Jakie skarby kryje w sobie kombucha?

Egzotycznie brzmiąca nazwa „kombucha” (czytaj: kombucza) to określenie napoju, pochodzącego z Dalekiego Wschodu i znanego tam i stosowanego od tysięcy lat. Nazwa ta wzięła się prawdopodobnie od dwóch japońskich słów, z których „kombu” oznacza wodorosty, a „cha” napój, herbatę.
Napój kombucha - naturalny probiotyk.

Co to jest „grzybek kombucha”?

Do sporządzenia tego płynu potrzebny jest specjalny „grzybek”, określany jako „grzybek kombucha” lub „grzybek herbaciany”. Niekiedy można spotkać nazwę „grzybek tybetański”, co jednak jest nieprawidłowym i mylnym mianem, ponieważ grzybek tybetański, to zupełnie co innego.

Grzybek kombuchy służy do produkcji dobroczynnego dla zdrowia napoju, pozyskiwanego przy jego udziale tylko z… herbaty i cukru! Napój ten, znany i spożywany od dawna w wielu krajach azjatyckich, słynie ze swojego cudownego działania. Sam grzybek zaś, pomimo że to on jest sprawcą fermentacji, w wyniku której powstaje płyn o fenomenalnych właściwościach, wygląda niepozornie, a wręcz odpychająco.

Nie jest to grzyb w dosłownym znaczeniu, z biologicznego punktu widzenia nie jest to jeden organizm. Ma postać galaretowatego placka, przypominającego meduzę, w kolorze białawym, żółtawym lub żółtopomarańczowym, w dotyku jest miękki, żelowy i śliski.

Grzybek ten składa się z wielu gatunków bakterii i drożdży, występujących w jednolitej kulturze. Drobnoustroje te żyją tutaj w symbiozie, co oznacza, że nawzajem wspierają swój rozwój. Skład ilościowy i jakościowy poszczególnych kolonii jest różny i zależy od pochodzenia grzybka.

W zależności od rodzaju tych mikroorganizmów, różnić się może skład napoju, uzyskiwanego przez fermentację grzybka. Zależy on również od surowca, z jakiego został wyprodukowany. Najczęściej stosuje się herbatę czarną lub zieloną, ale można użyć także białej, czerwonej lub mieszanki herbat. Od rodzaju herbaty zależeć będzie także kolor napoju, który uzyskamy w następstwie fermentacji.

Niezależnie jednak od rodzaju herbaty i grzybka, kombucha uznawana jest za wyjątkowy napój o silnie prozdrowotnych właściwościach i niemal magicznych zdolnościach przywracania zdrowia i równowagi w organizmie.

Co zawiera kombucha?

W jego skład wchodzą głównie różne kwasy organiczne (glukuronowy, jabłkowy, mlekowy, octowy, cytrynowy, malonowy, bursztynowy i inne), cukry, witaminy (zwłaszcza z grupy B oraz witamina C), a także aminokwasy, enzymy, polifenole, minerały (między innymi: żelazo, wapń, magnez, potas, cynk, miedź) i wiele innych składników.

Tak ogromne bogactwo cennych składników możliwe jest tu dzięki obecności współpracujących ze sobą symbiotycznie kolonii bakterii i grzybów, z których jedne korzystają z produktów wytworzonych przez inne, a te następnie ułatwiają pracę kolejnym itd.

Czy kombucha jest smaczna?

Kombucha ma kwaskowaty, lekko cierpki, ale też słodkawy posmak, który jednak nie wszystkim przypada do gustu. Niekiedy może on przypominać nadpsuty sok jabłkowy, już lekko musujący. Aczkolwiek niektórzy delektują się tym napojem, określając go jako orzeźwiający, a nawet przepyszny.

