Strona główna Najnowsze artykuły Slow Beauty – powolna droga do piękna
Strona główna Najnowsze artykuły Slow Beauty – powolna droga do piękna

Slow Beauty – powolna droga do piękna

autor: Agata Jeżewska

Pozwól sobie na bycie niedoskonałą. Dbaj o siebie, nie oczekując natychmiastowych efektów. Każdy zabieg wykonuj powoli, celebrując chwile, które poświęcasz na pielęgnację. Rozsmakuj się w odprężających rytuałach, a poczujesz się piękna i zadbana. Sprawdź, na czym polega nowy trend Slow Beauty!

W czasach, gdy jesteśmy bombardowane – za pośrednictwem telewizji, Instagrama, czasopism i reklam – wizerunkami kobiet szczupłych i doskonałych w każdym calu, zaczynamy wpadać w pułapkę i dążyć do ideału, który trudno osiągnąć. Starzenie się przedstawiane jest jako coś, czego należy się wstydzić, z czym należy za wszelką cenę walczyć. Zapominamy, że proces ten się jest całkowicie naturalny i nieunikniony, niezależnie od naszych wysiłków.

Slow Beauty ma właśnie na celu uwolnienie nas od obowiązku bycia doskonałymi, od mozolnego dążenia do tego. Pozwala nam być sobą i prawdziwą siebie lubić. Przekonuje nas, że powolna, świadoma pielęgnacja skóry jest lepsza niż eksperymentowanie z inwazyjnymi zabiegami medycyny estetycznej, które mają przynieść natychmiastowy efekt. Istotę tej filozofii stanowią cierpliwość i rutyna.

Domowe kosmetyki DIY z zielonej herbaty

Slow Beauty a Slow Food

Trend Slow Beauty ma wiele podobieństw do ruchu Slow Food, który powstał pod koniec lat 80. ubiegłego wieku jako kampania promująca lokalną, sezonową, zrównoważoną ekologicznie i etycznie produkowaną żywność. SLOW to skrót od angielskich pojęć: S – sustainable (zrównoważony), L – local  (lokalny), O – organic (organiczny), W – whole (nieprzetworzony). Tak jak Slow Food polega na dokładnym przemyśleniu tego, czym karmimy nasze ciało, Slow Beauty zachęca m.in. do refleksji, czym smarujemy swoją skórę.

Filozofia Slow Beauty zwraca uwagę na fakt, że prawdziwe piękno pochodzi z wnętrza, a kluczem do dobrego wyglądu są zdrowie i dobre samopoczucie. Dlatego warto dbać o dietę, sięgać po naturalne terapie: ajurweda, homeopatia, medytacja. Wzmocnią układ odpornościowy, pomogą zachować młodzieńczy wygląd, dodadzą energii, wyciszą.

Należy podkreślić, że w filozofii Slow Beauty nikt od nas nie oczekuje, że będziemy przestrzegać listy konkretnych zasad. Dążenie do perfekcji jest zawsze stresujące. Możemy wybrać wskazówki, które najbardziej nam odpowiadają. Czyż to nie jest trend, który byłybyśmy w stanie polubić?

Jak ujędrnić skórę? 3 sposoby na jędrne ciało

Slow Beauty to dobra jakość kosmetyków

Każda z nas statystycznie używa codziennie 12 produktów do pielęgnacji skóry, które zawierają łącznie 160 różnych substancji, w tym potencjalne alergeny, składniki komedogenne (zatykające pory), sztuczne barwniki i zapachy. Nie wszystko służy naszej cerze.

Substancje w kosmetykach – które nam szkodzą?

  • Jeśli uświadomimy sobie, że w pielęgnacji skóry ważna jest nie ilość kosmetyków, a ich jakość, osiągniemy dużo lepszy, a przede wszystkim trwalszy efekt. Nie staniemy się ładniejsze, nakładając na skórę jednocześnie kilka superpreparatów. To nie przyspieszy naszego celu, jakim jest chociażby pozbycie się cellulitu czy wymodelowanie sylwetki przy odchudzaniu.
  • Szukajmy kremów o jak najprostszym składzie. Znaczna część tego, co umieszczamy na skórze, jest wchłaniana do krwiobiegu (w przeciwnym razie jak działałaby plastry nikotynowe lub HTZ?). Jeśli w składzie kremu jest kilkanaście pozycji, lepiej odłożyć go na sklepową półkę.
  • Wybierając kosmetyk czy zabieg pielęgnacyjny, warto wziąć pod uwagę aktualny stan naszej skóry, która na przykład może być przesuszona po zimie, niedotleniona po wielu tygodniach izolacji i ograniczeniu ruchu.
  • Filtry przeciwsłoneczne często zawierają chemikalia toksyczne dla życia morskiego. Starając się chronić skórę przed promieniowaniem UV, szukajmy naturalnych mineralnych kremów przeciwsłonecznych.
  • Stosujmy więcej produktów naturalnych, bogatych w ekstrakty roślinne, olejki.
  • Warto szukać kosmetyków organicznych z certyfikatami zaświadczającymi, że zostały wyprodukowane z kontrolowanych surowców i z poszanowaniem środowiska. Przykładowe certyfikaty to ECOCERT (Francja), BDIH (Niemcy), SOIL ASSOCIATION (Anglia), AIAB (Włochy), AllergyCertified (organizacja międzynarodowa).
  • Zużywajmy kosmetyk do końca. Dopiero po jego wykorzystaniu kupujmy następny. To może być trudne, bo reklamy i zniżki w ulubionych drogeriach zachęcają do dużych zakupów.
  • Częściej sięgajmy po to, co jest pod ręką w kuchni albo w ogrodzie. Korzystajmy z darów kry­jących się w na­tu­rze, robiąc domowe maseczki do twarzy, peelingi, odżywki do włosów.

