Czekolada dla przyjemności, zdrowia i urody

Do jedzenia czekolady nikogo nie trzeba zachęcać. Nie tylko świetnie smakuje, cudownie pachnie i atrakcyjnie wygląda, ale także wprawia w dobry nastrój i pobudza do działania. Naukowcy twierdzą, że zawiera wiele wartościowych składników oraz korzystnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy i koncentrację. Ale czekolada czekoladzie nierówna. Niektóre jej rodzaje, owszem, są korzystne dla zdrowia i mają dobroczynne właściwości, innych jednak powinniśmy unikać.
Czekolada - dla zdrowia, urody i przyjemności.

Najcenniejszym i najbardziej wartościowym składnikiem czekolady jest kakao. Im jest go w niej więcej i im jest lepszej jakości, tym lepiej. Jakość ziarna kakaowego jest równie ważna jak jego ilość – jeśli nie będzie dobra, nawet przy dużej zawartości procentowej kakao, czekolada będzie niesmaczna. Jakość ziaren zależy od wielu czynników, m.in. od ich gatunku, warunków atmosferycznych, w których dojrzewały, procesu przygotowania, w tym: fermentacji, prażenia, długości konszownia, temperowania a także od sposobu pakowania, przechowywania i transportu.

Jak powstaje czekolada?

Produkuje się ją z miazgi kakaowej, tłuszczu (najlepiej wyłącznie z tzw. masła kakaowego, ale w celu obniżenia kosztów często dodawany jest inny tłuszcz roślinny ) oraz cukru. Do czekolady mlecznej dodaje się dodatkowo mleko w proszku. Aby uzyskać dwa podstawowe składniki czekolady, czyli miazgę i tłuszcz kakaowy, ziarna kakaowca poddaje się fermentacji, a następnie suszy i rozciera. Bardzo ważnym etapem w produkcji czekolady jest konszowanie, czyli długotrwałe mieszanie miazgi kakaowej z innymi produktami. Ten proces przeprowadzany jest w temperaturze od 55 do 90°C i ma na celu zemulgowanie  (wymieszanie) składników mas, odparowanie nadmiaru wody oraz zmniejszenie zawartości garbników (tanin). Dzięki niemu czekolada uzyskuje właściwą konsystencję. Następnie poddaje się ją procesowi temperowania,  czyli podgrzewania i schładzania do ściśle ustalonych temperatur, dzięki czemu masło kakaowe jednolicie się krystalizuje. Odpowiednio ostudzona (ale płynna) masa jest  wlewana do form, w których w temperaturze 6-7 stopni Celsjusza stygnie, krzepnie i kurczy się. Ostatnim etapem produkcji jest wybicie tabliczek z form i zapakowanie.

Produkcja gorzkiej czekolady.

Najwięksi eksporterzy i importerzy kakao

Plantacje drzew kakaowca znajdują się na terenach podrównikowych w Afryce, Ameryce Południowej i Środkowej oraz Azji. Największymi eksporterami ziaren kakaowca w krajach afrykańskich są Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Nigeria oraz Kamerun, w krajach amerykańskich: Brazylia, Ekwador, Dominikana, Kolumbia oraz Meksyk a w krajach azjatyckich: Indonezja, Papua-Nowa Gwinea i Malezja. Z kolei największymi odbiorcami kakao są Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Niemcy.

Jaka czekolada jest najlepsza?

W sklepach jest dostępnych wiele rodzajów czekolad: mleczne, białe, deserowe, gorzkie, nadziewane, z bakaliami, chrupkami, wafelkami, suszonymi owocami, ziarnami a także grudkami soli, papryczką chili,  pieprzem czy alkoholem. Coraz częściej można spotkać czekolady słodzone ksylitolem czy stewią, zamiast cukrem. Występują w postaci różnej wielkości tabliczek, bombonierek, batoników, wafelków czy cukierków. Jest w czym wybierać, każdy znajdzie coś dla siebie.

Najbardziej szlachetna i najzdrowsza jest ta zawierająca jak najmniej składników. Najlepiej, gdyby oprócz kakao (miazgi kakaowej) – minimum 60% –  znajdowało się w niej tylko masło kakaowe i cukier. To właśnie ta czekolada, nazywana od wysokiej zawartości kakao, gorzką, zawiera najbardziej  wartościowe składniki oraz wykazuje prozdrowotne właściwości. Czekolady dwu-trzyskładnikowe mogą być także wzbogacone o naturalne dodatki – najczęściej wanilię, bakalie, nasiona lub przyprawy. Są wytwarzane zazwyczaj w małych, lokalnych manufakturach przez czekoladowych pasjonatów. Czy to właśnie tego typu produkty najchętniej kupujemy? Niestety, nie.

