ziololecznictwo

Chatka na kurzej stopce, a w niej czarownica warząca w kotle tajemnicze ziołowe mikstury… Już widzisz czarnego kota, kruka skrzeczącego na dachu, słyszysz czarodziejskie zaklęcia, dzięki którym wywar zyskiwał lecznicze właściwości? 

Zapomnij o tym malowniczym przekazie rodem z bajek. Współczesne ziołolecznictwo nie ma nic wspólnego z magią, leki roślinne powstają w nowoczesnych laboratoriach, a ich działanie potwierdzone jest przez badania naukowe.

Herbata miętowa na problemy trawienne, lipowa podczas przeziębienia, uspokajający napar z melisy po nerwowym dniu… Każdy z nas przy codziennych dolegliwościach sięga po ziółka. Stosowały je nasze babcie i mamy, więc ufamy takiej kuracji, wiemy, że działa łagodnie, ale skutecznie.

W połowie XX wieku, kiedy doszło do błyskawicznego rozwoju medycyny i farmakologii i powstało wiele nowoczesnych leków, wydawało się, że ziołowe terapie odejdą do lamusa. Przewidywano, że szybko działające i łatwo dostępne syntetyczne tabletki zastąpią naturalne specyfiki. Na szczęście ten scenariusz się nie potwierdził.

Ci sami naukowcy bowiem, którzy prowadzili zaawansowane badania laboratoryjne nad nowymi lekami, zainteresowali się roślinami leczniczymi. Odkryli, zważyli, zmierzyli i nazwali tysiące biologicznie aktywnych składników, które są zawarte w kwiatach, liściach, łodygach czy korzeniach różnego rodzaju roślin.

Dzięki temu zrozumieliśmy wreszcie, dlaczego wiele z nich ma działanie lecznicze, a terapia ziołami weszła na zupełnie nowy poziom – awansowała do miana nauki medycznej. W laboratoriach zaczęły powstawać nowoczesne leki roślinne, a dziedzinę medycyny naturalnej zajmującej się ich zastosowaniem w leczeniu i profilaktyce chorób nazwano fitoterapią (gr. phyto – roślina, therapeia – leczenie).

Terminu tego jako pierwszy użył francuski lekarz Henri Leclerc w 1922 r. Wprowadzając tę nazwę, postanowił rozdzielić leczenie ziołami oparte na ludowych przekazach od popartej dowodami naukowymi wiedzy na ten temat. Współcześni badacze poszli jeszcze dalej i mówią o racjonalnej fitoterapii, by podkreślić fakt, że jest to gałąź medycyny naturalnej zweryfikowana przez współczesną naukę.

W przeciwieństwie do domowego ziołolecznictwa, w fitoterapii stosuje się dobrze przebadane leki roślinne. Są tak samo farmakologicznie aktywne jak preparaty chemiczne i równie skuteczne przy leczeniu wielu poważnych chorób.

Na przykład: od wieków wiadomo było, że nalewka z konwalii majowej leczy problemy sercowe. W zależności jednak od tego, kto i w jaki sposób ją przygotowywał, mogła mieć działanie silniejsze lub słabsze, więc trudno było przewidzieć, jaki będzie efekt leczniczy.

Natomiast dzięki badaniom z zakresu fitochemii i fitofarmakologii wiemy, że konwalia zawiera silnie działające substancje czynne – glikozydy nasercowe. Wykorzystując tę wiedzę, obecnie przygotowuje się leki roślinne  o ściśle określonym składzie i znanym mechanizmie działania, które przyjmowane w zaleconych dawkach wykazują pożądany efekt terapeutyczny.

Ponieważ coraz więcej osób pragnie leczyć się naturalnie i ograniczyć przyjmowanie silnych leków syntetycznych, w ostatnich latach fitoterapia przeżywa prawdziwy rozkwit. Powstaje mnóstwo nowoczesnych leków roślinnych, a badacze co jakiś czas donoszą o nowych odkryciach dotyczących niezwykłych właściwości leczniczych roślin.

Ostatnio opublikowano wyniki badań mówiące o tym, że substancje aktywne zawarte w korze cynamonowca usprawniają metabolizm glukozy i lipidów, co jest znakomitą wiadomością dla cukrzyków i osób z wysokim poziomem cholesterolu we krwi. Ogromną nadzieję dla chorych na przewlekłą niewydolność żylną dają badania, dzięki którym dowiedzieliśmy się, że niektóre ekstrakty z liści winogron skutecznie łagodzą objawy tej choroby.

Interesujące są też publikacje o antyagregacyjnych (zapobiegających sklejaniu się płytek krwi) właściwościach tymianku czy przeciwzapalnych cechach kurkumy. Na naszym portalu będziemy na bieżąco przekazywali informacje o najnowszych odkryciach naukowych z dziedziny fitoterapii.

Nadal oczywiście możesz leczyć się samodzielnie w domu, popijając ziółka, które podawała ci mama czy babcia – wielokrotnie się przecież przekonałaś, że pomagają i nie są ci do tego potrzebne naukowe weryfikacje. Ale jeśli chcesz stosować nowoczesne leki roślinne, potrzebujesz porady eksperta. Tak samo jak podczas leczenia lekami chemicznymi musisz dokładnie wiedzieć, w jaki sposób się je przyjmuje, kiedy i jakie skutki uboczne mogą się pojawić oraz jakie są przeciwwskazania do ich stosowania. Tylko wówczas terapia będzie skuteczna i bezpieczna.

Oto krótki fitoprzewodnik dla osób zainteresowanych ziołolecznictwem.