Strona główna Najnowsze artykuły Gelotologia, czyli śmiech to zdrowie
Strona główna Najnowsze artykuły Gelotologia, czyli śmiech to zdrowie

Gelotologia, czyli śmiech to zdrowie

autor: Karolina Jurga

Czy na pewno śmiech to zdrowie? Dlaczego jest zaraźliwy? Jaki sens ma „śmiech na siłę”? Dobre samopoczucie powoduje zazwyczaj, że uśmiechamy się, ale czy działa to też na odwrót? Czy uśmiechanie się może rzeczywiście poprawić nasz dobrostan? Dowiedz się, czym jest gelotologia i jaki wpływ na organizm człowieka ma śmiech.

Gelotologia – jakie były początki?

Powstała w połowie lat 90. Gelotologia, bo o niej mowa, to nauka o wpływie śmiechu na organizm ludzki. Wywodzi się od greckiego słowa gelos– śmiech. Badania przeprowadzone przez dr. Williama Fry’a, psychiatrę z kalifornijskiego Uniwersytetu Stanforda, dowiodły, że w trakcie śmiechu wydzielane są endorfiny, czyli hormony szczęścia, które poprawiają samopoczucie, redukując poziom stresu i działają przeciwbólowo.

Gelotologia wskazuje, że podczas śmiechu, także lepiej oddychamy, co zwiększa wydolność układu oddechowego. Dotleniamy nasz organizm, w tym bardzo ważny mózg, i oczyszczamy się z toksyn, co może obniżyć prawdopodobieństwo infekcji górnych dróg oddechowych.

Śmiech powoduje także, przyspieszenie przemiany materii dzięki drganiu mięśni wewnętrznych. Podczas śmiechu wzrasta produkcja przeciwciał i nasz układ immunologiczny zaczyna zwalczać wiele chorób lub nie dopuszcza do zachorowania.

Opisuje to psychoneuroimmunologia (PNI) – dziedzina nauki badająca wzajemne interakcje między psychiką, układem nerwowym i układem immunologicznym. Inaczej ujmując, jak myśli i emocje wpływają na nasze ciało.

Czy optymizmu można się nauczyć?

Gelotologia: wyróżniamy cztery stopnie śmiechu

  1. Uśmiech
  2. Chichot – delikatne hihihi
  3. Śmiech serdeczny – śmiech płynący z serca
  4. Rechot – kiedy mocno pracuje przepona, a brzuch faluje

Badania pokazują, że 1 minuta śmiechu serdecznego lub rechotu daje ten sam efekt, co 40 minut relaksu, pozwala spalić 12 kalorii i wydłuża życie o 10 minut.

Psychologiczny aspekt śmiechu

  • Kiedy się śmiejemy, nie myślimy o przyszłości, nie myślimy o przeszłości, tylko jesteśmy „tu i teraz”.
  • Śmiech motywuje do działania, do tworzenia, budzi kreatywność.
  • Śmiech uczy dystansu do siebie.
  • Wyzwala w nas „wewnętrzne dziecko”.
  • Daje „efekt spa” – pozwala poczuć się odprężonym.
  • Uspokaja umysł.
  • Uśmiech łagodzi złość i wrogość wobec drugiego człowieka.
  • Rozluźnia mięśnie.

Monika Sobień-Górska – o humorze i miłości w czasach zarazy

Śmiech a układ immunologiczny

Już w roku 1989 na łamach czasopisma Clinical Research dr Berk z Loma Linda University w Kaliforni donosił, że śmiech zwiększa poziomy immunoglobulin – IgA, IgG, IgM oraz liczbę limfocytów – komórek antyrakowych NK (tzw. natural killers- stanowią one 5-15% limfocytów), będących główną grupą komórek układu odpornościowego odpowiedzialną za zjawiska naturalnej cytotoksyczności, tj. nie wymagającej przeciwciał.

W jednym z badań dr Berk podzielił osoby badane na dwie grupy. 52 zdrowych mężczyzn przez 30 minut oglądało komedie. Tyle samo osób, będących w grupie kontrolnej, oglądało neutralnie emocjonalny film dokumentalny. Po seansach obydwie grupy zostały przebadane i grupa oglądająca komedie prezentowała znacznie lepsze wyniki w obszarze psychoneuroimmunologii, tj. wyższy poziom IgG, IgA i IgM i komórek NK.

Śmiejąc się pobudzamy nasz organizm do wytworzenia limfocytów T, które walczą z wirusami. Wydzielamy także więcej endorfin, które z kolei działają przeciwzapalnie.

Dowiódł tego Norman Cousins, który uznawany jest za jednego z ojców terapii śmiechem. Pokazał, że po obejrzeniu jednogodzinnej komedii ciało wyprodukowało więcej komórek blokujących choroby. Twierdził, że dziesięciominutowy śmiech jest lekarstwem przeciwbólowym działającym przez dwie godziny.

Joga śmiechu, czyli terapia śmiechem

Terapia śmiechem – czy śmiech jest zaraźliwy?

Znasz to uczucie, kiedy kąciki twoich ust unoszą się ku górze tylko dlatego, że ktoś w twoim otoczeniu śmieje się serdecznie, nawet jeśli nie znasz tej osoby? Tak, śmiech jest zaraźliwy! Pomyśl, czy kiedy widzisz lub słyszysz śmiech drugiej osoby, czy choćby nie uśmiechniesz się? Na tym bazuje joga śmiechu, inaczej terapia śmiechem czy śmiechoterapia, która polega na wykonywaniu konkretnych ćwiczeń śmiechowych w grupie.

