Strona główna DzieckoZdrowie dziecka Probiotyki dla dzieci

Probiotyki dla dzieci

autor: Katarzyna Koper

Przydają się nie tylko wtedy, gdy maluch musi przyjmować antybiotyk. Pomagają także w leczeniu biegunek, zaparć, niedokrwistości oraz wspierają odporność i łagodzą dokuczliwe objawy kolki jelitowej oraz bóle brzucha. Jak wybrać dobry i bezpieczny probiotyk dla dzieci i jak długo go stosować?

Strona główna DzieckoZdrowie dziecka Probiotyki dla dzieci
probiotyki dla dzieci

Flora jelitowa, czyli mikrobiota dziecka zależy przede wszystkim od składu mikrobioty jego mamy, a także od tego, w jaki sposób przyszło na świat (siłami natury czy przez cesarskie cięcie) oraz czy na wczesnym etapie życia było karmione piersią i leczone antybiotykami.

Dzieci urodzone siłami natury zostają podczas przeciskania się przez drogi rodne matki skolonizowane jej mikrobiotą poprzez kontakt z wydzieliną z jej dróg rodnych. Natomiast w przypadku dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie pierwszymi bakteriami, z jakimi mają kontakt, są bakterie szpitalne. To znacznie mniej korzystna dla zdrowia opcja, bo często szpitalne szczepy są nieprzyjazne zdrowiu i oporne na działanie antybiotyków.

Mikrobiota jelitowa na wczesnym etapie życia odgrywa znaczącą rolę w kształtowaniu odporności dziecka. Badania potwierdzają, że poród naturalny wiąże się z niższym, niż w przypadku cesarskiego cięcia, ryzykiem rozwoju m.in. alergii, astmy, a także chorób o podłożu autoimmunologicznym.

Czy mikrobiom dziecka urodzonego przez cesarskie cięcie można „naprawić”? Na szczęście można. Mądre położne próbują przechytrzyć naturę, smarując buzie noworodków dopiero co wyjętych z brzucha mamy wydzieliną z jej dróg rodnych. Pomaga w tym także karmienie piersią, ponieważ w mleku matki znajdują się bakterie probiotyczne. Dodaje się je także do mleka modyfikowanego dla dzieci, aby wesprzeć mikrobiotę maluchów, które nie są karmione piersią. Na rynku aptecznym są także preparaty probiotyczne zawierające szczepy bakterii, które można podawać już w okresie noworodkowym. Ich zadaniem jest wsparcie i modyfikacja mikrobioty dziecka. Ale uwaga, w przypadku małych dzieci wybór preparatu i jego dawkowanie trzeba obowiązkowo ustalić z pediatrą.

Czym są probiotyki dla dzieci?

Kluczowy składnik preparatów probiotycznych to liofilizowane, czyli pozbawione wody i w ten sposób „uśpione”, szczepy bakterii, które po „przebudzeniu” w układzie pokarmowym człowieka w pozytywny sposób oddziałują na jego zdrowie.

Możliwe prozdrowotne działania probiotyków to:

  • wspomaganie trawienia
  • poprawianie wchłaniania substancji odżywczych poprzez wpływ na pH w jelicie cienkim
  • uczestniczenie w syntezie witamin i neuroprzekaźników
  • wspomaganie układu odpornościowego poprzez produkcję substancji o działaniu przeciwzapalnym i rozkładanie karcynogenów, antygenów i toksyn
  • wspieranie działania układu odpornościowego poprzez uszczelnianie tzw. bariery jelitowej (struktury, której zadaniem jest pilnowanie, aby z wnętrza jelita przenikały do krwi tylko substancje potrzebne organizmowi i dla niego bezpieczne, a nie te działające toksycznie i prozapalnie)
  • konkurowanie o terytorium i pożywienie z bakteriami chorobotwórczymi (tam, gdzie jest dużo „dobrych” bakterii, nie ma miejsca dla „złych”)
  • wspomaganie regeneracji komórek nabłonka jelitowego między innymi poprzez syntezę kwasu masłowego

Teksty reklam preparatów probiotycznych dla dzieci brzmią obiecująco. Wydaje się, że dzięki nim mamy szansę rozwiązać wszystkie problemy zdrowotne malucha – od kolki, przez biegunkę, po wzmocnienie odporności. Warto jednak pamiętać, że działanie probiotyków jest znacznie bardziej subtelne niż działanie leków, a na efekty trzeba poczekać nawet kilka tygodni. Zanim sięgniemy po probiotyk, warto wziąć pod uwagę, że nie wszystkie szczepy probiotyczne można podawać dzieciom. Nie wszystkie też działają w ten sam sposób. Należy wybrać taki szczep, który ma działanie, na którym nam zależy, np. zapobiega biegunce poantybiotykowej czy biegunce podróżnych, łagodzi objawy IBS (zespołu jelita nadwrażliwego), czyli wzdęcia i bóle brzucha, kolkę jelitową czy zaparcie.

Probiotyki dla dzieci czym się różnią?

