5 najważniejszych badań profilaktycznych, które powinnaś zrobić przynajmniej raz w roku

Codziennie starasz się dbać o zdrowie: stosujesz prawidłową dietę, co najmniej pół godziny przeznaczasz na aktywność fizyczną, nie palisz papierosów, a wieczorem pamiętasz o relaksie i rozładowaniu stresu. To wspaniale! Jednak, jak wynika z rozmów z lekarzami, wielu osobom do pełni szczęścia (i zdrowia) brakuje jednego ważnego elementu – badań profilaktycznych.
Badania laboratoryjne - które warto robić co rok?

Pójście raz na 12 miesięcy do laboratorium to nawyk, który warto sobie wyrobić. Może mogłabyś badać się zawsze na początku nowego roku? Albo w miesiącu twoich urodzin? A może wtedy, gdy masz więcej czasu dla siebie, np. podczas wakacji. Termin jest nieistotny, najważniejsze, by robić to regularnie, zawsze w tym samym okresie. Wystarczy postępować tak przez dwa-trzy lata, by w kolejnym roku w danym miesiącu czuć pewien niepokój – czy ja aby o czymś nie zapomniałam? Ach tak, badania profilaktyczne!  Sprawdziliśmy, ta metoda  naprawdę działa!

Wszystkie testy, o których piszemy poniżej, można zrobić bezpłatnie w ramach NFZ, wystarczy tylko mieć skierowanie od lekarza rodzinnego. Ale… czasem trzeba mu przypomnieć o wystawieniu tego dokumentu, bo nie wszyscy lekarze wychodzą sami z taką propozycją. Jeśli nawet nie będziesz miała skierowania, pamiętaj, że za te kilka badań w prywatnych laboratoriach też nie zostawisz majątku. Sprawdź, co zyskasz robiąc je regularnie i o czym warto pamiętać przed pójściem do laboratorium.

1. Morfologia – ocenia stan zdrowia całego organizmu

To podstawowe badanie krwi, dzięki któremu można poznać podstawowe informacje o kondycji zdrowotnej danej osoby (m.in. czy w organizmie nie toczy się stan zapalny, czy jest wystarczająca ilość czerwonych krwinek i hemoglobiny, co oznacza dobre dotlenienie wszystkich tkanek, jak działa układ immunologiczny).

Jak się przygotować do pobrania krwi?

  1. Na badanie zawsze idź na czczo, min. 12 godzin od ostatniego posiłku.
  2. Można (a czasem nawet trzeba) pić wodę – to ułatwi pobranie. Ta rada dotyczy głównie osób, które mają gęstą krew. Jeśli do nich należysz, wypij jedną szklankę czystej wody (bez cukru) wieczorem, a drugą rano, na około godzinę przed pójściem do laboratorium. Woda rozrzedza nieco krew, łatwiej więc wówczas pobrać materiał do strzykawki.  O tej metodzie powinnaś pamiętać także wówczas, gdy masz wysoką temperaturę (np. podczas infekcji). Silne pocenie się w czasie gorączki odwadnia organizm, co także zagęszcza krew. Warto jednak przestrzegać zasady jednej szklanki, czyli nie wypijać więcej przed badaniem, ponieważ, jeśli krew jest nadmiernie rozrzedzona, w każdym jej mililitrze mniej jest składników, które podlegają analizie, a to może wpłynąć na wyniki.
  3. Nie rób morfologii w czasie miesiączki. W trakcie krwawienia, zwłaszcza jeśli jest ono obfite, niektóre parametry (np. Ilość hemoglobiny czy erytrocytów) mogą być zaniżone, a inne (np. leukocyty) bywają podwyższone. Po menstruacji daj organizmowi kilka dni na powrót do normy. Najlepiej  zatem zaplanować morfologię  w drugiej połowie cyklu.
  4. Badań krwi nie rób po dużym wysiłku! Następnego dnia po intensywnym treningu niektóre wskaźniki mogą być zmienione. Między innymi, obserwuje się fizjologiczny wzrost liczby białych krwinek, co może błędnie sugerować, że w organizmie istnieje jakiś stan zapalny lub zakażenie bakteryjne. Dodatkowo może się zmniejszać lub zwiększać objętość osocza. Odwodnienie wywołane nadmiernym poceniem czy niewystarczającą podażą płynów podczas treningu, mogą skutkować zwiększeniem wartości badanych parametrów (krew staje się gęstsza), natomiast wypicie dużej ilości płynów podczas i po wysiłku może spowodować zjawisko zwane „anemią sportowców”. To obniżenie ilości czerwonych krwinek, hemoglobiny i hematokrytu, spowodowane zwiększeniem objętości osocza (może to sugerować właśnie anemię).
    Jak przygotować się do pobrania krwi?

