Strona główna ZdrowiePsychologia Strach przed dentystą – jak nie bać się dentysty?

Strach przed dentystą – jak nie bać się dentysty?

autor: Magdalena Wojciechowska-Budzisz Data publikacji: Data aktualizacji:
Data publikacji: Data aktualizacji:

Boisz się dentysty? Nikt nie przepada za leczeniem stomatologicznym, ale warto lęk przed dentystą opanować, bo od stanu uzębienia zależy nasze zdrowie. Oto 5 skutecznych sposobów, które pomogą ci podejść do wizyty u stomatologa racjonalnie, a twoje nastawienie będzie bardziej pozytywne.

Strona główna ZdrowiePsychologia Strach przed dentystą – jak nie bać się dentysty?
Strach przed dentystą - jak nie bać się dentysty? Kobieta przygląda się swojemu uzębieniu w małym lusterku, siedząc na fotelu w gabinecie dentystycznym.

Jak nie bać się dentysty – 5 sposobów na dentofobię

1. Im więcej wiesz – tym mniej się boisz

Okazuje się, że im więcej wiemy o szkodliwych skutkach niedbania o uzębienie, tym chętniej idziemy do stomatologa. Warto dowiedzieć się, w jaki sposób chory ząb wpływa na stan zdrowia ogólnego. Jest on przede wszystkim stałym źródłem stanu zapalnego w organizmie. Codziennie „dostarcza” nam potężnych ilości szkodliwych bakterii, które – jeśli przedostaną się głębiej do organizmu – mogą wywołać różnego rodzaju infekcje. Chory ząb jest przyczyną stopniowego osłabienia narządów wewnętrznych oraz coraz gorszego samopoczucia. Im więcej chorych, nie leczonych zębów, tym oczywiście gorzej dla nas.

Dowiedziono, że wiele chorób wewnętrznych zaczyna się właśnie od problemów stomatologicznych. To nie tylko zaniedbane zęby, ale też chore śluzówki i dziąsła. Naszą jamę ustną zamieszkuje kilkaset tysięcy rodzajów różnych drobnoustrojów, najczęściej wrogo do nas nastawionych. Jeśli nie dbamy prawidłowo o higienę jamy ustnej (mycie zębów przynajmniej dwa razy dziennie, płukanie ust olejem), nie trzeba długo czekać na przykre efekty takich zaniedbań.

Chore zęby mogą doprowadzić do schorzeń, takich jak:

Poza tym osłabiają układ odpornościowy, który musi walczyć z dodatkowymi patogenami, i powodują, że mamy coraz mniej energii.

Zamiast zatem doszukiwać się chorób typu zespół przewlekłego zmęczenia, fibromialgia lub innych nietypowych dolegliwości, zażywać mnóstwo suplementów na podniesienie witalności, wydawać krocie na różne badania, może po prostu powinniśmy odwiedzić stomatologa i zatroszczyć się o stan naszego uzębienia.

Pamiętajmy, że nieleczone i zaniedbane zęby, to nie tylko nieświeży oddech oraz nieestetyczny wygląd, lecz przede wszystkim duże ryzyko groźnych i przewlekłych chorób wewnętrznych.

Jak dbać o zęby i higienę jamy ustnej?

2. Znajdź zaufanego stomatologa

Poszukajmy stomatologa, który spełni nasze oczekiwania. Chodzi nie tylko o nowoczesne wyposażenie gabinetu i najnowszy sprzęt, lecz głównie o podejście od pacjenta. Chętniej będziemy chodzić na wizyty, jeśli dentysta wzbudzi nasze zaufanie, szczegółowo przedstawi plan leczenia, powie, co jest do naprawienia i za ile, nie będzie nas próbował przekonać, że znieczulenie nie jest konieczne, bo to tylko mała dziurka. Jeżeli strasznie się boimy, to zaboli nas nawet samo świecenie lampą w oczy.

Tak jak mamy zaufanego swojego fryzjera, ginekologa i mechanika samochodowego, tak powinniśmy mieć zaufanego stomatologa i nie zmieniać go bez potrzeby.

Jeśli odwiedzamy go regularnie, zna on stan naszego uzębienia, wrażliwość na ból, reakcje chorych zębów i będzie umiał jak najlepiej dostosować leczenie do naszych potrzeb, a przede wszystkim interweniować odpowiednio wcześnie i zapobiegać niekorzystnym zmianom.

Szczoteczka do zębów: soniczna, elektryczna czy manualna?

