Strona główna Polecane Dobre wei qi w zimie – jak wzmocnić odporność według medycyny chińskiej?
Strona główna Polecane Dobre wei qi w zimie – jak wzmocnić odporność według medycyny chińskiej?

Dobre wei qi w zimie – jak wzmocnić odporność według medycyny chińskiej?

autor: Magdalena Wojciechowska-Budzisz

Prawidłowa odporność to podstawa zdrowia. Czy często chorujesz? Czy twoje dziecko łapie infekcję za infekcją? Czekasz z niepokojem na zimowe miesiące i kolejne dolegliwości? Za pomocą prostych sposobów możesz skutecznie wzmocnić swoje siły obronne na długi czas. Sprawdź, jak zadbać o swój układ odpornościowy według tradycyjnej medycyny chińskiej.

Ekspozycja na zimno, wdychanie zimnego powietrza na zewnątrz, a przesuszonego w ogrzewanych wnętrzach… To wszystko sprzyja zaburzeniu prawidłowej funkcji płuc, a co za tym idzie, układu odpornościowego. Według medycyny chińskiej bowiem to płuca są głównym narządem odpowiedzialnym za naszą odporność. Są one szczególnie wrażliwe na takie zewnętrzne czynniki patogenne, jak zimno, wiatr i wilgoć.

W sezonie zimowym najbardziej jesteśmy narażeni na tego typu niekorzystne uwarunkowania. Dlatego nasze działania powinny skupić się na ochronie przed nimi i w pierwszej kolejności musimy zabezpieczyć się właśnie przed zimnem i wychłodzeniem.

Jak wzmocnić odporność według medycyny chińskiej?

Najważniejsze wskazania dotyczące budowania prawidłowej odporności są zatem następujące:

1. Ubieraj się odpowiednio

Nie chodzi tu bynajmniej o to, aby ubierać się zgodnie z aktualną modą. To zalecenie trzeba rozumieć jako wskazówkę, aby ubierać się odpowiednio do pogody. Odzież ma nas chronić przed zimnem i wiatrem. Nie powinniśmy jednak być ubrani za grubo.

Zbyt ciepłe ubranie powoduje, że się pocimy, co naraża nas z kolei na ryzyko wychłodzenia i przewiania. Rozpięcie kurtki lub zdjęcie szalika w momencie, gdy jest nam za gorąco i jesteśmy spoceni, może szybko doprowadzić do choroby.

Dzieje się tak, ponieważ czynnik zimna i wiatru może wtedy łatwo przedostać się do wnętrza ciała przez rozszerzone gorącem pory skóry. To zwykle zwiastuje przeziębienie lub nawet poważniejszą infekcję. Dlatego najlepiej ubierać się „na cebulkę” i nie dopuszczać ani do przegrzania, ani do wychłodzenia.

2. Noś czapkę

Dlaczego czapka w okresie jesienno-zimowym jest obowiązkowa? Otóż wzdłuż tylnej części naszego ciała, na całej jego długości, biegnie meridian pęcherza moczowego. Znajduje się on w tzw. warstwie, która jest odpowiedzialna między innymi za ochronę organizmu przez inwazją zimna. Meridian ten bierze swój początek właśnie na obszarze głowy.

Jeśli wystarczająco nie ochronimy całej głowy przed zgubnym wpływem zimna, wiatru i wilgoci, istnieje spora szansa na inwazję tych czynników i wywołanie przez nie dolegliwości. Dlatego czapka jest niezbędnym elementem naszego zimowego stroju, który zabezpiecza właściwie cały organizm przed szkodliwym wpływem zimna.

Obniżona odporność – jak sobie z tym radzić?

3. Jedz ciepłe śniadania

W trosce o prawidłową funkcję płuc trzeba zadbać najpierw o dobrą pracę i kondycję przewodu pokarmowego. Według medycyny chińskiej płuca są „dzieckiem” śledziony i żołądka. Stanowią one kolejny po śledzionie narząd w cyklu wzajemnego wspierania się poszczególnych organów ciała. Dlatego prawidłowa funkcja przewodu pokarmowego jest niezbędna do właściwej pracy i wydolności układu oddechowego. Zaburzenia systemu płuc leczy się często poprzez wzmacnianie narządów trawiennych (żołądek, śledziona).

Stosując pożywienie wzmacniające i odżywiające te narządy, jednocześnie oddziałujemy korzystnie na płuca. Dlatego dzięki właściwej diecie można uniknąć wielu schorzeń pojawiających się często podczas zimowych miesięcy. Dieta ta powinna obfitować w produkty ogrzewające, cechujące się głównie smakiem ostrym i ciepłym. W połączeniu z umiarkowaną aktywnością fizyczną i dbałością o ciepło wewnętrzne tego typu strategia postępowania skutecznie może uchronić nas przed infekcjami oraz stosowaniem leków chemicznych.