Kwaśny charakter zawdzięcza on obecnej tu sporej ilości kwasów organicznych. Odczyn, czyli pH kombuchy powinno się wahać w granicach od 2,5 do 4,5. Bardziej zasadowy odczyn będzie ułatwiał namnażanie się kolonii niekorzystnie działających bakterii, co zaburzy równowagę i proporcje pomiędzy obecnymi w kombuchy dobroczynnymi drobnoustrojami.

Amatorzy kombuchy jednak kierują się nie tyle jej smakiem, ile cennymi właściwościami, jakich nabywa w procesie fermentacji grzybka, co skutkuje pozytywnym wpływem na cały organizm.

Skąd wzięła się kombucha?

Wzmianki o kombuchy, jako napoju przywracającego harmonię w ciele człowieka, o właściwościach oczyszczających, dodających sił i energetyzujących, można znaleźć już w zapiskach starożytnych chińskich mędrców z dynastii Jin. Źródła te datowane są na około 220 r. p.n.e.

Kombucha znana była jednak nie tylko w Chinach, lecz cieszyła się powszechnym uznaniem w licznych krajach Dalekiego Wschodu. Spożywano ją w Japonii, Rosji, na Kaukazie. Do Europy dotarła dopiero w pierwszej połowie zeszłego wieku i szybko rozpowszechniła się jako napój o niezwykle korzystnym wpływie na organizm.

Grzybek kombucha - napój probiotyczny.

Aktualnie, zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych można zaopatrzyć się w niego bez problemu, znajdziemy go na półkach w wielu sklepach ze zdrową żywnością. Należy jednak mieć świadomość, że tak przygotowany produkt jest efektem masowej produkcji i – jako taki – może zawierać różne dodatki, które mają na celu podwyższenie jego trwałości, polepszenie smaku lub inne zabiegi, mające na celu wzrost rentowności jego sprzedaży.

Napój jest gotowy do spożycia po około 10-12 dniach od rozpoczęcia jego produkcji. Tymczasem w warunkach przemysłowych proces fermentacji przerywa się po kilku dniach i płyn poddaje się pasteryzacji, a następnie rozlewa do pojemników.

Można się zatem zastanowić, czy odnoszenie się do cudownych własności kombuchy, jako doskonałego środka na poprawę zdrowia i profilaktykę wszelkich chorób, w przypadku takiego przemysłowego wyrobu, nie jest tylko chwytem marketingowym. Być może dlatego jest reklamowany przede wszystkim jako napój orzeźwiający, co – biorąc pod uwagę jego szeroki wpływ na organizm – powinno plasować się raczej na samym końcu wskazań do jej zastosowania.

Na co działa kombucha?

Nie możemy, oczywiście, odmówić prawdziwej kombuchy (przygotowanej w warunkach domowych) faktycznie przypisanych jej i udowodnionych wielu korzyści dla zdrowia.

Podsumowując bardzo długą listę dobroczynnych działań tego osobliwego napoju, trudno oprzeć się wrażeniu, że łatwiej powiedzieć, na co kombucha nie działa, niż wymienić wszystkie wskazania, w których jest przydatna.

Z pośród wielu z nich warto wymienić chociażby:

  • Oczyszczanie organizmu – kombucha jest naturalnym detoksykantem. Zasiedlając przewód pokarmowy w pożyteczne mikroorganizmy, ułatwia pracę narządów trawiennych, dostarcza enzymów, wspomagających trawienie i usuwanie niepotrzebnych resztek. Reguluje wypróżnianie i zapobiega wzdęciom.
  • Wzmacnianie odporności – wspomagając bakteryjną florę jelitową, silnie przyczynia się do poprawy funkcjonowania układu odpornościowego.
  • Wspiera pracę wątroby i trzustki, co skutkuje między innymi ustabilizowaniem się poziomu cholesterolu.
  • Reguluje ciśnienie krwi, oczyszczając układ naczyń krwionośnych ze złogów.
  • Przyspiesza metabolizm – kombucha wspomaga przemianę materii i usuwanie toksyn, co sprzyja między innymi utracie niepotrzebnych kilogramów.
  • Regeneruje tkankę łączną – przyspiesza leczenie urazów stawów i chrząstek. Może być także stosowana zewnętrznie, w postaci okładów na urazy, stłuczenia, zwichnięcia, obrzęki. W formie okładów przyspiesza gojenie się ran.
  • Doprowadza organizm do równowagi kwasowo-zasadowej.
  • Zmniejsza ryzyko rozwoju miażdżycy i chorób nowotworowych.
  • Działa tonizująco i kojąco na układ nerwowy – dodaje sił, energii i witalności.

