Strona główna ZdrowiePsychologia Kompulsywne jedzenie – jak sobie z nim radzić?

Kompulsywne jedzenie – jak sobie z nim radzić?

autor: Anna Jarosz Data publikacji: Data aktualizacji:
Data publikacji: Data aktualizacji:

Masz kłopot, sięgasz do lodówki. Udało się zrealizować trudny projekt, więc w nagrodę zjadasz kolejnego batonika. Krótko mówiąc jesz, gdy twoje emocje falują. Takie zachowanie może świadczyć o kompulsywnym objadaniu się. Na czym polega kompulsywne jedzenie (emocjonalne) i jakie są jego przyczyny opowie mgr Ewelina Gleń, dietetyk, psychodietetyk.

Strona główna ZdrowiePsychologia Kompulsywne jedzenie – jak sobie z nim radzić?
Kompulsywne jedzenie - jak sobie z nim radzić? Kobieta objada się lodami.

Już sama nazwa przypadłości podpowiada, że jedzenie emocjonalne polega na sięganiu po pokarmy pod wpływem emocji. Jedzenie emocjonalne ma różne oblicza i często jest nazywane także jedzeniem napadowym, nałogowym lub jedzeniem kompulsywnym. Niezależnie jednak od nazwy, w każdej sytuacji możemy mówić o zajadaniu emocji, które uznaje się za rodzaj uzależnienia. I, jak w przypadku każdego uzależnienia, nasze zachowanie reguluje nasze emocje.

Kompulsywne jedzenie – jakie są przyczyny?

1. Chwila radości

Kompulsywne objadanie się może być wywołane zarówno przez negatywne, jak i pozytywne emocje. Jeżeli nie znamy innego sposobu radzenia sobie z codziennymi problemami czy natłokiem emocji, jedzenie staje się przyjacielem, który przynosi ukojenie. Gdy nie mamy się z kim podzielić radością czy smutkiem objadanie się na chwilę rozwiązuje nasz problem, bo sprawia przyjemność. Jedzenie staje się nagrodą za przykrość, która nas spotkała lub nagrodą za osiągnięcie wyznaczonego celu.

2. Poczucie bezpieczeństwa

Kompulsywne jedzenie może być sposobem na zapewnienie sobie poczucia bezpieczeństwa. Często nieprzepracowane traumatyczne doświadczenia z przeszłości wpływają na przejadanie się, ponieważ sam aspekt jedzenia przynosi chwilowe zadowolenie, daje ukojenie, odcięcie od przykrych myśli, uczuć, pozwala rozładować emocje.

3. Nagroda za wysiłek

Jedzenie powinno pełnić rolę energetyczną, dostarczać organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Może być też przyjemnością, ale jedną z wielu i nie przypisuje się jej nadzwyczajnego znaczenia. Jeśli natomiast jedzenie staję się formą kary i nagrody to funkcja jedzenia  zostaje „zaburzona”.

Jedzenie nie powinno się kojarzyć ani z nagrodą ani z karą. Wiele jednak zależy od tego, jakie doświadczenia wynieśliśmy z dzieciństwa. Jeżeli niepowodzenia w szkole były przez bliskich rekompensowane ulubionym jedzeniem to dziecko rosło w przekonaniu, że to dobry sposób na poprawienie humoru. Podobnie z sukcesami. Za każdym stał obfity, najczęściej słodki, posiłek.

4. Złe wzorce z dzieciństwa

Bazujemy na wzorcach zachowania. Gdy jako dzieci obserwujemy, jak postępują nasi bliscy, powielamy te wzorce. Ważne jest i to, jak w domu czy środowisku, w którym dorastaliśmy traktowano dobre i złe emocje. Jeśli nie było w zwyczaju mówienie o nich, to i jako dorośli ludzie będziemy mieli z tym problem.

Kompulsywne jedzenie dość często pojawia się także w rodzinach gdzie dzieci, czują się samotne, a rodzice są zapracowani i lekceważą emocje dzieci. A może nie lekceważą, ale nie biorą ich zbyt serio lub też nie zdają sobie sprawy z tego, że należy o nich rozmawiać.

Są domy, w których jedyną formą troski o członków rodziny jest podawanie im jedzenia. To często domy, gdzie nie wypracowano innych form okazywania sobie zainteresowania, gdzie zamiast rozmowy o kłopotach stawia się na stole jedzenie. Taka forma okazywania uczuć, zadowolenia czy troski utrwala się. Nie szukamy już innych sposobów, choćby szczerej rozmowy, aby opowiadać o emocjach, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych.

Zespół kompulsywnego objadania się – jak przestać zajadać stres?

Kto jest podatny na emocjonalne jedzenie?

  • Do zagrożonych jedzeniem emocjonalnym należą osoby porywcze, działające często pod wpływem impulsu. I chociaż można wskazać inne formy radzenia sobie z emocjami, sięganie po jedzenie wydaje się najprostszym rozwiązaniem.
  • Kompulsywne objadanie się grozi też osobom z zaburzeniami psychicznymi.
  • Problem może dotyczyć także osób nadwrażliwych i wycofanych z życia oraz tzw. perfekcjonistów.

Osoby uzależnione od jedzenia często ukrywają swój nawyk przed otoczeniem. Wstydzą się więc jedzą w ukryciu. Często chowają jedzenie w dziwnych miejscach, aby sięgnąć po nie, gdy nie będą obserwowani. Nocne podjadanie to także przejaw jedzenia kompulsywnego.

