Strona główna Najnowsze artykuły Integracja sensoryczna (SI) – co warto o niej wiedzieć?
Strona główna Najnowsze artykuły Integracja sensoryczna (SI) – co warto o niej wiedzieć?

Integracja sensoryczna (SI) – co warto o niej wiedzieć?

autor: Maja Modrzewska

Gdy podejrzewasz, że twoje dziecko ma zaburzenia integracji sensorycznej albo właśnie otrzymało ono taką diagnozę, czujesz się zaniepokojona i zdezorientowana. W twojej głowie pojawia się też wiele rozmaitych pytań i wątpliwości. Zatem wyjaśniamy, tłumaczymy i… uspokajamy. Z tym można sobie poradzić! Konsultacja: Iwona Baran, psycholog, oligofrenopedagog, terapeuta dzieci ze spektrum autyzmu, pracuje z dziećmi z zaburzeniami SI.

Integracja sensoryczna – czym jest?

Integracja sensoryczna (SI) to sposób porządkowania przez mózg wszystkich informacji, które są odbierane przez zmysły. Każdy człowiek odbiera świat poprzez 5 zmysłów:

  • dotyk
  • wzrok
  • węch
  • słuch
  • smak

Dziecko od chwili urodzenia codziennie patrzy na to, co je otacza, dotyka różnych przedmiotów, czuje zapach i smak potraw, słyszy wiele różnych dźwięków. Jego mózg wszystkie te informacje odbiera, rozpoznaje, segreguje i przetwarza. Następnie – łączy (integruje) z tym, czego dziecko doświadczyło już wcześniej, i wykorzystuje do działania.

Przez kilkadziesiąt lat badań nad integracją sensoryczną naukowcy ustalili, że zaczyna się ona kształtować już w życiu płodowym. Najważniejszy okres jej rozwoju to pierwszy rok życia dziecka. Trwa aż do 7. roku życia, gdy SI powinna być już na tyle dobrze rozwinięta, by dziecko było gotowe do nauki szkolnej.

Jak diagnozować i wspierać dzieci z zespołem Aspergera?

Zaburzenia integracji sensorycznej (SI)

Jeżeli proces integracji sensorycznej przebiega bez zakłóceń, dzieci czują się bezpiecznie. Potrafią bowiem dobrze ocenić sytuację, w jakiej się znalazły, i podjąć odpowiednie kroki. Przykładowo, gdy któreś dotknie gorącej patelni, cofa rękę.

Problem pojawia się wtedy, gdy rozwijający się mózg nie umie poprawnie odebrać i zinterpretować tego, co maluch widzi, słyszy i czuje. Wtedy reakcja bywa nieadekwatna do bodźca.

Zmysły

Lekkie uderzenie może zostać odebrane jak spora kontuzja (tzw. nadwrażliwość sensoryczna). Bywa też wręcz odwrotnie – gdy dziecko uderzy się bardzo mocno, nie zauważa tego, że właśnie stało się coś poważnego.

Zapachy może odbierać jako zbyt intensywne i nieprzyjemne, a dźwięki jako nadmiernie natarczywe (lub odwrotnie). I tak minuta po minucie… przez cały dzień! Łatwo wyobrazić sobie, jak trudne musi być codzienne funkcjonowanie takiego dziecka.

A to jeszcze nie wszystko! Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że zmysły, którymi odbieramy świat zewnętrzny, to niejedyne źródła informacji, jakie maluch musi przetworzyć. W każdej sekundzie życia odbiera także sygnały wewnętrzne, płynące z jego ciała. Aby to lepiej wytłumaczyć, musimy wprowadzić teraz dwa ważne pojęcia integracji sensorycznej: układ przedsionkowy i propriocepcja!

Stres u dziecka – jak się objawia i jak sobie z nim radzić?

Układ przedsionkowy i propriocepcja

Układ przedsionkowy to zmysł znajdujący się w uchu wewnętrznym. Rozwija się jako pierwszy ze zmysłów, już w okresie płodowym. Odpowiada za poczucie równowagi, koordynację ruchową, napięcie mięśniowe i postawę oraz za… ruchy gałek ocznych. Co ciekawe, uczestniczy też w przetwarzaniu informacji pochodzących z innych zmysłów – np. wzroku i słuchu. To między innymi dlatego prawidłowy rozwój układu przedsionkowego zapobiega zaburzeniom integracji sensorycznej.

Propriocepcja – pojęcie znane także jako czucie głębokie. To zmysł, dzięki któremu (nie patrząc!) wiemy, gdzie i w jakiej pozycji znajdują się wszystkie nasze części ciała (nogi, ręce, głowa itp). Proprioreceptory, które umieszczone są w mięśniach, stawach i ścięgnach, odbierają bodźce umożliwiające także ocenę napięcia tych struktur. Informują również o ruchu części ciała względem siebie.

