Zielona jak drzewo – wiosenne przebudzenie

Życie w zgodzie ze stale zmieniającymi się porami roku jest formą utrzymania równowagi. Jest wyrazem dostosowania się do rytmów przyrody i akceptacji świata, w jakim żyjemy. Jesteśmy częścią natury i tylko poszanowanie jej praw sprawi, że zdołamy zachować zdrowie na wszystkich płaszczyznach.

Zielona jak drzewo - wiosenne przebudzenie

Wiosenne odrodzenie

Zgodnie z zasadami filozofii chińskiej zawsze powinniśmy dążyć do osiągnięcia równowagi między procesami, zachodzącymi wewnątrz naszego ciała a zewnętrznymi zmianami w naturze. Ma to niewątpliwie korzystny wpływ na wspieranie qi i prawidłowej funkcji narządów wewnętrznych. Przestrzeganie wskazówek właściwych dla środowiska i klimatu w jakim żyjemy oraz właściwe nawyki żywieniowe kompensują negatywne wpływy pogody oraz zapobiegają rozwojowi potencjalnych chorób.

Według medycyny chińskiej każdy sezon rządzi się swoimi zasadami. Poszczególne pory roku związane są z konkretnym żywiołem, smakiem, kolorem, narządem ciała, czynnikiem patogennym, kierunkiem geograficznym, fazą rozwoju człowieka i emocjami. Te pozornie nie związane ze sobą właściwości determinują odpowiedni sposób postępowania i odżywiania się w danym czasie.

Dostosowując się do naturalnych zmian w otaczającym nas środowisku, dbamy również o równowagę w naszym ciele. Wiedząc, czego należy wystrzegać się w danym okresie, a co jest dla nas wskazane, mamy szansę uniknąć chorób i zachować zdrowie i witalność na długie lata.

Cechami typowymi dla czasu wiosny są wszystkie czynniki, które charakteryzują się zmiennością, aktywnością i energią. Wiosna to czas odnowy, powtórnych narodzin, budzenia się do życia, powstawania z zimowego uśpienia. Energia tej pory roku jest dynamiczna i aktywna, krąży w przyrodzie z całą mocą. Żywiołem przypisywanym w medycynie chińskiej wiośnie jest drzewo, natomiast narządem związanym z tą porą roku jest wątroba. Dlatego mówi się, że wątroba reprezentuje w organizmie element drzewa.

Zielony jak drzewo

Kolorem przypisanym wiośnie jest zielony. Nie jest to szczególnie zaskakujące, biorąc pod uwagę, że w tym czasie świat zielenieje, drzewa ubierają się w zielone liście i rozwijająca się wokół „zielenina” działa kojąco na zmęczony zimowymi miesiącami organizm.

Zieleń symbolizuje młody pęd bambusa, będący oznaką wiosny i ruchu energii na zewnątrz. Kojarzy się z wolą życia i dynamiką młodych kiełków, dążących w górę, ku słońcu. Obrazuje chińską ideę związaną z tą porą roku, która wyraża kierunek w górę, docieranie do powierzchni, wynoszenie na zewnątrz. Dlatego wiosna wiąże się również z narodzinami i wschodem słońca oraz jest przypisana Wschodowi jako kierunkowi świata.

Wiosenne przebudzenie

W cyklu rozwojowym człowieka faza drzewa odpowiada okresowi dzieciństwa, szybkiego wzrostu, wielkiej aktywności, ruchliwości oraz ogromnego potencjału.

Zaś element drzewa w organizmie reprezentowany jest przez wątrobę i pęcherzyk żółciowy.

Wątroba

Podstawowym zadaniem wątroby jest utrzymanie swobodnego przepływu i prawidłowego krążenia qi w ciele człowieka. Z tego powodu w okresie wiosennym zalecane jest postępowanie, które sprzyja pobudzeniu krążenia energii w organizmie.

Należy wstawać wcześnie rano, wykonywać łagodne ćwiczenia rozciągające i poprawiające cyrkulację krwi, nie nosić ciasnej i krępującej odzieży, nie tłumić emocji, pielęgnować spokój i równowagę umysłu, panować nad gniewem. Bo gniew to emocja przynależna wiośnie. Wtedy najtrudniej sprawować nad nim kontrolę.

Jeśli zaniedbamy powyższe zalecenia, ich skutki możemy odczuć 90 dni później – w lecie. Wtedy mogą pojawić się dolegliwości, które są efektem wiosennych zaniedbań, nieprawidłowej diety w tym czasie i uleganiu nadmiernym emocjom.

