Len – dlaczego jest tak wyjątkowy?

Spośród  około 200 gatunków występujących na świecie najczęściej uprawiany jest len zwyczajny, zwany także pospolitym. I jedna i druga nazwa  niezbyt pasują do rośliny, która ma tak wiele zalet i dobroczynnych dla człowieka właściwości. Na czym polega wyjątkowość lnu, który przed laty był powszechnie znany i uprawiany, potem nieco zapomniany, a ostatnio znowu doceniany, a nawet modny?
Len - dlaczego jest tak wyjątkowy?

Uniwersalny surowiec

Po pierwsze, jest on niezwykle  użyteczny i uniwersalny. Znajduje  wszechstronne zastosowanie  w wielu dziedzinach życia. Do wykorzystania i przetworzenia nadaje się każda jego część, od korzeni po nasiona, a jedynym odpadem powstałym podczas jego przerobu są… pyły produkcyjne.  Z części środkowej łodygi uzyskuje się włókna długie do produkcji przędz czesankowych, z części wierzchołkowej i korzeniowej – włókna krótkie, do produkcji przędz zgrzebnych.

Z połamanych, zdrewniałych części łodyg wytwarza się sznury oraz płyty paździerzowe dla przemysłu meblowego, zaś odpady powstałe  w procesie pozyskiwania włókien,  są surowcem do produkcji wysokiej jakości papieru (używanego m.in. na banknoty). Nasiona lnu i tłoczony z nich olej lniany (na zimno – jadalny, na gorąco –  przemysłowy) mają zastosowanie w lecznictwie, przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i kosmetycznym oraz do produkcji farb, lakierów, pokostu, kitu i linoleum.  Z kolei wytłoki z nasion, powstałe przy produkcji oleju oraz torebki nasienne, dodawane są do paszy dla zwierząt hodowlanych.

Len – źródło wartościowych składników

Po drugie, nasiona lnu,  zwane siemieniem lnianym  oraz wytłaczany z nich na zimno olej lniany zawierają  wiele cennych dla naszego zdrowia składników. Około 40% z nich stanowią  tłuszcze (w tym szczególnie korzystne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6), 30% błonnik pokarmowy20% białka, 3-8% minerały, 3-9% substancje śluzowe.

  • kwasy omega-3 i omega-6

Potrzebne są m.in. do prawidłowej pracy mózgu oraz wspomagania przemiany materii. Pomagają obniżać poziom złego cholesterolu, ograniczając  ryzyko zawału serca lub udaru mózgu, wspierają  organizm w walce z miażdżycą, alergiami a nawet  chorobami nowotworowymi. Co istotne, kwasy omega-3 występują w lnie w stosunku do omega-6 w optymalnych proporcjach, które wynoszą (w zależności od źródeł) 1:5-6 (włoski onkolog prof. Umberto Veronesi) lub 1:4. Znalezienie produktów, które byłyby bliskie temu ideałowi nie jest łatwe. Jednym z nielicznych jest olej rzepakowy, ale już w oliwie z oliwek proporcje te nie są tak korzystne –  zawiera zbyt mało omega-3 w stosunku do omega-6.

  • błonnik

Zawarty  w nasionach lnu błonnik pokarmowy,  zarówno rozpuszczalny (pektyny, gumy, śluzy)  jak i nierozpuszczalny (celuloza, ligniny),  reguluje pracę przewodu pokarmowego, zapewnia prawidłową perystaltykę jelit, pomaga usunąć z organizmu toksyny, zapewnia uczucie sytości. Rozpuszczalne frakcje błonnika pokarmowego przywracają prawidłowy skład mikroflory jelit, zapobiegają biegunkom i  wzdęciom. Szczególne znaczenie mają śluzy, które dzięki właściwościom osłaniającym i powlekającym, łagodzą podrażnienia przewodu pokarmowego i chronią ściany żołądka np. podczas kuracji antybiotykowych.

Siemię lniane z lnu.

  • białko

Występujące w siemieniu lnianym białko jest bardzo wartościowe a jednocześnie lekkostrawne i dobrze przyswajalne. Po względem wartości biologicznej porównywalne jest z nasionami soi.

  • minerały i witaminy

Len jest także bogatym źródłem minerałów (wapń, magnez, fosfor, miedź, cynk) oraz witamin E, F, C oraz z grupy B, zawierającej kwas foliowy.

