Jak dbać o urodę, nie szkodząc środowisku?

Idea ograniczania zużycia plastiku coraz bardziej zyskuje na popularności. Jeśli i tobie leży na sercu ochrona naszej planety, może weźmiesz pod uwagę kilka pomysłów na bardziej ekologiczną pielęgnację?
Jak dbać o skórę, nie szkodząc środowisku?

Każdy kawałek plastiku, jaki kiedykolwiek został wyprodukowany, w dalszym ciągu znajduje się na Ziemi. Tworzywa sztuczne rozkładają się nawet do 1000 lat. W wodach oceanicznych znajduje się już ponad 5 bilionów kawałków odpadów syntetycznych. Każdej minuty do oceanu trafia tyle plastiku, ile jest w stanie pomieścić śmieciarka. To 60 ciężarówek pełnych śmieci w godzinę i aż 1 440 w ciągu doby (dane ze ze strony dystrybutora kosmetyków KEVIN.MURPHY). Obecnie tylko 9 procent tworzyw sztucznych poddawanych jest recyklingowi.

Szacuje się, że przeciętnie 4-osobowa rodzina zużywa ok. 60 butelek żeli pod prysznic i płynów do kąpieli rocznie, co daje 60 plastikowych butelek wyrzuconych do śmieci. Do tego dodajmy jeszcze opakowania po szamponach, kremach, tubki po pastach do zębów oraz szczoteczki do ich mycia. Jak możemy zmniejszyć ilość pozostawianych po sobie śmieci?

Kupuj mydło w kostce

Rynek kosmetyczny przeżywa renesans tradycyjnego mydła. Ma na to wpływ nie tylko moda na ekologię, ale także zwiększająca się liczba osób narzekających na podrażnienia po użyciu płynnych kosmetyków z detergentami SLS i SLES. A kostki są wytwarzane z użyciem tłuszczów i olejów. Dzięki temu nie wysuszają naskórka. Ich prosty skład jest idealny do pielęgnacji skóry wrażliwej, niekiedy nawet atopowej. W wytwarzanych ręcznie kostkach łatwo zatopić płatki kwiatów, ekstrakty roślinne, witaminy, podczas, gdy dodanie takich składników do żelu wymaga łączenia ich z chemicznymi substancjami, które ułatwiają wprowadzenie produktu do płynu i zachowanie właściwej konsystencji. Mydło w kostce ma wyższe pH, dzięki czemu nie wymaga stosowania konserwantów, co jest korzystne dla skóry i dla środowiska. Warto wybierać takie produkty, które nie są pakowane w folię. Np. mydła polskiego Ministerstwa Dobrego Mydła mają papierowe etykiety i pakowane są w makulaturowe torebki. Jeśli trudno ci się przekonać do mydła, możesz kupować żel w opakowaniach szklanych lub rodzinnych (500 ml), w ten sposób także zmniejszysz ilość kupowanego przez siebie plastiku.

Wybieraj opakowania z recyklingu

Warto szukać opakowań szklanych. Polska firma Iossi proponuje ciekawe rozwiązanie, które opłaca się obu stronom. Za dostarczenie firmie 3 lub więcej szklanych opakowań po zakupionych kosmetykach tej marki klientka otrzymuje małe serum oraz torebkę nasion roślin dla naszych pszczół: lawendę, kocimiętkę, chabry. A Iossi użyje słoiczków ponownie. Z kolei Ministerstwo Dobrego Mydła za zwrot opakowań oferuje 5 procent zniżki na kolejne zakupy. Biodegradowalne opakowania wprowadzą wkrótce kolejne polskie marki, m.in. Miya oraz Anabelle Minerals. Z kolei gdy do sklepu firmowego Yope przyniesiemy puste opakowanie np. po żelu uzupełnimy je tym produktem.

Kosmetyki zero waste - jak zmniejszyć zużycie plastiku?

Na rynku możemy znaleźć także opakowania, które pochodzą z recyklingu plastiku odzyskanego z oceanu. Pierwszą marką kosmetyczną, która w ten sposób tworzy swoje opakowania szamponów i odżywek jest KEVIN.MURPHY. Od 2019 roku wprowadza na wszystkie rynki opakowania wyprodukowane w 100 procentach z odzyskanego z oceanów plastiku (Ocean Waste Plastic – OWP). Dzięki nowej polityce marka zapobiegnie produkcji kolejnych ton śmieci – według szacunków nawet około 360 ton rocznie. Firma zrezygnowała z dwuletniej wyłączności na technologię przetwarzania OWP, aby inne marki mogły pójść jej śladem. Wiadomo już, że spółka Procter & Gamble zamierza wprowadzić w tym roku opakowania nadające się do ponownego wykorzystania i wielokrotnego napełniania dla niektórych ze swoich najbardziej popularnych produktów (np. Pantene).