Wiosenne emocje

Wiosną ludzkie emocje odpowiadają zmianom, które zachodzą wówczas w przyrodzie. Rośliny i zwierzęta budzą się po zimowym uśpieniu i regenerują siły do rozmnażania się i rozwoju. Tej porze roku odpowiada w rozwoju człowieka czas narodzin i wzrostu. Jest to zatem okres charakteryzujący się niezwykłą dynamiką, zmiennością, elastycznością i ruchliwością. Takie też będą wtedy nasze emocje.

Podlegają one często dużym wahaniom i zmianom, są gwałtowne, silne, wybuchowe, czasem nieprzewidywalne. Rozbudzona energia musi gdzieś znaleźć ujście, a jeśli tak się nie stanie, przeradza się w gniew, irytację, frustrację. To emocje typowe dla wiosny i jednocześnie dla wątroby. Dlatego osobę, która łatwo się irytuje i bez powodu wybucha złością, określamy jako wątrobowca lub choleryka – od łacińskiego słowa „chole” oznaczającego „żółć” (substancja ściśle związana z wątrobą).

Jeśli nie zapanujemy nad gniewem i rozdrażnieniem, może z czasem dojść do rozwoju zaburzeń emocjonalnych związanych z nadaktywnością elementu drzewa. Wiążą się one z wybuchami złości nieadekwatnych do sytuacji lub, co gorsze, przybierają formę tłumionego gniewu i niewyrażonych emocji.

Rozwinąć się wówczas mogą dolegliwości bardzo często spotykane w dzisiejszych czasach, takie jak depresja, skłonność do agresji i popadania w konflikty, ale również zachowania autoagresywne, prowadzące do przepracowywania się, nieszanowania siebie, popadania w nałogi, zatracania się w codziennym pędzie i wyścigu szczurów.

Natomiast za dolegliwości na płaszczyźnie fizycznej, pojawiające się wiosną, odpowiedzialny jest zewnętrzny czynnik patogenny, jakim jest…

Wiatr

Wiatr w medycynie chińskiej jest uważany za jeden z sześciu szkodliwych czynników, które przyczyniają się do rozwoju schorzeń w ludzkim ciele. Jest on zewnętrzną przyczyną chorób, pochodzącą ze świata przyrody i związaną z uwarunkowaniem klimatycznym. Przyczyny te mają naturę sezonową, czyli skłonność do występowania w określonej porze roku.

Wiatr jest czynnikiem związanym z wiosną. Ma on naturę yang, łatwo się przemieszcza, jest nieprzewidywalny i zmienny. Jednocześnie ułatwia innym patogenom zewnętrznym wniknięcie do organizmu, dlatego powinniśmy chronić się przed nim ze szczególną uwagą.

Ma zdolność do otwierania i przenikania, co oznacza, że z łatwością wnika przez skórę i penetruje do głębszych warstw ciała, powodując dolegliwości typowe dla okresu wiosny. Możemy wśród nich wymienić na przykład alergie, katar sienny, pokrzywkę, zapalenie spojówek, wysypki na twarzy i ciele, przeziębienie z bólem głowy, potami i awersją do wiatru. O tych schorzeniach mówi się w medycynie chińskiej, że są chorobami z wiatru.

Przed tym czynnikiem patogennym powinniśmy chronić się wyjątkowo starannie, ponieważ wiatr może zaatakować niespodziewanie i nagle – taka jest jego natura. Szybko i łatwo się przemieszcza, nie pozostaje w jednym miejscu, jest niestabilny, porusza się we wszystkie strony, często atakuje zwłaszcza głowę.

Dlatego należy ostrożnie i powoli „rozbierać się” na wiosnę. Niech nas nie zmylą pierwsze promienie słońca, gdy stęsknieni za ciepłem i latem wystawiamy gołe głowy na działanie podstępnego wiatru. Lepiej, jeśli czapka towarzyszy nam w okresie zdradliwego przedwiośnia, a nawet jeszcze dłużej.

Wiatr jest o tyle niebezpieczny, że jako jedyny z zewnętrznych czynników patogennych może samodzielnie wnikać w głąb ciała i umożliwiać tym samym atak innych patogenów, jak np. zimna lub wilgoci. Mówimy wtedy o chorobach wywołanych zimnym wiatrem lub wilgotnym wiatrem. Objawy wywołane wniknięciem wiatru mają tendencję do przemieszczania się w ciele człowieka.