Panaceum na różne dolegliwości

Po trzecie, len od wieków stosuje się przy zapobieganiu i leczeniu wielu schorzeń. W medycynie ludowej  siemienia i  oleju lnianego używano do leczenia „robaków”, zgagi i wrzodów żołądka. Opatrunki z lnianej tkaniny przykładano na trudno gojące się rany. Współczesne badania naukowe nie tylko potwierdzają  skuteczność tych tradycyjnych metod, ale także dostarczają dowodów na istnienie nowych, wcześniej nieznanych właściwości tej rośliny. Te medyczne odkrycia oraz moda na zdrowe odżywianie, szczupłą sylwetkę i życie w zgodzie z naturą  sprawiają, że len wraca do łask, a nawet staje się modny.

  • do celów leczniczych

W celach prozdrowotnych siemię i olej lniany wykorzystuje się zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Przyjmowane doustnie pomagają głównie w dolegliwościach układu pokarmowego (zaparciach, nadkwasocie, wrzodach i nadżerkach żołądka), oddechowego (infekcje dróg oddechowych, nawilżenie wysuszonej śluzówki jamy ustnej, gardła i przełyku) i moczowego (zapobieganie nowotworom prostaty). Dostarczone organizmowi w siemieniu i oleju lnianym kwasy nienasycone omega-3 przyczyniają się do obniżenia  poziomu złego cholesterolu oraz wspomagają leczenie współczesnych chorób cywilizacyjnych, takich jak: otyłość, miażdżyca, zawały i nowotwory. Zawarte w oleju lnianym lignany (nierozpuszczalny w wodzie błonnik pokarmowy), wykazują silne działanie antyoksydacyjne i antynowotworowe (hamują podziały komórek), przeciwdziałają osteoporozie, stabilizują poziom hormonów oraz łagodzą objawy napięcia przedmiesiączkowego i menopauzy.

Pole kwiatów lnu.

  • kosmetycznych

Zewnętrznie używa się siemienia i oleju lnianego głównie do celów pielęgnacyjnych, ale stosowane w ten produkty wykazują także działanie lecznicze. Smarowanie skóry kleikiem z gotowanego siemienia lub olejem nawilża ją i zmiękcza, ale także łagodzi trądzik i podrażnienia, opóźniania powstawanie zmarszczek, wspomaga leczenie łuszczycy i atopowego zapalenia skóry. Okłady z siemienia pomagają w leczeniu oparzeń, odmrożeń oraz ran i odleżyn. Nałożony na włosy i skórę głowy kleik lub olej działa jak odżywka – ułatwia rozczesywanie, nadaje jedwabisty połysk, ale także zmniejsza łupież i wypadanie włosów, poprawia i przyspiesza ich porost oraz pomaga w walce z łuszczycą skóry głowy.

  • kulinarnych

Korzystny wpływ na zdrowie siemienia i oleju lnianego dostrzegają i wykorzystują nie tylko producenci farmaceutyków i kosmetyków, ale także pieczywa, słodyczy, a przede wszystkim zdrowej żywności. Coraz chętniej dodają te składniki nie tylko do chlebów i bułek, ale także do makaronów, pasztetów, produktów mlecznych, a nawet soków. Wzbogacając je w ten sposób o wartościowe substancje, poszerzają także krąg ich odbiorców o osoby odchudzające się i przywiązujące wagę do zdrowego odżywiania.

Jak stosować len?

* siemię lniane mielone

Nasiona lnu najlepiej spożywać  zmielone  bezpośrednio przed spożyciem. Nie powinno się kupować gotowego, już zmielonego lnu ponieważ w ciągu pół godziny od zmielenia ulega on utlenieniu, zniszczone zostają wartościowe kwasy omega i traci on cenne wartości odżywcze. Do mielenia nasion można użyć zwykłego młynka do kawy, ale przeznaczając go tylko do tego celu. W przeciwnym razie zapach i smak kawy zdominują neutralny smak i zapach siemienia.  Przygotowane w ten sposób nasiona możemy dodawać do jogurtu, sałatek,  mieszać z ciepłą wodą i wypijać na czczo jako zdrowy koktajl,  zagęszczać nimi sosy i zupy.

* kisiel z siemienia lnianego

Z nasion lnu można również przygotować  kisiel do picia  – ziarenka po zagotowaniu wydzielają śluz doskonale regenerujący podrażnione gardło  i  działający kojąco na przewód pokarmowy. W tym celu zalewamy odpowiednią ilość nasion gorącą wodą i gotujemy kilka minut na wolnym ogniu,  aż powstanie kleista zawiesina. Tak przygotowany kleik możemy pić przecedzony lub z ziarenkami. Możemy go także użyć jako odżywki do włosów,  która nada im połysk i ułatwi rozczesywanie oraz jako maseczki na suchą skórę na łokciach, dłoniach i stopach.

