Strona główna Na talerzu Herbata – czarodziejski napój chińskiego cesarza

Herbata – czarodziejski napój chińskiego cesarza

autor: Dorota Mirska-Królikowska Data publikacji: Data aktualizacji:
Data publikacji: Data aktualizacji:

Napar z herbaty jest napojem idealnym: ma wspaniały smak i aromat, dodaje sił, rozjaśnia umysł i leczy wiele  dolegliwości. Jak zapisano w starożytnej, chińskiej Księdze Ziół – jest lekiem na 72 trucizny.

Strona główna Na talerzu Herbata – czarodziejski napój chińskiego cesarza
Herbata to czarodziejski napój chińskiego cesarza. Jakie właściwości ma herbata, jak ją parzyć i co świadczy o jakości produktu. Czarna herbata w szklanym imbryku i szklanej filiżance na tle zieleni.

Historia herbaty

Dawno, dawno temu cesarz chiński Shennong (co oznacza Boski Rolnik) usiadł pod drzewem, popijając gorącą wodę. Wtem zerwał się wiatr i kilka podłużnych, zielonych listków z pobliskiego krzewu wpadło do filiżanki. Cesarz z podziwem patrzył na piękną, złocistą barwą jaką przybrał płyn, wdychał delikatny zapach naparu, a jego niebiański smak wprawił go w zachwyt.

Pijąc go regularnie, przekonał się, że ma on także właściwości lecznicze, oczyszcza cały organizm. Cesarz postanowił podzielić się swoim odkryciem z ludźmi, którzy szybko docenili ten wielki dar, herbata bowiem – jak zapisano w Księdze ziół – okazała się skutecznym lekiem na 72 trucizny.

Tyle legenda, choć historycy do dzisiaj toczą spór, czy ojczyzną herbaty rzeczywiście są Chiny (pierwsze zapiski na jej temat pojawiły się w tym kraju w 2737 p.n.e.), czy też Indie. Wiadomo jednak, że zarówno walory smakowe, jak i lecznicze liści z krzewu herbacianego Theae folium doceniało wiele narodów.

Co ciekawe, Chińczycy początkowo wcale nie pili herbaty w postaci naparu. Najpierw wędzili liście zrywane z dziko rosnących krzewów, następnie gotowali je z solą, imbirem, cebulą i innymi przyprawami. Wreszcie dodawali do takiego odwaru ryż i mleko i spożywali jako zupę.

7 rzeczy, które lepiej wiedzieć o herbacie

Jeszcze dziwniejsze zwyczaje mieli Mongołowie, którzy poddawali listki długotrwałej fermentacji, potem suszyli, prasowali na małe cegiełki, z których gotowali zupę, dodając do niej mleko, zjełczały tłuszcz, sól i owczą krew…

Tybetańczycy z kolei gotowali herbatę z kaszą jęczmienną, masłem i solą. Uzbecy przyprawiali herbaciany napar pieprzem i miodem, Irańczycy – imbirem i cynamonem, Turkmeni – tłustym mlekiem, a w Tajlandii do dzisiaj podaje się kiszone listki herbaciane jako przystawkę do posiłków.

Herbatę w postaci znanego nam dzisiaj naparu zaczęto spożywać w latach 600–900. W tym też czasie trafiła do Japonii, gdzie jej parzenie stało się swoistym rytuałem, podczas którego używa się specjalnych akcesoriów: miotełek, odpowiednich miseczek, imbryczków, czajników itd.

Do Europy herbata trafiła dzięki Arabom, którzy przywieźli ją w 1550 r. Wzbudziła zachwyt, a w Anglii popijanie filiżanki złocistego naparu o 17:00 po południu zostało uznane za narodowy zwyczaj. W Rosji herbatę przygotowuje się w specjalnych samowarach, aromatyczny „czaj” towarzyszy Rosjanom na co dzień.

Uprawa herbaty

Dzisiaj herbatę chińską Thea sinensis L. rzadko zbiera się z dziko rosnących krzewów, jest uprawiana na specjalnych plantacjach:

  • w Indiach i na Cejlonie – pochodzące stamtąd liście, uznawane za surowiec najwyższej jakości, dają napar o intensywnym kolorze, aromacie i ostrym smaku;
  • w Japonii – na tamtejszych, specjalnie zacienianych plantacjach zbiera się liście, z których robi się jedną z najbardziej luksusowych herbat zielonych, sproszkowana, intensywnie zielona matcha;
  • w Chinach – znana na całym świecie chińska herbata jest łagodna i aromatyczna;
  • w Gruzji – gruziński surowiec po zaparzeniu daje nieco cierpki smak;
  • w Afryce – afrykańskie herbaty mają najniższą jakość i dają najmniej intensywny napar;
  • w Argentynie – w ostatnich dziesięcioleciach podejmowane są próby uprawy tej rośliny w Ameryce Południowej.

