Strona główna Bądź eko Bambus – surowiec idealny?
Strona główna Bądź eko Bambus – surowiec idealny?

Bambus – surowiec idealny?

autor: Barbara Nahorny

Czy są jeszcze rzeczy, których nie zrobiono z bambusa?  Prawdopodobnie tak, ale z każdym rokiem jest ich coraz mniej, bo roślina ta znajduje zastosowanie w coraz to innych dziedzinach życia. Trudno o bardziej uniwersalny materiał niż bambus, w dodatku budzący pozytywne, proekologiczne skojarzenia. Czy słusznie? Przyjrzyjmy mu się bliżej.

Bambus to roślina intrygująca pod wieloma względami. Na świecie występuje aż w 1500 gatunków  zróżnicowanych pod względem kształtu, rozmiarów i obszaru występowania. Botanicy zaliczają ją do rodziny traw, choć niektóre odmiany, rosnące w tropikalnej części Azji, osiągają nawet 40-50 metrów wysokości i wyglądają jak potężne drzewa. Oprócz form drzewiastych występują liczne odmiany krzewiaste, karłowate i płożące, dorastające zaledwie do kilkunastu centymetrów. Charakterystyczną cechą bambusów jest drewniejąca z wiekiem łodyga o budowie segmentowej.

Rośnie jak na drożdżach

Bambusom najbardziej odpowiada klimat tropikalny i subtropikalny, ale niektóre gatunki dostosowały się też do chłodniejszych warunków klimatycznych. W Europie, w tym w Polsce, występują nawet odmiany mrozoodporne. Rosną w imponującym tempie, od 30  do ponad 100 cm na dobę, najszybciej ze wszystkich roślin na świecie. Rekord szybkości wzrostu należy do gatunku  Phyllostachys edulis, którego pęd może wydłużyć się o ponad 120 cm w ciągu 24 godzin. Co ciekawe, bambusy osiągają 90 proc. swojej wysokości w zaledwie 30–45 dni! Pełną dojrzałość i gotowość do ścięcia uzyskują  w wieku 3-5 lat, podczas gdy najszybciej rosnące drzewa (topole) potrzebują na to minimum 10-20 lat, zaś pozostałe gatunki 40-60 lat.

Cenne składniki

Żadna inna roślina nie posiada w swoim składzie tylu substancji czynnych co bambus, który ma ich aż 520. Dla porównania żeń-szeń ma ich  – 240, aloes – 180, a czosnek 140. Młode pędy bambusa są bogate zwłaszcza w krzem, żelazo, wapń, potas, sód i jod. Zawierają także witaminy (w tym C), aminokwasy, enzymy, białka, tłuszcze i fruktozę. Substancje wchodzące w skład bambusa wykazują mnóstwo dobroczynnych właściwości m.in. antyoksydacyjnych, odtruwających i chroniących komórki, uodparniających, odchudzających i antynowotworowych. Dzięki nim poszczególne fragmenty rośliny znajdują  zastosowanie w  farmakologii i kosmetyce.

Antybakteryjny i odporny na pleśnie

Natura wyposażyła bambus w odporność na bakterie, pleśnie, grzyby i procesy gnilne. Roślina nie jest więc narażona na czynniki chorobotwórcze i podczas jej uprawy nie ma konieczności stosowania środków ochrony roślin ani pestycydów. Naukowcy tłumaczą, że zabezpieczeniem przed szkodnikami jest prawdopodobnie duża zawartość krzemionki występująca w komórkach bambusa. Substancja ta nie jest lubiana przez szkodniki i dzięki temu zabezpiecza roślinę przed rozwojem chorób. Innym wyjaśnieniem, jest stosunkowo krótki czas życia pojedynczej łodygi, który nie sprzyja rozwojowi procesów chorobowych.

Bambus - ręcznie robione dodatki do domu.

