Sirtuiny – eliksir młodości?

Naukowcy odkryli, że regularne głodówki aktywują sirtuiny – białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Kłopot w tym, że niewielu chętnych chciałoby wieść ascetyczne życie. Jednak okazało się, że pewne produkty spożywcze również aktywują sirtuiny. Czy ludzkość znalazła eliksir młodości? Konsultacja dr inż. Adam Kuzdraliński, biotechnolog, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.
Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę.

Jeśli chcemy zrozumieć, na czym polega ten mechanizm, musimy zacząć od początku. Otóż organizmy żywe są zbudowane z dużych grup cząstek, które pełnią określone role: węglowodany (cukry) i tłuszcze magazynują i uwalniają energię. Białka zaś głównie mają zadania enzymatyczne (są enzymami). Można je porównać do małych robotów, które pojedynczo wykonują dość proste czynności, jednak w grupie decydują o bardzo ważnych procesach. Jednym z rodzajów takich białek są właśnie sirtuiny, które odpowiadają za regulację metabolizmu naszego organizmu.

O sirtuinach świat dowiedział się w 1990 roku – znaleziono je w drożdżach, choć jeszcze wtedy tak dokładnie nie znano ich funkcji. Dziś wiemy, że jest nią przedłużanie życia. – Drożdże są prostymi mikroorganizmami (w zasadzie grzybami). Podczas podziałów (namnażania) gromadzą w sobie błędy. W czasie gdy ich DNA ulega podziałowi, oddzielają się od niego te zbędne, błędne fragmenty. Kiedy jest ich za dużo, drożdże umierają. Natomiast sirtuiny mają za zadanie te błędne fragmenty wyciszać – mówi dr inż. Adam Kuzdraliński.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Drożdże bogate w sirtuiny.

Najważniejsza informacja jest taka, że nasze ludzkie sirtuiny są podobne do tych u drożdży. – Najprawdopodobniej sirtuiny pojawiły się już dawno temu, u pierwszych mikroorganizmów na Ziemi, a w toku ewolucji odziedziczyły je kolejne żywe organizmy. Do dnia dzisiejszego niewiele się zmieniło w ich budowie i funkcji. A jeżeli w świecie biologii stwierdza się tak trwałe zjawisko, uważa się, że musi to być szczególnie istotne dla życia. I z sirtuinami właśnie tak jest – dodaje dr Kuzdraliński.

Głód na zdrowie

Następnym odkryciem było to, że sirtuiny aktywują się podczas głodu organizmu, w którym się znajdują. Słynny polski neurobiolog, profesor Jerzy Vetulani, zafascynowany tematem długowieczności często podkreślał znaczenie wyników badań nad polskimi stulatkami. Okazało się, że znakomita większość badanych przeżyła w swoim życiu głód. Dr Adam Kuzdraliński wyjaśnia, że jest kilka hipotez, które tłumaczą zależność niedoboru kalorii i długości życia.

– Najpopularniejsza teza mówi, że głodny organizm nie zajmuje się z taką intensywnością przerabianiem glukozy w energię. Ma wolne moce przerobowe w postaci koenzymu, który zaczyna aktywować sirtuiny, te z kolei podkręcają nam metabolizm. Inna hipoteza tłumaczy, że podczas głodówki mamy w organizmie mniej wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie i choroby. Jeszcze inna teoria mówi o tzw. zjawisku hormezy. Chodzi tu o to, że pewien czynnik jest szkodliwy dla organizmu w większych dawkach – a w małych dawkach działa korzystnie. Czyli, co nas nie zabije, to nas wzmocni – podsumowuje dr Adam Kuzdraliński.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Głodówki aktywują sirtuiny.

Tak właśnie może działać głodówka – jest stresem dla organizmu. W małym natężeniu bardzo korzystnym. A jak bardzo musielibyśmy głodować, by wolniej się starzeć? Zbadano, że tak działa długotrwałe ograniczenie kalorii w diecie poniżej 30–50 proc. Jednak nie zawsze jest to proste. Odkryto, że efekt ten nie występuje, gdy uszkodzone są geny kodujące sirtuiny, natomiast ulega on wzmocnieniu w wypadku nadekspresji tych genów. Nadzieją może nas napełniać kolejne odkrycie – dowiedziono, że pewne polifenole, takie jak składnik czerwonego wina, resweratrol, aktywują sirtuiny podobnie jak niskokaloryczna dieta.

Wino jest zdrowe

Odkrycie zdrowotnego działania wina nie jest niczym nowym. To stara prawda, tyle że udowodniona naukowo. Ludzkość od tysięcy lat w winie upatrywała leku na wiele dolegliwości. – Dziś to się nazywa „francuskim paradoksem”. Francuzi zjadają duże ilości sera czy sosów na bazie masła, a cierpią na choroby serca w o wiele mniejszym stopniu niż np. Amerykanie – mówi dr Kuzdraliński. Dopiero w 2003 roku odkryto istnienie resweratrolu w skórkach czerwonych winogron, a potem zbadano jego działanie na sirtuiny. Dokonał tego dr David Sinclair z Harvardu. Wyniki badań wskazywały, że resweratrol aktywuje sirtuiny, przedłużając życie komórek.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Czerwone wino ma właściwości zdrowotne i aktywuje sirtuiny.