Jaką czekoladę najbardziej lubimy?

Wielu osobom nie odpowiada smak czekolady gorzkiej, dlatego sięgają po mleczną, w której zawartość kakao nie przekracza 50%, a zazwyczaj wynosi tylko ok. 25%. Reszta  składników w niej obecnych, to przede wszystkim cukier (lub jego tańsze zamienniki), mleko w proszku, tłuszcze roślinne (a nie masło kakaowe) oraz sztuczne barwniki i konserwanty. Ze względu na mniejszą zawartość kakao oraz dużą ilość cukru, mleczna tabliczka ma zdecydowanie mniej wartości odżywczych, ale lubimy ją ponieważ jest smaczna, przyjemnie rozpuszcza się w ustach, szybko zaspokaja zapotrzebowanie na słodycz i daje uczucie zadowolenia. Niestety, poza tym sprzyja tyciu, stanowi pożywkę dla pasożytów i grzybów  oraz … uzależnia. Dobra wiadomość jest taka, że mimo, iż czekolada mleczna jest nadal zdecydowanym faworytem na polskim rynku, to tabliczki deserowe i gorzkie zyskują z roku na rok coraz więcej zwolenników. W ciągu ostatnich 12 miesięcy, kończących się w sierpniu 2018 roku, ich sprzedaż była ponad 1,5 raza większa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Mleczna faworytem

Najchętniej kupowaną w Polsce czekoladą jest mleczna – wybiera ją ponad 70% z nas. Na drugim miejscu plasuje się gorzka – wybiera ją 20% kupujących i udział ten systematycznie rośnie. Białą wybiera prawie 4% konsumentów.

Unijne czekoladowe standardy

Czekolada i wyroby czekoladowe produkowane w krajach Unii Europejskiej muszą spełniać wymagania jakościowe szczegółowo określone w dyrektywie 2000/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 2000  roku. W Polsce przepisy te zostały wdrożone przez rozporządzenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 4 grudnia 2002 roku oraz §27 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 10 lipca 2007 roku. Zgodnie z Dyrektywą, czekolada jest wyrobem czekoladowym z dodatkiem cukrów, zawierającym nie mniej niż 35% suchej masy kakaowej ogółem, w tym nie mniej niż 18% masła kakaowego i nie mniej niż 14% suchej masy kakaowej.

Jak powstaje czekolada?

Światowy Dzień Czekolady obchodzony jest 7 lipca. W Polsce Dzień Czekolady świętowany jest 12 kwietnia.

Rodzaje czekolad   

Możemy spotkać się z kilkoma różnymi klasyfikacjami czekolad.

* Wspomniana wyżej Dyrektywa unijna wyróżnia: mleczną, mleczną familijną, białą, nadziewaną, a la taza (produkt z wyrobów kakaowych, cukrów oraz mąki lub skrobi z pszenicy, ryżu lub kukurydzy) oraz czekoladę lub pralinę (wyrób o wielkości pojedynczego kęsa, składający się z czekolady nadziewanej lub pojedynczej czekoladki). Każda z nich ma szczegółowo określony skład i proporcje, np. czekolada mleczna, według standardów unijnych, powinna zawierać nie mniej niż 25% suchej masy kakaowej, 14% suchej masy mlecznej, 2,5% beztłuszczowej suchej masy kakaowej, 3,5% tłuszczu mlecznego oraz 25% całkowitej zawartości tłuszczu kakaowego i tłuszczu mlecznego.

* Z kolei system Polskich Norm (PN) w grupie PN-75/A-88001 wyróżnia czekolady pełne i nadziewane. W zależności od udziału masy kakaowej dzielą się one na naturalne (z dodatkami lub bez) lub mleczne. A te z kolei, w zależności od zawartości cukru na: słodkie, półsłodkie, deserowe i gorzkie, zaś w zależności od zawartości mleka na: mleczne, pełno-mleczne i śmietankowe.