Kosmetyki nie testowane na zwierzętach – jak je znaleźć?

Uroda to nie tylko krem

Slow Beauty bierze pod uwagę wszystkie dziedziny naszego życia. Nie chodzi tylko o pielęgnację skóry, ale o dobre samopoczucie jako całość. Dobry sen, zbilansowana dieta są częścią tego powolnego piękna, ponieważ jest to wybór stylu życia.

  • W naszej diecie najważniejsze powinny być warzywa i owoce. Zawierają przeciwutleniacze, które zwalczają nadmiar wolnych rodników, przyspieszających starzenie i choroby.
  • Często zapominamy, jak ważny dla naszej odporności i urody jest zdrowy sen. Jeśli zaśniemy przed 23.00, cera zregeneruje się i wypięknieje. W nocy uwalniane są hormony sprzyjające odnowie. Między godziną 23.00 a 4.00 komórki dzielą się 10 razy szybciej niż w dzień. Przed snem dobrze wywietrzmy sypialnię. Wyłączmy telewizor, komputer. Nastawmy spokojną, wyciszającą muzykę.

Rozpieszczajmy ciało w duchu Slow Beauty

Podczas pielęgnacji nie oczekujmy natychmiastowych rezultatów. Inwestujmy raczej w wysokiej jakości rytuał pielęgnacji skóry, który może przynieść wolniejsze, ale dłuższe efekty!

  • Codziennie znajdźmy pół godziny dla siebie.
  • Nie żałujmy czasu na relaks w wannie. Do wody możemy dodać ziołowy napar albo 10 kropli olejku eterycznego o działaniu odprężającym: geraniowego, lawendowego i majerankowego. Czas spędzony na leniuchowaniu wykorzystajmy na nałożenie na twarz i dekolt relaksującej lub nawilżającej maseczki.
  • Nie zapominajmy o masażu. Zabieg ten przyspiesza krążenie krwi i limfy, ujędrnia i uelastycznia skórę, pomaga w rozbiciu tkanki tłuszczowej. A przede wszystkim rozluźnia mięśnie, niwelując napięcia fizyczne i psychiczne. Koi i uspokaja.
  • Warto wypróbować wałek jadeitowy lub kwarcowy. Tajemnica skuteczności wałków z kamieni półszlachetnych tkwi w tym, że są… zimne. Chłód rollera zamyka pory oraz poprawia krążenie krwi i drenaż limfy, dzięki czemu masaż wałkiem ma działanie przeciwzmarszczkowe (warto go przed zabiegiem dodatkowo schłodzić w lodówce). W połączeniu z kremem potrafi zredukować cienie i worki pod oczami, poprawia owal twarzy oraz elastyczność i sprężystość skóry.
  • Dobrze sprawdzi się szczotkowanie na sucho lub użycie masażera do ciała
  • Nie nastawiajmy się na szybkie efekty. W Slow Beauty działamy powoli, z uwagą i delikatnością. Każdy z zabiegów wykonujemy spokojnie, skupiając się na kolejnych partiach ciała i celebrując chwile, które poświęcamy na pielęgnację.

Jak być eko, czyli raport o ekożyciu

Chrońmy środowisko

Zwracajmy uwagę na to, czy z procesu produkcji wyeliminowano substancje niebezpieczne i toksyczne (np. wybierając ekologiczną bawełnę) oraz w jakich warunkach została wykonana praca przy tworzeniu oferowanych do sprzedaży produktów.

  • Popularne marki odzieżowe, dążąc do zmniejszenia kosztów, od wielu lat przenoszą produkcję do państw rozwijających się. Starajmy się kupować ubrania w firmach, które dbają o swoich pracowników. Płacą im godziwie i nie wymagają pracy ponad siły (nawet 18 godzin dziennie). Serwis internetowy CNN porównał, ile kosztuje wyprodukowanie koszuli w USA i w Bangladeszu. W Stanach Zjednoczonych uszycie koszuli kosztuje 13,22 dolarów. Koszty pracy stanowią większość z tej sumy – 7,47 dolarów. Za wyprodukowanie takiej koszuli w Bangladeszu trzeba zapłacić tylko 3,72 dolary, przy czym koszty pracy to zaledwie 22 centy.
  • Podczas zakupów spożywczych korzystajmy z produktów sezonowych, które nie musiały być transportowane przez całe kontynenty.
  • Warto wybierać produkty kosmetyczne w opakowaniach szklanych, nie plastikowych. Rynek oferuje coraz więcej możliwości korzystnych dla środowiska. Polska firma Iossi za dostarczenie jej 3 szklanych opakowań po zakupionych kosmetykach oferuje małe serum oraz torebkę nasion (np. lawendy). Ministerstwo Dobrego Mydła za zwrot opakowań oferuje 5 procent zniżki na kolejne zakupy. Firmy Floslek i Lirene oferują kremy w opakowaniach typu refill (po zużyciu kosmetyku wkładamy do słoiczka jego nową porcję).

7 zasad Leave No Trace

Najnowsze artykuły