Strona główna Najnowsze artykuły Orzechy włoskie – skarbnica zdrowych tłuszczów
Strona główna Najnowsze artykuły Orzechy włoskie – skarbnica zdrowych tłuszczów

Orzechy włoskie – skarbnica zdrowych tłuszczów

autor: Agnieszka Żelazko

Ponoć orzechy włoskie uprawiano już 2500 lat przed naszą erą, a do Europy Zachodniej sprowadzono w czasach Cesarstwa Rzymskiego. Dziś uprawy orzechów można spotkać m.in. w Polsce, Francji, czy Bułgarii choć „na dziko” rosną również w Himalajach i południowo-zachodnich Chinach. Co ciekawe właściwości odżywcze i lecznicze mają nie tylko owoce, ale również liście, łupiny oraz kora drzew. Najczęściej spożywa się jednak pofałdowane przypominające ludzki mózg owoce. W ich składzie znajdziemy nie tylko cały pakiet białek, błonnika, przeciwutleniaczy, steroli roślinnych, witamin i minerałów, ale przede wszystkim mnóstwo zdrowych tłuszczów.

Orzechy włoskie są znane i lubiane nie tylko w polskiej kuchni. Dodaje się je do ciast, lodów, batoników, czekolad i pieczywa. Wzbogacają smak kremów, puddingów, kaszki manny, owsianki. Dobrze komponują się z serami, świetnie wypadają w sałatkach, czasem podawane są w wersji wytrawnej z mięsem lub wędliną. Każda forma smakuje nieco inaczej: zarówno te w większych kawałkach, kruszone, jak i mielone. Zdarza się, że orzechy służą jako panierka, a czasem są składnikiem marynaty.

Jakie wybierać i jak przechowywać orzechy włoskie?

Najlepiej wybierać orzechy z własnej uprawy lub znanego źródła. Aby się nie zepsuły i nie zjełczały warto przechowywać je w chłodnym miejscu, w lnianym woreczku lub szczelnie zamkniętym pojemniku. Dobrze czują się zarówno w chłodnej spiżarce, jak i w lodówce, a nawet zamrażalniku. Orzechy można bowiem mrozić, zarówno z łupiną, jak i bez.

Orzechy włoskie – kaloryczne, ale wspaniałe na serce i cholesterol

Trzeba przyznać, że orzechy włoskie nie należą do produktów niskokalorycznych. Wystarczy zjeść 5 dużych orzechów, by dostarczyć do organizmu tyle kalorii ile po zjedzeniu pączka. Pomarszczone owoce są rekordzistami w kwestii kaloryczności. W 100 g jest aż 645 kcal.

4 najzdrowsze orzechy, które warto jeść codziennie

Bogate w kwasy omega-3 i omega-6

Kaloryczność można im jednak wybaczyć, gdyż są skarbnicą kwasów omega-3 i omega-6. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe działają nie tylko przeciwzakrzepowo i przeciwzapalnie, ale pomagają również obniżyć poziom cholesterolu. Zmniejszają lepkość krwi i niwelują ryzyko powstawania zakrzepów.

Poza kwasami wielonienasyconymi znajdziemy w orzechach również L-argininę, która wpływa na obniżenie ciśnienia krwi, a co za tym idzie, obniża ryzyko wystąpienia zawału serca. Warto je zatem spożywać profilaktycznie oraz w przypadku chorób serca.

Orzechy włoskie wspomagają pracę mózgu

Mówi się, że orzechy włoskie królują wśród pozostałych gatunków orzechów ze względu na wartości odżywcze. Znajdziemy w nich dużo witaminy E oraz znaczne ilości witamin z grupy B (B3, B5, B6). Warto przypomnieć, że witamina B6 bierze udział w powstawaniu przeciwciał i czerwonych krwinek.

Do powyższego zestawu trzeba dodać też sole mineralne takie jak potas, fosfor, cynk, mangan, magnez czy jod. Duża ilość fosforu wspomaga pracę mózgu, dlatego orzechy są często polecane osobom uczącym się lub pracującym w ciągłym skupieniu.

Zbawienne dla układu pokarmowego

Okazuje się, że orzechy włoskie wykazują silne właściwości bakteriobójcze, które pomagają w walce z paciorkowcami, gronkowcami, a nawet bakteriami duru brzusznego. Do właściwości bakteriobójczych należy dodać też grzybobójcze, przeciwzapalne i odtruwające dlatego nalewka z zielonych orzechów albo odwar z liści bywa też zbawienny w przypadku zatrucia, biegunki bakteryjnej i wszelakich nieżytów przewodu pokarmowego.

Dlaczego warto moczyć orzechy?

Przepisy z orzechami włoskimi

1. Orzechowo-dyniowe kopytka z orzechami w miodzie

Delikatne, mięciutkie i lekko słodkawe kopytka, które powstają z połączenia ziemniaków, puree dyniowego i zmielonych orzechów włoskich. Do tego odrobina miodu i pyszne palone masło. Na górę warto dodać kilka karmelizowanych orzechów.

