Dlaczego po treningu boli głowa?

Na powysiłkowy ból głowy narzeka niemal połowa sportowców. Na szczęście zazwyczaj nie oznacza niczego złego i niepotrzebna jest interwencja medyczna. Jednak czasem bywa konieczna i to szybka. Dlatego o tym bólu warto wiedzieć wszystko. Konsultacja: dr n. med. Łukasz Kmieciak, specjalista neurolog, Centrum Leczenia Bólu w Łodzi.
Ból głowy po wysiłku - jaka może być jego przyczyna?

Jak podaje National Headache Foundation (amerykańska organizacja zrzeszająca specjalistów leczenia bólów głowy), taki ból należy do całej grupy objawów, które są związane z naszą aktywnością. Jak je odróżnić? Charakterystyczne jest to, że dolegliwości te stają się bardzo dotkliwe szybko po sporym wysiłku, jak np. seks, silny kaszel czy kichanie. Jednak przede wszystkim po uprawianiu określonych dyscyplin sportowych, np.: podnoszenie ciężarów, bieg czy intensywne ćwiczenia na mięśnie brzucha. Problem narasta także w wyniku treningu podczas upalnej, dusznej pogody. Taki rodzaj bólu głowy pojawia się od 5 minut do 48 godzin po rozpoczęciu ćwiczeń. Narasta stopniowo, bardzo często pulsuje. Może być wywołany przez jeden określony, stale podejmowany, wysiłek albo przez rozpoczęcie nowej aktywności – od początku czy po przerwie. Na szczęście większość powysiłkowych bólów głowy jest łagodna. Mogą się pojawiać u osób, które mają skłonności do migren.

Ból głowy po wysiłku fizycznym – jakie mogą być przyczyny?

Nauka nie umie wyjaśnić, co jest przyczyną powstawania tego rodzaju bólów. Mówi się jednak o kilku najbardziej prawdopodobnych. Jedną z nich jest odwodnienie, zaliczane do najczęstszych przyczyn. – Chodzi o to, że gdy przyjmujemy za mało płynów lub wypociliśmy swoje zasoby wody na treningu – zmniejsza się wytwarzanie płynu mózgowo-rdzeniowego i zwiększa jego ciśnienie osmotyczne. To sprawia, że opony mózgowo-rdzeniowe ulegają podrażnieniu i pojawia się ból. Sytuację komplikuje, dodatkowo, brak równowagi mineralnej w organizmie. Czyli niedobory magnezu, potasu i sodu, a więc elektrolitów – mówi dr Łukasz Kmieciak. Dlatego warto zaopatrzyć się w dobry napój izotoniczny, który wchłania się do komórek naszego ciała o wiele lepiej niż woda. Przyda się szczególnie podczas upalnej pogody. Skoro mowa o piciu, nie można nie wspomnieć o odpowiednim odżywaniu organizmu sportowca. Spadek poziomu cukru, wywołany pomijaniem posiłków lub złą dietą, sprawia, że neuronom brakuje energii i też może spowodować ból głowy. Podobnie zmęczenie oraz brak snu i stres – nie tylko podczas treningu – są najczęściej przyczyną złego samopoczucia.

Dr Kmieciak zwraca również uwagę na to, że powysiłkowy ból głowy może zostać wywołany przez gwałtowne ruchy głową, wibracje, potrząsanie, które powodują podrażnienie opon mózgowych. – Wówczas drgania przenoszą się na mózg, a to nigdy nie powinno mieć miejsca – ostrzega specjalista. Może się tak stać, gdy mamy złą technikę wykonywania ćwiczeń. Uwaga biegacze – najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy biegamy po asfalcie w twardym obuwiu. (Podobnie podczas gry w tenisa, gdy dochodzi do szybkich, nagłych ruchów głowy). Warto rozważyć zabawnie wyglądające, ale łagodne dla stawów, buty imitujące skórę stóp, z palcami i cieniutką podeszwą, w których stopa przybiera anatomicznie korzystną pozycję biegu na swojej przedniej części. Zła technika wynika też czasem ze wstrzymywania oddechu, co powoduje słabsze dotlenienie mózgu. Dr Kmieciak mówi, że głowa może dokuczać po treningu również wtedy, gdy mamy uszkodzenia stawu skroniowo-żuchwowego lub zaciskamy zęby – w trakcie wysiłku, ale też z powodu stresu. To przypadłość wielu nerwusów. – Nadmierne napięcie mięśni skroniowych, których funkcją jest zaciskanie zębów, może wywołać ból głowy. Jak działają te mięśnie, sprawdzimy, kładąc palce na skroniach i mocno zagryzając zęby. Można wtedy wyczuć skurcz mięśni w tym miejscu. W takim wypadku warto skonsultować się ze stomatologiem, który nam doradzi techniki relaksacyjne lub weźmie miarę na szynę amortyzująca zbyt silny zgryz (do noszenia na noc oraz podczas treningu).