Normy dla osób dorosłych

  • Leukocyty –     3,8-10 tys./µl
  • Neutrofile –     1,5-7,4 tys./µl
  • Monocyty –                0,21-0,92 tys./µl
  • Limfocyty –     1,1-3,5 tys./µl
  • Eozynofile – 0,02-0,67 tys./µl
  • Bazofile –      0-0,13tys./µl
  • 
Erytrocyty – 3,7-5,1 mln/mm3
  • Płytki krwi – 140-440 tys./mm3
  • Hemoglobina –           12-16 g/dl
  • Hematokryt –             37-47%
  • MCV –                        80-99 fl
  • 
MCH –                     27-35 pg
  • MCHC –                     32-37 g/dl

Uwaga! Te wartości mogą być różne, w zależności od laboratorium i metody badania. Dlatego na wydruku zawsze podawane są wartości referencyjne i do nich należy odnosić swoje wyniki.

2. Badanie ogólne moczu – sprawdza kondycję nerek i pęcherza

Głównym celem tego badania jest określenie, czy układ moczowy pracuje prawidłowo. Ale test może wykryć także choroby ogólnoustrojowe np. cukrzycę (świadczy o niej obecność cukru w moczu). Badanie wydaje się banalnie proste, jednak okazuje się, że jego wiarygodność zależy w dużym stopniu od tego, czy próbka została pobrana prawidłowo.

Jak się przygotować do badania moczu?

  1. Pobierz pierwszy poranny mocz. Przedtem dokładnie podmyj się wodą i mydłem. Ale nie wycieraj się (na ręczniku mogą być bakterie). Wystarczy, że odczekasz chwilę, następnie oddasz nieco moczu do sedesu 
i dopiero po 1-2 sekundach zaczniesz łapać jego strumień do pojemniczka. Nie trzeba napełniać go w całości, wystarczy do połowy. 
Uwaga! Jeśli wstajesz w nocy do łazienki, powinnaś pobrać próbkę po możliwie długiej przerwie (minimum 4-5 godzin).
  2. Jak najszybciej zanieś mocz do laboratorium. Ale jeśli wiesz, że może to potrwać dłużej niż godzinę, przechowuj go w lodówce. Uwaga! Jeśli masz zrobić posiew moczu, użyj specjalnego, jałowego pojemnika i zanieś próbkę nie później niż 2 godziny po pobraniu.
  3. Pomyśl o badaniach już poprzedniego dnia. Unikaj niektórych potraw np. buraczków, które zmieniają kolor moczu lub szpinaku czy szczawiu – po jego zjedzeniu pojawiają się szczawiany wapnia.
  4. Nie rób badania w trakcie miesiączki. Nie sposób wówczas pobrać po pojemniczka próbki, do której nie dostałyby się drobinki krwi. A otrzymany wynik, na którym wpisana jest obecność erytrocytów (czerwonych krwinek) w moczu może zmylić lekarza – to alarmujący sygnał, który zwykle świadczy o poważnych kłopotach z nerkami.

3. Glukoza na czczo – badanie, które wykrywa cukrzycę, zanim pojawią się pierwsze objawy tej choroby

Oznaczenie stężenia glukozy we krwi służy przede wszystkim wczesnemu wykryciu tej choroby. Na czczo cukru nie powinno być więcej niż 99 mg/dl. Jeśli wynik jest wyższy, badanie powtórz koniecznie po kilku dniach. 2-3 krotne wyniki w granicach 100-125 mg/dl świadczą o stanie przedcukrzycowym, a jeśli zobaczyłaś na wydruku stężenie glukozy powyżej tych wartości, prawdopodobnie masz cukrzycę (niezbędna będzie dalsza diagnostyka m. in. doustny test tolerancji glukozy).

Badanie poziomu glukozy.

Jak się przygotować do badania poziomu glukozy we krwi?