Tak się dzieje np. w przypadku wędrujących bólów stawowych, przemieszczających się bólów głowy czy też zmieniającej lokalizację pokrzywki. Choroby spowodowane wiatrem rozwijają się szybko, dynamicznie i w trudny do przewidzenia sposób. Dbajmy zatem o prawidłową ochronę przed tym nieprzewidywalnym wrogiem.

Dobrą wiadomością jest to, że wiatr może nas zaatakować i wywołać określone objawy tylko w sytuacji, gdy występuje słabość określonych narządów. Jeśli zatem wątroba i pęcherzyk żółciowy (element drzewa) znajdują się w dysharmonii i nie funkcjonują prawidłowo, powinniśmy się obawiać wiosennych dolegliwości. Warto wtedy szczególnie zadbać o te narządy, tonizując emocje oraz wzmacniając się właściwym pożywieniem.

Dieta odpowiednia na wiosnę

Wiosną charakteryzuje się ruchem, wzrostem i ekspansją. Qi odzyskuje swoją moc po zimie i szuka możliwości swobodnego rozprzestrzeniania się. Pożywienie podczas sezonu wiosennego powinno wzmacniać qi, pozwalać na jego swobodny ruch oraz wspierać śledzionę i wątrobę. Dobrze jest wybierać produkty, które występują lokalnie i sezonowo – ta zasada dotyczy każdej pory roku.

Produkty zalecane na wiosnę powinny mieć charakter lekko rozgrzewający i unoszący energię w górę. Do takich należą między innymi: koper włoski, ryż, kasza gryczana. Można je urozmaicić ostrymi przyprawami, takimi jak czosnek, cebula, papryka i imbir. Wskazane jest również pożywienie o zielonym kolorze, bogate w chlorofil, należące do elementu drzewa – jak wszystko co wiosenne.

W naszej kuchni powinien zatem zagościć szpinak, seler naciowy, kiełki różnego rodzaju, zielona herbata, natka pietruszki, lucerna, jarmuż. Możemy spożywać nieco więcej produktów surowych, kwaśnych, lekko chłodnych lub o neutralnej energii.

Na wiosnę kuszące jest poddanie się oczyszczającym terapiom i kuracjom odtruwającym element drzewa. Jednak należy podchodzić do nich bardzo ostrożnie, ponieważ nie są wskazane dla wszystkich. Ewentualne ich podjęcie powinno zawsze być konsultowane ze specjalistą medycyny chińskiej lub doświadczonym dietetykiem.

W niektórych sytuacjach jest wręcz przeciwwskazane, bo może nawet pogorszyć stan zdrowia pacjenta i nasilić jego niedobory. Natomiast dla wszystkich w tym czasie wskazana jest dieta, w której dominuje udział warzyw i owoców, ze znacznym ograniczeniem mięsa i wyrobów mięsnych, pieczywa, słodyczy, kawy, alkoholu i żywności przetworzonej. Taki sposób odżywiania sprzyja wzmocnieniu elementu drzewa i jest korzystny dla wątroby.

Dieta wiosenna powinna być najbardziej lekkostrawna ze wszystkich diet w poszczególnych porach roku. Naturalne jest w tym czasie jedzenie mniejszych ilości, a nawet poszczenie.

W wielu kulturach post w okresie wiosny jest przyjęty zwyczajowo jako rytuał religijny. Jeśli zastanowimy się nad tym głębiej, odkryjemy, że ma to niezwykle korzystny wpływ na nasze zdrowie i nie bez przyczyny już starożytni stosowali takie zabiegi. Współczesny człowiek jednak coraz częściej z nich rezygnuje, nie zdając sobie sprawy, że sprzeciwia się w ten sposób naturze i działa wbrew sobie.

Wiosna jest symbolem dzieciństwa i wzrostu, dlatego warto sięgnąć po pożywienie, które również znajduje się w fazie wzrostu – kiełki, młode trawy zbóż, nowalijki, świeżą zieleninę. Takie jedzenie kieruje qi w górę, co jest naturalnym podążaniem za wiosenną, rozprzestrzeniającą się energią.

To podstawowa zasada medycyny chińskiej – zgodnie z naturą. Kiełki zawierają bogactwo witamin i składników odżywczych, ale przede wszystkim posiadają energię potrzebną do wzrostu młodej rośliny. Dlatego są tak wartościowe dla organizmu.