* Najprostszą i najczęściej stosowaną jest klasyfikacja ze względu na zawartość miazgi kakaowej (choć występują tu znaczne rozbieżności, co do wielkości tych udziałów). I tak, przyjmując to kryterium wyróżnia się czekolady:

 gorzkie:  najbardziej szlachetne i najzdrowsze, występują w nich korzystne dla naszego zdrowia pierwiastki, takie jak np. magnez, żelazo, cynk, fosfor, potas. Powinny zawierać minimum 60 proc. miazgi kakaowej

deserowe: mniej szlachetne od gorzkich, zawierają więcej cukru, a oprócz tłuszczu kakaowego, także tłuszcze roślinne, ale także zdrowe. Powinny zawierać do 50% miazgi kakaowej

mleczne: zawierają niewiele, od 25 do 50% miazgi kakaowej, natomiast dużo cukrów, a także mleko w proszku, tłuszcze roślinne, sztuczne aromaty i emulgatory

białe:  nie mają w składzie miazgi kakaowej, a jedynie nieduże ilości tłuszczu kakaowego, w najlepszych produktach tego typu jest go do 33%. Oprócz tego znajduje się w nich dużo cukru, tłuszcze roślinne, a także aromaty i emulgatory. Smakosze, nie zaliczają jej czekolad, ze względu na brak miazgi kakaowej.

* We wrześniu 2017 roku szwajcarsko-belgijski koncern Barry Callebaut jako pierwszy wprowadził na rynek Ruby chocolate  – czekoladę rubinową. Jej kolor i smak zdecydowanie różnią się od znanych dotychczas czekolad za sprawą zastosowania nieznanej dotąd odmiany kakao. Różowe tabliczki mają delikatny kremowy smak z wyczuwalną owocową nutą, ale nie zawierają żadnych barwników ani dodatku owocu. Prawdopodobnie (proces produkcji jest strzeżony), rubinowy kolor udało się uzyskać przez brak fermentacji.

Na rynku dostępne są także produkty czekoladopodobne, w których zawartość miazgi kakaowej nie przekracza 7% całkowitej masy.

Rodzaje czekolad - mleczna, gorzka, biała.

Jemy więcej czekolady

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat spożycie czekolady w naszym kraju systematycznie rośnie o ok. 3% rocznie. Statystyczny Polak zjadł jej w 2016 roku 6,3 kg. Mimo tej wzrostowej tendencji  pozostajemy dosyć daleko w tyle za europejską czołówką:  Niemiec zjada rocznie 12 kg czekolady, Szwajcar ok.11 kg a Brytyjczyk ok. 8 kg.

Czekolada dla zdrowia i szczęścia

Czekolada zawiera ponad 600 substancji, które pozytywnie wpływają na zdrowie oraz dostarczają cennych wartości odżywczych. Najbardziej wartościowe składniki i prozdrowotne właściwości wykazuje czekolada gorzka, o dużej zawartości miazgi kakaowej i małej zawartości cukru. W jej składzie znajdują się takie składniki mineralne jak:  magnez, potas, żelazo, fosfor, wapń, miedź i mangan, a także witaminy z grupy A,B, D i E.

Ziarno kakaowe, będące głównym składnikiem czekolady jest jednym z najbogatszych źródeł  flawonoidów i polifenoli, które są naturalnymi przeciwutleniaczami. Uważa się, że gorzka czekolada zawiera ich więcej niż czerwone wino. Związki te wykazują działanie antyoksydacyjne i neutralizują wolne rodniki, podejrzewane o udział w rozwoju nowotworów złośliwych, chorób serca i w procesach starzenia. Mówiąc o korzystnym wpływie czekolady mamy często na myśli poprawę samopoczucia i  przypływ pozytywnej energii. Dzieje się tak, ponieważ po jej zjedzeniu, następuje wzrost  poziomu serotoniny w mózgu oraz fenyloetyloaminy, która pobudza produkcję endorfin, zwanych hormonami szczęścia. Wydzielane są one także wtedy, gdy jesteśmy zakochani.

Na co jeszcze pomaga gorzka czekolada?

– niemieccy naukowcy odkryli, że dzięki zawartości w kakao polifenoli, substancji chemicznych, które zawierają flawanole, obniża ciśnienie skurczowe i rozkurczowe

– flawonoidy zawarte w kakao poprawiają metabolizm glukozy zmniejszając ryzyko cukrzycy

– dzięki niskiemu indeksowi glikemicznemu (dla gorzkiej 22, dla mlecznej 49) jej spożycie wywołuje powolny i niewielki wzrost poziomu glukozy we krwi i co za tym idzie – niewielki wyrzut insuliny

– niewielkie jej ilości przyjmowane regularnie wpływają na obniżenie zawartości tzw. „złego cholesterolu” i podniesienie poziomu tzw. ”dobrego cholesterolu”

– codzienne zjadanie niewielkiej ilości ciemnej czekolady zmniejsza ryzyko powstawania zakrzepów w podobny sposób jak przyjmowanie aspiryny. Poza tym chroni przed miażdżycą przywracając elastyczność tętnic i zapobiegając przyklejaniu się białych krwinek do ścian naczyń krwionośnych

