Strona główna Najnowsze artykuły Stres u dzieci – jak sobie z nim radzić?
Strona główna Najnowsze artykuły Stres u dzieci – jak sobie z nim radzić?

Stres u dzieci – jak sobie z nim radzić?

autor: Katarzyna Koper

Boleć może brzuch, głowa, serce, kolano, mięśnie… Jeśli dolegliwości często nawracają, a badania nie wyjaśniają ich przyczyny, prawdopodobnie chodzi o stres. Jak radzić sobie ze stresem u dzieci?

Stres u dzieci – objawy psychosomatyczne

Badania mówią, że nawet 10–15 proc. dolegliwości, z którymi zgłaszamy się do lekarzy, ma podłoże psychosomatyczne. To dotyczy także dzieci.

Oprócz rozmaitych bólów podłoże psychosomatyczne mogą mieć także:

  • zaburzenia snu
  • nadmierne pocenie
  • moczenie nocne
  • uporczywy świąd
  • omdlenia
  • przewlekły kaszel
  • obniżona odporność i wynikające z niej częste przeziębienia

To nie znaczy, że dziecko udaje! Ono naprawdę odczuwa przykre dolegliwości, ale ich przyczyną nie jest choroba, a stan permanentnego napięcia, którego doświadcza. U dzieci, szczególnie małych, ale także u osób dorosłych, emocje są bardzo silnie związane ze stanem fizycznym. Stres u dzieci objawia się więc w sferze fizycznej.

Wysoko wrażliwe dziecko – jak się nim zaopiekować?

Stres u dzieci - jak się objawia? Mama przytula córeczkę na łonie natury.

Ból brzucha a stres

Co ma wspólnego ból brzucha ze stresem? Okazuje się, że bardzo wiele. Układ nerwowy nie działa w izolacji od innych układów, ale jest bardzo ściśle związany m.in. z układem immunologicznym, endokrynnym czy pokarmowym. Dlatego osoby ciężko chore funkcjonują gorzej także w sferze psychicznej, a kiedy ich stan fizyczny się poprawia, na lepsze zmienia się także nastrój.

Jeśli z czymś sobie w życiu nie radzimy i jest to dla nas źródłem długotrwałego napięcia, to tylko patrzeć, jak pojawią się dolegliwości fizyczne.

Jelita są połączone z mózgiem za pomocą nerwu błędnego, który przekazuje sygnały nerwowe zarówno z mózgu do jelit, jak i z jelit do mózgu. Biegunka przed egzaminem jest na to dobitnym przykładem.

Dowodem na to, że to działa także w drugą stronę, jest wpływ diety na nastrój. Tak, tak, zajadanie się tłuszczami nasyconymi (mięso, tłuste mleko i sery, fast food) i „transami” (słodycze, twarde margaryny, zupy i sosy w proszku) jest jednym z czynników zwiększających ryzyko depresji!

Hashimoto zaczyna się w brzuchu

Stres u dzieci – gdy napięcie rośnie

Większość dzieci potrafi rozładować napięcie spowodowane stresem, niepowodzeniami, poczuciem krzywdy, np. krzycząc, uprawiając aktywność fizyczną lub dzieląc się swoimi problemami z osobami, które potrafią je wesprzeć. Jednak nie wszystkie mają taką umiejętność i nie każde dziecko ma wokół siebie opiekunów, którzy chcą słuchać.

– U dzieci, które nie mają pewności, że mogą bezpiecznie wyrazić swoje rozterki i problemy, pojawia się napięcie. Wydzielają się wówczas hormony stresu, które powodują reakcje biologiczne, których efektem są konkretne dolegliwości – mówi dr Małgorzata Drabek, pediatra i specjalista w dziedzinie rehabilitacji.

Naukowo nazywa się to somatyzacją stresu. Jego źródłem mogą być złe relacje z rodzicami, brak poczucia wsparcia z ich strony, zbyt wysokie wymagania, problemy w nauce czy złe relacje z rówieśnikami, np. przemoc czy dręczenie w sieci (cyberbullying).

Jak powiedzieć dziecku o rozwodzie?

Trudne emocje i stres u dzieci – objawy i symptomy

Jak poznać, że przyczyną dolegliwości dziecka są emocje, z którymi sobie nie radzi? Świadczy o tym przede wszystkim zmiana zachowania dziecka, np. rezygnacja z dotychczasowych przyjemności, spotkań z przyjaciółmi, tańców, jazdy konnej, wycieczek rowerowych.

Mogą to być także inne symptomy: pogorszenie ocen w szkole, zaniedbywanie prac domowych, wagary, drażliwość i agresja słowna, nagłe wprowadzenie restrykcji dietetycznych i chudnięcie lub przeciwnie – „zajadanie stresu” i nadmierne przybieranie na wadze. Takie objawy często maskują depresję.

Depresja u nastolatków – jak pomóc dziecku?

– Fizycznym sygnałem tego, że coś niepokojącego zaczyna się dziać w sferze emocji dziecka, mogą być również spocone dłonie, zaciśnięte palce rąk i stóp, zrezygnowana postawa, czyli pochylone do przodu ramiona, patrzenie w podłogę podczas rozmowy – wymienia dr Drabek.

Wizyta u lekarza – ważne jest właściwe podejście specjalisty

Lekarz, podejrzewając chorobę o podłożu psychosomatycznym, zawsze musi w pierwszej kolejności wykluczyć schorzenia, które mogą być przyczyną dolegliwości, na które skarży się dziecko. Jeśli wyniki badań są prawidłowe, a objawy nie ustępują, dziecko i rodzice nie powinni być pozostawieni sami sobie ze stwierdzeniem, że „przyczyna tkwi w głowie”.