Wypróbuj szampon w kostce

Ten produkt stosunkowo niedawno pojawił się na rynku, a już zyskał wiele zwolenniczek. Szampon w kostce jest przyjazny środowisku i bardzo wydajny. Opakowany jest zwykle w papier lub tekturowe pudełko. Ponieważ jest w formie stałej przed podróżą samolotem bez problemu zapakujesz taką kostkę do bagażu podręcznego. Podobnie jak w przypadku mydeł w kostce taki szampon zazwyczaj zawiera więcej wyciągów ziołowych niż produkt płynny. Ponadto w składzie znajdziemy masło karite, masło kakaowe i oleje roślinne, dzięki czemu włosy są dodatkowo nawilżane i nie sprawiają problemów podczas rozczesywania. W takim szamponie nie ma parabenów, silikonów, konserwantów oraz substancji powierzchniowo czynnych.

Jego wadą jest cena. O ile płynny szampon kupisz już za 7-8 zł, za kostkę musisz zapłacić minimum 20 zł. Jednak wystarcza na około 30 zastosowań. Jak go użyć? Trzeba po prostu wytworzyć pianę w dłoniach lub na włosach. Zazwyczaj nie musisz nakładać już odżywki.

5 sposobów na zmniejszenie zużycia plastiku.

Unikaj mikrogranulek

Problem stanowi nie tylko to, w co są zapakowane nasze kosmetyki, ale również to, co się w nich znajduje. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że niektóre preparaty pielęgnacyjne zawierają niebezpieczny dla środowiska dodatek: mikrogranulki. Są zrobione z drobnych cząstek plastiku (mniejszych niż 5 mm), które dodaje się do peelingów, żeli do mycia, past do zębów. Często stosuje się je jako środki złuszczające lub po prostu jako tanie wypełniacze.

Cząstki te, ledwo widoczne gołym okiem, płyną prosto z odpływu z łazienki do kanalizacji. Oczyszczalnie ścieków nie są zaprojektowane do ich filtrowania. A ponieważ nie ulegają biodegradacji, po dostaniu się do morza czy oceanu są niemożliwe do usunięcia. Stają się pokarmem morskich organizmów, a następnie przekazywane w łańcuchu pokarmowym, na którego końcu jesteśmy my, ludzie. I prawdopodobnie spożywamy plastik razem z rybami czy owocami morza. Są kraje, które zakazały stosowania mikrogranulek. Beat the Microbead to koalicja organizacji, której celem jest wprowadzenie zakazu stosowaniamikrogranulek na całym świecie. Co możesz zrobić jako konsument, zanim to nastąpi w Polsce? Kupować peelingi z mielonymi pestkami moreli czy brzoskwiń albo robić peeling z soli i oliwy. A jeśli chcesz sprawdzić, czy w składzie kosmetyku, który chcesz kupić są tworzywa sztuczne szukaj na etykiecie nazw: Polyethylene (PE), Polypropylene (PP), Polyethylene terephthalate (PET), Polymethyl methacrylate (PMMA, Nylon, Polytetrafluoroethylene (PTFE).

Stosuj demakijaż w stylu eko

O ile to możliwe staraj się nie używać nawilżanych chusteczek. Choć są wygodne, to poważnie szkodzą środowisku. Naukowcy z Wielkiej Brytanii wskazują, że chusteczki nawilżane są odpowiedzialne za ponad 90 procent przypadków zablokowania sieci kanalizacyjnych. A gdy już trafią do oceanu, plastik w nich zawarty jest zagrożeniem dla morskiej fauny i flory. Okazuje się również, że popularne bawełniane płatki i waciki nie są tak do końca bawełniane (do ich produkcji używa się wybielanych toksycznym chlorem włókien sztucznych). Proces ich bielenia uwalnia niebezpieczne dioksyny, które nie ulegają rozkładowi, raz wprowadzone do środowiska już w nim zostają. Ponadto, aby wyprodukować 1 kg bawełny potrzeba nawet 29 000 litrów wody. W dodatku podczas uprawy bawełny zużywa się ogromnych ilości środków ochrony roślin. Co więc wybrać zamiast jednorazowych wacików? W internecie jest spory wybór płatków, które trzeba uprać po użyciu. Różnią się kształtem, materiałem z którego są wykonane, obszyciami. Kosztują od 20 zł, można je przechowywać w słoiku. Innym rozwiązaniem jest rękawica Glov (ok. 40 zł). Dzięki właściwościom elektrostatycznym zbiera zanieczyszczenia w rowkach między włóknami tkaniny. Demakijaż wykonuje się nią jedynie za pomocą wody.

Produkcja płatków kosmetycznych zanieczyszcza środowisko.

Do mycia twarzy, a szczególnie do usuwania maseczek oczyszczających proponujemy gąbkę konjac (ok. 12 zł). Pozyskuje się ją z korzenia azjatyckiego drzewa o tej samej nazwie. Jest ono znane z wysokiego poziomu wiązania wody. Sucha gąbka jest twarda i skurczona. Przed użyciem trzeba ją namoczyć, aż zmięknie i będzie łagodna dla skóry. Myjka wystarcza na 2-3 miesiące, jest w stu procentach naturalna i biodegradowalna.