Składniki:

  • 5 ziemniaków
  • 2-3 łyżki dyniowego puree (czyli ugotowanej i zmiksowanej dyni)
  • 2 łyżki zmielonych orzechów włoskich
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki miodu (lub więcej)
  • 2 łyżki masła
  • Garść łuskanych orzechów w dużych kawałkach
  • Szczypta cynamonu
Orzechowo-dyniowe kopytka w miodzie. Przepisy z orzechami włoskimi Agnieszki Żelazko.

Fot. Agnieszka Żelazko

Przygotowanie:

Ziemniaki ugotuj w mundurkach, w lekko osolonej wodzie. Obierz i ubij na gładką masę. Dodaj dyniowe puree, zmielone orzechy, 1 łyżkę miodu, odrobinę cynamonu i dokładnie wymieszaj. Dopiero teraz zacznij dodawać mąkę. Ja daję jedną łyżkę, ale wszystko zależy od ziemniaków i dyni, dlatego jeśli jest taka potrzeba dodaj więcej mąki, a następnie uformuj zwarte ciasto, zrób z niego wałek i pokrój kopytka. Wrzucaj je partiami do gotującej się wody. Gotuj do miękkości (ok. 3-4 min.).

Masło rozpuść na patelni razem z miodem, wrzuć łuskane, pokruszone orzechy i podgrzewaj na małym ogniu aż masa zacznie gęstnieć. Kopytka polej powstałym karmelem i ułóż na górze orzechy. Jeśli zostało Ci trochę puree dyniowego możesz zjeść kopytka z dyniowym sosem.

2. Sałatka z dynią i kaczką marynowaną w orzechach włoskich

  • Filet z kaczki
  • 1 łyżka zmielonych orzechów włoskich
  • 25 ml likieru orzechowego (dowolnego)
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczka miodu
  • Mały pasek dyni (o szer. ok. 3 cm)
  • Garść roszponki
  • 2 plastry ostrego sera podpuszczkowego
  • Garść roszponki
  • 2 łyżki podprażonych pestek z dyni
  • Szczypta soli, pieprzu i cukru (do smaku)
  • Odrobina balsamico
Sałatka z dynią i kaczką marynowaną w orzechach. Przepisy z orzechami włoskimi Agnieszki Żelazko.

Fot. Agnieszka Żelazko

Przygotowanie:

Skórę na kaczce ponacinaj w kratkę, ale w taki sposób, by nie uszkodzić mięsa. Zmielone orzechy, likier, oliwę oraz miód dokładnie wymieszaj, a następnie wysmaruj kaczkę miksturą od tej strony, gdzie filet nie ma skóry. Pamiętaj, by na tym etapie nie dodawać soli. Włóż do lodówki przynajmniej na 3h.

Dynię obierz, pokrój w cienkie plastry, ułóż w naczyniu żaroodpornym, posyp odrobiną cukru i polej roztopionym masłem. Podlej wodą (nie więcej niż 0,5 cm). Piecz w temp. 220 stopni aż będzie rumiana i miękka (ja lubię chrupiącą, więc wyłączam trochę wcześniej).

Na talerzu ułóż roszponkę, posyp całość serem, dodaj pestki z dyni. Rozgrzej mocno patelnię i ułóż na niej kaczkę skórą do dołu. Smaż kilka minut aż tłuszcz się wytopi, a następnie przewróć na drugą stronę. Niektórzy uwielbiają lekko surową kaczkę z różowym mięsem w środku, ja bardzo lubię dobrze wysmażoną. Kaczkę powinno się smażyć ok. 5-8 min. w zależności od upodobań.

Pokrój mięso w plastry, ułóż na sałatce, dodaj pieczoną dynię i skrop octem balsamicznym.

3. Pasta orzechowa ze skórką pomarańczową

Ta pasta jest doskonała do smarowania pieczywa. Najlepiej smakuje z tostami, świeżą bagietką, chałką lub bułeczkami miodowymi. Jest mocno orzechowa w smaku z wyczuwalną nutą pomarańczy.

Składniki:

  • 150 g ricotty
  • 4-5 łyżek zmielonych orzechów włoskich
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki oleju z orzechów włoskich
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego gęstego (lub więcej)
  • Cynamon do smaku
Pasta orzechowa z orzechów włoskich ze skórką pomarańczową. Przepisy Agnieszki Żelazko.

Fot. Agnieszka Żelazko

Przygotowanie:

W blenderze zmiksuj ricottę, orzechy włoskie, olej, jogurt, cynamon oraz 1 łyżkę kandyzowanej skórki pomarańczowej. Spróbuj, czy pasta jest dobrze doprawiona, jeśli chcesz możesz dosłodzić ją miodem. Dopiero na końcu dodaj drugą łyżkę kandyzowanej skórki pomarańczowej i dokładnie wymieszaj.

Najnowsze artykuły