3. Zaplanuj po wizycie u dentysty coś miłego

Aby dzień wizyty u dentysty nie kojarzył się nam tylko z przykrym przeżyciem, zaplanujmy dodatkowo coś bardzo przyjemnego. Najlepiej już po zabiegu, gdy – zrelaksowani i zadowoleni – po wszystkim możemy iść z przyjaciółką na kawę, umówić wizytę u fryzjera lub masażystki, wybrać się z kolegami na mecz, zabrać dziecko do kina lub na ulubiony plac zabaw – co kto lubi.

Ważne, aby odwiedziny u stomatologa nie przesłoniły nam całego dnia dręczącym oczekiwaniem i aby kolejne wydarzenie w harmonogramie zrekompensowało przykre emocje.

4. Przyjmij leki łagodzące lęk

Jeśli jednak pomimo wszelkich starań i racjonalnego, dorosłego podejścia do kwestii leczenia zębów nadal się boimy i nie możemy spać w przeddzień wizyty, warto sięgnąć po naturalne leki homeopatyczne, które złagodzą dolegliwości.

Jeśli obawa przyjmuje postać paraliżującego lęku, z drżeniem wewnętrznym i ogromnym niepokojem przed tym, co się wydarzy w gabinecie, pomocnym lekiem będzie Gelsemium sempervirens. Specyfik ten nie tylko ukoi lęk i zmniejszy napięcie związane z oczekiwaniem na nieprzyjemne zdarzenie, lecz także ułatwi zaśnięcie (jeśli nie możemy zasnąć z powodu obaw i czarnych myśli) i zapobiegnie ewentualnym objawom fizycznym na tle emocjonalnym, jak częste bieganie do toalety, ból głowy czy drżenie rąk.

Jeśli zaś trema objawia się nadmiernym pobudzeniem ruchowym, niepokojem, chodzimy z kąta w kąt i nie możemy spokojnie usiedzieć, oczekiwanie w poczekalni dentystycznej okaże się koszmarem, a do tego wszystkiego dopadnie nas nerwowa biegunka, bóle brzucha i chęć ucieczki, pomoże nam lek Argentum nitricum.

Homeopatia, czyli leki homeopatyczne mogą być stosowane także u dzieci, które – często bardziej niż dorośli – boją się dentysty. Zażywamy je w przeddzień stresującej wizyty, następnego dnia rano i jeśli jest jeszcze taka potrzeba, przed samą wizytą.

Bonding – prosty sposób na piękne zęby

5. Opanuj odruch wymiotny

Są osoby, które nie potrafią w żaden sposób poradzić sobie z odruchem wymiotnym w czasie wizyty u stomatologa. Nawet w trakcie mycia zębów zdarza im się taki problem. Jednym z możliwych rozwiązań jest zastosowanie podtlenku azotu (gaz rozweselający), ale nie każdy gabinet dentystyczny nim dysponuje i nie zawsze ta metoda okazuje się skuteczna. Czasem trochę pomoże znieczulenie, niekiedy dobry efekt przyniesie oddychanie przez nos, a nie przez usta. Jednak z reguły jest to złożony problem, który – bardziej nawet niż ból – utrudnia zabieg i wręcz uniemożliwia leczenie zębów.

Odruch wymiotny najczęściej jest spowodowany stresem przed wizytą i bardzo ciężko jest się go pozbyć. W takiej sytuacji pomocy również możemy szukać w homeopatii. Zastosowanie właściwego leku przed zabiegiem dentystycznym rozwiąże trudną kwestię.

Kiedy oprócz odruchu wymiotnego u dentysty mamy taki problem również podczas mycia zębów lub płukania jamy ustnej, pomoże nam lek Coccus cacti. Specyfikiem, który skutecznie łagodzi odruchy wymiotne i kaszel, spowodowane manewrowaniem czymś w ustach, jest Ipeca. Natomiast osoby, które nie lubią „dłubania” w zębach, duszą się i krztuszą, mogą sięgnąć po lek Staphysagria.

Ważne: Nie strasz dzieci dentystą!

 

Aby nie rozwinąć lęku przed dentystą u najmłodszych, nie demonstrujmy przed nimi własnych obaw. Pierwsza wizyta może być rekonesansowa, to znaczy dziecko może np. iść z nami do dentysty i czekać w gabinecie, obserwując jacy jesteśmy dzielni i jakie to wszystko zabawne – różne narzędzia, lampy, lusterka. Może też poddać się tylko przeglądowi zębów, bez zabiegu za pierwszym razem. Takie oswojenie się ze stomatologiem oraz higiena jamy ustnej od samego początku sprawi, że wizyty u stomatologa będą zwykłym elementem profilaktyki.

8 ziołowych płukanek do gardła i jamy ustnej

Podobne artykuły