Jaki ma to związek z integracją sensoryczną? U osób, które mają zaburzenia czucia głębokiego, system nerwowy nie otrzymuje właściwych informacji, niezbędnych do tego, by móc osiągnąć koordynację ruchową. Bodźce te przekazywane są np. zbyt wolno lub są zbyt intensywne. Stąd problemy z wykonaniem prostych czynności, nadmierne napięcia mięśniowe itp.

Teraz dopiero widać wyraźnie, jak wielką pracę mają do wykonania dzieci. Integracja wszystkich tych doznań to zadanie, którego uczą się intensywnie przez pierwszych kilka lat życia!

Integracja sensoryczna to proces, który zachodzi poza naszą świadomością (podobnie jak oddychanie). Nie można nim sterować, ale można nauczyć się lepiej rozpoznawać i interpretować wszelkie płynące od zmysłów informacje. To właśnie jest najważniejszy cel zajęć terapeutycznych.

Wysoko wrażliwe dziecko – jak się nim zaopiekować?

Integracja sensoryczna – jak rozpoznać, że dziecko ma zaburzenia SI?

Co może sygnalizować zaburzenia SI u maluchów (w pierwszym roku życia)?

  • dziecko często płacze (bez wyraźnego powodu typu głód, mokra pieluszka)
  • ma trudności z zasypianiem, wybudza się kilka/kilkanaście razy w ciągu nocy
  • nie lubi jeździć w wózku i podróżować w foteliku samochodowym
  • nie przepada za przytulaniem
  • nie chce dotykać różnych faktur (trawy, piasku, zwierząt)
  • jest rozdrażnione w miejscach, gdzie jest głośno, w towarzystwie wielu osób lub tam, gdzie oświetlenie jest zbyt mocne
  • często płacze podczas kąpieli
  • jest w ciągłym ruchu lub jest nadmiernie spokojne

Jak ośmielić nieśmiałe dziecko – rady dla rodziców

Jak można pomóc dzieciom z zaburzeniem integracji sensorycznej?

Niemowlęta potrzebują codziennej stymulacji, zwłaszcza trzech podstawowych zmysłów! Jest to niezbędne w przypadku wszystkich maluchów. W szczególności dotyczy to tych, które urodziły się za wcześnie (z nierozwiniętym jeszcze układem nerwowym) lub przyszły na świat poprzez cięcie cesarskie. Pamiętajmy, że poród naturalny, czyli przeciskanie się przez kanał rodny, to pierwsze doświadczenie propriocepcji, które ułatwia późniejszy rozwój czucia głębokiego.

Zaburzeniom integracji sensorycznej zapobiegają wszelkie działania, które stymulują najważniejsze u noworodka zmysły. Podpowiadamy, jak to robić.

Dotyk

Każda czynność, jaką wykonują rodzice podczas pielęgnacji dziecka, może być okazją do czułego dotyku. Malucha warto głaskać, delikatnie przytulać (jeśli nie protestuje) i masować. Pomocne mogą być także zabawki sensoryczne, zwłaszcza te o różnych fakturach (z powierzchnią gładką, szorstką, śliską itp).

Układ przedsionkowy

Rozwojowi tego zmysłu sprzyja kołysanie i bujanie, zarówno w ramionach mamy lub taty, jak i w kołyskach czy fotelikach. Doskonałe są także rozmaite zabawy polegające na baraszkowaniu na łóżku czy dywanie, fikołki i inne działania polegające na zmianach położenia ciała maluszka. Pomocne jest też noszenie dziecka w chuście podczas normalnych czynności, jakie wykonują codziennie rodzice (spacer, sprzątanie, gotowanie itp). Dzięki temu dziecko nie tylko może lepiej poczuć siebie, ale poznaje także swoje otoczenie.

Propriocepcja (czucie głębokie)

Dawny zwyczaj zawijania noworodka w ciasny becik to jeden z przykładów działań pomocnych w doskonaleniu czucia głębokiego. Obecnie nie jest zalecane długotrwałe przetrzymywanie dziecka w takim kokonie. Są jednak takie maluchy, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia, które czują się bezpieczniej w czasie snu, kiedy są ciasno zawinięte w kocyk czy rożek.

Takie zawijanki, połączone z łaskotaniem i przytulaniem, to też forma dobrej i rozwijającej zabawy. Dodatkowo warto pamiętać, że delikatny ucisk rączek czy nóżek, np. w czasie kąpieli, także sprzyja rozwojowi propriocepcji.

U starszych dzieci zaburzenia sensoryczne objawiają się na wiele sposobów. Najczęściej pierwsi zauważają problem rodzice. Zdarza się jednak, że zaburzenia integracji sensorycznej dostrzegają dopiero wychowawczynie w żłobku lub przedszkolu. Jak mówi nasza ekspertka Iwona Baran, jeśli coś takiego się dzieje, najlepiej widać to w nowym otoczeniu, np. gdy dziecko zaczyna edukację przedszkolną. Ma to swoje uzasadnienie – nietypowe zachowania łatwiej można dostrzec, porównując dziecko w rówieśnikami.

