Strona główna ZdrowieInfekcje bakteryjne i wirusowe COVID-19 – jak leczyć się w domu?
Strona główna ZdrowieInfekcje bakteryjne i wirusowe COVID-19 – jak leczyć się w domu?

COVID-19 – jak leczyć się w domu?

autor: Maja Modrzewska

Większość osób zarażonych koronawirusem przechodzi tę infekcję łagodnie. U niektórych przebieg choroby jest cięższy, niewymagający jednak pobytu w szpitalu, i to właśnie im przydadzą się najbardziej zamieszczone poniżej porady. Okazuje się bowiem, że nawet w warunkach domowych można zrobić sporo, by przyspieszyć swój powrót do zdrowia! Konsultacja: dr Leszek Olchowik, pulmonolog, alergolog z Centrum Medycznego CMP.

Każdego dnia przybywa osób, które po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na SARS-CoV-2 poszukują informacji, co mogą zrobić, by przejść tę infekcję możliwie łagodnie i zmniejszyć ryzyko hospitalizacji. Stale też lekarze dowiadują się więcej i więcej o samym przebiegu tej choroby i o tym, jak nie dopuścić do rozwoju jej powikłań.

Wszyscy eksperci na całym świecie są zgodni: nigdy nie wiadomo, jak dana osoba zareaguje na kontakt z koronawirusem. Oczywiście, statystycznie cięższy przebieg COVID-19 częściej zdarza się u ludzi starszych i z chorobami współistniejącymi, ale i u młodszych objawy mogą być bardzo uciążliwe. Dlatego dobrze jest dowiedzieć się, jak bezpiecznie przechorować COVID w domu i jak leczyć się prawidłowo.

Koronawirus i COVID-19 – aktualny stan wiedzy

Koronawirus – leczenie objawowe

Objawy pojawiają się około 3–14 dni od kontaktu z osobą zakażoną (najczęściej 5–7 dni). U dorosłych infekcja zaczyna się zwykle osłabieniem i gorączką, czasem dołącza biegunka i brak apetytu, często chorzy mają również kaszel oraz silny ból gardła, mięśni i głowy. Od zwykłego przeziębienia COVID-19 odróżnia to, że gorączka może być bardzo wysoka, nawet do 40 st. C, a samopoczucie wyjątkowo złe. Niemal połowa chorych skarży się także na utratę węchu oraz smaku (lub znaczne osłabienie tych zmysłów).

Leczenie może być wyłącznie objawowe, gdyż do tej pory nie znaleziono leku, który hamuje replikację, czyli namnażanie się wirusa. Jednak pojawiają się już badania, z których wynika, że we wczesnym stadium choroby ten proces odbywa się głównie w jamie ustnej, śluzówkach gardła i nosa oraz w gruczołach ślinowych.

Aby zatem zmniejszyć ilość koronawirusów w jamie ustnej (skąd przedostają się dalej), warto płukać ją octenidyną lub płynem z zawartością chlorheksydyny, które to substancje mają zdolność do ich unieszkodliwiania. Te zabiegi zmniejszają też ryzyko przeniesienia infekcji na domowników. Płukanie powinno trwać ok. 30 sekund!

Nie przerywaj (bez konsultacji z lekarzem) przyjmowania leków, które stosujesz na swoje choroby przewlekłe!

Koronawirus a choroby współistniejące

Jak leczyć COVID-19 w domu?

Oto kilka innych ważnych zaleceń, jak leczyć COVID w domu.

1. Odpoczywaj

Jak wynika z doświadczeń osób, które przeszły COVID-19, jednym z objawów jest ogromne zmęczenie. Nie lekceważ potrzeby odpoczynku, tylko jak najwięcej czasu spędzaj w łóżku. To pozwoli organizmowi zająć się skuteczną walką z infekcją, bez utraty sił na aktywność. Warto pamiętać o częstym wietrzeniu pomieszczeń, gdyż świeże, wilgotne powietrze sprzyja regeneracji śluzówek (gdy są wysuszone, nie spełniają prawidłowo swej funkcji). Najlepiej, by wilgotność w sypialni wynosiła 40–60 proc. Co 2–3 godziny warto więc otworzyć okno na 10 minut.