Wytrzymały i lekki

Lista zalet bambusa jest bardzo długa, czołowe miejsca zajmują na niej: wytrzymałość, elastyczność i lekkość. Chińczycy twierdzą, że „cudowne rury” są twarde jak skała, odporne jak stal, a jednocześnie lekkie jak pióro ptaka. O prawdziwości tego twierdzenia świadczy najlepiej wykonany z bambusa most nad rzeką Min Jiang w prowincji Syczuan, który ma już ponad tysiąc lat. Tyczki bambusowe są uważane za bardziej wytrzymałe na naciąganie niż stal. Produkty wykonane z bambusa nie łamią się i nie tłuką, są odporne na zarysowania i odkształcenia oraz wysoką temperaturę – w ażurowych koszyczkach gotuje się na parze pierożki. Są o wiele lżejsze niż wyroby metalowe czy szklane, a także odporne na wilgoć i łatwe w pielęgnacji – można je myć ciepłą wodą z detergentem i nie obawiać się, że nasiąkną wodą.

Drewno biednego człowieka

Przez mieszkańców Azji, a szczególnie Chin, gdzie znajdują się największe uprawy bambusa,  nazywany jest „drewnem biednego człowieka”. Od tysiącleci bowiem był i jest nadal najważniejszym materiałem codziennego użytku, wykorzystywanym do  budowy domów, ogrodzeń, mostów, przewodów nawadniających, mebli, tratew, rusztowań, wiatraków. Wytwarzano z niego także laski, podpórki dla roślin, strzały do łuków, instrumenty muzyczne (piszczałki, flety), pojemniki na wodę, plecionki, sieci rybackie, parasole, wachlarze, kapelusze. Miąższ włókien bambusowych używany był do produkcji papieru, pędy i nasiona wykorzystywano do celów leczniczych i kulinarnych.

Bambus jest trendy

Mimo, że właściwości bambusa znane były od dawna, dopiero moda na ekologię i naturalny styl życia spowodowały, że kolejne branże przemysłu zwróciły na niego uwagę i doceniły jego potencjał. Także tradycyjne wyroby z tego surowca, szczególnie artykuły wyposażenia wnętrz i drobne akcesoria, stały się modne i zyskały odbiorców na całym świecie. Obecnie trudno wskazać dziedzinę życia, w której bambus nie jest obecny. Dzięki temu, że może mieć kontakt z żywnością i nie zmienia smaku jedzenia i picia, wykonuje się z niego, jako zamiennika plastiku, słomki i mieszadełka do napojów, a także patyczki do uszu, sztućce czy szczoteczki do zębów. W gospodarstwie domowym świetnie sprawdzają się deski do krojenia, miski, talerze, kubki czy tradycyjne pałeczki. A także zabawki dla małych dzieci, które lubią wkładać wszystko do buzi. Nie wymagają specjalnej pielęgnacji, wystarczy  umyć je ciepłą wodą z detergentem.

Marketingowe triki

Od kilku lat dużym powodzeniem na rynku cieszą się również tkaniny wytwarzane z włókien bambusowych. Szyje się z nich ubranka i akcesoria dla dzieci, ubrania dla dorosłych, ręczniki, ściereczki, pościel a nawet skarpety. Wyroby są miękkie i miłe w dotyku, co jest szczególnie istotne w przypadku artykułów dla dzieci, są przwiewne, świetnie odprowadzają wilgoć, łatwo się piorą. Producenci, ze względów marketingowych, zachwalają je także jako naturalne oraz posiadające właściwości antybakteryjne, antygrzybicze i antyalergiczne. Tymczasem włókna bambusowe nie są naturalne, to nic innego, jak znana już od wielu lat wiskoza – sztuczny materiał, który powstaje w procesie chemicznego przetwarzania celulozy, pozyskiwanej kiedyś głównie z drewna, a ostatnio coraz częściej właśnie z bambusa. Przypisywanie powstałej w ten sposób tkaninie właściwości antybakteryjnych i przeciwgrzybicznych, które bambus posiada, ale jako roślina w naturze, jest celowym wprowadzaniem konsumentów w błąd – właściwości te zostały bowiem bezpowrotnie utracone podczas obróbki chemicznej.

Rama roweru i karoseria auta

Wykorzystanie bambusa w przemyśle i życiu jest nieograniczone. Jedne z ciekawszych zastosowań to: konstrukcja rusztowania przy budowie najwyższych wieżowców w Hong Kongu, produkcja wytrzymałych parkietów podłogowych, elementów łodzi i żaglówek (np. masztów, sterów, wysięgników), ekranów tłumiących hałas, oprawek do okularów. Z nietypowych rzeczy wykonanych z bambusa warto wymienić także karoserię ekologicznego auta, ramę roweru, zwanego „bamburowerem”, domy  odporne na termity i mrówki budowane przez Indian Cofano z Ameryki Południowej. Indianie Waika z kolei odurzają się proszkiem jupo z utartego bambusa, wciągając go do nosa przy pomocy bambusowej rurki.

