Strona główna DzieckoInfekcje u dzieci Rotawirusy u dzieci – jak pokonać grypę żołądkową?
Strona główna DzieckoInfekcje u dzieci Rotawirusy u dzieci – jak pokonać grypę żołądkową?

Rotawirusy u dzieci – jak pokonać grypę żołądkową?

autor: Dorota Mirska

Gwałtowne wymioty, a potem wodnista biegunka, do tego wysoka gorączka i ból brzucha. Jeśli twoje dziecko – a także zapewne ciebie – dopadła kiedyś biegunka rotawirusowa, dobrze wiesz jak bardzo jest męcząca. Niestety, nie ma lekarstwa zwalczającego rotawirusy. Organizm musi sam poradzić sobie z infekcją. Tymczasem w przypadku małych dzieci, infekcja często przebiega burzliwie i może okazać się bardzo niebezpieczna. Co zrobić, żeby szybko ją powstrzymać? Pytamy pediatrę dr Joannę Gzik.

Jak wynika z badań, niemal każde dziecko na świecie zaraża się rotawirusami (czyli wirusami atakującymi przewód pokarmowy) zanim skończy pięć lat. Zarazki najczęściej przenoszą się przez brudne ręce, ale mogą unosić się także w powietrzu, więc o zakażenie bardzo łatwo. Infekcja rozprzestrzenia się błyskawicznie – wystarczy jedno chore dziecko, by po dwóch dniach biegunkę zwaną potocznie grypą żołądkową miała cała grupa przedszkolna, rodzina i inne osoby, które miały styczność z malcem.

Zakażenie rotawirusami najbardziej niebezpieczne są dla małych dzieci, ponieważ gwałtowne wymioty i biegunka błyskawicznie doprowadzają do odwodnienia. Dlatego z chorym niemowlęciem poniżej 6. miesiąca, najlepiej od razu jechać do szpitala, gdzie znajdzie się pod specjalistyczną opieką i otrzyma nawadniające kroplówki.

Starsze dzieci zazwyczaj potrafią samodzielnie pokonać chorobę, można więc opiekować się nimi w domu. Jak pielęgnować chorego malucha, by szybko wrócił do zdrowia, i przy okazji samemu się nie zarazić, radzi Joanna Gzik, lekarz pediatra.

1. Zadbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu

Choroba zaczyna się zazwyczaj od silnych wymiotów, a następująca po niej biegunka bywa bardzo silna (stolce są wodniste i obfite), trzeba więc przede wszystkim pamiętać o tym, by stale nawadniać dziecko. Duża ilość napoju podana naraz, podrażniłaby tylko żołądek i maluch natychmiast zwróciłby płyn.

Należy poić chorego po łyżeczce co 10 minut, ponieważ tylko tyle organizm jest w stanie wchłonąć bez problemu. Kiedy malec przestanie wymiotować, można zwiększyć ilość do 2 łyżeczek, potem do łyżki. Najlepsza do nawadniania jest letnia, słaba (kolor słomkowy) czarna, posłodzona (2 łyżeczki na szklankę) herbata.

Choć generalnie podczas infekcji chore dziecko nie powinno spożywać działającego prozapalnie cukru, w tym wypadku powinno się zrobić wyjątek.

Malec potrzebuje stałych dostaw energii z zewnątrz. Jest ona niezbędna, by działał mózg, serce i inne ważne organy wewnętrzne. Jeśli jej nie dostanie, zacznie spalać własne zapasy energetyczne, czyli tłuszcze. Podczas tego procesu dochodzi do powstania związków ketonowych, które powodują bóle brzucha i potęgują wymioty.

Natomiast podany dodatkowo cukier, źródło skondensowanej energii, zapobiegnie temu problemowi. Herbata z kolei zawiera działające ściągająco, przeciwbakteryjnie i antyseptycznie garbniki, które leczą przewód pokarmowy i pomagają zwalczyć infekcję.

Uwaga! Czasami infekcja przebiega burzliwie – maluszek wymiotuje nawet wówczas, gdy podajemy mu płyn po odrobince. W takiej sytuacji może błyskawicznie dojść do odwodnienia. Oto objawy, których nie wolno zlekceważyć:

  • dziecko jest apatyczne, nie chce się bawić, leży lub podsypia
  • mało siusia, ma spierzchnięte usta, zapadnięte gałki oczne, bladą cerę i podkrążone oczy
  • samopoczucie dziecka ewidentnie i szybko się pogarsza, gorączka jest bardzo wysoka i nie spada nawet pomimo stosowania chodzących okładów czy kąpieli

W takiej sytuacji należy niezwłocznie zawieźć malca do szpitala. Dzięki nawadniającym kroplówkom można zapobiec dalszym poważnym powikłaniom spowodowanym przez odwodnienie.

2. Podawaj lekkostrawne posiłki

Dziecko z infekcją rotawirusową zazwyczaj traci apetyt i odmawia przyjmowania posiłków. Nic dziwnego. Stan zapalny, do którego dochodzi podczas choroby w układzie pokarmowym, powoduje, że zarówno żołądek, jak i jelita są podrażnione i nie mogą normalnie trawić.

Po zjedzeniu nawet niewielkiej ilości pożywienia dochodzi do nadmiernej fermentacji i powstania gazów, które nasilają bóle brzucha. Aby pomóc jelitom w szybszym powrocie do zdrowia, powinno się stosować podczas choroby lekkostrawną dietę.