Gdy, natomiast, ból głowy występuje po ćwiczeniach na świeżym, chłodnym powietrzu, zauważamy też uczucie ucisku w okolicy czoła i nasady nosa podczas pochylania głowy, najprawdopodobniej mamy problemy z zatokami. Z nadwrażliwością na wszelkie silne bodźce łączy się zazwyczaj też skłonność do migren, które nękają osoby wrażliwe na wszelkie bodźce. Gdy zastanawiamy się nad przyczyną powysiłkowego bólu głowy, musimy też rozważyć, czy nie powodują go problemy z szyjnym odcinkiem kręgosłupa. W połączeniu z gwałtownymi ruchami głowy mogą wywołać nie tylko ból głowy, ale też uczucie drętwienia lub mrowienia w rękach. – Także trening na terenach górskich bywa powodem dolegliwości bólowych. Chodzi o to, że na dużych wysokościach panuje niższe ciśnienie i bywa, że ma to negatywny wpływ, zwłaszcza na osoby z wysokim ciśnieniem – mówi dr Łukasz Kmieciak.

Ból głowy po wysiłku – kiedy może być groźny?

Skoro więc przyczyn powysiłkowych bólów głowy jest tak wiele, jak mamy mieć pewność, że nie przegapimy alarmującej sytuacji zdrowotnej? – Trudno w tym przypadku samemu ocenić swój stan zdrowia, bo powysiłkowy ból głowy może imitować objawy poważnej dolegliwości, czyli krwotoku podpajęczynówkowego – mówi dr Kmieciak. Precyzuje jednak, kiedy sprawy nie należy bagatelizować. – Otóż wtedy, gdy ból pojawia się pierwszy raz po treningu, nagle, jest silny („najsilniejszy ból w życiu”), odczuwalny zwłaszcza z tyłu głowy. Zawsze trzeba wezwać pogotowie jeśli bólowi towarzyszą objawy neurologiczne, takie jak: zaburzenia mowy, zniekształcenie twarzy, zaburzenia czucia, osłabienie nogi lub ręki, dwojenie obrazu, sztywność karku oraz nudności i wymioty. Nie wolno zwlekać z diagnostyką. Im dłużej się czeka, tym mniejsza szansa na wyjaśnienie, co się stało.

Krwotok podpajęczynówkowy zazwyczaj dotyczy osób młodych. Jego przyczyna bywa wrodzona. Najczęściej wywołuje go tętniak, o którym nie wiemy, że go mamy, dopóki nie pęknie. A to sytuacja zagrażająca życiu – mówi. Zawsze też trzeba sprawdzić, czy przyczyną bólu nie jest nadciśnienie – co charakterystyczne – głowa boli wówczas właśnie podczas wysiłku. Wykluczenie lub potwierdzenie dolegliwości jest proste – wystarczy mierzyć codziennie ciśnienie, zapisywać wyniki i skonsultować je z lekarzem. – W tym wypadku najlepsza będzie pomoc internisty, który przepisze odpowiednie leki – mówi dr Kmieciak. Dodaje też, że gdy ból się powtarza i jest podobny za każdym razem oraz wiadomo już, że nie stanowi zagrożenia życia, lekarz może przepisać lek przeciwzapalny i przeciwbólowy w tabletkach – indometacynę lub sól sodową naproxenu, które mogą być stosowane przy zespole bólu powysiłkowego. Jednak nie należy ich nadużywać i stosować profilaktycznie, bo mają sporo skutków ubocznych. Na przykład podrażniają układ pokarmowy.

Zapobieganie powysiłkowym bólom głowy

– Uzupełniamy płyny – przed, po i w trakcie wysiłku fizycznego (co 10-15 minut). Pijmy wodę lub napoje izotoniczne. Można też położyć sobie odrobinę soli na języku, żeby uzupełnić elektrolity i sprawić, by woda trzymała się w naczyniach krwionośnych, a nie uciekała podczas oddawania moczu. O odpowiednim nawodnieniu świadczy kolor moczu – powinien być lekko słomkowy, nigdy ciemnożółty.

