Strona główna Najnowsze artykuły Lilak na talerzu, czyli jak wykorzystać aromatyczny bez w kuchni
Strona główna Najnowsze artykuły Lilak na talerzu, czyli jak wykorzystać aromatyczny bez w kuchni

Lilak na talerzu, czyli jak wykorzystać aromatyczny bez w kuchni

autor: Agnieszka Żelazko

Któż nie zna pięknych kwiatów bzu o oszałamiającym zapachu? Lilak pospolity (syringa vulgaris), zwany tureckim trafił ponoć do Europy z państwa osmańskiego tysiąc lat temu. Potocznie nazywamy go bzem, choć z czarnym bzem ma niewiele wspólnego. Lilak pochodzi z rodziny oliwkowatych, jest wytrzymały i długowieczny. Kwitnie w maju i czerwcu długimi, ciężkimi, wiechowatymi kwiatostanami w przeróżnych kolorach od białych, poprzez fioletowe, aż do purpurowych. Słynie z charakterystycznego i upajającego zapachu. Niewiele osób wie, że liście, kwiaty i korę bzu lilaka można jeść. Bez ma mnóstwo składników odżywczych, a napary, odwary, maceraty wykazują też właściwości lecznicze.

Lilak pospolity zazwyczaj kwitnie od połowy maja, ale w tym roku, ze względu na kapryśną wiosnę – w niektórych regionach Polski – pojawia się nieco później. Można jeść zarówno kwiaty, liście, jak i korę bzu lilaka. Co prawda kwiaty są nieco gorzkawe i cierpkie w smaku, ale mają swoich entuzjastów. Najlepiej traktować je jako malowniczy i zdrowy dodatek do sałatek, serów, lodów.

Z kwiatów i innych części bzu lilaka można jednak przygotować napary, odwary, wyciągi wodne lub alkoholowe. Kwiaty można też zalać śmietaną, oliwą, miodem i odstawić aż składniki nasycą się charakterystycznym zapachem i aromatem bzu. Takie mikstury wykazują działanie prozdrowotne.

Lilak pospolity (bez) – skarbnica związków czynnych

W lilaku można znaleźć mnóstwo związków czynnych, takich jak: glikozydy irydoidowe, kumaryny, garbniki, lignany, czy flawonoidy. Są też oczywiście olejki eteryczne i przeróżne cukry proste. Lilak pospolity, stosowany wewnętrznie:

  • wykazuje działanie przeciwgorączkowe i przeciwzapalne
  • wzmacnia organizm
  • działa oczyszczająco i odtruwająco

Może wspomagać walkę z pasożytami, pomaga również na reumatyzm.

Kwiaty jadalne na talerzu

Jak wykorzystać kwiaty lilaka w kuchni?

Z kwiatów bzu lilaka (ale też liści i gałązek) można przygotować prosty napar do picia kilka razy dziennie.

1 łyżkę kwiatów (z dodatkiem listków lub nie) trzeba zalać szklanką wrzącej wody i odstawić do zaparzenia na 10-15 min.

Napar z lilaka pić po przestudzeniu, najlepiej na świeżo, bo po dłuższym „odstaniu” napój nabiera goryczki.

Kwiaty bzu lilaka można zalać też oliwą lub zasypać cukrem. Taki syrop lilakowy warto stosować do wszelkich deserów, naleśników, gofrów etc.

Dobrym nośnikiem smaku jest również śmietana. Kwiaty zalane śmietanką kremówką zostawią w niej swój charakterystyczny aromat, a taka śmietana będzie idealną bazą np. do lodów.  

Lilak pospolity w pielęgnacji skóry

Hydrolaty lub olejki z bzu lilaka można stosować na skórę. Taki preparat działa antyseptycznie, regenerująco i poprawia elastyczność skóry. Jest polecany osobom, które walczą z wypryskami, trądzikiem, przebarwieniami, łojotokiem i innymi dolegliwościami skórnymi. Na dodatek przyspiesza gojenie ran. Ze względu na właściwości odkażające i antyseptyczne preparaty z bzu lilaka są też stosowane na paradontozę, afty oraz pleśniawki.

Jadalne chwasty na talerzu

Przepisy z lilakiem pospolitym (bzem)

1. Oliwa aromatyzowana lilakiem

Składniki:

  • Szklanka oliwy
  • ¾ szklanki kwiatów bzu lilaka (syringa vulgaris)
Oliwa lilakowa - przepis na oliwę z lilaka pospolitego Agnieszki Żelazko.

Fot. Agnieszka Żelazko

Przygotowanie:

Kwiaty dokładnie wysusz, a następnie zalej oliwą. Odstaw w ciemne miejsce na 24 h, a później odcedź. Pamiętaj, by zużyć taką oliwę w ciągu 3 tygodni.

2. Grzanki z dwoma serami, owocami i syropem lilakowym

Słodki syrop z bzu lilaka pasuje do przeróżnych deserów, a szczególnie gofrów i naleśników. Ja upodobałam sobie jednak łączenie go z serami. Pamiętajcie jednak, że to musi być delikatny ser (np. mascarpone, ricotta, mozzarella), który nie „przykryje” aromatu bzu.

Składniki:

  • 2 szklanki kwiatów bzu lilaka (syringa vulgaris)
  • Cukier brązowy do zasypania
  • Cytryna
  • Grzanki z chałki, bagietki lub chleba
  • Serek ricotta lub mascarpone
  • Kilka plastrów mozzarelli
  • 2 morele lub inne owoce
Przepis na grzanki z serami i syropem lilakowym autorstwa Agnieszki Żelazko.

Fot. Agnieszka Żelazko

Przygotowanie:

Kwiaty układaj w słoiku warstwami zasypując je cukrem i skrapiając cytryną. Gdy skończysz, zakręć słoik i potrząsaj nim aż cukier i cytryna oblepią każdy płatek. Odstaw w ciemne miejsce na tydzień lub dwa i potrząsaj co jakiś czas słoikiem. Po tym czasie zlej syrop, odciśnij kwiaty i wyrzuć je. Grzanki posmaruj serkiem, ułóż kilka plastrów mozzarelli oraz pokrojone owoce. Skrop syropem lilakowym.

3. Lody śmietankowe o zapachu bzu

Co prawda kwiaty bzu lilaka są gorzkawe i cierpkie w smaku, ale za to łatwo „wyciągnąć” z nich charakterystyczny zapach i aromat, mocząc je w śmietance.

Składniki:

  • 4 garści kwiatów bzu lilaka (syringa vulgaris)
  • 2 szklanki śmietany kremówki
  • ¾ szklanki jogurtu
  • 2 łyżki miodu (lub więcej)
  • 1 łyżka soku z cytryny (lub więcej)
Przepis na lody śmietankowe o zapachu bzu (lilaka) Agnieszki Żelazko.

Fot. Agnieszka Żelazko

Przygotowanie:

Kwiaty bzu lilaka zanurz w śmietance, wymieszaj i wstaw do lodówki na 12 h (najlepiej w słoiku). Po tym czasie odcedź i odciśnij kwiaty. Do śmietany dodaj jogurt, cytrynę i miód wedle uznania. Wymieszaj energicznie, przelej do foremek i zamróź. Podawaj z czekoladą lub posypką kokosową. Możesz udekorować kwiatami.

Najnowsze artykuły