Bez czarny – magiczna roślina Prasłowian

Dziki bez czarny (Sambucus nigra) rośnie w przydrożnych zaroślach i lasach. Jego aromatyczne, białe kwiaty, skupione w płaskich baldachach o kształcie parasola, z czasem stają się małymi, czarnofioletowymi, soczystymi owocami. Dzięki tym kwiatom i owocom należy on do najbardziej wartościowych roślin leczniczych rosnących na terenie Polski i Europy.

czarny bez magiczna roslina praslowian

Nasi przodkowie uznawali krzewy dzikiego czarnego bzu za rośliny święte. Uważali, że mają moc chronienia przed chorobami, zwłaszcza przed febrą, jak kiedyś mówiono o gorączce. Matki zanosiły więc chore, gorączkujące dzieci pod uzdrawiające krzewy i kładły je w ich cieniu. Jeszcze do niedawna na kresowych wsiach istniał przesąd, że wykarczowanie dzikiego bzu to czyn świętokradczy i na sprawcę może sprowadzić rychłą śmierć.

Magiczna moc bzu czarnego

Plemiona germańskie wierzyły w magiczne moce tej rośliny, a za jej patronkę uznawano boginię domowego ogniska Holdę. W innych krajach europejskich także czczono święty bez, ludzie kłaniali się przed jego krzewami, zdejmowali z szacunkiem kapelusze z głów i wierzyli, że nawet zranienie jego gałązki może grozić śmiercią.

Skąd z jednej strony nabożny lęk, a z drugiej tak wielka cześć oddawana tej roślinie? Jak można przypuszczać wynika to z faktu, że bez czarny jest jednocześnie i trucizną, i lekiem.

Młode liście, kora, niedojrzałe owoce i świeże kwiaty zawierają glikozydy cyjanogenne, które wydzielają cyjanowodór, silną truciznę blokującą enzymy oddechowe.

A więc ich spożycie, zwłaszcza w większych ilościach, może okazać się toksyczne, a wręcz śmiertelne. Prawdopodobnie więc zabobonny lęk przed łamaniem gałązek bzu, miał na celu uchronić ludzi przed zatruciem. Ale z drugiej strony chronił też tę niezwykłą roślinę przed zniszczeniem.

Zielarze bowiem od prawieków doskonale znali jej spektakularne wręcz walory lecznicze i używali w terapiach wielu schorzeń. Wiedzieli też, że bez wystarczy wysuszyć, ugotować lub przetworzyć w inny sposób, by pozbawić go trujących właściwości, a wydobyć to, co w nim najcenniejsze.

Bez czarny w medycynie ludowej

W medycynie ludowej stosowano wszystkie części krzewu, a niekiedy dzięki tym samym surowcom uzyskiwano odmienne efekty lecznicze. Wierzono np. że kora bzu skrobana od dołu do góry działa wymiotnie, a skrobana odwrotnie – przeczyszczająco.

Gotowany w wodzie lub winie korzeń uznawano za lekarstwo przeciwko puchlinie i ukąszeniom węży. Z liści robiono okłady na wrzody, oparzenia, rany po pogryzieniu przez psy. Napary z kwiatów zwiększały laktację, działały napotnie i uśmierzały ból, a przetwory z owoców stosowano jako środek moczopędny. Z kolei korę wykorzystywano do leczenia zaburzeń miesiączkowania i żółtaczki.

Bez czarny w starodawnych opracowaniach i współczesnym lecznictwie

Przez długie lata doceniano zwłaszcza przeciwbólowe działanie owoców bzu i wykonane z nich napary stosowano do leczenia bólów reumatycznych. Współczesne badania potwierdzają, że składniki zawarte w bzie łagodzą ból, ale jego działanie jest 160 razy słabsze niż morfiny.

Leczniczymi właściwościami niezwykłego krzewu interesowała się także legendarna średniowieczna mniszka-uzdrowicielka, Hildegarda z Bingen, która przeprowadziła quasi-naukową weryfikację wiedzy o działaniu tej rośliny i podobnie jak ludowi uzdrowiciele, zwróciła uwagę na jej skuteczność przy leczeniu żółtaczki.

Z kolei znany w XIX wieku z propagowania naturalnych metod leczniczych, takich jak hydroterapia i ziołolecznictwo, ksiądz Sebastian Kneipp zalecał jedzenie powideł z owoców bzu w celu – jak mawiał – oczyszczenia żołądka i nerek.

Obecnie w racjonalnej fitoterapii za wartościowy surowiec farmaceutyczny uważa się wyłącznie kwiaty i owoce bzu czarnego. Z badań naukowych wynika, że kwiaty zawierają flawonoidy, fenolokwasy, śluzy oraz olejek eteryczny.

