Qi

qi

To pojęcie chyba najtrudniejsze do wytłumaczenia dla człowieka Zachodu, przyzwyczajonego do racjonalizacji wszystkich zjawisk we wszechświecie i do odrębnego postrzegania rzeczy materialnych i niematerialnych.

Qi tłumaczy się najprościej jako siłę witalną, energię życiową, ducha życia, emanację wszystkiego co istnieje. Wszystkie zjawiska we wszechświecie są wyrazem witalnej substancji qi o różnym stopniu natężenia i skupienia.

Wydawałoby się, że qi jest tym, co w człowieku i w innych przejawach życia niematerialne, ale nie jest do końca prawdą. Energia ta może bowiem przyjmować różne formy. Duże skupienie i natężenie qi wytwarza stan materii, natomiast rozproszone i rozrzedzone qi wytwarza stan niematerialny, niewidzialny, bardziej subtelny.

Można to porównać do wody, która w różnych stanach skupienia i zagęszczenia przyjmuje różną postać fizyczną – lód, płyn lub para, ale jest to cały czas ta sama substancja fizyczna.

W medycynie chińskiej ciało, emocje i duch człowieka są aspektami i wyrazem tego samego qi i nie da się myśleć o nich jako o oddzielnych bytach. Podczas stawiania diagnozy bardzo ważne jest określenie poziomu qi konkretnych narządów. Mówi się więc np. o niedoborze qi Nerek  lub nadmiarze qi Wątroby.

W dużym uproszczeniu można to porównać do niedoboru/nadmiaru energetycznego danego organu (choć nie jest to jednoznaczne z diagnozą medycyny zachodniej, która dotyczy konkretnej dysfunkcji danego narządu i wiąże się tylko z tym organem)

W medycynie chińskiej nazwy narządów pisane są dużą literą, gdy chcemy podkreślić, że oznaczają one nie tylko dany organ w rozumieniu anatomicznym, ale oprócz tego jego funkcję fizjologiczną, emocje, za które dany narząd jest odpowiedzialny oraz zależności i powiązania z innymi narządami.