Po co najczęściej sięgamy do lodówki?

Słodkie, tłuste i słone. To nas kręci, gdy cierpimy z powodu jedzenia emocjonalnego. Najczęściej wybierane są pokarmy słodkie lub tłuste, słone albo jednocześnie i słodkie i tłuste. Sięgamy po słodycze, chipsy, fast foody, czyli produkty, które już przy pierwszym kęsie sprawiają nam przyjemność, a których w codziennej diecie nie powinno być lub tylko w niewielkich ilościach.

Jakie są skutki kompulsywnego jedzenia?

U osób, u których nie występują zaburzenia kompulsywne spożywanie posiłku służy zaspokojeniu potrzeb energetycznych organizmu. Jedzenie jest urozmaicone, aby dostarczało niezbędnych witamin, minerałów, białka i węglowodanów. Kiedy jedzenie służy do rozładowania emocji zazwyczaj sięgamy po produkty słodkie, tłuste, słone. Jedząc odczuwamy przyjemność, ale dzieje się to tylko do czasu, gdy mamy posiłek.

Kiedy jedzenie skończy się, często pojawiają się wyrzuty sumienia, że zjedliśmy za dużo. Jeżeli taka sytuacja często się powtarza rośnie zagrożenie przejadaniem się. Dochodzi do rozregulowania odczuwania głodu i sytości, co może prowadzić do otyłości i innych chorób dietozależnych.

Jedzenie emocjonalne nie służy także naszym jelitom. Nadmiar jedzenia prowadzi do rozregulowania ich pracy. Towarzyszy temu uczucie ciężkości, często ból brzucha, zgaga, kłopoty z wypróżnieniem. Dolegliwości te negatywnie wpływają na nastrój, a więc wpadamy w błędne koło. Znów szukamy czegoś, co go poprawi.

Przy regularnym jedzeniu posiłków o zbliżonej objętości i wartości metabolizm funkcjonuje prawidłowo. Ciało jest w dobrej kondycji. Jeżeli raz jemy mało, a za chwilę przejadamy się organizm „głupieje”. Nadmiar jedzenia odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej.

Gdy przesadzimy z wielkością porcji pojawia się ból brzucha i … wyrzuty sumienia. To skłania do pominięcia kolejnego posiłku, a to sprzyja rozregulowaniu metabolizmu, a więc często także do otyłości. Dla sprawnego funkcjonowania metabolizmu najważniejsza jest regularność posiłków i nie przejadanie się.

Kompulsywne jedzenie nie polega na zaspokojeniu głodu, ale na złagodzeniu odczuwanych emocji. Aby tak się stało nawet po skończonym posiłku sięgamy po jakąś przekąskę.

Jak poskromić uzależnienie od słodyczy?

Kompulsywne jedzenie – jak sobie z nim radzić?

Niełatwo samemu uwolnić się od jedzenia kompulsywnego, ponieważ często nie uświadamiamy sobie przyczyny takiego zachowania. U podłoża naszego postępowania może leżeć niskie poczucie własnej wartości, odrzucenie, doznana krzywda, obojętność bliskich na nasze problemy i wiele innych przyczyn.

Jeżeli chcemy się wyzwolić z uzależnienia najlepiej skorzystać z pomocy specjalisty – psychologa, psychodietetyka, który pomoże zrozumieć i przepracować główną przyczynę naszego zachowania.

Jeśli chcemy się sami zmierzyć z problemem:

  1. Zacznijmy od ustalenia regularności posiłków, aby nie doprowadzać do wilczego głodu. Gdy taki nas dopadnie zjadamy znacznie więcej niż potrzeba.
  2. Gdy pojawia się chęć sięgnięcia do lodówki po kawałek kiełbaski, odczekajmy chwilę. Aby odwrócić myśli od jedzenia warto się czymś zająć, np. przeczytać stronę w książce, zatelefonować do znajomego.
  3. Jeżeli mamy problem z wieczornym podjadaniem zamiast do kuchni idźmy do łazienki. Przyjemna kąpiel odsunie myśli od kolejnej przekąski.
  4. Ważne też, aby nauczyć się przekierowywać myśli z jedzenia na inne przyjemności np. spacer, ćwiczenia, jazdę na rowerze.
  5. Gdy targają nami negatywne emocje, warto starannie zaplanować dzień. Dobrze jest, często mimo braku chęci, wyjść z domu, spotkać się ze znajomymi, zrobić coś dla siebie. Zajęci innym działaniem nie myślimy o jedzeniu.

Każdy z nas jest inny i dlatego inne działania mogą być skuteczne. Krótko mówiąc, szukając uwolnienia od kompulsywnego jedzenia trzeba znaleźć sposób na siebie.

Jedzenie emocjonalne często wymyka się spod kontroli. Prowadzi do nadwagi i otyłości. Jeżeli chcemy nad tym zapanować konieczna będzie pomoc dobrego dietetyka. Warto też pamiętać, że im dłużej trwa nasze uzależnienie od jedzenia tym trudniej się z niego wyzwolić.

Zdarza się, że nie dostrzegamy problemu. Jeżeli zorientujemy się, że jemy pod wpływem emocji, to jesteśmy w połowie drogi do sukcesu. Warto wykorzystać ten moment na rozpoczęcie terapii.

Źródła:

  1. https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.8.3.11
  2. http://www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_4_2009/Bak%20s445_Psychiatria%20Polska%204_2009.pdf

Bulimia – objawy, przyczyny, leczenie, skutki

Najnowsze artykuły