Strona główna ZdrowiePsychologia Aplikacja do medytacji – jak zacząć medytować?
Strona główna ZdrowiePsychologia Aplikacja do medytacji – jak zacząć medytować?

Aplikacja do medytacji – jak zacząć medytować?

autor: Dominika Bagińska

Medytacja jest czymś w rodzaju fitnessu dla umysłu – łagodzi stres, pomaga się skupić, sprzyja kreatywności i wyciszeniu. Polska aplikacja do medytacji Intů sprawi, że szybko nauczysz się medytować.

Medytacja – jak działa na mózg?

Nauka potwierdza, że medytacja pozytywnie wpływa nie tylko na naszą kondycję psychiczną, ale także na zdrowie. Takie przekonanie wzmocniło się znacząco, gdy odkryto, że mózg jest plastyczny. Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku uważano, że mamy określoną liczbę połączeń neuronalnych w mózgu.

Nowy wiek przyniósł niezwykłą informację – mózg stale się zmienia pod wpływem tego, jak myślimy i co robimy. Mamy więc realny wpływ na jego funkcjonowanie.

Słynny polski neurobiolog, specjalista neuroplastyczności, prof. Jerzy Vetulani uważał, że skoro badania potwierdzają, iż efekty regularnej medytacji trwają dłużej niż tylko w trakcie sesji medytacyjnej, musi ona w pozytywny sposób zmieniać nasz mózg!

Pozostaje jednak kwestia techniki medytacji. Może się wydawać, że medytacja jest zajęciem dla wybranych: ludzi z natury wyciszonych, praktykujących jogę, zaangażowanych religijnie. To nieprawda. Coraz więcej osób traktuje medytację jako coś niezwykle użytecznego, ale prostego i oczywistego jak codzienny prysznic.

Medytacja wdzięczności – jak dobrze zacząć dzień?

Aplikacja do medytacji podpowie, jak medytować

Dziś medytacja może mieć nowoczesne ujęcie. W Polsce kilka lat temu powstało Intů, aplikacja do medytacji prowadzonej. Jej współtwórca, Michał Niewęgłowski, od lat zaangażowany w warsztaty medytacyjne i oddechowe, mówi, że sięga po nią coraz więcej osób. Nie tylko mieszkańcy dużych miast, ale też miasteczek i wsi.

Deklarują, że medytacja jest im potrzebna na co dzień jako narzędzie odstresowujące, ale też pomagające osiągnąć lepsze wyniki w pracy, bo spokojny umysł jest wydajniejszy.

Przy czym wcale nie trzeba specjalnych rytuałów, by odbyć medytację. Jeśli zdecydujemy się włączyć aplikację do medytacji, wystarczy usiąść w zacisznym miejscu ze słuchawkami (nawet w biurze) i przez kilka minut podążać za wskazówkami prowadzącego.

A kiedy boimy się, czy uda nam się skoncentrować, jakie techniki stosujemy? Paradoksalnie żadnych. – Medytacja jest zaprzeczeniem koncentracji, która wiąże się z wysiłkiem, a ten w medytacji jest zbędny. Tu tylko obserwujemy oddech, obserwujemy doznania w poszczególnych częściach ciała, co pomaga odzyskać uważność, być tu i teraz – mówi Michał Niewęgłowski.

Nasz umysł nieustannie błądzi – od przyszłości do teraźniejszości. Gdy świadomie oddychamy i skupimy się np. na punkcie między brwiami – odprężamy się, umysł cichnie. Jesteśmy w chwili obecnej. – W takim stanie możemy poczuć, jakie są naturalne potrzeby naszego ciała czy ducha – dodaje. A to sprawia, że żyjemy zdrowiej i radośniej.

Mindfulness – na czym polega trening uważności?

Medytacja dla początkujących. Aplikacja do medytacji. Kobieta w białej koszuli medytuje na kanapie.

Medytacja – od czego zacząć?