  1. Badanie to musi być wykonane 
w jak najkrótszym czasie od wstania z łóżka. Jeśli wstajesz o 5-6 rano, idziesz pobiegać czy po zakupy, a potem jedziesz długo do laboratorium i oddajesz krew już po 2-3 godzinach porannej aktywności, to wynik badania może być zafałszowany. Poziom glukozy bywa wówczas albo bardzo niski (bo cukier został spalony)  albo bardzo wysoki (ponieważ wątroba pod wpływem wydzielanego w takiej sytuacji glukagonu wyprodukowała już dużą ilość glukozy, która pojawiła się we krwi).
  2. Kolację zjedz najpóźniej 12 godzin przed pobraniem krwi, jednak na wszelki wypadek unikaj dużej ilości słodyczy czy węglowodanów prostych (makaronu, pieczywa).

4. Poziom cholesterolu – pozwala ocenić ryzyko chorób układu krążenia

Ten związek tłuszczowy dostarczany jest wraz z jedzeniem i produkowany przez nasz organizm (głównie wątrobę). Dzieli się na dwie frakcje LDL („zły”) i HDL („dobry”). Jeżeli tego pierwszego mamy we krwi za dużo, odkłada się w ścianach tętnic w postaci blaszki miażdżycowej. Całkowity cholesterol nie powinien przekraczać 190 mg/dl, LDL – 115 mg/dl, a HDL najlepiej mieć więcej niż 45 mg/dl.

Uwaga! Ostatnio specjaliści uważają, że najlepszym sposobem na określenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest obliczenie tzw. cholesterolu nie-HDL. Od niedawna Polskie Towarzystwo Lekarskie, Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce oraz Polskie Towarzystwo Kardiologiczne rekomendują lekarzom rodzinnym opieranie się właśnie na tym wskaźniku. Taki wynik pojawia się już na niektórych wydrukach z laboratorium, ale możesz też wyliczyć go sama odejmując od ilości cholesterolu całkowitego, ilość frakcji HDL (cholesterol całkowity – cholesterol HDL = cholesterol nie-HDL). To znacznie lepiej pozwala ustalić ryzyko rozwoju miażdżycy, niż sam poziom LDL

Zdarza się bowiem, że u osób z prawidłową ilością LDL, cholesterol nie-HDL jest podwyższony, a to znaczy, że we krwi krąży duża ilość lipidów, które mogą odkładać się w blaszce miażdżycowej. Zaleca się, by poziom cholesterolu nie–HDL u osób zdrowych i nie obciążonych rodzinną skłonnością do chorób układu krążenia nie przekraczał 145 mg/dl. U pacjentów z tym obciążeniem, mających nadciśnienie lub cukrzycę 130 mg/dl, a tych z rozpoznaną chorobą  sercowo-naczyniową albo po zawale czy udarze poniżej 100 mg/dl.

Jak się przygotować do badania poziomu cholesterolu?

  1. Na pobranie krwi idź rano, na czczo, przy czym od ostatniego posiłku powinno upłynąć 14-16 godzin.
  2. W dniu przed badaniem zjedz lekką, nietłustą kolację. A w kilku poprzedzających dniach postaraj się być na swojej normalnej diecie – bez uczt, ale i bez nadmiernych ograniczeń. Wówczas badanie będzie najbardziej wiarygodne.

5. TSH – ocenia pracę tarczycy, która wpływa na cały organizm

TSH to hormon wytwarzany przez przysadkę mózgową. Steruje on pracą tarczycy. Gdy działa ona na zbyt wolnych obrotach  i produkuje za mało swoich hormonów, czyli  tyroksyny (T4) i trijodotyroniny (T3) – mamy wtedy niedoczynność – poziom TSH rośnie, by ją zmobilizować do pracy. I na odwrót, gdy tarczyca działa zbyt intensywnie (mówimy wtedy o nadczynności), poziom TSH jest za niski. Za normę uznaje się wynik od 0,27 do 4,2 mIU/l.

Jednak wiele wskazuje na to, że optymalne funkcjonowanie tarczycy u osób dorosłych uzyskuje się przy TSH wynoszącym do 3 mIU/l. Jeśli wynik jest wyższy niż 3 mIU/l i obserwujesz u siebie objawy, które mogą wskazywać na niedoczynność tarczycy (np. wypadanie włosów, tycie, suchą skórę, drażliwość) warto oznaczyć także poziom wolnych frakcji hormonów tarczycy (tzw.  fT3 i fT4). Ale warto wiedzieć także, że z wiekiem spada tempo metabolizmu, a co za tym idzie zmniejsza się aktywność tarczycy. Z tego powodu seniorzy mogą mieć podwyższone wartości TSH sięgające nawet 7 mIU/l.