Nie można się zatem dziwić, że już wśród starożytnych kombucha zdobyła miano eliksiru długowieczności. Jej cudowne właściwości wydają się być spowodowane umiejętnością wywoływania takiej reakcji organizmu, która jest w danej chwili potrzebna do osiągnięcia równowagi.

Dla przykładu, jeśli jesteśmy nadmiernie pobudzeni i poirytowani, kombucha może zadziałać uspokajająco i łagodząco na układ nerwowy. Gdy natomiast brakuje nam sił, dopada nas apatia i brak chęci na cokolwiek, napój ten doda nam sił i energii.

Produkt, który cechuje się takimi zdolnościami, określany jest jako adaptogen. To oznacza, że normalizuje i usprawnia różne funkcje organizmu, nie zaburzając żadnych jego czynności fizjologicznych, ponadto uruchamia naturalne zdolności organizmu do samoleczenia i dąży do osiągnięcia i utrzymania pełnej homeostazy.

Czy kombucha może wywołać działania niepożądane?

Niekiedy może zdarzyć się, że na samym początku stosowania kombuchy pojawi się lekka biegunka lub niezbyt nasilone bóle brzucha, wzdęcia lub delikatny ból głowy. Jest to efekt procesu detoksykacji i przywracania równowagi, a więc walki „dobra ze złem”, co może skutkować chwilowymi dolegliwościami.

Może też być wynikiem przedawkowania napoju. Pamiętajmy, że dzienna dawka tego osobliwego płynu nie powinna przekraczać jednej szklanki, a na początku kuracji zalecane jest picie tylko do trzech łyżek trzy razy dziennie.

Czy warto pić kombuchę?

Niewątpliwie jest to napój o dobroczynnym wpływie na cały organizm. Posiada szerokie, wręcz uniwersalne spektrum działania, co zachęca do skorzystania z jego licznych walorów.

Wydaje się, że kluczowym elementem, z powodu którego działa tak wielostronnie, jest jego korzystne oddziaływanie na florę bakteryjną jelit. Spełnia więc podobną funkcję, jak naturalne probiotyki.

Jeśli przyjrzymy się dokładniej probiotykom, również zauważymy, że mają one ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu, ponieważ prawidłowa flora bakteryjna jelit jest czynnikiem niezbędnym dla zachowania równowagi, zdrowia i odporności człowieka. Warunkuje ona stabilność ustroju i jego trwałą homeostazę.

Herbata kombucha - naturalny probiotyk.

Podobnie, jak w przypadku kombuchy, można wymienić całą listę różnorodnych schorzeń, którym zapobiega mikrobiom jelitowy. Począwszy od wszelakich dolegliwości przewodu pokarmowego, poprzez stany zapalne i alergiczne, choroby metaboliczne (cukrzyca, nadciśnienie, otyłość), choroby skóry, choroby zakaźne, a skończywszy na schorzeniach układu sercowo-naczyniowego i nowotworach.

Probiotyki ułatwiają zachowanie prawidłowej masy ciała, zdecydowanie poprawiają odporność, dodają energii, ułatwiają trawienie, są nawet posądzane o pozytywny wpływ na nasze samopoczucie i stan psychiczny i emocjonalny.

Z pewnością dysfunkcje flory bakteryjnej jelit mogą doprowadzić do wielu różnych, czasem bardzo poważnych schorzeń.