W aptekach jest kilkanaście preparatów dla dzieci zawierających dobroczynne bakterie. Od preparatów do dorosłych różnią się składem (nie wszystkie szczepy probiotyczne odpowiednie dla dorosłych są przebadane u dzieci) oraz liczebnością bakterii (CFU, czyli jednostek tworzących kolonie) – te przeznaczone dla dzieci zwykle zawierają ich mniej w pojedynczej dawce.

Skąd mamy wiedzieć, który z preparatów probiotycznych będzie najlepszy dla naszego dziecka? Otóż najlepiej postawić na dobrze przebadane szczepy bakterii probiotycznych, które mają udokumentowane działanie kliniczne w danej jednostce chorobowej czy dolegliwości u dzieci. Jest ich kilka. Najpopularniejsze to: Lactobacillus reuteri DSM17938, Lactobacillus plantarum 299v, Lactobacillus rhamnosus GG, Lactobacillus paracasei DSM24733, Streptococcus thermophilus DSM24731, Bifidobacterium longum DSM24736, Bifidobacterium breve DSM24732, Bifidobacterium infantis DSM24737, Lactobacillus acidophilus DSM24735 czy drożdżak Saccharomyces boulardii CNCM I-175.

I tak w przypadku antybiotykoterapii, aby chronić jelita przed powikłaniem w postaci biegunki poantybiotykowej, a także w przypadku biegunki podróżnych, dobre będą takie szczepy, jak Lactobacillus plantarum 299v, Saccharomyces boulardii CNCM I-175 czy Lactobacillus rhamnosus GG. Lactobacillus plantarum 299v dodatkowo sprawdzi się wspomagająco w przypadku czynnościowych bólów brzucha (regularnie powtarzające się bóle brzucha, które nie mają żadnego organicznego podłoża chorobowego, często nasilające się pod wpływem stresu) oraz anemii, ponieważ poprawia wchłanianie żelaza.  Z kolei Lactobacillus reuteri DSM17938 łagodzi objawy kolki niemowlęcej. Wszystkie wymienione szczepy bakterii, o ile uda im się zadomowić w jelitach dziecka, będą stanowić naturalną konkurencję dla bakterii chorobotwórczych.

Jak wybrać dobry probiotyk?

Jednym z najczęstszych powikłań antybiotykoterapii, zarówno u dorosłych, jak i u dzieci, jest biegunka poantybiotykowa, która bywa bardzo niebezpieczna, szczególnie dla małych dzieci. Niektóre szczepy probiotyczne zmniejszają ryzyko jej wystąpienia. Nie wszystkie tak samo skutecznie. Który więc wybrać?

Pediatra, wypisując receptę na antybiotyk, najczęściej wspomina tylko, by w aptece kupić jeszcze jakiś probiotyk. Rodzic musi samodzielnie zadecydować, który z dostępnych preparatów wybrać. Nie jest to proste, tym bardziej że większość dostępnych na rynku probiotyków jest zarejestrowanych jako suplementy diety, co oznacza, że ich skuteczność nie musi być potwierdzona badaniami klinicznymi. W niektórych przypadkach jednak jest potwierdzona i wówczas posiadają rekomendacje towarzystw naukowych lub instytucji, takich jak np. Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”. Dlatego właśnie lepiej wybierać właśnie te preparaty.

Gdy nie wiemy, który probiotyk wybrać, warto poradzić się farmaceuty albo samodzielnie sprawdzić w internecie, który szczep bakterii jest zalecany dla dzieci w konkretnym wskazaniu. Ważne jest także dawkowanie preparatu oraz jego forma. Małe dzieci nie połkną kapsułki z probiotykiem, a nie każdy preparat można z niej wysypać i podać na łyżeczce wymieszany z sokiem owocowym czy jogurtem.

Zadaniem kapsułki jest ochrona znajdujących się wewnątrz niej bakterii probiotycznych przed destrukcyjnym działaniem kwasu solnego w żołądku oraz kwasów żółciowych. Kapsułka rozpuszcza się dopiero w jelicie cienkim, uwalniając dobroczynne bakterie, którym w tym miejscu już nic nie grozi. Wiele szczepów bez tej ochrony nie jest w stanie przetrwać podróży przez układ pokarmowy. Giną, zanim trafią do miejsca docelowego działania, czyli jelit. Wtedy probiotyk nie zadziała. Jeśli nie mamy czasu ani ochoty wczytywać się w ulotkę w poszukiwaniu informacji, czy dany preparat probiotyczny można podać bez kapsułki, wybierzmy raczej krople lub saszetki do rozpuszczenia.

Probiotyki dla dzieci jak długo podawać?