W Chinach zbiera się herbatę 3–5 razy w roku, w Indiach i Indonezji do 15 razy w roku. Świeżo zebrane listki poddaje się obróbce, pakuje, po czym są rozsyłane w najdalsze zakamarki świata, a popularność herbaty wciąż nie maleje.

Zbiór liści herbaty na plantacji. Jakie właściwości ma herbata?

Herbata – jakie ma właściwości?

Oczywiście za nieporównywalny z żadnym innym smak i aromat, a właściwie feerię smaków i aromatów, bo przecież rodzajów herbat jest mnóstwo. Ceniona jest jednak także za inne niezwykłe właściwości. Przede wszystkim herbata to bogate źródło kofeiny. Zawiera jej nawet więcej niż kawa.

Kiedyś uważano, że kofeina występuje wyłącznie w kawie, natomiast w herbacie zawarta jest teina. Dzięki dokładnym badaniom naukowym uznano jednak, że jest to ten sam związek.

Należy do grupy alkaloidów purynowych, które pobudzają ośrodkowy układ nerwowy. Jest psychoanaleptykiem, ponieważ rozszerza naczynia mózgowe, przyspieszając procesy myślenia i odbioru wrażeń. A więc po wypiciu filiżanki herbaty czujemy przypływ energii, łatwiej nam się skupić, szybciej działamy, wydajniej pracujemy.

Dalsze badania naukowe nad innymi związkami biologicznie czynnymi zawartymi w herbacie przyznały rację cesarzowi Shennongowi – w herbacie zawartych jest mnóstwo prozdrowotnie działających antyoksydantów, takich jak:

  • przeciwzapalne garbniki katechinowe – działające rozkurczowo na mięśnie gładkie
  • teofilina – wiele leków stosowanych w chorobie wieńcowej, nadciśnieniu, a także astmie opartych jest właśnie na tym związku
  • moczopędna teobromina
  • flawonoidy
  • związki mineralne
  • witaminy

Co ciekawe, ze względu na zawartość fluoru picie herbaty chroni także zęby.

Napar z herbaty jest więc napojem idealnym: ma wspaniały smak i aromat, dodaje sił, rozjaśnia umysł i leczy wiele powszechnych dolegliwości. Warto ją więc pić zarówno dla przyjemności, jak i podczas przeziębienia, przy problemach trawiennych, chorobach układu krążenia, a także wspomagać się nią, gdy dopada zmęczenie.

Chai – indyjska, rozgrzewająca herbata

Czym się różni tradycyjna czarna herbata od białej, zielonej i czerwonej?

Są to te same liście zebrane z herbacianych krzewów, tylko poddane różnym procesom, dzięki czemu uzyskuje się różne typy herbat.

Zielona i biała herbata

Zielona herbata otrzymywana jest z liści, które bezpośrednio po zbiorze stabilizuje się parą wodną (co dezaktywuje zawarte w niej enzymy), a następnie suszy. Napar z takiej herbaty ma barwę zielonkawożółtą, delikatny aromat i silne działanie pobudzające. Herbatę białą uzyskuje się w ten sam sposób, z tym, że stabilizacja liści bezpośrednio po zbiorze jest ograniczona do niezbędnego minimum.

Czarna herbata

Zerwane liście i wierzchołki drobnych pędów układa się na sitach i czeka, by lekko zwiędły. Następnie zgniata się je do momentu, gdy puszczą sok i na 20–30 godzin umieszcza w komorach fermentacyjnych, gdzie panuje temperatura 20–25°C. W czasie fermentacji dochodzi do utleniania zawartych w liściach katechin – liście ciemnieją. Po zakończeniu fermentacji podgrzewa się je, by zniszczyć zawarte w niej enzymy, a następnie suszy.

Żółta i czerwona herbata

Jej handlowa nazwa to ulung. Są pośrednimi typami pomiędzy herbatą zieloną i czarną. Liście poddaje się niepełnej fermentacji, dzięki krótszemu procesowi uzyskuje się herbatę żółtą, a dłuższemu – czerwoną (nie mylmy jej jednak z pochodzącą z zupełnie innego surowca tzw. czerwoną herbatą rooibos).

Dzięki tym zabiegom uzyskuje się herbaty o różnych smakach, aromatach i właściwościach. Można je jeszcze dodatkowo aromatyzować, dodając olejki eteryczne (np. pomarańczowy) lub płatki kwiatów, np. jaśminu, róży czy bergamotki, dzięki której powstała jedna z najsłynniejszych herbat – Earl Grey.

