Strona główna Zdrowie 10 kroków do zdrowia w Hashimoto
Strona główna Zdrowie 10 kroków do zdrowia w Hashimoto

10 kroków do zdrowia w Hashimoto

autor: Dominika Bagińska

Choroba Hashimoto dotyka coraz większej liczby kobiet na świecie. Odbiera siły i radość, niszczy urodę, powoduje tycie. Bywa trudna do zdiagnozowania i leczenia. A jednak można sobie z nią ułożyć życie. Oto poradnik pacjentki, której się to udało. Teraz dzieli się swoim doświadczeniem.

Wiele kobiet zadaje sobie pytanie, dlaczego czują się źle mimo leczenia hormonalnego i wyników badań w normie? Jedną nich była Małgorzata Mazur, która przeszła długą drogę od diagnozy do poprawy samopoczucia i rozpoczęcia życia na nowo… w zgodzie z chorobą. – Serwis Hashimoto Plan (www.hashimotoplan.com) to nie tylko mój blog osobisty, chociaż choroba była impulsem do działania. Wiedza, którą się dzielę, wynika z doświadczenia pacjenta, ale też analityka badań medycznych, bo tym zajmuję się zawodowo na co dzień. Czułam się źle, mimo leczenia. Brakowało mi szerszej wiedzy, jak sobie pomóc. Miałam poczucie, że informacje na temat mojej choroby przekazywane przez lekarzy oraz internetowe źródła wzajemnie się wykluczają. Dlatego zaczęłam analizować światowe wyniki badań dotyczących choroby Hashimoto. Chciałam znaleźć rozsądne podejście do problemu. Do współpracy zaprosiłam wybitnych specjalistów, i tak powstał serwis – mówi jego twórczyni. Można się tam dowiedzieć, jaka dieta pomaga w chorobie, jakie badania są konieczne i jaki styl życia sprzyja zdrowieniu. Oczywiście serwis nie zastąpi stałej opieki lekarza prowadzącego, ale może stanowić jej wsparcie.

Oto ściągawka dla pacjentek – ścieżka postępowania, która może pomóc odzyskać kontrolę nad chorobą.

1. Obserwuj się i diagnozuj

W początkowej fazie choroby objawy są mylące. Często mija nawet 10 lat od pojawienia się przeciwciał zapalnych, do rozwinięcia się choroby. Diagnoza jest stawiana dopiero wtedy, gdy w miarę upływu czasu i postępu choroby rozwija się u pacjentów niedoczynność tarczycy, w której uszkodzone są już tkanki. Obserwuj siebie i nie lekceważ żadnych objawów: ciągłego zmęczenia, uczucia chłodu, przyrostu masy ciała, wypadania włosów, obrzęku twarzy i ciała, suchej skóry, nerwowości, wahania nastrojów etc. Nie myśl, że „taka twoja uroda”. Nawet jeśli objawy są powszechne, nie są normą. Poza tym nie są pierwszą manifestacją problemu, lecz ostrzeżeniem, że twoje ciało nie może sobie już poradzić. Ignorowanie ich sprawia, że stojące za nimi zaburzenia wywołują coraz większe szkody w organizmie. Zrób badania i ich interpretację powierz lekarzowi, a nie grupie na forum internetowym!

2. Odżywiaj się przeciwzapalnie

Nie ma jednej właściwej diety dla wszystkich osób z chorobą Hashimoto. Jednak ze względu na immunologiczny charakter choroby dieta powinna działać przeciwzapalnie. Warto więc wykluczyć z menu: gluten, nabiał i cukier, które świat nauki podejrzewa o działanie prozapalne. Nie warto natomiast z góry zakładać, że szkodzą nam warzywa zawierające goitrogeny (działają wolotwórczo), jak np., kapusta, rukola czy rośliny psiankowate, jak np. pomidor, papryka, ziemniak. Ich wartość odżywcza zazwyczaj przewyższa ryzyko szkodliwego działania. A to jesteśmy w stanie ograniczyć podczas odpowiedniego gotowania lub przez ewentualne okresowe wyłączenia. Na pewno warto zaś wykluczyć przemysłową żywność i słodycze, sztuczne słodziki, fast-foody i niezdrowe przekąski!

Więcej o diecie w chorobie Hashimoto przeczytasz TUTAJ.

3. Eliminuj nadwrażliwości pokarmowe

Mogą wpłynąć na nasilenie choroby. Jednak zidentyfikowanie jedzenia, które nam szkodzi, to wyzwanie. Jest niewiele pokarmów, których reaktywność łatwo wychwycić po ich spożyciu. Warto więc zrobić test na nadwrażliwość pokarmową (MRT). Wynik pokazuje nam poziom naszej reakcji na badane produkty żywnościowe oraz chemiczne dodatki do żywności. Te, które szkodzą, trzeba wyeliminować na około pół roku. Z niektórych trzeba zrezygnować na zawsze, ale nagrodą jest lepsze samopoczucie. Uwaga! Nadwrażliwość pokarmowa bywa porównywana do nałogu pokarmowego. Mogą pojawić się objawy odstawienia, kiedy musimy zrezygnować z określonych produktów. To prawdopodobnie efekt oczyszczania organizmu z reaktywnych antygenów i objaw wyciszania układu immunologicznego. Ostatecznie mija.