Można podawać dziecku np. ryż z pieczonym jabłkiem, gęste kaszki bezmleczne z przecierem z gotowanych owoców, gotowane pulpety z drobiowego mięsa z ziemniakami, marchwiankę, a na deser sucharki i biszkopty. Ponieważ pod wpływem zakażenia jako pierwszy ulega uszkodzeniu mechanizm enzymatyczny trawiący mleko, trzeba na czas choroby odstawić przetwory mleczne.

Maluch nie powinien pić także soków owocowych ani jeść surowych warzyw czy owoców. Warto za to w zamian podać mu kompot. Po trzech dniach od ustąpienia objawów choroby można zacząć stopniowo wzbogacać jadłospis.

3. Nie podawaj dziecku leków przeciwbiegunkowych

Zarówno wymioty, jak i biegunka są reakcją obronną organizmu, który stara się wyrzucić wirusy na zewnątrz. Dlatego tłumienie ich na siłę poprzez podanie leków zapierających tylko przeszkodzi mu w samooczyszczeniu.

Zarazki, zamiast zostać wyrzucone na zewnątrz, pozostaną w jelitach. Stan zapalny w jelitach powiększy się, a bóle brzucha nasilą. Dlatego dzieci, którym podano preparaty przeciwbiegunkowe, często trafiają do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego.

Warto za to choremu zaaplikować preparat z probiotykami, np. Enterol, Dicoflor, Sanprobi. Te dobroczynne bakterie wzmocnią osłabioną przez infekcję naturalną florę bakteryjną, a dzięki temu wspomogą regenerację jelita. Można albo wybrać probiotyk w saszetce, albo wysypać proszek z kapsułki, rozmieszać z wodą i w ten sposób podawać dziecku. Udowodniono naukowo, że stosowanie takich preparatów skraca czas trwania biegunki.

4. Zastosuj leczenie homeopatyczne

Odpowiednio zastosowane leki homeopatyczne skracają czas choroby i łagodzą jej objawy. Działają delikatnie, w naturalny sposób wzmacniając siły obronne organizmu dziecka.

W pierwszym okresie infekcji najskuteczniej zadziała Arsenicum album. Pomoże także działający przeciwwymiotnie lek Ipeca. Jeśli dziecko wymiotuje mocno, granulki podaje się często, w miarę poprawy coraz rzadziej.

W drugim okresie choroby, gdy pojawi się biegunka, warto włączyć lek Aloe. Jeżeli stolców jest dużo, np. kilkanaście na dobę, granulki podajemy po każdym wypróżnieniu. Jeśli biegunka jest silna i pojawią się bolesne parcia, dodatkowo można podać Podophyllum.

Gdy dziecko jest bardzo osłabione, warto zastosować lek China rubra, który wzmocni odwodniony organizm.

W przypadku wątpliwości najlepiej jest skonsultować się z dobrym homeopatą. Adresy i namiary można znaleźć na www.pthk.pl.

5. Obniżaj wysoką gorączkę

Jeśli dziecko jest w dobrej formie, a gorączka nie przekracza 38ºC, najlepiej jej nie obniżać. Dzięki podwyższonej ciepłocie ciała wirusy szybciej giną. Ale wyższa temperatura bardzo osłabia organizm chorego, u niektórych dzieci powoduje też silne bóle głowy. Trzeba więc zacząć ją obniżać.

Skutecznie pomagają zimne okłady na czoło, szyję, pachwiny chorego lub ochładzająca kąpiel. Jednak trzeba ją przygotować bardzo starannie – woda nie może być zbyt chodna, bo maluch mógłby doznać szoku termicznego.

Do wanny wlewamy wodę o temperaturze takiej, jaką ma ciało dziecka (można zastosować termometr do wody lub na podczerwień). Następnie dodajemy do niej nieco zimnej, tak by kąpiel stopniowo stawała się chłodniejsza. Moczymy malucha tylko przez kilka minut, następnie starannie wycieramy ciało.

Jeśli powyższe sposoby nie pomagają, możemy podać dziecku panadol albo ibuprofen w dawce odpowiedniej do jego wieku i wagi. Jeśli wymiotuje, lek dajemy w czopkach, natomiast gdy ma biegunkę – w syropie.

6. Zadbaj o zdrowie swoje i innych

Pamiętaj, by podczas infekcji rotawirusowej wyjątkowo pieczołowicie dbać o higienę:

  • Myj ręce ciepłą wodą z mydłem za każdym razem po kontakcie z dzieckiem
  • Jeśli maluch używa pieluch, brudne pakuj w woreczki foliowe i najlepiej od razu wynoś poza dom, do śmietnika
  • Sztućce i talerze, których używał chory, myj w zmywarce na najwyższej temperaturze
  • Kiedy biegunka i wymioty się skończą, zmień pościel i piżamkę na czystą, a brudne wygotuj i wyprasuj gorącym żelazkiem
  • Pamiętaj, że dziecko może wydalać wirusy jeszcze przez 1 do 2 tygodni po ustąpieniu objawów! Przestrzegaj więc w tym czasie restrykcyjnie higieny i czystości. Lepiej, żeby dziecko nie wracało w tym czasie do żłobka czy przedszkola, by nie zarażać innych

Powiązane artykuły