Sposoby na zastój pokarmu w piersiach

Jeszcze wczoraj karmiłaś maluszka bez problemów. A dzisiaj pierś jest obrzmiała, bolesna, masz gorączkę. To może być zastój pokarmu w piersiach, dolegliwość, która przydarza się wielu karmiącym kobietom. Jak uporać się z nią naturalnymi metodami?

Zastój pokarmu w piersiach oznacza, że kanały mleczne w piersi zatykają się i pokarm nie może wypłynąć. Często dotyka matki między drugą a dziesiątą dobą po porodzie, gdy gwałtownie zwiększa się produkcja mleka (nawał). Ale bywa, że blokada następuje w późniejszym okresie, przy nadmiarze bądź deficycie pokarmu.

Do zastoju może też dojść, gdy matka ma za dużo pokarmu, najedzony malec nie potrzebuje go aż tyle, a mama nie odciąga reszty zalegającego mleka.

Czasem zastój wynika z niewłaściwej pozycji lub techniki ssania malucha. Bardzo ważne, by położna jeszcze w szpitalu bądź podczas wizyty patronażowej w domu sprawdziła, czy kobieta dobrze trzyma noworodka i czy maluszek prawidłowo ssie.

Zdarzyć się może, że przyczyną zastoju jest zbyt silny ucisk na pierś, który powoduje zatrzymanie pokarmu wewnątrz kanału mlecznego. Może to być spowodowane zbyt sztywnym, obciskającym biustonoszem albo poduszka stosowana przy karmieniu piersią uwiera jeden z kanałów i pokarm nie przemieszcza się swobodnie.

Jeśli do zastojów dochodzi często, warto sprawdzić budowę jamy ustnej malca – być może dziecko ma tzw. krótkie wędzidełko języka. To może przyczyniać się do nieumiejętnego ssania i mimo najlepszych chęci mamy i maleństwa, prowadzić do zastoju mleka w piersiach. Tę delikatną wadę u noworodka można od razu wyeliminować prostym zabiegiem podcięcia wędzidełka. Robi się je szybko w znieczuleniu miejscowym, podcięte wędzidełko goi się błyskawicznie. Zabieg taki pomaga dziecku wreszcie się najeść, a mamie uniknąć zastoju. Piersi będą prawidłowo opróżniane.

Jak rozpoznać zastój pokarmu w piersiach?

Zatkanie kanalików objawia się różnie. Ale najczęściej piersi (lub jedna pierś) stają się bolesne, obrzmiałe, gorące, można w nich wyczuć zgrubienia. Może pojawić się niewielka gorączka.

Ważne! Jeśli temperatura nie przekracza 38,5°C, a mama nie jest osłabiona i obolała (jak przy grypie), nie należy rezygnować z karmienia. Przeciwnie – właściwe opróżnianie piersi jest wtedy bardzo istotne, przynosi ulgę.

Domowe leczenie zastoju pokarmu

  • rozgrzewające okłady – na przykład z nawilżonej ciepłą wodą pieluszki czy gazy. Można też przed karmieniem wziąć ciepły prysznic.
  • okłady z liści kapusty. Zmacerowanymi wcześniej liśćmi (wystarczy, że je mocno zgnieciesz, albo rozbijesz delikatnie tłuczkiem do mięsa) obłóż obolałe piersi – omijaj brodawki i otoczki, bo sok z kapusty może je podrażnić. Zanim zaczniesz karmić, opłucz biust.
  • okład z siemienia lnianego. Całe lub zmielone nasiona siemienia podgrzej w wodzie i odstaw na kilka minut. Całość powinna zgęstnieć do konsystencji kisielu. Ciepłą, ale nie gorącą papkę połóż na piersi.
  • jeśli ulgę przynosi ci chłód, przed zrobieniem okładu włóż liście kapusty do lodówki. Przykładaj między karmieniami na ok. 20 min. Cóż, nie pachną zbyt ładnie, ale zawarte w kapuście składniki lecznicze bardzo skutecznie łagodzą stan zapalny.

Po tych zabiegach ważne jest częste przystawianie dziecka do piersi – jeśli malec będzie regularnie jadł i prawidłowo opróżniał pierś, zastój powinien szybko minąć.

Homeopatia na zastój pokarmu w piersiach

Leki homeopatyczne możesz bezpiecznie stosować w czasie laktacji. Dobór odpowiedniego leku zależy od indywidualnych objawów.