Bywa, że od początku medytacja przychodzi nam łatwo. Jednak bywa i tak, że trzeba się do niej przyzwyczajać. Czasem już po pierwszej medytacji wiemy, że taki sposób na relaks i odprężenie jest dla nas na wyciągnięcie ręki. Jednak inni mogą nie być w stanie usiedzieć kilkunastu minut w bezruchu i ciszy. Ich umysł działa na najwyższych obrotach, a ciało wysyła sygnały zaniepokojenia.

– To naturalne. Gdy zamykamy oczy i kierujemy uwagę do środka, zyskujemy większą świadomość swojego wewnętrznego niepokoju, obecnego w naszym życiu nieustannie. Przywykliśmy robić kilka rzeczy naraz. Na co dzień nasza uwaga jest rozproszona chwytaniem tego, co na zewnątrz. Nie uświadamiamy sobie, że żyjemy w wielkim napięciu i pośpiechu. Moment, kiedy zamykamy oczy i kierujemy uwagę do wewnątrz, to czas, gdy zaczynamy być tego świadomi – mówi Michał Niewęgłowski.

To może sprawić, że nie chcemy tego doświadczać i nabieramy przekonania, że medytacja jest nie dla nas. A jednak warto przeczekać, bo gdy ucichnie lęk, wewnętrzny zgiełk, pojawi się odprężenie, wynikające z kontaktu z samym sobą. Można to porównać do bólu mięśni po pierwszym bieganiu. Minie, gdy będziemy regularnie trenować i zaczniemy mieć lepszą kondycję.

Medytacja dla początkujących: 5 wskazówek jak medytować

Medytacja – korzyści duchowe

Regularna medytacja jest czymś w rodzaju fitnessu dla umysłu. Jak zauważył niemiecki dziennikarz tygodnika „Die Zeit”, Ulrich Schnabel, autor książki Sztuka leniuchowania. O szczęściu nicnierobienia, z ciałem już od dawna obchodzimy się o wiele lepiej niż z psychiką.

Napychamy umysł śmieciami w postaci bodźców, jak np. media społecznościowe, kompulsywne przerzucanie kanałów w telewizji, itp. A umysł musi to wszystko przetrawić i potrzebuje czasu na regenerację oraz zresetowanie pamięci roboczej. Gdy mu tego brak, zapominamy, gdzie zaparkowaliśmy samochód i wciąż szukamy kluczy.

Medytacja pomaga przeprowadzić taki reset. Dlatego osoby regularnie medytujące, których umysł ma szansę odpocząć, mogą pełniej korzystać ze swojej intuicji. Objawia się to jasnością myślenia, umiejętnością podejmowania szybkich i dobrych decyzji oraz większą cierpliwością w codziennym życiu. Takie wewnętrzne wyciszenie zapewnia też lepszy sen oraz zwiększenie sił witalnych.

Agnieszka Maciąg o medytacjach i szczęściu

Jak zauważa Schnabel, nasz mózg potrzebuje regularnych faz bezczynności. Przełączanie umysłu na jałowy bieg jest niezbędne dla zachowania równowagi duchowej. Autor pisze, że podczas badania mózgu rezonansem w czasie, kiedy mózg odpoczywa, odkryto, że właśnie wtedy wzrasta aktywność rejonów odpowiedzialnych za naszą kreatywność i twórcze działanie.

Dlatego tzw. przebłyski geniuszu pojawiają się w trakcie relaksu. Co ciekawe, jałowy bieg powstaje w rejonie mózgu, który jest najlepiej ukrwiony i rzadko ulega udarom, czyli musi mieć dla organizmu kluczowe znaczenie. Kiedy nie zaprzątamy mózgu żadnym zadaniem, gdy brak impulsów z zewnątrz, mózg czerpie z nagromadzonej wiedzy wewnętrznej.

Udar mózgu – jak go rozpoznać?

Jakie są korzyści duchowe z medytacji? Kobieta medytuje nad wodą.