Ważne jest w szczególności zjedzenie ciepłego śniadania. Rozgrzeje ono i obudzi nasz system trawienny, zapewni energię i ciepło na cały dzień i pobudzi organizm do lepszego funkcjonowania. Wzmocni qi śledziony, a co za tym idzie – także qi płuc i qi ochronne, odpowiedzialne za naszą odporność.

Wprowadź zatem do swojego porannego menu herbatę imbirową oraz ciepłą owsiankę lub jaglankę z rozgrzewającymi przyprawami. Stosuj w kuchni więcej przypraw: imbir, kurkumę, cynamon, goździki, pieprze. Pamiętaj o czosnku i cebuli. Jedz posiłki ciepłe, gotowane, pieczone, duszone. Unikaj jedzenia zimnego, przetworzonego, o charakterze wychładzającym i zimnym termicznie.

Zupy na odporność – sprawdź przepisy!

Jak poprawić odporność według medycyny chińskiej? W jaki sposób rozgrzewające potrawy wspierają układ odpornościowy? Uśmiechnięta kobieta gotuje w kuchni w domu.

4. Pij ciepłe herbatki ziołowe

Zioła, ze względu na swoją termikę i smak, mają szczególne oddziaływanie terapeutyczne w rozmaitych chorobach płuc. W zależności od tego, z jakim wzorcem chorobowym mamy do czynienia, zastosujmy w leczeniu różne mieszanki ziołowe.

Jeśli dopadło nas przeziębienie, co w języku medycyny chińskiej oznacza, że czynniki zimna i wiatru wniknęły w nasz organizm, musimy jak najprędzej się ich pozbyć. W tym celu trzeba doprowadzić do silnego spocenia się, co rozszerzy pory skóry i umożliwi ewakuację patogenu na zewnątrz. Aby osiągnąć taki efekt, wskazane jest picie rozgrzewających naparów z takich ziół, jak:

  • krwawnik
  • kwiat lipy
  • arcydzięgiel litwor
  • tymianek
  • trojeść

Do naparu dobrze jest zawsze dodać imbir, który ułatwi rozgrzanie się, wywołanie potów oraz usunięcie czynnika chorobotwórczego.

Ziołami, które skutecznie wzmacniają qi obronne (wei qi) są między innymi: krwawnik, tymianek, hyzop, traganek czy jeżówka. Zapobiegawczo można zacząć pić je już od wczesnej jesieni i stosować przez dłuższy czas, aby rozwinąć prawidłową odporność. Napary dobrze jest posłodzić niewielką ilością ekologicznego miodu.

Szczególnie dotyczy to tymianku lub krwawnika. Zioła te cechują się dość gorzkim smakiem (zwłaszcza dla dzieci). Do naparów, oprócz miodu, można dodać również jeden lub dwa plasterki świeżego imbiru.

Jeśli chcemy szybko wywołać poty, trzeba zrobić napar w wywarze z imbiru. W tym celu gotujemy kilka plasterków imbiru przez 5 minut i gorącym wywarem zalewamy zioła. Parzymy je pod przykryciem około 10 minut i przecedzamy. Napar zawsze trzeba wypić jeszcze gorący, inaczej poty się nie pojawią.

Jak gotować jesienią zgodnie z medycyną chińską?

5. Ogrzej się moksą

Moksowanie jest jednym z rodzajów terapii stosowanych w tradycyjnej medycynie chińskiej od wieków. Służy przede wszystkim do ogrzewania. Wiemy już, że w okresie zimowym jednym z głównych czynników patogennych jest zimno.

Moksa zaś służy do leczenia wszelkich chorób, których etiologią jest zimno. Przede wszystkim rozprasza zewnętrzne lub wewnętrzne zimno, ogrzewa głęboko kanały (meridiany), rozprasza wilgoć, uśmierza kaszel, poprawia odporność. Dobrze sprawdza się we wzmacnianiu odporności u osób ze skłonnością do częstych infekcji oraz u rekonwalescentów po chorobie. U tych ostatnich pomaga w odbudowywaniu sił życiowych i prawidłowej witalności.

Głównym założeniem moksowania jest stymulacja punktu akupunkturowego poprzez wprowadzenie ciepła. Ciepło głęboko penetrujące ciało uzyskuje się poprzez spalanie specjalnego rodzaju bylicy. Jest ona ziołem ostrym, gorzkim i gorącym. Wykazuje silne powinowactwo do płuc, nerek, śledziony i wątroby.

Względna łatwość moksowania sprawia, że niekiedy można wykonać taki zabieg w warunkach domowych. Możemy wówczas użyć cygara moksowego, które jest proste i wygodne do użycia. Zawsze jednak trzeba uważać, aby się nie poparzyć, gdyż temperatura tlącej się bylicy osiąga wysokie wartości i poparzenie bywa dotkliwe.