–  dzięki dużej zawartości antyoksydantów spowalnia procesy starzenia, pomaga w zwalczaniu infekcji, przeciwdziała nowotworom

– magnez, zawarty w gorzkiej czekoladzie, jest naturalnym środkiem uspokajającym

– magnez, potas i żelazo pozytywnie wpływają na pracę mózgu, mięśni i układu krwionośnego

– wyciąg z ziaren kakaowca uważany jest za skuteczniejszy w walce z próchnicą niż fluor

– zawarta w kakao teotrombina pobudza pracę nerek i działa moczopędnie

Eksperci przekonują, że  jedząc trzy batony czekoladowe w ciągu miesiąca można zmniejszyć ryzyko wystąpienia niewydolności serca o 23%.

Gorzka czekolada zawiera 90% kakao.

Czekolada dla urody

Zastosowanie czekolady w kosmetyce jest niemal tak szerokie, jak w medycynie. Zawarte w niej składniki odżywcze, w tym przede wszystkim flawonoidy i katechiny o właściwościach przeciwutleniających, opóźniają procesy starzenia się skóry, spowalniają utratę kolagenu, elastyny i innych protein. Dlatego też czekolada chętnie wykorzystywana jest w zabiegach hamujących procesy starzeniowe i relaksacyjnych. Dodaje się więc ją do kremów, balsamów, maseł  kosmetycznych i  pilingów oraz wykorzystuje podczas różnych zabiegów: masaży, okładów, maseczek czy kąpieli.

*czekoladowe perfumy

Czekolada nawilża, odżywia, regeneruje i ujędrnia skórę, zwalcza cellulit i redukuje opuchlizny. A do tego pięknie pachnie, co działa relaksacyjnie i odprężająco. Nic dziwnego więc, że firmy kosmetyczne oferują płyny do kąpieli, masła a nawet perfumy o zapachu czekolady.

*antydepresyjne kuracje czekoladowe

W Stanach Zjednoczonych modne są podobno kuracje czekoladowe, które leczą zmęczenie, apatię i wyczerpanie nerwowe. Z kolei w Austrii  powodzeniem cieszą się relaksujące kąpiele w czekoladzie, które działają także odmładzająco, a nawet zapobiegają powstawaniu zmarszczek.

*odmładzająca Esthechoc

Polacy nie pozostają w tyle za światowymi nowinkami. Firma Cambridge Chocolate Technologies (CCT) należąca do giełdowej spółki  Adiuvo Investments  oferuje czekoladę funkcjonalną o nazwie Esthechoc, zawierajacą 72,6% kakao oraz astaksantynę, będącą silnym antyoksydantem. Jej jedna porcja o wadze 7,5 grama i 38 kaloriach zawiera tyle dobroczynnych substancji co cała tabliczka  gorzkiej czekolady. Zaspokaja apetyt na słodycze nie powodując przybierania na wadze a dzięki wysokiej zawartości przeciwutleniaczy, zapobiega procesom starzenia skóry. Mankamentem tego produktu jest tylko jego cena – opakowanie zawierające 21 porcji kosztuje 135 zł.

Czekolada dla zdrowia, urody i przyjemności - właściwości prozdrowotne.

Uwaga na kalorie i alergie!

Czekolada oprócz wielu korzystnych, prozdrowotnych właściwości ma też wady – jest wysokokaloryczna i wywołuje alergie. Zawartość kalorii w tabliczce różni się nieco w zależności od producenta, ale  przyjmuje się, że w 100 gramach gorzkiej czekolady znajduje się od 530 do 580 kcal. Najbardziej kaloryczne są czekolady białe, ponieważ produkowane są bez dodatku miazgi kakowej, za to z większą ilością tłuszczu oraz czekolady nadziewane, np. karmelem lub masą krówkową. Umiarkowane spożywanie czekolady nie spowoduje przyrostu wagi ciała, jeśli jednak nie poprzestaniemy na 1-2 kostkach dziennie raczej na pewno przybędzie nam dodatkowych kilogramów i centymetrów.

Dwa istotne składniki wchodzące w skład czekolady, kakao i białko, znajdują się na liście silnych alergenów pokarmowych. Ocenia się, że wśród osób ze skłonnością do uczuleń, które stanowią już ok.25% populacji, 5 na 100 źle reaguje właśnie na czekoladę. Najczęściej objawia się to atopowym zapaleniem skóry. Objadanie się czekoladą powinny także kontrolować osoby mające problemy z przemianą materii –  powoduje ona bowiem zatwardzenia.