2. Pij 3 litry wody dziennie

Odpowiednia ilość płynów jest niezwykle ważna, zwłaszcza gdy wysoko gorączkujesz (oprócz wody możesz pić lekkie herbatki lub ziołowe napary). Odwodnienie mocno osłabia organizm, znacznie zwiększa też ryzyko zakrzepów i zatorów, bo zbyt gęsta krew płynie wolniej i ma tendencję do szybszego krzepnięcia.

Uwaga! Zapytaj swojego lekarza, czy nie powinnaś przyjmować profilaktycznie leków przeciwkrzepliwych. Jest to zalecane zwłaszcza osobom, które miały już w przeszłości epizody choroby zakrzepowo-zatorowej – wówczas lek i jego dawkę ustala lekarz (zwykle zalecane są heparyny drobnocząsteczkowe).

Ale niektórzy specjaliści radzą wszystkim chorującym na COVID-19 profilaktykę przeciwzakrzepową (np. przyjmowanie tzw. kardiologicznych dawek kwasu acetylosalicylowego), jeśli ich choroba trwa dłużej niż kilka dni, mają wysoką gorączkę i są mało aktywni.

Z badań opublikowanych na łamach m.in. pisma „British Journal of Haematology” wynika, że wprowadzone wcześnie leczenie przeciwkrzepliwe może zmniejszać ryzyko rozwoju ciężkiej infekcji i konieczności wdrożenia sztucznego podtrzymywania funkcji krążeniowo-oddechowych, np. za pomocą respiratora. Dlaczego? Bo koronawirusy są przyczyną tworzenia się mikrozakrzepów krwi w małych naczyniach krwionośnych, najczęściej w płucach, ale również w sercu czy mózgu. Nie tylko pogarsza to przebieg samej choroby COVID-19, ale zwiększa ryzyko jej powikłań, a nawet zgonu z powodu zatorowości płucnej, zawału czy udaru.

Uwaga! Mierz regularnie ciśnienie. Jeśli spada ono poniżej 90/60 mmHg i lub wzrośnie ponad 190/100 mmHg, skontaktuj się pilnie z lekarzem.

Czystek na wirusy i odporność

3. Mierz regularnie temperaturę

To ważny wskaźnik przebiegu infekcji. Wiele osób ma temperaturę dochodzącą do 40 st. C nawet przez 10 (lub więcej) dni. Można wówczas przyjmować dostępne bez recepty leki przeciwgorączkowe, ale najlepiej robić to dopiero wtedy, gdy temperatura przekracza 38,5 st. C. Umiarkowana gorączka jest bowiem bardzo korzystna w walce z wirusami – organizm wytwarza podwyższoną temperaturę m.in. po to, by białe krwinki szybciej namnażały się w szpiku i węzłach chłonnych, a limfocyty B szybciej produkowały przeciwciała.

U niektórych chorych wystarczą standardowe dawki paracetamolu czy ibuprofenu (zdementowano już informację, że niewskazane jest przyjmowanie tego leku w początkach choroby).

Niestety, wiele osób ma ogromny problem z obniżeniem gorączki albo po podaniu leków spada ona tylko na krótko. Wówczas konieczne jest naprzemienne stosowanie paracetamolu i jednego z leków z grupy NLPZ (np. ibuprofenu) np. co 4 godziny, tak by łącznie nie przekroczyć maksymalnych dobowych dawek obu substancji.

Czasem ulgę przynosi dopiero lek z metamizolem – bywa on skuteczniejszy niż preparaty wymienione wcześniej. Zawsze warto stosować pomocniczo chłodne okłady na czoło, łydki i przeguby dłoni lub nawet owijać całe ciało wilgotnym prześcieradłem.