Masaż Shantala – dotyk miłości

Zaburzenia SI u starszego dziecka – co powinno zwrócić twoją uwagę?

  • dziecko często płacze, reaguje silnie na najdrobniejsze niepowodzenia, budzi się w nocy
  • ma problemy z utrzymaniem równowagi, unika chodzenia po krawężniku czy ławce, często się przewraca lub potyka o przedmioty
  • ma problem z koncentracją uwagi, łatwo się rozprasza, nie potrafi usiedzieć w miejscu, jest nadruchliwe
  • obsesyjnie lubi huśtać się i przebywać na karuzeli lub całkowicie unika tych aktywności
  • ma problemy z nauczeniem się jazdy na rowerze/hulajnodze, czuje się niepewnie na miękkim podłożu, np. na plaży
  • nie znosi szorstkich ubrań, przeszkadzają mu metki i szwy, woli nosić stare rzeczy niż nowe
  • unika zabaw typu malowanie rączkami i takich, które brudzą ręce
  • nie przepada za grami zespołowymi, wydaje się zdezorientowane (myli kierunki, gubi piłkę)
  • męczy się bardzo szybko – lub przeciwnie, biega aż do momentu, gdy jest całkowicie wyczerpane
  • potrzebuje dużo czasu, by odnaleźć się w nowym otoczeniu i wśród nowych osób
  • lubi szybką jazdę na rowerze lub nartach, nie zwraca uwagi na niebezpieczeństwa
  • w szkole ma trudności z czytaniem i pisaniem, cięciem nożyczkami; litery i cyfry pisze w lustrzanym odbiciu, nie ma wyraźnej dominacji jednej ręki

Oczywiście warto pamiętać, że nie każde dziecko prezentuje wszystkie wymienione wyżej zachowania. Jeśli jednak nawet tylko kilka z nich zwróci uwagę rodziców lub wychowawców, warto umówić się na wstępne badania do poradni, w której prowadzona jest terapia integracji sensorycznej.

Nie są one stresujące dla maluchów, zorganizowane są w formie zabawy. Jednak by postawić dokładną diagnozę, specjalista potrzebuje czasem nawet kilku godzinnych spotkań. Ale warto poświęcić ten czas, bo tylko w ten sposób można tak dobrać terapię i ćwiczenia integracji sensorycznej, by przynosiły jak najwięcej korzyści.

Pierwsza o zjawisku integracji sensorycznej pisała amerykańska psycholożka i terapeutka Anna Jean Ayres. Ona także stworzyła pionierskie testy, dzięki którym diagnozowano zaburzenia integracji sensorycznej, oraz proste ćwiczenia łagodzące problemy dotkniętych zaburzeniami dzieci. Obecnie istnieje w całej Polsce mnóstwo gabinetów, które prowadzą ćwiczenia integracji sensorycznej, o wiele łatwiej zatem znaleźć pomoc dla maluchów, które mają zaburzenia SI.

Dlaczego ćwiczenia z integracji sensorycznej są konieczne?

Na pytanie, czy dziecko może z tego wyrosnąć, nasza ekspertka odpowiada krótko: nie! I dodaje: – Oczywiście, z biegiem lat uczymy się kompensować sobie problemy z integracją sensoryczną, by móc jakoś funkcjonować. Jednak bez odpowiedniej terapii problem sam nie minie, tylko będzie nam towarzyszył już stale (choć u dorosłych na szczęście w nieco łagodniejszej formie).

Ćwiczenia integracji sensorycznej prowadzone są w wielu poradniach psychologicznych (bezpłatnie) oraz w różnych prywatnych placówkach. Najczęściej odbywają się one raz lub 2 razy w tygodniu. Terapię SI prowadzą wykwalifikowani terapeuci integracji sensorycznej – zwykle psycholog, pedagog i/lub logopeda. Sala do ćwiczeń wyposażona jest w drabinki, materace, piłki, huśtawki itp., a zajęcia mają formę zabawy.

Warto kontynuować terapię sensoryczną także w domu. Najlepiej włączać dziecko do różnych prac kuchennych (przesypywanie mąki, ryżu, ugniatanie ciasta, lepienie pierogów itp.). Zaleca się, by wykorzystywać do stymulacji zmysłów zwykłe codzienne czynności (np. polewanie chłodną lub ciepłą wodą podczas kąpieli, mycie ciała gąbką itp.). Niektórym dzieciom pomaga także specjalna kołdra obciążeniowa, która ułatwia zaśnięcie, wycisza, zmniejsza ilość nocnych pobudek.

ADHD – jak rozpoznać problem i pomóc dziecku?

 

Najnowsze artykuły