Strona główna ZdrowiePsychologia Kiedy warto iść na psychoterapię?

Kiedy warto iść na psychoterapię?

autor: Izabela Nowakowska-Teofilak Data publikacji: Data aktualizacji:
Data publikacji: Data aktualizacji:

Odpowiedź wydaje się prosta: gdy sobie nie radzisz, przechodzisz kryzys, świat cię przytłacza, rozmowy z bliskimi nie przynoszą ukojenia albo nie masz nikogo, komu możesz się zwierzyć. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana, bo zaburzenia psychiczne sprawiają, że trudno jest ocenić własne potrzeby. Poza tym terapia nie jest przeznaczona tylko dla osób, które cierpią. – Może pójść na nią każdy, kto chce lepiej zrozumieć siebie, swoje poczucie wartości, schematy zachowania i związki – przekonuje brytyjska psycholożka kliniczna dr Sophie Mort, znana w internecie jako dr Soph.

Strona główna ZdrowiePsychologia Kiedy warto iść na psychoterapię?
psychoterapia

Terapia często kojarzy się z ostatecznością, porażką, przyznaniem się do słabości. Dlatego wielu ludzi, zamiast szukać pomocy, wytrzymuje więcej, niż jest w stanie znieść, aż dociera do granicy swoich możliwości. A im więcej problemów do przerobienia, tym terapia trwa dłużej i nie zawsze kończy się sukcesem. Kto więc powinien się na nią zdecydować?

– Na pewno jest ona konieczna w przypadku uzależnień, autoagresji, zaburzeń odżywiania i depresji. Może ogromnie pomóc również osobom cierpiącym na chorobę afektywną dwubiegunową i samym terapeutom – twierdzi psychoterapeutka Joanna Piekarska związana zawodowo z Pracownią Dialogu w Warszawie. Ale zwraca też uwagę na to, że słowo „powinien” w pytaniu o terapię jest dość niefortunne, bo umieszcza ją w kategorii obowiązku. A stąd już blisko do poczucia winy, które nie jest dobrym doradcą, szczególnie w tej kwestii.

Lepiej więc zastanowić się, czy tego chcesz? Jeśli tak, sprawa jest jasna. Problem polega jednak na tym, że większość osób i chciałoby, i boi się tej podróży w głąb siebie, powrotu do nieprzyjemnych wspomnień, skrywanych traum i opowiadania o tym wszystkim całkiem obcej osobie. Dlatego latami zwlekają z podjęciem decyzji, licząc na to, że jakoś sobie poradzą.

Zdaniem psycholożki Sophie Mort drogowskazem kierującym w stronę terapii są na przykład nawracające ataki paniki, intruzyjne myśli, które cię przerażają i niekorzystnie wpływają na twoje życie, niezwykle silny krytyk wewnętrzny, który cię ogranicza i obniża twoją samoocenę, oraz sytuacje, w których świat zewnętrzny cię rani i nie widzisz wyjścia z tej sytuacji. W tych przypadkach zwierzenie się bliskim lub przyjaciołom z pewnością nie rozwiąże problemu.

Czym różni się terapia od rozmowy z rodziną i przyjaciółmi?

Podczas odpowiednio dobranej terapii pacjent ma wrażenie, jakby jego umysł stał się częścią drugiej osoby. To jednak zupełnie inna jedność myśli od tej, którą możesz poczuć z bliskimi. Terapeuta ma bowiem specjalistyczną, praktyczną wiedzę, a przede wszystkim podchodzi do pacjentów w sposób obiektywny. Jest nie tylko powiernikiem, ale także profesjonalnym przewodnikiem, który musi przestrzegać zasad etycznych. Będzie bezwarunkowo odnosić się do ciebie w sposób pozytywny, bez oceniania i porównywania do innych.