Aby pożywienie było łatwiejsze do strawienia, można poddać je lekkiej obróbce termicznej – pokarmy krótko gotujemy na parze lub dusimy. Wskazane są także zupy, chociaż już nie muszą być tak treściwe i długo gotowane jak w okresie zimowym. Potrawy wzbogacamy dodatkiem przypraw takich jak: kurkuma, bazylia, liść laurowy, kardamon, majeranek, pieprz, rozmaryn, mięta, chrzan.

Wiosenna dieta

Do gotowego posiłku można przyrządzić surówkę ze świeżych warzyw lub sałatkę z mniszka, sałat, ogórka, rukoli lub cykorii. Dodatki o gorzkim smaku tonizują wątrobę i pęcherzyk żółciowy, wspomagają wydzielanie żółci oraz zapobiegają nadmiernej aktywności wątroby.

Unikać w tym czasie należy jedzenia gorącego i tłustego oraz nadmiaru produktów kwaśnych, ponieważ mogą one blokować qi wątroby. Zdecydowanie trzeba ograniczyć nabiał i słodycze oraz wystrzegać się nadmiaru pożywienia silnie rozgrzewającego, jak kawa, alkohol i używki.

Aktywność fizyczna

Praca z ciałem, podobnie jak dieta, jest ważnym czynnikiem wspierającym element drzewa na wiosnę. Podążając za rytmami natury powinniśmy budzić się coraz wcześniej i zadbać o prawidłowe krążenie qi i krwi w ciele. Zalecana jest zwłaszcza joga oraz ćwiczenia rozciągające. Należy wykonywać je regularnie, najlepiej gdy odbywają się codziennie, nawet jeśli zajmują nam nie więcej niż kilka minut.

Jeśli natomiast odczuwamy silne napięcie emocjonalne i nie potrafimy poradzić sobie ze stresem, niezwykle przydatne mogą okazać się odpowiednie masaże, a także zabiegi akupunktury. Akupunktura nie tylko wzmocni narządy wewnętrzne, ale również zadziała relaksująco i odprężająco, uspokoi emocje i ureguluje prawidłowy przepływ energii w organizmie.

16.03.2019
Kichasz już od stycznia? Zapewne uczulają cię pyłki leszczyny i olszy. Jeśli masz alergię na trawy, problemy zaczną się po koniec kwietnia… Jeśli wiesz na pyłki jakich roślin jesteś uczulona, szybciej złagodzisz objawy alergii. Sprawdź nasz kalendarz pylenia roślin w Polsce.
07.02.2019
Szukając informacji na temat różnych naturalnych metod leczenia, napotykamy się bardzo często na termin „medycyna holistyczna”. Nie każdy jednak zdaje sobie dokładnie sprawę, cóż to naprawdę znaczy. Mamy mgliste pojęcie o holizmie, jako całościowym spojrzeniu na pewne aspekty, lecz w jaki sposób może to dotyczyć medycyny?
27.02.2019
Według irydologów, niemal wszystkie schorzenia, jakie trapią organizm można zobaczyć w tęczówce, gałce ocznej czy źrenicy! Ale także lekarz okulista, czyli specjalista medycyny zdecydowanie konwencjonalnej, podczas rutynowego badania może zauważyć pewne niepokojące objawy, które są ściśle związane z procesami chorobowymi dotyczącymi całego organizmu. Sprawdź, jakie schorzenia można wykryć u okulisty, albo samodzielnie… patrząc sobie uważnie […]
05.03.2018
Przeziębienie to jedna z typowych dolegliwości okresu jesienno-zimowego. Dopada nas często w czasie listopadowej słoty, styczniowego mrozu czy marcowego przedwiośnia. Jak szybko wyleczyć przeziębienie?
06.04.2019
Nordic walking to naprawdę sport dla każdego. Dla młodych i starszych, dla sportowców i amatorów, dla zdrowych i chorych (choć z pewnymi wyjątkami). Jeszcze nie próbowałaś? Kije w dłoń i ruszaj w teren! Konsultacja: mgr Kamila Sochaj, fizjoterapeutka z Kliniki Columna Medica.
27.09.2018
Twoje dziecko – choć mądre i bystre – ma problemy z nauką, kiepsko czyta, fatalnie pisze, słabo liczy? Warto sprawdzić, czy nie ma dysleksji.