Uwaga! Zwykle po kilku dniach temperatura spada i nie wzrasta już potem powyżej 38 st. C. Ale gorączka utrzymująca się powyżej 7 dni to wskazanie do konsultacji z lekarzem. To samo trzeba zrobić, gdy podwyższona temperatura powraca. Być może konieczne będzie podanie antybiotyku, o czym zdecydować może jedynie lekarz.

Uwaga! Choć COVID-19 to infekcja wirusowa, jednak koronawirusy, niszcząc nabłonek dróg oddechowych (oskrzeli i płuc), torują drogę bakteriom, które mogą być przyczyną poważnego zapalenia płuc. Dlatego w tej chorobie lekarze często już po kilku dniach bez widocznej poprawy (zwykle w 6.–10. dobie) przepisują antybiotyki, aby nie dopuścić do rozwoju tego powikłania. Koniecznie trzeba przyjmować te leki zgodnie ze wskazaniami specjalisty. Jednocześnie należy pamiętać o profilaktyce przeciwgrzybiczej (unikanie cukru i węglowodanów) oraz stosowaniu probiotyków, uzupełniających mikroflorę układu pokarmowego.

4. Przyjmuj leki rozrzedzające wydzielinę i rób nebulizacje

Kaszel jest naturalnym mechanizmem obronnym organizmu i ma na celu usuwanie zalegającej wydzieliny z dróg oddechowych. Aby to było możliwe, powinna być ona rozrzedzana za pomocą dostępnych bez recepty mukolityków, czyli leków zawierających np. ambroksol, bromheksydynę lub acetylocysteinę.

  • Leki bierz 3 razy dziennie, nie później jednak niż na 3–4 godziny przed pójściem spać!
               
  • Nasz ekspert radzi, by ok. pół godziny po zażyciu leku wykonać inhalację (patrz niżej), a później poprosić kogoś z domowników o oklepanie pleców dłońmi złożonymi w kształt łódeczki. Przed tym zabiegiem połóż się na brzuchu, na przykład na brzegu łóżka, tak by głowa znajdowała się niżej niż reszta ciała.

  • Dużą ulgę przynoszą także nebulizacje (potrzebujesz do tego urządzenia zwanego inhalatorem). Przy mało nasilonych objawach wystarczą zabiegi z użyciem soli fizjologicznej NACL 0,9% 2–3 razy dziennie. Jeśli kaszel jest silny i męczący, można stosować mocniejszy roztwór NACL – 3%. Uwaga! Dr Olchowik podkreśla, że mocniejszy roztwór stosuje się tak jak mukolityki, czyli najpóźniej ok. godz. 17!

  • Jeżeli kaszel nie zmniejsza się, pojawia się duszność lub spada saturacja (patrz niżej), koniecznie skonsultuj się z lekarzem. Być może potrzebne będzie zastosowanie wziewnie leku rozszerzającego oskrzela. To nie tylko ułatwia pozbycie się wydzieliny, ale zmniejsza też ryzyko rozwoju zapalenia płuc oraz poprawia dotlenienie.
  • Kaszel suchy (nieproduktywny) powinno się hamować za pomocą leków przeciwkaszlowych, gdyż jest on bardzo męczący i wyczerpuje organizm.

5. Wykonuj ćwiczenia oddechowe

W miarę możliwości staraj się ćwiczyć płuca – poprawia to ich pracę i zapobiega niedotlenieniu organizmu. Regularne ćwiczenia poprawiają rokowania w przebiegu np. zapalenia płuc. Wystarczy domowa dmuchawka zrobiona z butelki napełnionej wodą i cienkiej rurki (np. takiej, jakiej używa się do spuszczania wina).

Postaw ją przed sobą na stole, zanurz rurkę w wodzie i możliwie jak najdłużej wdmuchuj do niej powietrze. Opór stawiany przez wodę wymaga zaangażowania dodatkowych mięśni klatki piersiowej, co wpływa na poprawę ich sprawności.