Dzięki tym związkom kwiatowe syropy lub napary działają napotnie oraz obniżają próg pobudzenia ośrodków termoregulacji w organizmie – a więc wiedza Prasłowian wierzących, że bez obniża gorączkę, ma uzasadnienie!

Właściwości kwiatów i owoców czarnego bzu

Przetwory z kwiatów czarnego bzu wzmagają także wydzielanie oskrzelowe, co pomaga przy suchym, trudnym do odkrztuszenia kaszlu (rośliny wykrztuśne). Według fitoterapeutów podczas przeziębienia najlepiej jest połączyć napar z kwiatów bzu czarnego i kwiatów lipy z sokiem malinowym. Jest to bardzo skuteczny środek leczniczy we wczesnym stadium choroby.

Napary z kwiatów bzu stosuje się też zewnętrznie do płukania jamy ustnej i gardła, do okładów w zapaleniu spojówek i brzegów powiek oraz w postaci maści do leczenia wyprysków skórnych (także trądziku) i miejscowych stanów zapalnych.

Z kolei owoce bzu czarnego są bogatym źródłem cennych dla zdrowia antyutleniaczy – antocyjanów (podobne bogactwo tych związków spotykamy jeszcze tylko w aronii). Wychwytują one i unieszkodliwiają wolne rodniki, uszkadzające struktury komórkowe organizmu oraz wzmacniają ściany naczyń włosowatych.

Oprócz nich w owocach bzu znajdują się także garbniki, kwasy organiczne, witamina C i witaminy z grupy B. Preparaty z nich polecane są więc osobom mającym skłonności do pękania naczynek i powstawania tzw. pajączków czy siniaków. Jest to też znakomity środek wzmacniający w czasie rekonwalescencji po chorobie.

Czy wiesz, że…?

Bez czarny nie ma nic wspólnego z lilakiem pospolitym z rodziny oliwkowatych, znanym powszechnie pod błędną nazwą „bez”. Lilak w Polsce należy do najbardziej popularnych krzewów ozdobnych, ale nie ma żadnych właściwości leczniczych.

Sprawdź przepisy na przetwory z czarnego bzu.

30.07.2019
Spotkasz go na urwistych nadmorskich wydmach, żwirowych brzegach rzek i w piaszczystej glebie na brzegach lasów. Warunki, w jakich lubi rosnąć rokitnik odzwierciedlają jego naturę – jest to krzew silny i odporny. Warto wykorzystać te właściwości, by wzmocnić swój organizm. Konsultacja: dr n. farm. Jerzy Jambor.
26.08.2019
Głogowy wzmacnia serce, aloesowy zapobiega infekcjom, pokrzywowy wspomaga leczenie anemii… To tylko trzy najpopularniejsze rodzaje ziołomiodów, ale jest ich więcej, a każdy z nich ma unikalne właściwości. Sprawdź, czemu warto je jeść. Konsultacja: Janusz Kasztelewicz z pasieki Sądecki Bartnik.
13.09.2019
Niektóre owoce i warzywa są wyjątkowo mocno przesycone pestycydami czyli chemicznymi środkami (owado-, grzybo- i bakteriobójczymi) stosowanymi podczas upraw na masową skalę. Owszem, dzięki działaniu chemii mamy na talerzu idealne marchewki czy brzoskwinie, ale wraz z nimi zjadamy mnóstwo szkodliwych substancji. Sprawdź, które warzywa i owoce są szczególnie niebezpieczne – te koniecznie kupuj tylko w […]
13.08.2018
Wzmacnia serce, dba o wzrok, skutecznie walczy z nowotworami. Do tego opóźnia starzenie się organizmu. A to tylko kilka zalet aronii uznawanej za jeden z najlepszych antyoksydantów świata.
30.10.2019
Jak co roku w październiku – miesiącu świadomości raka piersi – wybrałam się razem z przyjaciółkami na badanie USG piersi. To nasza wieloletnia tradycja. Uwielbiam ten moment, kiedy doktor na zakończenie badania mówi – wszystko w porządku, nie widzę nic niepokojącego. Oddycham głębiej, jestem spokojniejsza. Czy wy, drogie czytelniczki też wykonałyście USG piersi?  Zachęcamy Was […]
07.09.2019
Owoce derenia wyróżnia wysoka zawartość żelaza. Dlatego nalewka z derenia, inaczej dereniówka, jest polecana przy objawach niedokrwistości, takich jak: osłabienie, bladość skóry, łamliwość włosów, zajady w kącikach ust, bóle głowy, czy bezsenność.