Strona główna ZdrowiePsychologia 10 rzeczy, które musisz zrobić, żeby nie zwariować po urlopie
Strona główna ZdrowiePsychologia 10 rzeczy, które musisz zrobić, żeby nie zwariować po urlopie

10 rzeczy, które musisz zrobić, żeby nie zwariować po urlopie

autor: Magdalena Sych

Nic nie trwa wiecznie. Wakacje niestety też nie. Twoje właśnie się skończyły i na samą myśl, ile zaległych obowiązków czeka na ciebie w pracy i w domu, odczuwasz zawroty głowy. Nie panikuj! Jest sposób, by szybko uporać się z zaległościami, nie tracąc odzyskanej podczas wypoczynku energii.

Czujesz niepokój na samą myśl, że będziesz musiała wrócić do codziennej rutyny? Nie ma w tym nic dziwnego. Nawet kilkudniowy urlop mógł spowodować rozregulowanie twojego zegara biologicznego. Tak się dzieje, gdy w wakacje kładziesz się spać później niż zwykle, a potem dłużej wylegujesz się w łóżku. Jedna zmiana zwykle niesie ze sobą kolejne. Jeśli później wstajesz, to później też jesz śniadanie, do innych posiłków też zasiadasz o nietypowych dla siebie porach. Powrót do codzienności będzie wymagał zarzucenia nowych nawyków, a to jest wysiłek dla organizmu. Chcesz trochę ułatwić mu to zadanie?

1. Porzuć mroczne wizje

Myśl o powrocie do pracy powoduje, że zaczynasz snuć czarne wizje dotyczące tego co nastąpi, gdy przekroczysz próg biura? Pora zmienić taktykę! „To normalne, że przez naszą głowę płynie nieprzerwanie strumień myśli, które powodują powstawanie różnych, często trudnych, emocji. Możemy do tego nie dopuścić, świadomie przekierowując myśli na inne tory” – mówi Patrycja Załug, coach, autorka książki „100 pomysłów jak być dla siebie dobrą”. „Pomóc może także uświadomienie sobie, że wytwory naszego umysłu są w iluzją. Wiele nieprzyjemnych sytuacji, które sobie wyobrażamy, nigdy się nie wydarza, więc nie ma sensu zaprzątać sobie nimi głowy” – wyjaśnia Załug.

2. Przyjrzyj się temu co czujesz

Każdy kontakt ze światem zewnętrznym, powoduje, że w naszym ciele pojawiają się określone doznania” – mówi Patrycja Załug. Na przykład napięcie związane z powrotem do pracy po urlopie możemy odczuwać jako ciężar spoczywający na barkach. Większość z nas pozwala, by nas przygniótł. „Aby do tego nie dopuścić, powinniśmy przez chwilę skupić się na swoich doznaniach, przyjrzeć się im i pozwolić minąć. Wówczas przepłyną, nie mącąc naszego spokoju i równowagi. A jeśli nie, możemy znaleźć inne formy jej rozładowania, takie jak ćwiczenia oddechowe i skanowanie ciała” – radzi coach.

3. Rób ćwiczenia oddechowe

Możesz wykonywać je wszędzie, gdzie uda ci się w miarę wygodnie usiąść. Pozwalają opanować nerwy nawet w najtrudniejszej sytuacji. Stopy oprzyj na podłodze, zamknij oczy. Skup uwagę na oddechu. Powoli nabieraj i wypuszczaj powietrze. Zwróć uwagę, jak unosi się i opada twoja klatka piersiowa, pracują żebra i przepona. Oddychaj głęboko. Za każdym razem gdy czujesz, że zaraz dasz się porwać strumieniowi myśli, koncentruj się na oddechu. Ćwicz 5-10 minut.

qigong

4. Przeskanuj swoje ciało

Połóż się na dywanie albo usiądź na krześle. Zamknij oczy, poczuj, jak twoje ciało poddaje się grawitacji. Skieruj swoją uwagę na stopy. Poczuj, jak opierają się o podłoże, skup się na powierzchni ich skóry, a potem na mięśniach i kościach. Gdy poczujesz, że poświęciłaś stopom wystarczająco dużo czasu, przesuń swoją uwagę wyżej: od nóg przez miednicę, tułów, ramiona oraz szyję w kierunku głowy. Jeśli pojawiają się w trakcie ćwiczenia jakieś myśli, emocje, wrażenia zmysłowe, pozwól je sobie przeżyć, nie oceniając ich ani nie nazywając, ale nie przenoś na nie uwagi. Bądź skupiona na procesie skanowania ciała. Kiedy go zakończysz, daj sobie jeszcze kilka minut na relaks.

