Gorączka u dziecka – zbijać czy nie?

Należysz do tych rodziców, którzy, gdy tylko temperatura dziecka sięgnie 37,5 °C, natychmiast podają mu środki obniżające gorączkę? To błąd! Gorączka zagrzewa organizm do walki z chorobą.

W temperaturze około 38 °C układ odpornościowy wytwarza dwudziestokrotnie więcej przeciwciał (czyli białek, których zadaniem jest zwalczanie chorobotwórczych drobnoustrojów), niż w temperaturze 36,5 °C. Okazuje się zatem, że organizm, podnosząc temperaturę, ma w tym swój cel. Niepotrzebnie ją obniżając, przeszkadzasz mu w jego realizacji. Efekt takich działań jest odwrotny od zamierzonego: zbijając gorączkę przedłużasz czas trwania infekcji.

Jak sprawdzić, czy dziecko ma gorączkę?

Gdy dziecko źle się czuje, sprawdź, czy nie ma gorączki. To niby proste, ale wielu rodziców zastanawia się, jak to zrobić prawidłowo. Według lekarzy dzieciom do 12 miesiąca życia temperaturę należy mierzyć w odbycie. Ta metoda wymaga posiadania termometru elektronicznego z miękką końcówką.

Trzeba przy tym pamiętać, by od wyniku wskazanego przez termometr odjąć pół stopnia (czyli pięć kresek, co oznacza, że przy wskazaniu 38,5 °C mamy do czynienia z temperaturą ok. 38 °C).

Dzieciom, które skończyły rok można już mierzyć temperaturę pod pachą, w buzi (np. przy użyciu termometru smoczka), albo w uchu (tu konieczne jest posiadanie specjalnego termometru na podczerwień).

Najwygodniejsze jest użycie bezdotykowego termometru na podczerwień – wystarczy skierować końcówkę urządzenia w stronę dziecka i przybliżyć np. do czoła, by od razu pojawił się wynik. Warto powtórzyć pomiar trzy razy i wyciągnąć średnią, by mieć pewność, że wynik jest prawidłowy.

Kiedy zbijać temperaturę, a kiedy nie?

Jeśli temperaturę powyżej 38 °C ma dziecko do 6. miesiąca życia, warto od razu skontaktować się z lekarzem. Z kolei u starszych dzieci nie należy stosować środków zbijających gorączkę do momentu, gdy temperatura nie przekroczy 38,5 °C.

Jest to nie tylko niepotrzebne, ale także szkodliwe, bo postępując w ten sposób „oduczamy” organizm malucha od szybkiego reagowania na pojawienie się wirusów czy bakterii. Za którymś razem jego układ odpornościowy może nie zareagować wtedy, gdy będzie to bardzo potrzebne. Gorączkę zaczynamy obniżać dopiero, gdy słupek rtęci przekroczy 38,5 °C.

– Zależy to jednak również od tego, jakie samopoczucie ma dziecko – tłumaczy dr Małmyszko-Czapkowicz, lekarz rodzinny. – Jeśli maluch jest mocno osłabiony, apatyczny, przelewa się przez ręce, lepiej podać środek zbijający temperaturę albo zastosować inny sposób na jej obniżenie.

Jest jednak wyjątek: u dzieci, które kiedykolwiek doświadczyły drgawek gorączkowych, oraz tych, których rodzeństwo w ten sposób zareagowało na wysoką temperaturę, jej obniżanie rozpoczynamy, gdy słupek rtęci sięgnie 38 °C.

W jaki sposób prawidłowo obniżyć gorączkę?

Można zastosować klasyczne leki, takie jak paracetamol czy ibuprofen (dopiero u dzieci od 4. miesiąca życia), ale są też naturalne sposoby obniżania temperatury.

Gorączkę można łagodzić poprzez zanurzanie malucha w wodzie o temperaturze ok. 1,5 °C niższej niż temperatura ciała dziecka. Pomocne będzie też obmywanie ciała ściereczką zanurzoną w wodzie o temperaturze pokojowej (najpierw obmywamy plecy malucha, rozpoczynając od okolic karku, a następnie brzuszek, ręce i nogi). Zabieg należy powtarzać co 30 minut, gdy temperatura sięga 39 °C, a co 45 minut, gdy 38,5 °C.

– Dobrym sposobem na gorączkę jest także podanie leków homeopatycznych – mówi dr Małmyszko-Czapkowicz.  – Warto jednak pamiętać, ze nie ma jednego leku na gorączkę. Jego dobór powinien być uzależniony od symptomów, które towarzyszą podwyższonej temperaturze. Na przykład jeśli wraz z gorączką pojawiły się: silne pragnienie, ospałość i niechęć do zabawy, dobrym wyborem będzie lek o nazwie Bryonia.

A jeśli oprócz gorączki dziecko ma dreszcze, można podać mu Aconitum. Lek ten jest również polecany w przypadku wysokiej temperatury, która pojawiła się, gdy maluch przemarzł albo przemókł podczas spaceru czy zabawy na dworze.

Gdy podwyższona temperatura wywołuje silne pocenie się, pomocna będzie Belladona, a gdy dziecko skarży się na bóle mięśni i kości – Eupatorium perfoliatum. Gorączkę z bólem głowy i osłabieniem leczymy, podając Gelsemium, a tę wywołaną reakcją na sprzeciw lub silny stres preparatem Apis melifica.

Gdy temperaturze towarzyszą dreszcze katar i złe samopoczucie stosujemy preparat Nux vomica, a jeśli pojawia się osłabienie i suchy napadowy kaszel albo krwawienie z nosa – Ferrum phosphoricum.