Cudze chwalicie…

Co najważniejsze jednak, wcale nie musimy szukać produktów, zawierających probiotyki i wspierających mikroflorę jelitową wśród egzotycznych wytworów. Te lokalne są bowiem na wyciągnięcie ręki.

Polska kuchnia słynie z przetworów, obfitujących w dobroczynne mikroorganizmy probiotyczne. Są one powszechnie dostępne, niedrogie, zdrowe i, co ważne, smaczne! Z ochotą sięgamy po kiszone ogórki, surówkę z kiszonej kapusty, pyszny barszcz na zakwasie buraczanym, kefir lub maślankę, czy orzeźwiający kwas chlebowy.

Ważne, żeby były to produkty bez chemicznych dodatków, konserwantów i ulepszaczy. Zatem lepiej zrobić je samemu niż sięgnąć bez wysiłku na półkę sklepową. Ta sama zasada dotyczy zresztą także kombuchy.

Nie ujmując w żaden sposób wartości cennego napoju rodem z dalekiej Azji, doceńmy także rodzime produkty i ich dobroczynny i wszechstronny wpływ na nasze zdrowie. Może warto, zamiast hodowli grzybka kombuchy, zainwestować czas i energię w przetwory domowej roboty i zaopatrzyć spiżarnię w słoiki z kiszonkami oraz nauczyć się, jak samodzielnie przygotować zakwas buraczany, probiotyczny jogurt lub maślankę.

Sprawdź, jak wybrać najlepszy probiotyk dla siebie.

26.05.2019
Wszyscy już wiemy, że od stanu naszych jelit, a dokładniej od tego w jakiej kondycji znajdują się bakterie zasiedlające nasz układ pokarmowy, zależy odporność, samopoczucie, a nawet nastrój. Aby je odżywić, jedz prebiotyki. Dowiedz się więc, co warto włączyć do menu, żeby twój mikrobiom był silny i zdrowy.
26.05.2019
Prozdrowotne właściwości siemienia i oleju lnianego są znane od wieków. Współczesne badania je potwierdzają i wskazują, jakie wartościowe składniki są za to dobroczynne działanie siemienia lnianego odpowiedzialne.
01.02.2019
Co łączy japońskich samurajów, buddyjskich mnichów i modelki Victoria’s Secret? Otóż wszyscy oni są admiratorami tego samego napoju – sproszkowanej zielonej japońskiej herbaty matcha. Co ciekawe doceniają ją z różnych powodów. Jej zalety wychwalają także zwolennicy zdrowego stylu życia na całym świecie. Przyjrzyjmy się więc bliżej matchy i spróbujmy wyjaśnić, dlaczego cieszy się tak dobrą […]
02.03.2018
Płukanie jamy ustnej olejem od kilku tysięcy lat uznaje się za skuteczny sposób walki z chorobotwórczymi bakteriami, grzybami, pasożytami. Ssanie oleju oczyszcza organizm i wzmacnia odporność. Dlaczego i jak ssać oleje? Konsultacja: dietetyk kliniczny Mateusz Ostręga z poradni dietetycznej Ajwen.
21.11.2018
Znany głównie jako środek antytrądzikowy oraz mikroelement wzmacniający włosy i paznokcie ma dla naszego organizmu znacznie większe znaczenie. Zanim jednak pobiegniesz do apteki po cynk, przeczytaj ten tekst. Jego przedawkowanie też może być niebezpieczne. Dlatego podpowiemy ci, jaką spełnia rolę, gdzie go szukać i jak przyjmować. Konsultacja: Kamila Lipowicz, dietetyk kliniczny z poradni Ajwen.
29.04.2019
Wybierasz się na pierwszą wizytę do lekarza homeopaty sama lub z dzieckiem? Nie wiesz czego się spodziewać? Podpowiadamy, jak wygląda wizyta u homeopaty i jak się do niej przygotować, żeby okazała się jak najbardziej owocna.