Bambus w aranżacji wnętrz.

Bambus na surowo lub z puszki

Mieszkańcy Azji jadają pędy bambusa na surowo, po ugotowaniu, kiszeniu czy nawet upieczeniu. Przygotowują z nich zupy, sałatki i wiele innych dań. Pokrojone na kawałki gotują często na parze w bambusowych koszykach. Nakładane na garnki ażurowe sitka pochłaniają wodę, dzięki czemu ich zawartość nie jest rozgotowana a dania zachowują naturalne aromaty, witaminy i wartości odżywcze. Inny ciekawy sposób, to wypełnienie np. rybą pustej w środku łodygi bambusa, a następnie umieszczenie jej w gotującej  wodzie. Nasiona bambusa bywają natomiast wykorzystywane do wypieku chleba. W Polsce obrane i pokrojone w paski lub plastry pędy można kupić w puszkach.

Bambus dla zdrowia i urody

Tradycyjna medycyna przypisuje bambusowi szereg działań leczniczych i kosmetycznych. Spożywany na surowo obniża ciśnienie, duszony –  pobudza jelita i przyspiesza proces odchudzania. Dzięki małej zawartości cukru i tłuszczu, a sporej błonnika, pomaga w procesie odchudzania. Dostarcza organizmowi najlepiej przyswajalny w przyrodzie krzem a także żelazo i wapń. Zawartość tego pierwszego składnika jest w roślinie bardzo wysoka i wynosi ponad 75 procent. Krzem korzystnie wpływa na uelastycznianie i stabilizowanie stawów, wzmacnia włosy, paznokcie oraz kości (wspólnie z wapniem i witaminą D). Pobierany z kolanek łodygi bambusa kwas krzemowy zawiera jeszcze więcej, bo aż 85 proc., krzemu. Stosowany jest do regeneracji i wzmacniania mazi w stawach, zapewniając im elastyczność i ruchomość, łagodzi skutki skoliozy, artretyzmu, hamuje osteoporozę. Przeciwzapalne  właściwości bambusa pomagają w zabliźnianiu trudno gojących się ran.

W kosmetyce bambus wykorzystywany jest jako składnik maści, mazideł, olejków i soli do kąpieli. Robi się z niego napary, wyciągi i ekstrakty. Ze świeżych młodych listków, zbieranych zaledwie przez kilka tygodni w roku, parzy się herbatę. Wyciąg z młodych liści wchodzi w skład szamponów oraz kremów pielęgnacyjnych. Z liści bambusa pozyskuje się mleko bambusowe, które łagodzi stany zapalne skóry i oczyszcza ją z bakterii. Z tych powodów wchodzi ono w skład wielu środków do pielęgnacji ciała. Świeżych, pokrojonych w plastry pędów używa się od wieków do masowania skóry. Taki zabieg działa nawilżająco, uelastycznia ją i ujędrnia.

Zalety i wady bambusa

Ze względu na uniwersalność oraz liczne zalety bambus wykazuje wiele podobieństw do plastiku. A ponieważ w odróżnieniu od tego ostatniego jest materiałem pochodzenia naturalnego, często przedstawiany jest jako jego ekologiczny, bezpieczny zamiennik. Czy to uzasadnione? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, czy racja leży po stronie producentów i importerów przypisujących bambusowi same zalety, czy po stronie sceptyków podważających większość z nich. Czy uprawa bambusa jest przyjazna środowisku? Z jednej strony pojawiają się argumenty, że oczywiście.  Dzięki naturalnym antybakteryjnym i antygrzybiczym właściwościom bambusa plantacje nie są atakowane przez pasożyty i dzięki temu nie trzeba na nich stosować pestycydów. Nie potrzebują dużo wody, pochłaniają z powietrza dwutlenek węgla i wytwarzają więcej tlenu niż drzewa.  Są bardzo wydajne i odnawialne, po ścięciu szybko odrastają w tym samym miejscu, bez konieczności ponownego sadzenia. Z kolei druga strona zwraca uwagę, że owszem bambus jest przyjazny środowisku, ale tylko wtedy gdy rośnie dziko, natomiast jego przemysłowe uprawy prowadzone są w systemie monokultur, które powodują zachwianie równowagi sąsiadujących ekosystemów. W celu powiększenia powierzchni upraw na masową skalę prowadzone są wycinki lasów tropikalnych, a bambus pozyskiwany jest nie tylko z legalnych plantacji, ale także z terenów chronionych. O przypisywaniu, ze względów marketingowych, włóknom bambusowym cech, których nie posiadają pisaliśmy wyżej.

