Strona główna Ciąża i poródDolegliwości w ciąży Aromaterapia w ciąży

Aromaterapia w ciąży

autor: Dorota Mirska-Królikowska Data publikacji: Data aktualizacji:
Data publikacji: Data aktualizacji:

Czy przyszła mama może bezpiecznie stosować olejki aromaterapeutyczne jako formę leczenia? Pytamy o to Adriannę Czaban, położną, która mieszka i pracuje we Francji. Troszczy się o kobiety w ciąży, przyjmuje porody i na co dzień wykorzystuje w pracy aromaterapię. Odpowiada, czy aromaterapia w ciąży jest bezpieczna.


Dorota Mirska-Królikowska: Słyszałam, że olejki eteryczne mogą działać tak silnie, że nie powinno się ich używać podczas ciąży…

Adrianna Czaban: To prawda, że olejki eteryczne mocno oddziałują na organizm i wykorzystane niewłaściwie mogą zaszkodzić. Ale jeśli się wie, które z nich można bezpiecznie stosować w ciąży (i jest to potwierdzone przez badania naukowe) oraz w jaki sposób to robić, to nie ma się czego obawiać!

Aromaterapia jest naprawdę wspaniałą metodą leczniczą dla kobiet w ciąży, które przecież nie mogą przyjmować wielu klasycznych leków. Na co dzień obserwuję, jak pomaga moim pacjentkom, bardzo cenię jej skuteczność, a także wielką przyjemność, jaką sprawia kobietom jej stosowanie.

– Jakie olejki mogłabyś polecić przyszłym mamom?

Podczas pierwszych trzech miesięcy ciąży jedynym preparatem, który można bezpiecznie stosować, jest olejek cytrynowy (Citrus limonum). Polecam go przyszłym mamom przy mdłościach i innych problemach żołądkowych.

Wystarczy otworzyć buteleczkę i wdychać zapach w przypadku wystąpienia dolegliwości. Można też zastosować dyfuzor i rozpylić aromat w pokoju.

Od trzeciego miesiąca ciąży można stosować także inne olejki eteryczne:

  • lawendowy (Lavandula angustifolia), który jest uznawany za najbezpieczniejszy i najbardziej wszechstronny. Skutecznie pomaga przy bólu pleców (rozcieńczonym naciera się skórę w miejscach, w których odczuwane są dolegliwości), wdychany łagodzi stres w ciąży, pomaga zasnąć, po porodzie zmniejsza ryzyko depresji.
  • z rumianku rzymskiego (Chamaemelum) – również działa kojąco na układ nerwowy, a więc wycisza i uspokaja, pomaga na bóle pleców, przy kłopotach z trawieniem.
  • antybakteryjny olejek z drzewa herbacianego polecany jest przy skłonności do infekcji intymnych: rozcieńczony w oleju bazowym można stosować do masażu krocza lub po prostu dolać kroplę do żelu do higieny intymnej. Po podmyciu się trzeba dobrze spłukać okolice intymne czystą wodą.
  • z gorzkiej pomarańczy (Citrus aurantium) – pomaga przy problemach ze snem. Można na przykład kilka kropli wlać na łyżkę soli kłodawskiej lub różowej himalajskiej, wsypać do wanny i zrobić wieczorną, relaksującą kąpiel.
  • ravintsara (Cinnamonum camphora CT cineol). Warto go stosować w przypadku   przeziębienia. Znakomicie dezynfekuje powietrze, zabija wszelkie zarazki.

Wiadomo, że w czasie ciąży występuje nadwrażliwość na zapachy, niektóre z nich, nawet gdy do tej pory były lubiane, mogą być źle tolerowane. Jeśli więc dany aromat nam nie odpowiada, lepiej zmienić go na inny – organizm sam nam podpowie, czego w danym momencie potrzebuje, a czego nie.

Na każdą dolegliwość można znaleźć co najmniej kilka zupełnie różnych woni, których wdychanie będzie sprawiało przyjemność.

Czy olejki eteryczne są bezpieczne dla kobiet w ciąży? Jak stosować aromaterapię w ciąży? Olejek lawendowy jest najbezpieczniejszy.

– Swoim pacjentkom polecasz także specjalne mieszanki z olejków eterycznych. Lepiej działają niż pojedyncze ekstrakty?

– Mogą działać skuteczniej, ponieważ składniki czynne występujące w różnych olejkach wzajemnie się uzupełniają i wzmacniają swoje działanie. Takie lecznicze mieszanki są dostępne w niektórych aptekach, można je także samodzielnie wykonać w domu.

Warto zrobić na przykład mieszankę do masażu krocza, przygotowującą je do porodu. Masaż olejkami zaczyna się wykonywać od 36. tygodnia ciąży i stosuje do dnia narodzin dziecka. Dzięki niemu skóra staje się bardziej elastyczna, mniej podatna na pęknięcia i otarcia. Zmniejsza się więc ryzyko nacięcia lub pęknięcia krocza podczas narodzin dziecka.

Położne specjalizujące się w aromaterapii podczas porodu wykonują też olejkami masaż pleców. Na całej sali wówczas przepięknie pachnie, co ma ogromne znaczenie dla psychiki kobiet.

Natomiast po porodzie pacjentki same mogą masować krocze – taki zabieg ma działanie nawilżające i dezynfekujące, zapobiega więc wystąpieniu ewentualnej infekcji i przyspiesza gojenie tkanek.

Jeśli nie uda się uniknąć uszkodzenia skóry, można przygotować specjalną mieszankę gojącą – działa rewelacyjnie, ciało goi się błyskawicznie, nie pozostają blizny.

Bardzo skuteczna jest też aromaterapia przy zaparciach, które często występują po porodzie – olejki stosuje się do masażu brzucha (po narodzinach dziecka już możemy to robić).

Cały wywiad z Adrianną Czaban przeczytacie w książce Doroty Mirskiej-Królikowskiej „CUDowne 9 miesięcy”.

Książka cudowne 9 miesięcy.

Najnowsze artykuły