Moksowanie wzmacnia odporność (wei qi) i doskonale się sprawdza, jeśli mamy do czynienia z osłabionym układem immunologicznym, zwłaszcza u dzieci lub starszych osób. W takim przypadku codziennie przez siedem dni ogrzewamy cygarem moksowym punkt nazywany zusanli (Ż36). Znajduje się on nieco poniżej kolana, kierując się po skosie w stronę zewnętrznej części łydki, na przebiegu meridianu żołądka.

Jeśli chcemy wzmocnić się po chorobie i odbudować naszą energię ogólną oraz wei qi, korzystne efekty przynosi moksowanie punktu Ż36 oraz REN6, który znajduje się na podbrzuszu pod pępkiem. Gdy zaś chcemy wspomóc nerki i wprowadzić ciepło do organizmu, możemy ogrzewać moksą punkt DU4. Jest on usytuowany na linii kręgosłupa, w dolnej części pleców, w okolicy drugiego kręgu lędźwiowego. Dokładną lokalizację punków powinien zawsze wskazać nam akupunkturzysta.

6. Postaw bańki

Bańki od wieków stosowane były w medycynie chińskiej jako znakomity środek na usunięcie zewnętrznych czynników patogennych z organizmu, takich jak zimno, wiatr i wilgoć. Działają nie tylko przeciwzapalnie i przeciwbólowo, ale przede wszystkim wzmacniają i stymulują pracę układu odpornościowego.

Dzieje się tak dlatego, że stawianie baniek tworzy podciśnienie, które mocno zasysa skórę do środka bańki. W efekcie dochodzi do silnego przekrwienia, które powoduje pękanie drobnych naczyń krwionośnych znajdujących się pod skórą. Obecność krwi jest naprawdę znikoma, lecz wystarczy do tego, aby nasz układ immunologiczny odebrał to jako obce białko. Obce białko zostaje rozpoznane jako coś wrogiego i organizm zaczyna mobilizować siły do walki z nieprzyjacielem. W ten sposób wzrasta ilość przeciwciał, układ odpornościowy ulega pobudzeniu i system obronny jest gotowy do walki z infekcją.

Tłumaczy to również fakt powstawania sinych „kółek” na skórze po zabiegu z bańkami. Nie są one jednak groźne i po paru dniach same znikają. A my czujemy się znacznie lepiej.

Pamiętaj, że ze względu na to, że bańki nasilają gorąco w organizmie, nie możesz ich postawić, jeśli:

  • u chorego obecna jest wysoka gorączka,
  • chory cierpi na alergie skórne, wrzody lub egzemę,
  • masz do czynienia z krwawieniem lub krwotokiem,
  • pacjent choruje na choroby immunologiczne,
  • chora osoba jest silnie osłabiona i wyniszczona,
  • chorą jest kobieta w ciąży lub dziecko poniżej 1 roku życia.

Jeśli nie jesteś pewna, czy zabieg stawiania baniek będzie bezpieczny, skonsultuj się z doświadczonym terapeutą medycyny chińskiej.

Jak dbać o siebie jesienią? Co jeść, a czego unikać według medycyny chińskiej?

7. Idź na spacer

Umiarkowana aktywność fizyczna jest często jednym z zasadniczych zaleceń w medycynie chińskiej.

Głębokie oddychanie świeżym powietrzem jest szczególnie ważne w przypadku niedoboru qi płuc. Często cały dzień spędzamy za biurkiem i oddychamy przesuszonym powietrzem, śpimy w niewietrzonym, gorącym pokoju, a nasze mieszkania są duszne i zbyt ciepłe w okresie zimowym. Nic dziwnego, że płuca wołają o czyste, wilgotne, świeże powietrze.

Przyda nam się regularna aktywność na zewnątrz, najlepiej jeśli jest połączona z technikami oddechowymi. Niezwykle korzystnie na odporność wpływają ćwiczenia qi gong wykonywane np. w lesie lub w parku. Łączymy w nich bowiem ruch, równowagę i oddech. Uspokajamy umysł, wyciszamy lęki i niepokoje, koncentrujemy się na własnym ciele. Te chwile są nieocenione nie tylko dla naszego zdrowia fizycznego. Służą także równowadze emocjonalnej i pozwalają odpocząć od codziennych trosk. Nic bardziej nie może przysłużyć się budowaniu prawidłowej odporności.

Jeśli nie praktykujemy tai qi lub qi gong, wystarczy nawet zwykły spacer w żwawym tempie. Taka aktywność również spowoduje poprawę krążenia, głębszy i bardziej efektywny oddech, dotlenienie tkanek, wyzwolenie endorfin, lepszy nastrój. W rezultacie – poprawę zdrowia i wzmocnienie odporności.

Najnowsze artykuły