– Swobodnie oddychamy podczas wykonywania ćwiczeń. Warto doskonalić technikę tak, by pomagać sobie oddechem. A zatem, trzeba nabierać powietrza w fazie negatywnej, czyli (ekscentrycznej), jak np. opuszczanie, rozciąganie mięśnia. A wydychamy w fazie pozytywnej (koncentrycznej), np. podnoszenie, napinanie mięśnia.

– Nigdy nie pomijamy rozgrzewki przed treningiem. Dzięki niej organizm stabilnie wejdzie w stan wyższej aktywności. Nie zaniedbujmy też ogólnej kondycji. Maksymalnie wydolne serce i płuca zmniejszają ryzyko skłonności do występowania bólów głowy związanych z treningiem.

– Dbamy o komfort swojego kręgosłupa. Ćwiczenia są bezpieczne, gdy jego szyjny odcinek będzie utrzymywany w pozycji najbardziej dla niego swobodnej. To minimalizuje ryzyko jego zbytniego przeciążenia oraz nadwyrężenia mięśni szyi. Dzięki temu krew płynąca do mózgu nie napotyka na przeszkody. Kto podnosi ciężary, musi unikać jednoczesnego zadzierania głowy do góry. Taka niewłaściwa technika jest bardzo częstym błędem. Podczas prostowania się z ciężarem, należy wstawać jak małe dzieci. One pochylają wtedy głowę, unikając przeciążania mięśni szyi.

– Korzystajmy z niefarmakologicznych i niestandardowych metod walki z bólem głowy. Wysoce skuteczne są: akupunktura, techniki relaksacyjne albo psychoterapia.

 

Źródła:

  1. https://headaches.org/2007/10/25/exertional-headaches/
  2. https://www.healthline.com/health/exertional-headache
  3. https://www.health.com/headaches-and-migraines/exertion-headache
01.05.2019
W powszechnym przekonaniu, po treningu – niezależnie od tego czy przebiegłaś 5 km czy ćwiczyłaś godzinę na siłowni – powinnaś rozciągnąć zmęczone mięśnie. Dzięki temu unikniesz zakwasów i szybciej wrócisz do formy. Czy rzeczywiście rozciąganie ma takie właściwości? I jak rozciągać się prawidłowo? Pytamy Macieja Brożyńskiego z Warszawskiego Centrum Rehabilitacji i Osteopatii Klinicznej Fizjoklinika.
12.06.2019
Jeśli twoje nastoletnie dziecko systematycznie uprawia dyscyplinę sportu wymagającą dużego wysiłku, lada moment staniesz przed decyzją, czy wyrazić zgodę na wspomaganie jego aktywności fizycznej suplementami i odżywkami. Podjęcie jej nie jest proste, bo temat suplementacji młodych sportowców wzbudza wiele kontrowersji. O wyjaśnienie wątpliwości z nimi związanych poprosiliśmy Kamilę Lipowicz, dietetyka z kliniki Ajwen oraz Waldemara […]
10.06.2019
Dobry trening sportowy nie powinien boleć. Zakwasów trzeba unikać. Mięśnie i tak urosną, ale bez cierpień. Oto kilka praktycznych wskazówek prosto ze świata sportu. Konsultacja: Anna Pacholak-Guzowska, trener osobisty, instruktorka lekkiej atletyki, olimpijka z Aten z 2004 r., wielokrotna medalistka mistrzostw Polski seniorów, reprezentantka kraju w pucharze Europy i na Mistrzostwach Świata.
26.01.2018
Pięć płatków dzikiej róży (Rosa canina) symbolizuje wszechświat złożony z pięciu żywiołów: ognia, wody, ziemi, powietrza i eteru.
21.06.2019
Wydaje ci się, że potrzeba specjalnie zaprojektowanych, rozciągających się na wiele hektarów parków, by skorzystać z terapeutycznej mocy natury? Mylisz się! Wystarczy niewielki skrawek ziemi, choćby w skrzynce na balkonie, żeby poczuć spokój i szczęście. Sprawdź, na czym polega hortiterapia.
31.05.2019
Poznaj 6 produktów żywnościowych, które wzmacniają serce, obniżają ciśnienie i zapobiegają zawałom. Wszystkie mają potwierdzone naukowo właściwości, dlatego warto włączyć je na stałe do swojego jadłospisu.