Możesz kupić także specjalny trenażer oddechowy w sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym – przyda się również podczas rekonwalescencji.

Ćwiczenia oddechowe – łagodzą stres i napięcie

6. Sprawdzaj saturację

To niezwykle ważny parametr, gdyż koronawirus może upośledzać funkcje płuc, co powoduje zmniejszone dostarczanie tlenu do wszystkich tkanek organizmu. Niedotlenienie zaś ma negatywny wpływ na przebieg choroby COVID-19 i może znacząco pogarszać rokowania.

Przyrząd, za pomocą którego możesz monitorować saturację, to pulsoksymetr. Można otrzymać go bezpłatnie od swojego lekarza. Jeśli ukończyłaś 55 lat, odbywa się to automatycznie – po uzyskaniu dodatniego wyniku testu na SARS-CoV-2 lekarz zaproponuje ci taki sprzęt.

Możesz też zgłosić potrzebę otrzymania pulsoksymetru za pomocą formularza na stronie: https://form.govtech.gov.pl/ankieta/580284/formularz-pulsocare-dla-osob-ktore-ukonczyly-55-rok-zycia.html lub całodobowej infolinii 22 735 39 40.

Aby skorzystać z prowadzonego przez NFZ programu Domowej Opieki Medycznej, musisz zalogować się na stronie www.pulsocare.mz.gov.pl lub zainstalować aplikację na swoim smartfonie. Pulsoksymetr można również kupić w aptece.

Urządzenie zakłada się jak spinacz do bielizny na ciepły palec ręki albo nogi (lub skrzydełko ucha). Po włączeniu na ekranie pojawiają się dwie wartości: aktualny procentowy poziom nasycenia krwi tlenem SpO2, a także puls (ilość uderzeń serca na minutę). Prawidłowy wynik badania pojawia się po ok. 30 sekundach. Ważne, by pomiaru nie dokonywać po wysiłku (nawet jeśli jest to jedynie wyprawa do toalety).

Oto rady naszego eksperta, jak prawidłowo mierzyć saturację:

  • pomiar wykonuj po kilku minutach odpoczynku,
  • mierz saturację w pozycji siedzącej,
  • przed badaniem umyj ręce,
  • jeśli masz pomalowane paznokcie, zmyj lakier.

Pulsoksymetr powinien wskazywać wartość 95–100 proc. Jedynie u seniorów (powyżej 70. r.ż.) i palaczy norma może być niższa, nawet do 92 proc.

U pozostałych osób każdy wynik poniżej 95 proc. jest niepokojący, gdyż oznacza niedotlenienie. Jeśli nie jest to jedynie chwilowy spadek, a taki poziom saturacji utrzymuje się dłużej niż kilka minut, warto zasięgnąć porady lekarza.

Saturacja poniżej 92 proc. to sygnał do wezwania karetki, wynik poniżej 90 proc. oznacza ciężką niewydolność oddechową.

Zwykle duszność nie pojawia się na początku choroby, a dopiero po kilku jej dniach. Może o niej świadczyć również podwyższona liczba oddechów na minutę (jeśli jest ich więcej niż 30) lub niemożność policzenia do 10 bez zrobienia przerwy.

Dr Olchowik dodaje, że objawem niedotlenienia organizmu mogą być także:

  • przyspieszone bicie serca
  • zawroty, bóle głowy
  • duża senność
  • kaszel

Pierwsza pomoc i resuscytacja w dobie COVID-19

Jak załagodzić niewielką duszność?

  • Śpij na kilku wysokich poduszkach (w pozycji niemal siedzącej) albo na brzuchu.
  • Możesz też układać się na boku z lekko ugiętymi nogami i górną połową ciała uniesioną pod kątem 30 stopni (np. na kocach).
  • Staraj się możliwie często oddychać przeponą – to poprawia dotlenienie.

