Strona główna Ciąża i poródPo porodzie Noszenie dziecka w chuście – dlaczego warto to robić?
Strona główna Ciąża i poródPo porodzie Noszenie dziecka w chuście – dlaczego warto to robić?

Noszenie dziecka w chuście – dlaczego warto to robić?

autor: Anna Augustyn-Protas

Noszenie dziecka w chuście jest nie tylko wygodne dla rodzica, ale i korzystne dla noworodka oraz niemowlaka. Sprawdź, dlaczego warto nosić dziecko w chuście niezależnie od pory dnia czy roku. 

12 powodów, dla których warto nosić dziecko w chuście

  1. Dzięki chuście maluszek jest blisko rodziców, a to wspomaga jego rozwój sensoryczny, daje mu poczucie bezpieczeństwa i buduje jego poczucie wartości i zaufania. Noszenie w chuście nazywane jest nawet „ładowaniem baterii”.
  2. Ułożenie wymuszone przez chustę – zaokrąglone plecy, nóżki w pozycji zgięciowo-odwiedzeniowej (nieduże odwiedzenie kolan oraz zgięcie w stawie biodrowym powyżej 90 stopni) – odciąża niedojrzały układ kostny kręgosłupa dziecka.
  3. Podczas noszenia dziecka w chuście stymulowany jest jego błędnik, co też wpływa na poprawę zdolności Jak wykazały badania przeprowadzone na dzieciach afrykańskich*, regularnie noszone niemowlęta ugandyjskie samodzielnie siadają już w 4. miesiącu życia, a chodzą o 2 miesiące wcześniej niż dzieci europejskie.
  4. Pozycja jaką przyjmuje dziecko prawidłowo noszone w chuście wspomaga osadzanie się kości udowej w panewce biodrowej, co ma miejsce w pierwszych 4-6 tygodniach po porodzie. Chustonoszenie jest więc zalecane profilaktycznie, ale też stosowane pomocniczo w leczeniu dysplazji stawu biodrowego**. Międzynarodowy Instytut Dysplazji Stawu Biodrowego poleca takie noszenie jako metodę wspierająca rozwój stawów biodrowych.
  5. Chustonoszenie usprawnia koordynację i siłę mięśniową dziecka. Poprzez prawidłową pozycję zgięciowo-odwiedzeniową aktywizowane są mięśnie głębokie brzucha.
  6. Badania dowodzą że wystarczy przez 3 godziny dziennie nosić noworodka w chuście, by zdecydowanie zmniejszyć jego płaczliwość. Kontakt cielesny, ale też rytmiczne kołysanie, pamiętane jeszcze z czasów bycia w brzuchu, działa uspokajająco i kojąco. Poza tym rodzic obecny przy dziecku jest w stanie od razu zareagować na jego potrzeby i nie dopuścić do nasilenia się płaczu.
  7. Pionowa pozycja jest pomocnicza w trakcie trwania infekcji, ułatwia maluchowi oddychanie, bo katar spływa i nie zatyka mu noska. Przy małych dzieciach kontakt skóra do skóry pomaga też w zbijaniu wysokiej temperatury.
  8. Masowanie brzuszka, które odbywa się podczas chodzenia z „kangurkiem”, jest jednym ze sprawdzonych sposobów na kolkę niemowlęcą i ułatwia pozbycie się gazów.
  9. Możliwość przywiązania – nomen omen – do taty lub innego opiekuna ułatwia dziecku rozwijanie głębokiej więzi emocjonalnej także z nim oraz rozwija kompetencje społeczne.
  10. Chustonoszenie jest znacznie wygodniejsze niż noszenie małego człowieka na rękach. Mając je wolne można wykonywać inne czynności, nie rezygnując z czułego kontaktu z maluszkiem. Dodatkowo kręgosłup nie jest obciążony, przeciwnie: chusta wręcz nadaje mu właściwą pozycję. Możliwość noszenia dziecka inspiruje też do tego, by razem aktywnie spędzać czas. Chusta sprawdza się podczas spotkań towarzyskich, prac domowych, opieki nad starszym rodzeństwem, wyjść na miasto, w podróży czy na wyprawach.
  11. Co ciekawe, taki sposób noszenia dzieci jest szczególnie zalecany mamom w gorszej formie psychicznej (o ile mama jest na to otwarta). Tak bliska obecność dziecka usprawnia pracę gospodarki hormonalnej kobiety i może zmniejszać ryzyko depresji poporodowej.
  12. Chustonoszenie bywa też dobrym stymulantem… laktacji, bo fizyczny kontakt z dzieckiem, skóra do skóry, jego dotyk i zapach, podnosi poziom oksytocyny i prolaktyny, hormonów odpowiadających za produkcję i wypływ mleka.

Źródła:

Powiązane artykuły