5. Ustal priorytety

Ćwiczenia oddechowe i skanowanie ciała pomogą ci zapanować nad emocjami. Z zadaniami, które czekają na twój powrót do domu i biura najłatwiej poradzisz sobie stosując narzędzie do zarządzania czasem zwane macierzą Eisenhowera. Możesz wykonać je sama, wystarczy kartka i długopis. Gotowa?
Narysuj duży kwadrat i podziel go na cztery równe części rysując przez środek najpierw pionową, potem poziomą kreskę. Powstały cztery ćwiartki. Pierwszą z nich, znajdującą się na górze po lewej stronie, zatytułuj: „Ważne i pilne”. Wpisz w nią sprawy wymagające natychmiastowej interwencji: awarie, choroby i projekty, których deadline upływa w ciągu kilku dni. Ćwiartkę na górze po prawej stronie nazwij: „Ważne, ale nie pilne” i przeznacz na wynotowanie np. spotkań prywatnych i zawodowych, na które możesz umówić się w następnym tygodniu, kursów i szkoleń umożliwiających rozwój osobisty i zawodowy. Na dole po lewej zanotuj: „Pilne, ale nieważne”. To miejsce przeznacz na sprawy takie jak odpowiedź e-maile o niewielkim znaczeniu, na które ktoś oczekuje już teraz czy promocje w sklepachNa dole po prawej napisz: „Nie pilne i nie ważne” i wynotuj wszelkie pożeracze czasu, takie jak oglądanie telewizji czy obserwowanie znajomych na fb. Zrobione? Wspaniale! Zakreśl sprawy wynotowane w lewej górnej ćwiartce, czyli sprawy jednocześnie ważne i pilne. Nimi zajmij się w pierwszej kolejności. Pozostałe muszą poczekać.

6. Nie łap stu srok za ogon

Chcesz szybko nadrobić zaległości i postanawiasz działać wielozadaniowo? Stop! Skoncentruj się na jednej sprawie, zakończ ją i dopiero wtedy poświęć się kolejnej. Wielozadaniowość to mit! Ludzki mózg może skupić uwagę tylko na jednym zadaniu na raz. Jeśli bierzemy się za kilka jednocześnie, po prostu co chwilę przełącza uwagę z jednego na drugie. Problem w tym, że takie przeskakiwanie zwiększa ryzyko powstania błędów i wydłuża czas wykonywania zadań o 30%. Powracanie do porzuconych spraw, wymaga bowiem przeanalizowania, na czym skończyliśmy.

Wykonywanie zadań jednego po drugim ma jeszcze jedną zaletę. Każdy, nawet najmniejszy sukces polegający na zakończeniu jednej sprawy, dodaje energii do wypełniania kolejnych. To wiele znaczy!

7. Wypij bananowe smoothie

Jest pyszne, ale to niejedyny powód, dla którego warto po nie sięgnąć w stresującej sytuacji. Banany zawierają tryptofan, czyli aminokwas, z którego wytwarzana jest serotonina oraz witaminę B6 i magnez. Serotonina zmniejsza poziom odczuwanego stresu.

Jej obniżona zawartość we krwi może powodować rozdrażnienie, zmęczenie czy zły humor. Niedobór witaminy B6 może kolei objawiać się zmęczeniem i brakiem energii, a co za tym idzie obniżać nastrój. Nie dopuść do tego! Zmiksuj banana ze szklanką jogurtu naturalnego, dodaj pół szklanki soku pomarańczowego i sześć zamrożonych truskawek. Po minucie otrzymasz najsmaczniejsze na świecie remedium na stres!

8. Przywołaj smak wakacji

Boisz się, że po kilku dniach od powrotu z urlopu dopadnie cię rutyna? Zaplanuj, że w najbliższy weekend ugotujesz danie, w którym zasmakowałaś podczas wakacji. Być może na stałe wejdzie do twojego menu, przypominając miłe chwile w innej części kraju lub świata?

9. Zrealizuj pomysł z wakacji

Podczas urlopu wpadł ci do głowy pomysł na biznes? A może przypomniałaś sobie o swoim hobby albo odkryłaś nowy, przyjemny sposób spędzania czasu? Nie zasypuj gruszek w popiele! Teraz masz więcej energii niż zwykle, więc szansa na zrealizowanie planów jest wyższa niż zazwyczaj. Wykorzystaj to! Wyjdź z pracy o zwykłej porze i zrób pierwszy krok na drodze do spełnienia marzeń.

10. Już dziś zaplanuj kolejne wakacje

Nie za rok, ale w weekend. Jeśli nie najbliższy, to któryś z następnych. Nie musisz wyjeżdżać na drugi koniec świata. Wystarczy do ładnego zakątka w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, który zawsze chciałaś zwiedzić, ale nie było okazji. Życie jest za krótkie, by wyjeżdżać na wakacje tylko raz w roku!

Najnowsze artykuły