Poszukaj metalowych maszynek do depilacji

To kolejny zabieg, który generuje zużycie ogromnej liczby jednorazowych produktów z plastiku. Maszynki do golenia z tworzyw sztucznych z wymiennymi ostrzami lub jeszcze gorsze, jednorazowe. W zamian można kupić trwałe maszynki metalowe (np. w internetowym sklepie Ekopolka, w cenie od 145 zł). Metalowy korpus maszynki może służyć przez wiele lat, wystarczy dokupić wymienne żyletki. Istnieją też ekologiczne rozwiązania dla osób, które wolą depilację woskiem (zazwyczaj wykorzystuje się tu kawałki przezroczystego plastiku pokryte syntetycznym lepkim materiałem). Możesz kupić organiczny wosk z paskami wielokrotnego użytku lub zastosować pastę cukrową.

Zrezygnuj z brokatu

Jest zwykle wykonany z plastikowych arkuszy i rozdrobniony na małe cząsteczki, które trafiając do morza stają się pokarmem planktonu, ryb i ptaków. Badanie z ubiegłego roku, opublikowane w czasopiśmie Geochemical Perspectives, wykazało, że mikroplastik dotarł nawet do najgłębszego punktu oceanu w zachodnim Oceanie Spokojnym (Rów Mariański).

Niektóre badania wykazały również, że PET, plastik, z którego najczęściej powstaje brokat, może uwalniać chemikalia, które mogą zaburzać hormony ludzkie i zwierzęce. Ponadto naukowcy nie mają pewności, czy przypadkowo połknięty podczas stosowania brokat nie wpływa na na funkcjonowanie naszego układu hormonalnego.

Używaj biodegradowalnej szczotki

W drogeriach pojawiły się już biodegradowalne szczotki do włosów. Np. w Rossmannie kupisz szczotkę zrobioną z żywicy powstałej ze sfermentowanej skrobi z manioku. W naturalnych warunkach taki produkt ulega biodegradacji w ciągu 5 lat, przekształcając się w dwutlenek węgla i wodę (zostanie z niej tylko nylonowe włosie długości 20 mm). Szczotka doskonale rozczesuje i wygładza każdy rodzaj włosów. Nie nadaje się jedynie do stylizacji gorącym powietrzem suszarki.

Więcej: Will McCallum „Jak zerwać z plastikiem. Zmień świat na lepsze, rezygnując z plastiku krok po kroku”

24.06.2019
Plastikowe przedmioty jednorazowego użytku stanowią ogromne zagrożenie dla środowiska. Parlament Europejski chce więc zastąpić plastik materiałami mniej szkodliwymi. Jaka jest więc najlepsza alternatywa dla plastiku?
14.10.2019
Co prawda w najnowszych doniesieniach WHO uspokaja, że mikroplastik nie jest niebezpieczny dla naszego zdrowia, ale… podkreśla, że konieczne są dalsze badania. Prawda jest taka, że NIE WIEMY jaki długofalowy wpływ na nasz organizm ma codzienne wchłanianie drobinek mikroplastiku. I zdecydowanie rozsądniej postąpimy, ograniczając ilość plastiku zarówno w swoim najbliższym, jak i dalszym otoczeniu.
03.10.2019
Nasza planeta jest kulista. Nie możemy wyrzucać nadmiaru śmieci poza jej krawędź. To co robić? Potrzeba rewolucji w myśleniu. Na przykład takiej, że zużyte opakowanie to surowiec, nie odpad. Bądźmy jak Skandynawowie, dla których segregacja śmieci jest takim samym obowiązkiem jak udział w wyborach.
04.12.2018
Kasztany pomogą na żylaki, jarzębina uchroni przed jesiennymi infekcjami, a śliwa tarnina wzmocni serce. Każde z nich, wzmocnione alkoholem działa jeszcze skuteczniej. W końcu alkohol wyciąga z roślin to, co najlepsze, wzmacnia ich działanie, a dodatkowo konserwuje. Zresztą przekonaj się sama.
20.05.2019
Czy są jeszcze rzeczy, których nie zrobiono z bambusa?  Prawdopodobnie tak, ale z każdym rokiem jest ich coraz mniej, bo roślina ta znajduje zastosowanie w coraz to innych dziedzinach życia. Trudno o bardziej uniwersalny materiał niż bambus, w dodatku budzący pozytywne, proekologiczne skojarzenia. Czy słusznie? Przyjrzyjmy mu się bliżej.
05.12.2018
Dlaczego pijemy kawę? Wiele osób uskarża się na brak energii o poranku. Potrzebują kawy, żeby się „uruchomić” i pobudzić swoje zasoby energetyczne. Głównym czynnikiem, który wywołuje te magiczne zdolności kawy jest kofeina – alkaloid, znajdujący się nie tylko w kawowych ziarnach, ale też w wielu innych roślinach. Jest najbardziej popularnym i najlepiej poznanym, naturalnym środkiem […]