W przebiegu COVID-19 niewydolność oddechowa może się szybko pogłębiać. Jeśli tak się dzieje, jest to wskazanie do natychmiastowego szukania pomocy medycznej.

Uwaga! Może się zdarzyć, że mimo obniżonej saturacji ratownicy nie zabiorą cię do szpitala (np. z powodu braku miejsc). Wówczas jest możliwość zastosowania w domu koncentratora tlenu. Urządzenie można wypożyczyć (choć obecnie jest to trudne) lub kupić w sklepach ze sprzętem rehabilitacyjnym czy przez Internet. To poprawia dotlenienie organizmu, który ma wówczas większe szanse w walce z infekcją.

Podczas stosowania domowej tlenoterapii powinnaś pozostawać w stałym kontakcie z lekarzem – konsultować z nim dawki i czas pobierania tlenu.

Przenośny koncentrator tlenu – jak korzystać bezpiecznie?

  • Tlenoterapię można rozpocząć przy spadku saturacji do 92–93 proc.
  • Najlepiej stosować bezpieczny przepływ – maksymalnie 1,5–2 litry na minutę przez kilka godzin dziennie, wdychając tlen przez wąsy tlenowe.
  • Podczas tlenoterapii należy co 30–60 minut monitorować saturację – powinna ona wzrosnąć maksymalnie o 3–4 proc. Błędem jest dążenie do uzyskania wartości zbliżonych do 100 proc., gdyż zbyt duża ilość tlenu może być niebezpieczna!
  • Przepływ powyżej 3 litrów na minutę stosuje się przy ciężkiej niewydolności płuc i saturacji poniżej 89 proc. Wówczas tlen powinno się pobierać przy użyciu maski tlenowej. Nie zaleca się jednak robić tego w warunkach domowych dłużej, niż to konieczne – do przyjazdu karetki pogotowia!

Osoby cierpiące na przewlekłe choroby płuc powinny korzystać z koncentratora od 12 do maksymalnie 17 godzin na dobę.

7. Staraj się jeść

Wiele osób chorych nie ma w ogóle apetytu i unika posiłków. To osłabia organizm. Koniecznie trzeba zatem zmusić się do zjedzenia choćby 2–3 niewielkich, lekkostrawnych posiłków dziennie. Najlepiej spożywać gotowane warzywne zupy (rosół) z dodatkiem kasz (np. jaglanej). Pomocne mogą być specjalne posiłki dla osób chorych, tzw. nutridrinki) dostępne w aptece. Jeśli jednak stosujesz produkt wysokobiałkowy, pamiętaj o zwiększeniu ilości wody o ok. pół litra dziennie, ze względu na pracę nerek.

Uwaga! Lekarze zalecają suplementację witaminy D – nawet do 4000 j.m. dziennie – w czasie trwania infekcji.

Rekonwalescencja po COVID-19

Źródła:

  1. https://www.termedia.pl/koronawirus/Plukania-jamy-ustnej-i-dekontaminacja-sluzowki-nosa-jako-profilaktyka-i-zmniejszenie-transmisji-wirusa-SARS-CoV-2,40333.html            
  2. https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C82116%2Czakrzepica-istotna-przyczyna-zgonow-chorych-na-covid-19.html
  3. https://www.medexpress.pl/plukanie-jamy-ustnej-pomaga-zapobiegac-zakazeniom-sars-cov-2/79782           
  4. https://apps.who.int/iris/bitstream/handle/10665/333818/WHO-EURO-2020-855-40590-54773-pl.pdf?sequence=2&isAllowed=y
  5. Warto także zapoznać się z wytycznymi dla chorych podczas izolacji domowej, dostępnych np. tu: http://www.eskulap-olkusz.pl/zalecenia-dla-pacjenta-z-dodatnim-wynikiem-badania-w-kierunku-koronawirusa-ze-wskazaniem-do-izolacji-w-warunkach-domowych

Najnowsze artykuły