W ramach profilaktyki biegunki poantybiotykowej pediatrzy zwykle zalecają przyjmowanie probiotyków w trakcie trwania antybiotykoterapii i jeszcze przez kilka dni po jej zakończeniu. Jednak specjaliści zajmujący się badaniem mikrobiomu uważają, że to stanowczo za krótko. Antybiotykoterapia, przez silnie negatywny wpływ na mikrobiotę, sprzyja nie tylko pojawieniu się biegunek. Wykazano, że jest ona czynnikiem o wiele bardziej predysponującym do niekorzystnych zmian w mikrobiocie niż np. poród przez cesarskie cięcie. Wielokrotnie powtarzana u małych dzieci zwiększa ryzyko chorób, takich jak alergia, astma czy nawet autyzm.

Obecnie nie ma jasnych wytycznych mówiących o tym, jak długo powinna trwać kuracja probiotykiem. Naukowcy zwracają jednak uwagę, że o ile bardzo łatwo jest zaburzyć równowagę mikrobiologiczną w jelitach (np. przez przyjmowanie antybiotyków, niesteroidowych leków przeciwzapalnych, a także śmieciową dietę, infekcję jelitową czy stres), to jej przywrócenie do stanu równowagi trwa znacznie dłużej – nawet 3 miesiące! Dlatego zalecają, by przyjmować probiotyk przez kilka lub kilkanaście tygodni po zakończeniu antybiotykoterapii czy leczenia lekami przeciwzapalnymi.

W przypadku przewlekłych chorób jelit (takich jak IBS czy choroby zapalne), w których stosowanie probiotyków powoli staje się standardem, należy stosować je – oczywiście pod kontrolą lekarza – właściwie stale. Warto co kilka tygodni zmieniać szczepy i robić przerwy. Można także zastosować tzw. terapię pulsacyjną, czyli podawać probiotyk przez 1 tydzień w miesiącu. Ten sam schemat przyjmowania probiotyku sprawdzi się, gdy pragniemy wesprzeć układ odpornościowy dziecka.

W przypadku zapobiegania biegunce podróżnych (przed podróżą do egzotycznych krajów) najlepiej jest rozpocząć przyjmowanie probiotyku co najmniej 2 tygodnie przed wyjazdem. Kurację należy kontynuować podczas podróży oraz co najmniej 2 tygodnie po powrocie do domu.

Co zrobić, żeby bakterie probiotyczne zadziałały?

Daj dziecku do popicia probiotyku wodę w temperaturze pokojowej. Pamiętajmy, że preparat probiotyczny zawiera żywe kultury bakterii, które mają określoną odporność na działanie czynników środowiskowych, np. temperatury. Dlatego alby nie uśmiercić ich już na starcie ich podróży przez przewód pokarmowy, probiotyku lepiej nie popijać gorącymi płynami. Najbezpieczniej będzie użyć do tego celu wody w temperaturze pokojowej.

Nie podawaj probiotyku razem z lekami (zrób co najmniej godzinną przerwę pomiędzy lekiem a probiotykiem). Chyba że producent preparatu zaznaczył w ulotce, że nie jest to konieczne. Niektóre szczepy, np. Lactobacillus plantarum 299v, nie są wrażliwe na działanie antybiotyków, więc można je zażywać jednocześnie z nimi. Szczegółowe informacje na te temat znajdziesz w ulotce.

Podawaj preparat probiotyczny wraz z posiłkiem. Jedzenie częściowo neutralizuje kwaśne pH w żołądku, dzięki czemu bakterie probiotyczne mają większe szanse przeżycia.

Dobrze karm pożyteczne bakterie! Ich ulubionym pożywieniem jest błonnik, którego źródłem są warzywa, owoce oraz produkty pełnoziarniste. Unikaj natomiast produktów wysokoprzetworzonych (słodyczy, fast foodów). Niektóre preparaty probiotyczne mają w swoim składzie od razu prebiotyki, czyli substancje, które stanowią pożywienie dla bakterii probiotycznych, np. inulinę (jej źródłem jest np. korzeń cykorii oraz topinambur).

Przechowuj probiotyki w odpowiedniej temperaturze. Niektóre preparaty probiotyczne należy trzymać w lodówce (informacja na ten temat powinna być na opakowaniu). Jednak nawet jeśli to jest niekonieczne, preparatów probiotycznych nie należy przechowywać na słońcu czy w pobliżu kaloryfera, a w upalne dni jednak lepiej schować je do lodówki. Wyjątkiem są krople probiotyczne zawierające masło shea. Nie można ich przechowywać w lodówce, ponieważ masło shea w zbyt niskiej temperaturze się zestala. W zamian za to, ponieważ masło shea ma działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne, probiotyk ma dodatkowe wsparcie w walce z bateriami patogennymi, co sprawdzi się zwłaszcza w okresie infekcyjnym.

Konsultacja: dr n. farm. Natasza Staniak – neuropsychofarmakolożka i wykładowczyni. Jej zainteresowania naukowe obejmują zagadnienia związane ze zdrowiem psychicznym i probiotykoterapią. Zajmuje się popularyzowaniem wiedzy na temat probiotykoterapii oraz zdrowia mózgu na stronie www.nastaya.pl oraz na kanale na YouTubie „Zapytaj farmaceutę”.

Podobne artykuły