Spotkanie z terapeutą to nie tylko słuchanie i udzielanie wsparcia, ale także nauka nowych metod radzenia sobie z problemami i stresem, próba wprowadzenia rzeczywistej, trwałej zmiany w życiu i pomoc w zrozumieniu mechanizmów, które nim kierują. Z przyjacielem z dzieciństwa, rodzicami czy rodzeństwem możesz powspominać przygody sprzed lat, ale tylko terapeuta pozwoli ci zajrzeć do tych części siebie, o których istnieniu nikt nie wie. Dzięki temu lepiej zrozumiesz schematy zachowania, które dyskretnie sterują twoim życiem. A stąd już tylko krok od zmiany.

czas na psychoterapie

Kto pyta, nie błądzi

Jeśli nie chcesz iść na terapię, ale widzisz, że pewne twoje zachowania, reakcje czy nastawienie do życia są dla bliskich ciężarem, to może jednak warto coś zmienić? Zawsze możesz umówić się na sesję próbną. Pierwsze spotkanie często bywa początkiem dłuższej drogi, ale czasami także pozwala zrozumieć, że wcale nie potrzebujesz takiej pomocy. Dobry terapeuta jest przygotowany na oba te scenariusze i doskonale wie, na co zwrócić uwagę, by pomóc w podjęciu najlepszej dla ciebie decyzji.

Jeśli będziesz na tak, poświęć trochę czasu i zastanów się, po co to robisz? Czego szukasz, oczekujesz i gdzie terapia ma cię doprowadzić? Czy chcesz zdobyć umiejętność zarządzania swoimi emocjami i radzenia sobie z nimi, gdy cię przytłaczają – jak wtedy, kiedy czujesz na przykład silną złość lub nieuzasadniony niepokój? A może pragniesz zrozumieć swoje schematy postępowania w relacjach i masz nadzieję, że uda ci się je zmienić? Albo szukasz wsparcia w związku z przeżytą traumą?

To nie koniec pytań. Istotne jest także to, jaki rodzaj spotkań jest dla ciebie najbardziej komfortowy: sesja online, twarzą w twarz czy grupowa? A także to, czy terapeuta powinien mieć podobne jak ty doświadczenia życiowe. Czy chcesz, by jego płeć lub orientacja seksualna była taka sama jak twoja? Odpowiedzi na te pytania pomogą nie tylko znaleźć odpowiedniego specjalistę, ale przede wszystkim zrozumieć, czy terapia jest właściwą drogą. A może coś innego — warsztaty, trening interpersonalny, coaching, grupa wsparcia… Jest dużo dobrych możliwości i warto szukać tych najlepszych dla siebie.

Kiedy terapia nie ma sensu?

Mówi się, że wszyscy potrzebujemy terapii, ale to nie do końca prawda. Bo choć większość ludzi odnosi korzyści z lepszego zrozumienia siebie, są pewne wyjątki. – Psychoterapia wymaga pewnej sprawności intelektualnej i minimalnej choćby refleksyjności. Nie przyniesie wiele korzyści osobie niepełnosprawnej intelektualnie albo zupełnie niezaciekawionej swoim wnętrzem, choć są też podejścia terapeutyczne ukierunkowane głównie na pozbycie się objawów i komuś niechętnemu do refleksji mogą być pomocne – mówi psychoterapeutka Joanna Piekarska.

W przypadku reakcji stresowej po traumie bardziej niż terapia potrzebna jest interwencja kryzysowa, a pierwszą pomocą w silnych uzależnieniach jest detoks. Z drugiej strony niektórym ludziom zmagającym się z problemami wystarczy po prostu odpowiednie wsparcie, trochę wiedzy psychologicznej i kilka sprawdzonych strategii radzenia sobie z rzeczywistością. Psycholożka Sophie Mort podczas każdej sesji terapeutycznej przypomina pacjentom, że to oni są ekspertami od siebie samych. „Mówię im, że jestem na bieżąco, jeśli chodzi o ogrom wiedzy z dziedziny psychologii i neurobiologii, i że będę szła obok nich lub siedziała z nimi w ciemności, dając poczucie zrozumienia i wyznaczając drogę, którą wspólnie dotrzemy do światła” – pisze w swojej książce Czułość. Poradnik pozytywnego egoizmu.