Olej lniany.

* olej lniany

Może być stosowany zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, ale zawsze na zimno, gdyż pod wpływem temperatury zawarte w nim kwasy tłuszczowe omega-3 tracą swoje cenne właściwości zdrowotne. Najlepszym kulinarnym sposobem wykorzystania oleju lnianego jest dodawanie go do różnego rodzaju sałatek. Zewnętrznie można go stosować jako tonik, kompres lub balsam do skóry suchej i przetłuszczającej się, jako okład na zrogowaciałą skórę łokci i stóp oraz jako odżywkę do włosów i skóry głowy (m.in. w przypadku łuszczycy). Ponieważ olej pod wpływem światła, temperatury i powietrza traci swoje właściwości powinien być zawsze przechowywany w ciemnych butelkach ze szkła i chłodnych miejscach, najlepiej w lodówce.

* dieta dr Johanny Budwig

Stworzona  w 1952 roku przez niemiecką biochemiczkę dieta wspomaga leczenie nowotworów oraz chorób serca, skóry, cukrzycy, alergii, depresji a nawet chorobę Alzheimera. Dieta ta jest oparta na tłoczonym na zimno, nieoczyszczonym oleju lnianym, który spożywa się w postaci pasty twarogowo-olejowej (5 do 6 łyżek oleju lnianego należy wymieszać z 12,5 dkg białego, chudego twarogu, można doprawić ziołami). Oprócz pasty, zalecane jest dodatkowe spożywanie siemienia lnianego oraz unikanie innych tłuszczów roślinnych i zwierzęcych, cukru, tłustego nabiału, mięsa, majonezu, potraw smażonych i sztucznie przetworzonej żywności.

Len szlachetny i ponadczasowy

Zdrowotne i wyjątkowe właściwości wykazują nie tylko siemię i olej lniany, ale także lniane włókna. Znano je i wykorzystywano już kilka tysięcy lat przed naszą erą – świadczą o tym m.in. fragmenty tkanin znalezione w babilońskich grobowcach i mumie egipskie zawinięte w lniane bandaże.  Lniane tkaniny mają właściwie same zalety: są naturalne, antyalergiczne i przewiewne, nie wywołują podrażnień i  nie uczulają. Z tego względu zalecane są dla dzieci, alergików oraz osób cierpiących na problemy skórne.

Ze względu na bardzo dobre właściwości higroskopijne (duża chłonność) i antybakteryjne, tkaniny lniane stosowane były w przeszłości do opatrywania ran, jako bielizna szpitalna, pościel oraz bielizna nocna. Kolejna zaleta lnu to termoregulacja.  Tkaniny z niego wykonane zapewniają uczucie przyjemnego komfortu podczas upalnego lata, natomiast zimą zatrzymują ciepło i pozwalają utrzymać optymalną temperaturę ciała.

Tkanina lniana.

Len cieszy się uznaniem nie tylko ze względu na właściwości praktyczne, ważne są także walory estetyczne. To szlachetna tkanina o charakterystycznej fakturze, elegancka  i ponadczasowa. Uszyte z niej z niej ubrania, zasłony, obrusy, pościel czy ręczniki  dobrze się noszą, nie mechacą, oddychają i są trwałe. Lniana pościel to aktualnie najmodniejszy element wyposażenia sypialni, pasujący do stylu skandynawskiego oraz pozostający w  zgodzie z najnowszymi trendami hygge (błogość, relaks, celebrowanie chwili) i lagom (zachowanie umiaru, nie za dużo, nie za mało lecz w sam raz).

Jedynymi wadami, które wytyka się lnianym tkaninom są podatność na gniecenie oraz szorstkość i sztywność w dotyku. Te dwie ostatnie cechy zostały już wyeliminowane – dzięki procesowi zmiękczania (stonewashed) powstają tkaniny wyjątkowo miękkie i przyjemne w dotyku. Gniotą się jednak dalej, ale tak powinno być, taka jest charakterystyczna cecha lnu, na tym polega jego urok.