Uwaga! Jeśli planujesz ciążę, badania poziomu hormonów tarczycy to podstawa. Niedoczynność tarczycy to bowiem jeden z ważnych czynników utrudniających poczęcie dziecka, a także wpływających na przebieg ciąży. Najlepiej, by poziom TSH u kobiet planujących ciążę utrzymywał się poniżej 2,5 mIU/l.

Badania laboratoryjne - 5 najważniejszych badań, które warto robić co roku.

Jak przygotować się do badania TSH?

  1. Bardzo ważne jest by badać TSH rano (najlepiej między godz. 7 a 8). Wydzielanie tego hormonu zmienia się bowiem w ciągu doby – jest najwyższe wieczorem i w nocy a najniższe koło południa.
  2. Jeśli przyjmujesz stale leki z hormonami tarczycy, weź je dopiero po pobraniu próbki krwi. Ale na wynik mogą wpłynąć także inne przyjmowane długotrwale leki (np. sterydy czy preparaty przeciwdepresyjne), dlatego przed badaniami powiedz lekarzowi o środkach zapisanych ci przez innych specjalistów i zapytaj, co zrobić w takiej sytuacji.
  3. Badanie warto odłożyć, jeśli w ciągu 1-2 poprzednich tygodni miałaś dużo stresów i byłaś przepracowana (to wpływa na wydzielanie się hormonów tarczycy).
27.02.2019
Według irydologów, niemal wszystkie schorzenia, jakie trapią organizm można zobaczyć w tęczówce, gałce ocznej czy źrenicy! Ale także lekarz okulista, czyli specjalista medycyny zdecydowanie konwencjonalnej, podczas rutynowego badania może zauważyć pewne niepokojące objawy, które są ściśle związane z procesami chorobowymi dotyczącymi całego organizmu. Sprawdź, jakie schorzenia można wykryć u okulisty, albo samodzielnie… patrząc sobie uważnie […]
06.02.2019
Gdyby to było takie proste, to nie byłoby ponad miliona Polaków, którzy chorują, ale jeszcze o tym nie wiedzą. Cukrzyca typu 2, nazywana czasem cichym zabójcą, może rozwijać się przez całe lata niezauważona. Niestety w tym czasie czyni w organizmie prawdziwe spustoszenie. Podpowiadamy, jakie objawy powinny wzbudzić niepokój i skłonić do wizyty u lekarza diabetologa.
19.03.2019
Choroba Hashimoto jest chorobą, o której wiele mówi się w ostatnich latach, choć po raz pierwszy zdiagnozowana została przeszło 100 lat temu. Mimo to jej leczenie oraz zalecenia dotyczące żywienia pozostawiają wiele pytań bez jasnych odpowiedzi. Dowiedz się, czy zastosowanie odpowiedniej diety w chorobie Hashimoto faktycznie się sprawdza.
06.03.2018
Grypa dosłownie „ścina z nóg”, towarzyszy jej wysoka gorączką bóle mięśni i stawów. Nie masz siły ruszyć ręką ani nogą, nie mówiąc już o powrocie do pracy. Dzięki tym naturalnym sposobom na grypę szybciej wrócisz do zdrowia.
12.11.2018
Bierzesz antybiotyki, masz nadwrażliwe jelito, cierpisz na wzdęcia, zaparcia lub biegunki, a może łykasz leki na zgagę lub pastylki przeciwbólowe? Powinnaś więc zadbać o jelita i brać probiotyki. Ale czy wiesz jakie? Nie ma uniwersalnych probiotyków „od wszystkiego”. Tak jak nie ma uniwersalnych antybiotyków leczących wszystkie dolegliwości. Każdy szczep bakteryjny działa nieco inaczej, co potwierdzają badania kliniczne.  Podpowiadamy […]
30.05.2018
Oczyszcza organizm z metali ciężkich, odchudza, leczy choroby jelit i skóry… Te i inne obietnice można znaleźć na opakowaniach glinki bentonitowej. Sprawdź, co to właściwie jest, jak stosować bentonit i czy na pewno warto?