Życie do naprawy

Niestety złamanego serca nie da pozszywać, a życiowych deficytów dosztukować. Jeśli więc liczysz na to, że terapia cię naprawi, lepiej zmień podejście już na starcie, by później uniknąć rozczarowań. „Nie naprawiamy ludzi, ponieważ tego nie potrzebują. A poza tym wciąż nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania” – pisze Sophie Mort. Terapia jest przestrzenią, w której można zrozumieć siebie bez oceniania się i znaleźć drogę, którą ruszy się naprzód, mając do tego odpowiednie narzędzia.

Dla niektórych relacja z terapeutą jest pierwszą, która ma cechy bezpiecznego stylu przywiązania. A on sam jest pierwszą osobą, na której mogą polegać, która zawsze ich wspiera i wysłuchuje. Kiedy tracisz nadzieję, terapeuta zawsze będzie miał ją za ciebie. Z czasem zaczniesz uwewnętrzniać jego wspierające słowa, dzięki czemu obok wewnętrznego krytyka pojawi się wewnętrzny cheerleader.

Nie trzeba być jednak w dramatycznej sytuacji, by myśleć o psychoterapii. Dzięki niej ludzie, który całkiem nieźle radzą sobie w życiu, mogą rozwinąć swój potencjał i lepiej się poznać. A jak przekonuje psychoterapeutka Joanna Piekarska, lepsza znajomość siebie sprawia, że na przykład wiemy, kiedy odpocząć. W efekcie rzadziej chorujemy, bo nasze ciało samo mówi nam, kiedy się przemęczamy. Dzięki terapii możemy więc lepiej troszczyć się o siebie, powrócić do porzuconych pasji, mądrzej się odżywiać, zwiększyć swoją odporność na stres, zaakceptować okoliczności życiowe, na które nie mamy wpływu, stać się lepszym rodzicem i partnerem i lepiej zrozumieć bliskich.

Czas na psychoterapię?

Jeśli jesteś gotowa, pamiętaj, że terapia terapii nierówna. Rodzaj wsparcia, którego potrzebujesz, zależy od tego, nad czym chcesz pracować. Psycholożka Sophie Mort wspomina, że kiedy zaczęły ją dręczyć ataki paniki, nie wiedziała jeszcze, że istnieją różne typy terapii. Podczas pierwszej, na jaką trafiła, poproszono ją, by opowiadała o swoim dzieciństwie. Była zdezorientowana, a jej stan psychiczny się pogorszył. Potrzebowała konkretnych umiejętności radzenia sobie z lękiem, a nie grzebania się w swoim dzieciństwie. Postanowiła więc zmienić terapeutę i w końcu metodą prób i błędów trafiła na terapię kognitywno-behawioralną, w trakcie której uczyła się uważności i technik oddychania. Dopiero wtedy panika zaczęła się zmniejszać.

Jeśli tobie także brakuje doświadczenia tej w kwestii, poproś o pomoc specjalistów. Podczas konsultacji psychiatrycznej razem z diagnozą dostaje się plan leczenia, którego częścią zazwyczaj jest określony, dobrany przez lekarza rodzaj terapii. Większość dobrych poradni psychologicznych przeprowadza też wstępne rozmowy, podczas których określana jest skala i rodzaj problemu. Na podstawie uzyskanych wyników dobierany jest specjalista na miarę twoich potrzeb. Każdy terapeuta podczas pierwszego spotkania z pewnością uprzedzi cię, że zdrowienie zazwyczaj wiąże się z dyskomfortem, ale odmowa leczenia także. W tym drugim przypadku dyskomfort trwa jednak znacznie dłużej. Czy tego chcesz?

Źródła:

Piekarska, J. (2017). Kto potrzebuje psychoterapii? Pobrane z https://notatkiterapeutyczne.pl/kto-potrzebuje-psychoterapii-6e78d4df678e

Piekarska, J. (2016). Wyprawa w nieznane. Co może nam dać psychoterapia? Pobrane z https://notatkiterapeutyczne.pl/wyprawa-w-nieznane-6f1fd59f1bb5

Mort, S. (2021). Czułość. Poradnik pozytywnego egoizmu. Warszawa: Wydawnictwo Wielka Litera.

Podobne artykuły