Lniane opatrunki nowej generacji

Polski biochemik  z Uniwersytetu Wrocławskiego, profesor  Jan Szopa-Skórkowski  opracował  i stworzył, przy zastosowaniu genetycznie zmodyfikowanego lnu, opatrunki i plastry pozwalające leczyć chroniczne, nawet wieloletnie rany. Opatrunki te przepuszczają powietrze, pozwalają skórze  oddychać, działają przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Zabezpieczają  ranę przed zakażeniem i stymulują chore tkanki do samoistnej odnowy.

Ważne!

Nasiona lnu zawierają niewielkie ilości glikozydów cyjanogennych, z których po rozgnieceniu i pod wpływem wody uwalnia się toksyczny cyjanowodór. Z tego względu niektórzy boją się je spożywać i uważają za niezbyt bezpieczne. Tymczasem toksyczna dawka cyjanowodoru dla człowieka to 1 mg na kg masy ciała, zaś dopuszczalna dawka wynosi 0,05 mg na kg masy ciała. Zaleca dzienna dawka spożycia 1-2 łyżek stołowych siemienia nie jest więc groźna. – Stosowanie zalecanych dawek leczniczych surowców roślinnych nie stanowi zagrożenia, gdyż do zatrucia potrzebna jest większa ilość glikozydów cyjanogennych – uspokaja dr n. farm. Elżbieta Studzińska-Sroka z Katedry i Zakładu Farmakognozji Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu na łamach portalu biotechnologia.pl.

Sprawdź, jak stosować czarnuszkę w kuchni i w lecznictwie.

Źródła:

  1. Nasiona lnu – naturalne źródło zdrowia i urody. Lech Bartkowski, Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu. Nr 3/Chemik 2013, tom 67 (str. 186-191)
  2. Zastosowanie lecznicze siemienia lnianego. Joanna Wawryka, Amadeusz Teodorczyk, Zygmunt Zdrojewicz, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Medycyna Rodzinna nr 1/2017, (str. 41–47)
  3. Len – właściwości i zastosowania. Polska Izba Konopi i Lnu, www.pikil.pl
  4. Jak to ze lnem było – ochrona bioróżnorodności i tradycji. Projekt zrealizowany przez organizację pozarządową Pracownia Architektury Żywej przy pomocy finansowej GEF/SGP.
13.10.2018
Nasiona, choć niewielkie, mają w sobie ogromną moc. To dlatego, że kryje się w nich duża dawka cennych substancji odżywczych. Warto więc, żeby stały się stałym elementem zdrowej diety. Przekonaj się, jakie korzyści może przynieść włączenie ich do diety. Konsultacja – dietetyk Kamila Lipowicz z poradni Ajwen.
06.12.2018
Niepozorne nasiona, wielkie możliwości. Wspomaganie trawienia, ochrona jelit, obniżanie cholesterolu, trzymanie cukru w ryzach, a nawet walka z nowotworami. Tak działają nasiona chia, babka płesznik i siemię lniane. A skoro tak, czy dla lepszego efektu zażywać wszystkie, a może wybrać jedne, dopiero potem sięgnąć po następne?
22.11.2018
Bajka o smutnym orangutanku i dziewczynce wywołała medialną burzę w Wielkiej Brytanii. Film ma już 16 milionów wyświetleń na Facebooku i prawie 5 milionów na YouTube. Kandydat do Oscara? Nie! To krzyk w dyskusji o szkodliwym wpływie najpopularniejszego oleju na świecie na środowisko i wymieraniu ponad 200 gatunków zwierząt, zamieszkujących lasy tropikalne Indonezji i Malezji, przede […]
12.06.2018
Lubisz jeździć na rowerze, a starasz się ze swoją partnerką o dziecko? Zaopatrz się w szerokie i ergonomiczne siodełko. Okazuje się, że jazda na niewygodnym rowerze może wywołać problemy z płodnością. O tym, jak tego uniknąć opowiada dr Beata Olszak-Sokołowska, androlog z kliniki Invicta.
05.03.2018
Blada i roztrzęsiona oczekujesz na ważne wydarzenie: występ przed publicznością, maturę, rozmowę o pracę. A może masz atak paniki przed wejściem do samolotu? Do równowagi pomogą ci wrócić leki homeopatyczne. O tym, jak pokonać tremę, mówi doktor Katarzyna Faruga.
05.10.2017
Wstydliwa sprawa. Uporczywe wysiadywanie w toalecie bez efektów. Napięcie w podbrzuszu, wzdęcia, ból. Długotrwałe zaparcia to poważna choroba, a nie zwyczajna dolegliwość. Zobacz, jak skutecznie i bezpiecznie może ci pomóc medycyna chińska.