Czytajmy etykiety

Przed zakupem czekolady warto przeczytać na opakowaniu, jaki ma ona skład. Dlaczego? Na pierwszym miejscu w takim wykazie znajduje się bowiem składnik, którego jest w produkcie najwięcej. Jeżeli będzie to cukier, to znaczy, że czekolada nie jest dobrej jakości. Natomiast jeśli na pierwszym miejscu znajduje się kakao (miazga kakaowa) i jest go minimum 60%, to będzie to dla nas sygnał, że produkt jest dobrej jakości i warto się nim zainteresować. Piotr Krzyciuk, certyfikowany degustator czekolady, autor bloga sekretyczekolady.pl podpowiada, że istotne jest również, by tłuszczem, który znajduje się w tabliczce, było wyłącznie masło kakaowe.

Niestety, przepisy unijne zezwalają na dodawanie do czekolady olejów roślinnych, co wykorzystują producenci w celu obniżenia kosztów produkcji. Warto także zwracać uwagę na kraj, z którego pochodzi ziarno kakaowe – ta informacja również powinna znajdować się na etykiecie. Jeśli jej nie ma, to znaczy, że czekolada powstała z mieszanki ziaren, albo z surowca, którym producent nie chce się chwalić. Kraje, które wytwarzają dobrej jakości ziarno kakaowe to np. Ekwador i Wenezuela. Kolejną ważną informacją, której warto poszukać na etykiecie, jest termin przydatności do spożycia.

Czekolada nie dla zwierząt

Czekolady, szczególnie gorzkiej, nie powinno podawać się zwierzętom. Zawiera ona bowiem teobrominę, substancję zupełnie nieszkodliwą dla ludzi, natomiast bardzo toksyczną dla zwierząt, zwłaszcza psów. Jej spożycie może wywoływać u nich drgawki, zawał serca, krwotok wewnętrzny, a nawet śmierć.

 

Źródła:

  1. https://www.sekretyczekolady.pl/
  2. Lekarstwo dla ciała i duszy. Hanna Banasiak. Biotechnologia.pl https://biotechnologia.pl/kosmetologia/lekarstwo-dla-ciala-i-duszy-czekolada,14356
  3. Jaką rolę w zdrowym odżywianiu odgrywa gorzka czekolada? Dominika Wnęk, dietetyk. https://www.mp.pl/pacjent/dieta/lista/170410,jaka-role-w-zdrowym-odzywianiu-odgrywa-gorzka-czekolada
  4. Słodki luksus na co dzień. Puls biznesu z 29.11.2018 https://www.pb.pl/czekolada-slodki-luksus-na-co-dzien-947007
  5. Czekoladowe upodobania Polaków. Opracowanie analityków BGŻ BNP Parisbas http://media.bgzbnpparibas.pl/pr/388525/czekoladowe-upodobania-polakow-spozywamy-jej-okolo-6-3-kg-w-ciagu-roku
05.06.2019
Najbardziej szlachetna i najzdrowsza jest czekolada gorzka. Najlepiej, by oprócz kakao – w ilości minimum 60% – znajdowało się w niej tylko masło kakaowe i cukier. 
02.06.2019
Większość osób, które rezygnują z mięsa, zastępuje produkty zwierzęce soją czy innymi roślinami strączkowymi. Tymczasem, jeśli chodzi o niezbędne nam białko, nie jest to wybór doskonały. Podpowiadamy, co może być lepszym źródłem tego składnika odżywczego. sprawdź najlepsze źródła białka dla wegan i wegetarian.
31.05.2019
Poznaj 6 produktów żywnościowych, które wzmacniają serce, obniżają ciśnienie i zapobiegają zawałom. Wszystkie mają potwierdzone naukowo właściwości, dlatego warto włączyć je na stałe do swojego jadłospisu.
06.06.2019
Jak zrobić naturalny preparat odstraszający kleszcze? Podajemy przepis! 
07.02.2019
Szukając informacji na temat różnych naturalnych metod leczenia, napotykamy się bardzo często na termin „medycyna holistyczna”. Nie każdy jednak zdaje sobie dokładnie sprawę, cóż to naprawdę znaczy. Mamy mgliste pojęcie o holizmie, jako całościowym spojrzeniu na pewne aspekty, lecz w jaki sposób może to dotyczyć medycyny?
23.06.2018
Świeże zioła królują na naszych stołach. Coraz częściej zakładamy na parapetach mini ogródki, siejemy lub sadzimy pachnące rośliny, a ich listkami oraz kwiatami doprawiamy potrawy. Wszyscy znamy bazylię, szałwię, miętę czy majeranek. Ale czy słyszeliście o pachnotce?