Koniecznie trzeba porozmawiać z rodzicem o tym, skąd biorą się dolegliwości dziecka i co można zrobić, by mu pomóc nauczyć się radzić sobie z trudnymi emocjami. Kluczowe jest otoczenie dziecka przez rodziców troskliwą opieką i życzliwością, stworzenie w domu przyjaznej atmosfery.

Rodzice powinni zrobić wszystko, by przekonać dziecko do tego, że są jego sojusznikami i że może w każdej sprawie liczyć na ich pomoc. –  Warto doceniać wysiłki, a nie efekty pracy, dopingować i chwalić za niewielkie nawet sukcesy, wspólnie szukać rozwiązań nurtujących je problemów. Towarzyszyć mu w sukcesach i porażkach i wspierać – podkreśla pediatra.

Przytulaj i masuj swoje dziecko jak najczęściej

Bądź blisko i wspieraj

Jak to zrobić? Spędzać z dzieckiem więcej czasu, rozmawiać z nim (ale nie ciągnąć go za język). Warto wyjaśnić dziecku, czym jest stres i jak reaguje na niego organizm. Należy mu wytłumaczyć, co to są emocje i że odczuwanie niektórych z nich wiąże się z nieprzyjemnymi odczuciami, ale zawsze są one przejściowe – po osiągnięciu kulminacji napięcie opada.

Gdy widzimy, że dziecko jest zestresowane, warto poprosić je, by zamknęło oczy i spróbowało zlokalizować stres w swoim ciele (czy jest w nogach, karku, w klatce piersiowej), a następnie zaproponować mu proste ćwiczenia rozluźniające. To mogą być podskoki, strzepywanie, wymachy ramion, rowerek.

Pomocne w takiej sytuacji mogą okazać się również ćwiczenia oddechowe, np. przyjęcie wygodnej pozycji, zamknięcie oczu, swobodne oddychanie i próba skupienia myśli na rytmie wdechów i wydechów.

Celem tych prostych zabiegów jest oderwanie myśli dziecka od tego, co je stresuje. To z kolei pozwala przerwać kaskadę reakcji biologicznych zachodzących w organizmie pod wpływem hormonów stresu. Skutkiem jest często redukcja napięcia, poprawa samopoczucia i ustąpienie dolegliwości psychosomatycznych.

Masaż Shantala – na czym polega?

Stres u dzieci - jak mu zaradzić? Mama z córeczką na wizycie lekarskiej u pediatry.

Czy leki uspokajające mogą pomóc?

– Niektórzy pediatrzy przepisują dzieciom z dolegliwościami psychosomatycznymi leki uspokajające, które wprawdzie redukują napięcie i obniżają poziom lęku, jednak podczas ich stosowania mogą wystąpić uciążliwe działania niepożądane, takie jak np. senność, obniżenie percepcji czy zdolności uczenia się – mówi dr Drabek.

Nie powodują ich natomiast tonizujące preparaty ziołowe, np. herbatka z melisy czy preparaty homeopatyczne. Nie wchodzą też w interakcje z innymi lekami i mogą być bezpiecznie stosowane u dzieci w każdym wieku, nawet u niemowląt.

– Mogą pomóc m.in. dzieciom z fobią szkolną, zaburzeniami snu, koszmarami sennymi, gdy dziecko jest przesadnie wycofane, tłumi w sobie emocje, albo kiedy jest nadmiernie pobudzone, także gdy podczas odpowiedzi paraliżuje je lęk – mówi dr Drabek.

To tylko niektóre przykłady. Aby właściwie dopasować lek do konkretnej sytuacji i osobowości dziecka, konieczny jest szczegółowy wywiad.

Lęk przed szkołą – jak go oswoić?

Stres u dzieci – kiedy lek, a kiedy terapia?

Przykładem leku homeopatycznego tonizującego nadmierne napięcie nerwowe jest Sedatif PC lub Sedalia. Chorobliwą nieśmiałość, tremę szkolną i lęk przed wchodzeniem w relacje z rówieśnikami mogą pomóc pokonać Gelsemium sempervirens oraz Ignatia amara. Gdy dziecko miewa ataki paniki, dobrym wyborem jest Aconitum napellus, a gdy na stres reaguje nadmiernym pobudzeniem – Argentum nitricum.

Jak pokonać tremę?

Jeśli pomimo stosowania tych środków dolegliwości nie mijają, warto skonsultować się z psychologiem dziecięcym lub psychiatrą. Być może potrzebna będzie terapia rodzinna, która poprawi komunikację w rodzinie i nauczy jej członków wyrażać emocje i o nich rozmawiać. A może psycholog zaleci dziecku trening umiejętności społecznych, udział w treningach relaksacyjnych, oddechowych, jogę lub mindfulness dla dzieci.

Tego rodzaju treningi uczą dzieci bycia tu i teraz. Odprężają i relaksują także dobrze dobrane zajęcia rekreacyjno-sportowe, dlatego warto zainteresować nimi dziecko. Wykonywanie asan, ćwiczeń oddechowych, pływanie, jazda na rowerze czy taniec na tyle angażuje głowę, że dziecko przestaje myśleć o tym, co je stresuje.

To z kolei przerywa łańcuch reakcji biologicznych zachodzących w organizmie pod wpływem hormonów stresu. Efektem tego typu zabiegów jest często redukcja napięcia, poprawa samopoczucia i ustąpienie dolegliwości. Taki trening przyda się także nam, dorosłym.

Fonoholizm – uzależnienie od telefonu

Powiązane artykuły