Matcha – najzdrowsza herbata świata

Różne rodzaje herbat w karafkach na blacie w kawiarni. Czym się różni czarna herbata od zielonej, białej i zielonej.

Herbata liściasta czy w torebce?

Herbatę można kupić w formie

  • wysuszonych liści – najwyższa jakość surowca
  • łamanej – liście są pokruszone
  • okruchów – są to najdrobniejsze fragmenty listków, ogonków liściowych, gałązek, które pozostają po oddzieleniu surowca wyższej jakości. One zazwyczaj trafiają do torebek

Jeśli chcesz wybrać herbatę o wysokiej jakości, przede wszystkim sprawdź, czy pochodzi z dobrych plantacji (czyli np. z Cejlonu).

Możesz kupić zarówno liściastą, jak i łamaną (tańszą). Natomiast musisz liczyć się z tym, że najwygodniejsza do zaparzenia, czyli herbata ekspresowa w torebkach, może nie zaspokoić gustów smakosza, ma też zdecydowanie mniej cennych związków biologicznie czynnych.

Nie jest to jednak regułą. Warto przeczytać ulotkę i sprawdzić, co zawiera dany produkt, ponieważ są już firmy, które w trosce o wygodę klientów do delikatnych, jedwabnych torebek wsypują liście najwyższej jakości. Wyznacznikiem będzie też cena. Dobre jakościowo herbaty nie należą do najtańszych.

Nie kupuj herbat aromatyzowanych za pomocą sztucznych aromatów. Jeśli lubisz owocowo lub kwiatowo pięknie pachnące napary, wybieraj herbaty aromatyzowane naturalnymi ekstraktami roślinnymi lub z dodatkiem płatków kwiatów.

Kawa zbożowa – jaka jest najlepsza i dlaczego warto ją pić?

Czarna herbata w szklankach z osłonką na metalowej tacy, w tle stoi imbryk.

Jak przygotować dobry napar z herbaty?

Czas parzenia

Herbatę powinno się zaparzać przegotowaną wodą, przestudzoną do temperatury ok 80–90°C przez 4–5 minut, a następnie usunąć liście. To optymalny czas, by uzyskać mocny napar.

Jednym ze wskaźników mocy herbaty jest cierpkość (ale nie gorycz!) napoju. Pod pojęciem mocy herbaty rozumie się stężenie rozpuszczalnych w niej substancji zawartych w liściach, a więc im więcej tych substancji przeszło do naparu, tym herbata mocniejsza.

Po 8–10 minutach parzenia herbata stanie się ciemniejsza, ale paradoksalnie jej moc się zmniejszy, ponieważ po tym czasie dojdzie do odparowania estrów. Natomiast po 10 minutach do naparu przejdą składniki, które pogorszą jego jakość – popsują smak i dodadzą goryczy.

Często błędnie się uważa, że gorycz jest wskaźnikiem mocy herbaty, tymczasem świadczy jedynie o niewłaściwych warunkach parzenia. Mocna herbata powinna mieć intensywny smak i aromat, a nie ciemny kolor i gorzki smak.

Barwa naparu

Dobra herbata podczas parzenia nie zabarwia naparu zbyt intensywnie – biała lub zielona herbata powinna zabarwić napar na słomkowy, delikatny kolor, natomiast czarna na bursztynowy. Gorszy gatunek tego samego rodzaju da napar o ciemnej, smolnej barwie. Zawsze intensywniejszą barwę uzyskamy, zaparzając herbatę w torebkach niż liściastą.

Piana

Napar o wysokiej jakości łatwo tworzy przy parzeniu pianę. Im niższa jakość herbaty, tym niższa zdolność tworzenia piany. A więc pojawienie się żółtobrązowej (brunatnej) piany przy końcu parzenia świadczy o prawidłowym przebiegu procesu sporządzania naparu oraz o dobrej jakości herbaty.

Natomiast zbyt biała piana często świadczy o tym, że woda użyta do parzenia jest niedogotowana. Zupełny brak piany jest wskaźnikiem złej jakości herbaty.

„Herbaciana śmietanka”

Na powierzchni wystudzonej herbaty może pojawić się cieniutka jasna warstewka – jest to mieszanina kofeiny i polifenoli, czyli związków rozpuszczających się w gorącej wodzie, ale wytrącających się z mocnej herbaty po ochłodzeniu naparu. Słaby napar nie daje „herbacianej śmietanki”.

Domowe kosmetyki DIY z zielonej herbaty

Najnowsze artykuły