Bambus - jak wykorzystuje się ten surowiec.

Tu możemy się zastanowić, dlaczego robią one na świecie taką karierę, podczas gdy celulozę do produkcji wiskozy pozyskiwać można także z sosen i świerków występujących dość powszechnie.? Otóż uprawa bambusa jest szybsza i wydajniejsza, a azjatycka siła robocza – dużo tańsza.

Odporny na atak atomowy

Dla Japończyków wytrzymałość, elastyczność i umiejętność regeneracji bambusa jest uosobieniem sztuki przetrwania w najcięższych warunkach. Jest to bowiem druga,  oprócz miłorzębu, roślina która przetrwała atak atomowy na Hiroszimę i Nagasaki podczas drugiej wojny światowej.

Tajemnica kwitnienia

Jedną z najbardziej tajemniczych i nie do końca zbadanych cech bambusów jest kwitnienie. Niektóre gatunki kwitną co roku, inne raz na klikadziesiąt lat, a jeszcze inne, jak New England Bamboo Company, raz na sto lat. Po kwitnieniu i wytworzeniu nasion  wiele gatunków obumiera.  Co ciekawe, kwitnienie i obumieranie danego gatunku występuje jednocześnie na całym świecie, niezależnie od warunków wzrostu.

Panda wielka – niedźwiedź bambusowy

Choć przynależy do zwierząt drapieżnych z rodziny niedźwiedziowatych i ma układ pokarmowy przystosowany do jedzenia mięsa, głównym jej pożywieniem jest bambus. Od listopada do marca je wyłącznie liście i młode łodygi, zawierające mniej błonnika i więcej składników odżywczych, od kwietnia do czerwca zjada także starsze łodygi, natomiast od lipca do października prawie wyłącznie liście. Codziennie panda zjada 12,5 kg bambusa i poświęca na jego zdobycie do 16 godzin dziennie.

Sprawdź TUTAJ jaka jest alternatywa dla plastiku.

Źródła:

  1. Roślina, która tak szybko rośnie, że widać „gołym” okiem. Ewa Zaryś-Januszkiewicz, portal Eduscience, http://www.eduscience.pl/blogi/zadziwiaj%C4%85ca-przyroda/wpis/214
  2. Możliwości zastosowania wybranych gatunków bambusów w architekturze krajobrazu w warunkach polskich, Szymon Hoser. Praca magisterska na kierunku Architektura Krajobrazu SGGW, http://www.fargesia.pl/bambusy/onas/Praca_magisterska_Szymon_Hoser.pdf
  3. Bambus – historia nieznana. https://www.drewno.pl/artykuly/8035,bambus-historia-nieznana.html
  4. Bambus (Bambusa Shreb.), Ilona Łojewska, portal Natura i ty, http://www.naturaity.pl/drukuj-artykul/492,bambus-bambusa-shreb.html
  5. Włókna bambusowe, https://www.ekonsument.pl/s156_wlokna_bambusowe.html
  6. Włókno bambusowe – hit czy kit?, Basia „Smoczyca” Kuryłło, http://www.babymanager.pl/wlokno-bambusowe-hit-czy-kit/
  7. Zrobieni w bambus, Jerzy Garczyński, magazyn Organic 1/2010 r., str.148-151, https://issuu.com/organicmagazine/docs/organic-lipiec-sierpienprim
  8. Etyka w modzie, czyli CSR w przemyśle odzieżowym, Magdalena Płonka, etykawmodzie.com
  9. Panda wielka, Wikipedia, https://pl.wikipedia.org/wiki/Panda_wielka

Najnowsze artykuły