Jeśli gorączka nie spada albo wciąż rośnie pomimo prób jej obniżenia oraz wtedy, gdy spada po podaniu leków, a następnie znów wzrasta, a taki stan utrzymuje się dłużej niż jeden dzień, trzeba wezwać lekarza. Wskazaniem do jak najszybszej wizyty lekarskiej są także towarzyszące gorączce niepokojące symptomy np. silne bóle głowy, sztywność karku czy uczucie wyczerpania.

Jak wspomóc organizm podczas gorączki?

Gdy dziecko ma wysoką temperaturę, poci się, a tym samym traci wodę. Dlatego nie można zapominać o podawaniu mu dużej ilości płynów.

– To konieczne, więc nawet jeśli maluch nie odczuwa pragnienia, trzeba go namawiać do picia (co 30-40 minut podajemy około pół szklanki  wody) – tłumaczy dr Małmyszko-Czapkowicz  – Jeśli dziecko nie będzie piło wystarczająco dużo, może dojść do odwodnienia organizmu, a w konsekwencji do jego osłabienia i przedłużenia czasu infekcji.

Przy przeziębieniu warto podawać maluchowi np. ciepłą wodę z sokiem z malin oraz działające napotnie herbatki ziołowe, np. napar z kwiatów lipy albo owoców bzu czarnego. Jeśli dziecko nie chce ich pić, dla poprawienia smaku można je posłodzić miodem.

Podczas gorączki organizm zużywa sporo energii na walkę z infekcją, a efektem jest osłabienie. Dlatego przy wysokiej temperaturze trzeba ograniczyć aktywność malucha – niektóre dzieci chcą się bawić nawet podczas gorączki. Namówmy go, by pozostał w łóżku pod kołdrą.

Jeśli bardzo się nudzi poczytajmy mu książkę albo pozwólmy obejrzeć film w telewizji – zadbajmy jednak, by pokazywane na ekranie treści nie były zbyt emocjonujące.

– Dzieci, które mają gorączkę, zazwyczaj nie mają apetytu  – mówi dr Małmyszko-Czapkowicz. – Jeśli jednak dziecko chce jeść, podajemy mu lekkostrawne, proste dania, np. ciepłe zupy warzywne, wywary, kasze. Jjeśli gorączka towarzyszy przeziębieniu, warto podawać szczególnie kaszę jaglaną, która skutecznie „odśluzowuje” organizm, a to istotne zwłaszcza przy katarze czy kaszlu.

Kiedy dziecko może wrócić do przedszkola lub szkoły?

Wiele zależy od tego, jak maluch się czuje, ale w większości przypadków, po tym jak gorączka spadnie warto pozostawić go w domu przez przynajmniej 1-2 dni.

– Zarówno sama infekcja, jak i jej zwalczanie mocno osłabiają organizm, a osłabienie sprawia, że dziecko jest jeszcze mniej odporne niż wcześniej – mówi dr Małmyszko-Czapkowicz. – Jeśli nie damy mu czasu na regenerację i dojście do formy, to po powrocie do szkoły czy przedszkola może bardzo szybko złapać następną infekcję.

By tego uniknąć lepiej przetrzymać dziecko kilka dni w domu. W czasie rekonwalescencji warto też dodatkowo wesprzeć organizm malucha, np. podając preparaty homeopatyczne o nazwie: China rubra i Sulfur jodatum.

03.07.2019
Gdy zapytać o to kilkulatka, zapewne zakrzyknie radośnie: taaaak! Ale lekarze są przeciwnego zdania. I mają mocne argumenty!
04.09.2019
Początek roku szkolnego i rodzice łapią się za głowę – czemu plecaki dzieci takie ciężkie? Przecież to zbyt duże obciążenie dla kręgosłupa takiego malucha! A dzieciaki, podczas wakacji  zdrowe jak rybki, od września zaczynają narzekać na bóle pleców. Wniosek nasuwa się sam: ciężki plecak powoduje bóle kręgosłupa u dzieci. Tylko czy to prawda? Może dolegliwości, […]
16.07.2019
Duże oprawki czy małe? Jakie filtry są najważniejsze?  I dlaczego dobór dobrych okularów przeciwsłonecznych nawet dla najmłodszych dzieci jest tak bardzo ważny? Pytamy eksperta mgr Weronikę Leszczyńską, dyplomowaną optometrystkę, Kierownika Pracowni Optometrii Centrum Okulistycznego Świat Oka w Warszawie.
28.02.2019
Powięź – cieniutka, ale mocna jak jedwab błona otaczająca nasze wewnętrzne organy. Wprawia ciało w ruch, zapewnia mu siłę i elastyczność. Pilnuje dobrego trawienia i płodności. A nawet… decyduje o tym, czy jesteśmy sprawni intelektualnie. Można ją doskonalić. Konsultacja: Milena Patnaik, dyplomowana fizjoterapeutka, współtwórczyni Sit Right, firmy zajmującej się audytem ergonomicznym w biurach i nauką […]
04.03.2019
Kłopoty z wypróżnianiem czy hemoroidy to typowe dolegliwości okresu ciąży, jednak kobiety często wstydzą się o nich mówić. Podobnie jak o wahaniach nastroju, lękach, wyczerpaniu, bo „przecież w tym stanie powinny być radosne”. Jak dzięki bezpiecznej dla przyszłych mam homeopatii złagodzić bądź całkowicie usunąć dolegliwości – tłumaczy Katarzyna Faruga, lekarz pediatra. 
26.02.2019
Wygląd naszych paznokci świadczy o kondycji organizmu. Warto czasem przyjrzeć im się bliżej, zwłaszcza jeśli w ostatnim czasie pojawiły się na nich zmiany, których wcześniej nie obserwowaliśmy.