Już w latach 90. ubiegłego wieku włoscy badacze z Uniwersytetu w Parmie odkryli, że czyjś śmiech uruchamia u nas neurony lustrzane, których zadaniem jest odwzorowanie czyjegoś zachowania, w tej sytuacji uśmiechu.

Berlin Laugher Project – eksperyment w berlińskim metrze

Eksperyment pod nazwą Berlin Laughter Project, który wykonano w berlińskim metrze wiele wyjaśnia. Pewna kobieta patrząc w telefon zaczęła cicho chichotać, jednak z czasem zaczęła śmiać się pełnym, serdecznym śmiechem. Po chwili śmiało się wiele osób będących w wagonie. Co ich rozśmieszyło? Nic! Okazało się, że czyjś śmiech może wywołać u osób w otoczeniu również reakcje śmiechu, serdecznego śmiechu.

Efekt ten wykorzystywany jest często w serialach komediowych. W trakcie scen, które reżyser założył, że powinny bawić podkładany jest śmiech widowni. Zauważasz to zjawisko? Ma to wywołać zadowolenie właśnie w tej sekundzie serialu czy filmu. Przyjrzyj się, jak na ciebie wpływa takie działanie.

Czy nasz nastrój zależy od bakterii w jelitach?

Gelotologia – jak poczuć szczęście, gdy nie mamy ku temu powodu?

Czy zatem możemy oszukać nasz mózg i na pozór sztucznym śmiechem uruchomić reakcje chemiczne w naszym organizmie, zbliżone do tych, które zachodzą podczas szczerego śmiechu? Okazuje się, że tak!

Joga na stres

Wpływ śmiechu na stres

Psychologowie Tara Kraft i Sarah Pressman z University of Kansas [1] badały wpływ różnych rodzajów uśmiechu na zdolność człowieka do powrotu do równowagi po epizodzie stresu. Innymi słowy, czy uśmiechanie się może rzeczywiście przynieść korzyści zdrowotne?

Badaczki podzieliły uczestników na trzy grupy. Pierwsza miała uśmiechać się, w tym uśmiechać się szeroko i serdecznie. Druga miała zachować neutralny wyraz twarzy bez uśmiechu. Trzecia została poproszona o włożenie w usta pałeczki w sposób, który zmusił ich do uśmiechu.

Badaczki wiedziały doskonale, że w zależności od rodzaju uśmiechu angażowane są różne mięśnie twarzy. Np. uśmiech „standardowy” lub chichot uruchamiają mięśnie otaczające usta, zaś śmiech serdeczny lub rechot dodatkowo angażuje mięśnie wokół oczu.

Jakie to ma znaczenie? Okazało się, że osoby trzymające w ustach pałeczki „wymuszały” zaangażowanie tych samych mięśni, co osoby uśmiechające się serdecznie. I obydwie te grupy znacznie szybciej uspokajały się po reakcji stresowej (co mierzone było szybkością tętna) niż osoby, które miały neutralny wyraz twarzy.

Joga twarzy – na czym polega?

Wnioski z eksperymentu

Badania te pokazują, że uśmiech pomaga zmniejszyć intensywność oddziaływania stresującej sytuacji, a także przyspieszyć powrót do równowagi, nawet jeśli uśmiech jest „sztuczny” lub „wymuszony”. Zatem możesz „oszukać” swój mózg i poprawić nastrój, nawet jeśli nie czujesz się w danym momencie szczęśliwy.

Niestety nie każdy potrafi uśmiechać się bez powodu, a tym bardziej śmiać się na zawołanie. Pokutuje powiedzenie:„śmieje się jak głupi do sera”. Dam ci radę, nie zwracaj na to uwagi dla własnego zdrowia! Nabierz dystansu do siebie. Uśmiechaj się nawet jeśli, nie masz w danej chwili powodu. Co istotniejsze, uśmiechaj się w sytuacji stresującej, w sytuacji napięcia wewnętrznego, a śmiech przyniesie ukojenie.

10 sposobów na dobry nastrój

Terapia śmiechem – ćwiczenia, które warto powtarzać

  1. Nie oceniaj się! Odnajdź w sobie dystans.
  2. Odnajdź wewnętrzne radosne dziecko.
  3. Zacznij klaskać na boki – dwa razy w lewo i powiedz głośno: HIHI i trzy razy w prawo, dwa razy szybciej i powiedz: HAHAHA. Powtórz to ćwiczenie kilka razy. Zobacz, jak pracuje wtedy twoja przepona.
  4. Zadbaj o swój oddech. Nabierz powietrze wstając z lekkiego ukłonu, składając do klatki piersiowej ręce, tak jakbyś chciał zagarnąć stertę liści i energicznym ruchem wypuść powietrze rozkładając ręce, tak jakbyś chciał teraz rozsypać liście. Wypuszczając powietrze śmiej się głośno: HAHAHAHAHA!
  5. Wyobraź sobie, że trzymasz w ręku filiżankę z herbatą szczęścia. Napij się jej, po czym zacznij się śmiać głośno, HAHAHAHAHA!
  6. Pomyśl o jakimś wzmacniającym cię zdaniu i wykrzycz je radośnie, uśmiechając się lub śmiejąc i klaszcząc przy tym, np. „Śmiech to zdrowie, hej!”

Nie obawiaj się, że głupio wyglądasz, nie myśl „co ja właściwie robię”? Wyłącz swojego wewnętrznego krytyka. Zacznij działać i śmiać się na zdrowie, a śmiech szczery i spontaniczny sam przyjdzie.

 

Źródło:

  1. https://www.psychologicalscience.org/news/releases/smiling-facilitates-stress-recovery.html

Powiązane artykuły