  • Gdy piersi są napięte, obrzmiałe, bolesne. Na biuście pojawia się charakterystyczna sieć fioletowych żyłek, pokarmu nie jest za dużo – gdy naciśnie się brodawkę, wylatuje z niej niewiele mleka, a zastój spowodowany jest głównie obrzękiem piersi. Czasem wyczuwalne są zgrubienia powstałe przez zastój mleka w kanalikach. W takim przypadku skuteczny będzie lek Pulsatilla. Ulgę przyniesie także delikatny kilkuminutowy masaż i chłodne (ale nie lodowate!) okłady.
  • Bardzo silny ból piersi, kobieta wzdryga się przy najmniejszym dotyku bądź wstrząsie biustu (na przykład podczas schodzenia ze schodów), skóra na piersi nie jest zaczerwieniona, ale charakterystycznie błyszcząca w miejscu, gdzie doszło do zastoju. Jednocześnie dolegliwość pojawia się na przemian raz w lewej, raz w prawej piersi, a przyczyną jest najczęściej przewianie i wyziębienie piersi. W takim przypadku sprawdzi się Lac caninum. Jest to lek, który regulująco wpływa na produkcję pokarmu, dzięki czemu wspiera laktację i pomaga rozgonić zastój.
  • Trzecim lekiem stosowanym w zastoju jest Calcarea carbonica ostrearum. Sprawdza się z reguły u mam, które mają obfity biust i bardzo dużo pokarmu. Podczas zastoju skarżą się na średni ból i delikatny obrzęk, czasem silniej się pocą.

Uwaga! U matek z nadmiarem pokarmu zdarza się, że gdy przystawiają malca do piersi, mleko może dosłownie tryskać tak silnym strumieniem, że dziecko nie nadąża go połykać, przez co może się zachłysnąć. W takim przypadku, zanim mama poda mu pierś, powinna zaczekać, aż mleko przestanie tryskać i dopiero wtedy spokojnie nakarmić maluszka.

Jeżeli pomimo zastosowania domowych metod leczenia i homeopatii, ból piersi nie mija, gorączka rośnie, a samopoczucie jest coraz gorsze, należy pilnie skonsultować się z lekarzem.

Mleko wytwarza się w… głowie!

Naturalne leki, odpowiedni masaż, opróżnianie piersi to tylko część walki z dolegliwościami w okresie laktacji. Bardzo ważny w tym czasie jest także stan psychiczny kobiety karmiącej. Jej pozytywna motywacja, wsparcie ze strony najbliższych, spokój, higiena emocjonalna mają wpływ na odpowiednią produkcję pokarmu.

Jak to się dzieje? Gdy dziecko ssie, pobudza zakończenia nerwowe brodawki, bodźce trafiają do przedniego płata przysadki mózgowej, która uwalnia prolaktynę. Ta pobudza pęcherzyki mleczne do wytwarzania pokarmu.

U zestresowanej, przestraszonej bądź sfrustrowanej mamy może dojść do blokady emocjonalnej, która może spowodować zmniejszenie laktacji.

Dodatkowo stres może przyczyniać się do osłabienia odporności mamy i narażać ją na częstsze infekcje, choć samo obniżenie odporności nie wpływa bezpośrednio na produkcję pokarmu.

Jeśli jednak ma za mało lub za dużo mleka i pojawia się zastój, często czuje się winna. Potrzebuje wsparcia w nowej, trudnej roli matki – potrzebuje opieki bliskich, wskazówek dotyczących odpowiedniej techniki karmienia, wiedzy i kompetencji specjalisty, który zapewni jej właściwą poradę i leki bezpieczne dla niej i dziecka.

26.09.2018
Ból z reguły traktowany jest jak coś złego i niepotrzebnego. Tymczasem jest on czynnikiem, bez którego nie moglibyśmy przetrwać; informuje, że coś niedobrego dzieje się w naszym organizmie i najwyższy czas, aby temu zaradzić. Jest jednak pewien wyjątek. To ból podczas porodu.
26.10.2018
Choć wydaje nam się, że to tylko dziecięcy problem, z powodu pleśniawek często cierpią również dorośli. Jak sobie z nimi radzić? Mówią lekarz medycyny rodzinnej Dorota Łukaszuk i pediatra Joanna Gzik.
18.12.2018
Liczba uczuleń na zapachy i konserwanty w kosmetykach rośnie. Prawdopodobnie dlatego, że stosujemy coraz więcej preparatów, w których one występują. Czy jest jakaś sensowna droga wyjścia z tego problemu.
24.11.2018
Wprost wymarzone dla łasucha – słodki smak bez konsekwencji. Doskonałe remedium na  problemy z nadwagą i cukrzycą. Wydawać by się mogło, że słodziki to idealny zamiennik cukru. Ale nie wszystko złoto co się świeci. Nowe badania pokazują ciemniejszą stronę słodzików. Jak to więc jest z nimi naprawdę? Oto kilka faktów i mitów na ten temat.