4. Zatroszcz się o jelita

Zdrowe jelita to konieczność, bo sterują naszym układem immunologicznym. Jego zaburzenia  mogą wywoływać lub zaostrzać przebieg choroby Hashimoto. Dlatego idź do lekarza, gdy niepokoją cię objawy ze strony układu pokarmowego. Wtedy, gdy zmiany w diecie nie przynoszą oczekiwanych efektów. I wtedy, gdy zauważysz zmiany w wyglądzie efektu wypróżnień. Jelita podziękują ci natomiast za kiszonki, probiotyki i większą dawkę ruchu.

5. Uzupełniaj niedobory

Niedobory witamin i minerałów w chorobie Hashimoto są częste. Przyswajanie składników odżywczych jest tu ograniczone ze względu na zaburzenia trawienia (niski poziom kwasu solnego w żołądku, niedobór enzymów trawiennych) oraz zaburzenia wchłaniania (nadwrażliwości pokarmowe, nietolerancje, problemy z jelitami). Zbadaj się i sprawdź, prawdopodobnie potrzebujesz suplementów: selenu, cynku, witaminy D3, witaminy B12, magnezu, żelaza. Suplementacja może pomóc wyeliminować objawy choroby: senność, suchość skóry, wypadanie włosów, problemy z koncentracją, wahania nastrojów.

Jak żyć z chorobą Hashimoto?

6. Wylecz infekcje

Bywają bowiem czynnikiem wywołującym lub zaostrzającym chorobę. Najczęściej wymienia się tu: infekcje wirusowe, bakteryjne, obecność pasożytów oraz przerost drożdżaków. Również stany zapalne dziąseł, charakterystyczne dla paradontozy. Zidentyfikowanie przebytej lub toczącej się w organizmie infekcji może okazać się brakującą częścią układanki w poszukiwaniu przyczyn choroby. W niektórych przypadkach to właśnie wyleczenie infekcji może odgrywać decydującą rolę w walce z przeciwciałami przeciwtarczycowymi.

7. Unikaj toksyn

Udowodniono, że zatrucie środowiska może sprzyjać rozwojowi choroby Hashimoto, bo niektóre substancje (obecne w przedmiotach codziennego użytku, kosmetykach, wodzie) mogą zaburzać gospodarkę hormonalną tarczycy. Dlatego zamontuj filtry do wody, sięgaj po organiczną żywność, unikaj korzystania z plastikowych naczyń, czytaj składy kosmetyków i wybieraj te najbardziej naturalne. Do sprzątania domu używaj bezpiecznych i naturalnych środków. Na co dzień pij dużo wody, która filtruje organizm. Zainwestuj w filtry HEPA, które oczyszczają powietrze z kurzu, brudu i szkodliwych cząsteczek. Spędzaj aktywnie czas, bo wiele toksyn wydostaje się z organizmu razem z potem.

8. Zapanuj nad stresem

Silny i długotrwały stres negatywnie odbija się na pracy tarczycy. Powoduje wiele reakcji hormonalnych w organizmie, które mogą doprowadzić do powstania choroby. Zapanować nad stresem można na różne sposoby. Może to być na przykład regularna aktywność fizyczna, spędzanie czasu z rodziną, przyjaciółmi, dbanie o własne potrzeby, np. posiadanie pasji i pielęgnowanie jej. Koniecznie znajdź coś dla siebie.

9. Ćwicz i wysypiaj się

Ruch jest lekarstwem, choć bywa trudny, gdy walczysz z sennością i apatią. Jednak regularny i umiarkowany – czyni cuda. Uwaga, zbyt intensywny działa przeciwnie, np. powoduje wzrost kortyzolu, co zaburza działanie hormonów tarczycy. Najlepiej postaw na ćwiczenia o umiarkowanej intensywności, które pomogą utrzymać formę, wzmocnić mięśnie, ale jednocześnie nie będą zbyt obciążające. Pozytywne efekty przynoszą treningi nie dłuższe niż 40 minut, wykonywane 3 razy w tygodniu. Nie zapominaj o śnie – to najtańsze i najważniejsze lekarstwo na wszelkie dolegliwości. Lekceważony, sieje spustoszenie w organizmie.

10. Myśl pozytywnie i kochaj siebie

Na chorobę Hashimoto mogą być bardziej narażone osoby żyjące w ciągłym pośpiechu i hałasie, perfekcjoniści w wielu obszarach, osoby tłumiące emocje i słabo radzące sobie z nimi, skonfliktowane z osobami bliskimi lub z samym sobą. Samodzielna praca nad sobą jest tutaj kluczowa. Dlatego zminimalizuj czynniki wywołujące przewlekły stres. Znajdź balans między pracą a życiem prywatnym i duchowym. Zwolnij tempo i ogranicz stawianie sobie wygórowanych wymagań. Zaakceptuj siebie i zatroszcz się o siebie i swój organizm. Porzuć rolę perfekcjonistki.

Powiązane artykuły