Co daje medytacja? Korzyści zdrowotne

Medytacja jest też doskonałym sposobem ograniczania niszczącego wpływu stresu na nasze zdrowie. Medycyna potwierdza, że staje się on przyczyną coraz większej liczby chorób. Słynny prof. Henry Benson (założyciel Institute for Mind Body Medicine, kliniki leczącej stres) jako jeden z pierwszych przeanalizował wpływ stanu naszego umysłu na zdrowie.

Skoncentrował się na medytacji (która jest także częścią modlitwy i wielu obrzędów na całym świecie) i potwierdził, że powtarzanie określonych słów czy gestów oraz stan skupienia powodują zmiany w naszej fizjologii.

Najciekawsze badanie Bensona z 2008 roku potwierdziło, że nawet kilkuminutowa regularna medytacja ma konkretny wpływ na ekspresję naszych genów! Innymi słowy, stan ducha może modyfikować podstawowy budulec ciała, czyli DNA i RNA! Medytacja aktywuje te geny, które zmniejszają stres, co przekłada się na zmniejszenie ryzyka stanów zapalnych oraz spowolnienie procesów starzenia naszego organizmu.

Chcesz mieć sprawny umysł? Ruszaj się!

Wiele badań potwierdziło też, że medytacja pomaga regulować ciśnienie krwi, zmniejsza głód nikotynowy, a nawet (powiązana z wegetariańską dietą i ćwiczeniami oddechowymi) pomaga opanować chorobę nowotworową.

Równie wielkim odkryciem w dziedzinie neurobiologii było badanie, które zdaje się potwierdzać, że medytacja przeciwdziała depresji, gdyż powoduje powiększenie hipokampu. Ta część naszego mózgu maleje pod wpływem stresu, także tego pourazowego, oraz w ciężkiej depresji.

Hipokamp może jednak odzyskać swój właściwy rozmiar. Tak działają na niego, na przykład, leki przeciwdepresyjne, ale prawdopodobnie również medytacja.

Jednym z haseł zachęcających do medytowania jest zdanie: To, co możesz ze sobą, możesz z całym światem. Bo wewnętrzne poukładanie pozwala nam w naturalny sposób lepiej radzić sobie z wyzwaniami codzienności.

Tai chi – medytacja w ruchu

Aplikacja do medytacji - jak działa i jakie daje korzyści? Mężczyzna medytuje z aplikacją do medytacji na macie w domu.

Aplikacja do medytacji Intů

Polska aplikacja Intů jest stworzona dla tych, którzy chcą się nauczyć medytacji, ale i dla osób już zaawansowanych. Nie jest powiązana z żadną religią czy ideologią. To świecka technika medytacji.

Lektor nagrał medytacje… medytując, bez gotowego skryptu tekstowego, bez jakichkolwiek poprawek, intuicyjnie. Na koniec każdej sesji podaje wskazówki na każdy dzień, np. zastanów się, za co siebie lubisz, powiedz komuś komplement.

Aplikacja zawiera też Procesy – proste zadania, które pomagają osiągnąć lepszy kontakt ze sobą, oraz moduł Karmonogram – rodzaj gry. Codziennie losuje się „karmę” na dziś – różnego rodzaju zadania do realizacji. Wkrótce zostanie też wprowadzony moduł medytacji dla dzieci.

Co się może wydarzyć?

Gdy zaczynamy przygodę z medytacją, możemy początkowo doświadczyć np. dyskomfortu w ciele, pojawiają się różne doznania, emocje, nastroje. Pod powiekami mogą wyświetlać się jakieś obrazy. Możemy też jednak doświadczyć ogromnego relaksu i wyciszenia. Medytacja jest procesem uwalniania wrażeń – dobrych i złych. Efekt – dochodzimy do stanu wolnego od wrażeń – tych negatywnych i tych pozytywnych. Ale nie jest to apatia, a bezgraniczny spokój.

 

Źródła:

  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4895748/
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6312586/

Najnowsze artykuły