– Sprawdzono to w laboratorium, w kontrolowanych warunkach, i okazało się, że człowiek ma sirtuiny. Oznaczono je numerami od 1 do 7. A wino najmocniej wpływa na tę z numerem 1, która działa w jądrze komórkowym każdej żywej komórki ludzkiej. Czyli w samym centrum, gdzie jest nasze DNA. Pod wpływem resweratrolu jej aktywność wzrastała aż 13 razy! Jeśli w świecie biologicznym notujemy taki wzrost aktywności, to jest to bardzo dużo – mówi dr Kuzdraliński. Rzadko spotykane zjawisko.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Czerwone wino aktywuje sirtuiny. Winogrona w winnicy.

Dowiedziono też, że poza resweratrolem, aktywatorami sirtuiny są również: katechiny z herbaty, teobromina z kakao czy kurkumina zawarta w kurkumie. Trwają prace nad syntetycznymi aktywatorami, które potrafią być nawet bardziej aktywne. Jest to na razie dość odległe – mówi dr Kuzdraliński. Jednak, jak podkreśla naukowiec, wiele badań wskazuje, że na wzrost aktywności sirtuin wpływają też tzw. mimetyki restrykcji kalorii. Są to związki chemiczne, które „udają”, że głodujemy (oszukują nasz organizm). Trzy lata temu wybuchła sensacja: popularny lek na cukrzycę, metformina, może wydłużyć życie osób, które go stosują. I okazuje się, że lek ten działa właśnie poprzez sirtuiny. Układ produkujący te białka „myśli”, że jest w stanie głodu, kiedy zażywamy metforminę. Jednak o tym, kto może zażywać taki lek – decyduje tylko i wyłącznie lekarz.

Dieta sirtfood

Skoro udowodniono, że pewne produkty aktywują sirtuiny do działania, kwestią czasu było stworzenie diety sirt. I znów okazuje się, że taka dieta bazuje na starej prawdzie, że warzywa i owoce są zdrowe. Tylko dowiedziono to naukowo. Książka The Sirtfood Diet autorstwa amerykańskich dietetyków Aidana Gogginsa i Glena Mattena zawiera listę „cudownych” pokarmów, które jednak nie są niczym nowym, np. jabłka, cytrusy, owoce leśne, jarmuż. Choć autorzy podkreślają, że na diecie sirtfood kalorie są nieważne, pierwszy etap diety zakłada duże restrykcje. Dietę rozpoczyna się od stosowania przez trzy dni jadłospisu dostarczającego 1000 kcal.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Dieta sirtfood np. zielone koktajle, aktywuje sirtuiny.

Zawiera on trzy zielone koktajle, które można przygotować z jarmużu, selera, rukoli, pietruszki, zielonej herbaty i cytryny, a także jeden pełny posiłek proponowany przez autorów książki. W kolejnych czterech dniach jadłospis ma 1500 kcal i składa się z dwóch koktajli i dwóch posiłków dziennie, bogatych w składniki sirtfood. Przez pierwszy tydzień można schudnąć trzy kilogramy. Drugi etap diety trwa 14 dni, codziennie zjada się trzy posiłki i wypija jeden koktajl. Zdaniem autorów gwarantuje to stały spadek masy ciała. Po upływie trzech tygodni nie stosuje się już konkretnego planu żywieniowego, a jedynie dba o to, żeby zjadać jak najwięcej produktów z grupy sirtfood.

Podczas stosowania diety ostatni posiłek powinno się zjadać do godziny 19, a przerwy między posiłkami nie powinny wynosić mniej niż 1,5 godziny. Należy przy tym zrezygnować z produktów powszechnie uważanych za niezdrowe: sklepowych słodyczy, żywności fast-food, produktów instant i przetworów z białej mąki. Dieta stała się popularna na Wyspach Brytyjskich, gdy okazało się, że to dzięki niej puszysta z natury słynna Adele osiągnęła talię osy. Hanna Stolińska-Fiedorowicz, dietetyk kliniczny, mówi, że dieta, w której rezygnujemy z 30-50 procent kalorii z pewnością odchudzi i nie jest to żadne odkrycie.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Papryczki chili aktywują sirtuiny.

Jednak istnieje duże ryzyko, że dopadnie nas efekt jojo. Wiadomo, że ograniczenie do 1000 kcal dziennie nie powinno być stosowane długofalowo. Gdy wróci się do dawnych nawyków – organizm wystawi nam mandat kaloryczny w postaci wilczego głodu i utracone kilogramy wrócą bardzo szybko. – Jednak trzeba przyznać, że produkty mające aktywować sirtuiny są rzeczywiście bardzo zdrowe, co może dawać dobre rezultaty w zmianie nawyków żywieniowych na lepsze. W zaleceniach sirtfood jest przecież dużo warzyw, ale też substancje naturalnie przyspieszające nasz metabolizm, jak np. zielona herbata czy kurkuma. Większość produktów z listy ma też udowodnione korzystne działanie na naszą skórę. Nie tylko odmładzające, ale też zapobiegające niszczącemu działaniu promieniowania słonecznego UVA.

Musimy jednak pamiętać, by ograniczenie kaloryczne nie spadło poniżej 1500 dziennie – to minimum. Dobra dieta ma być przede wszystkim zdrowa, ale nie redukcyjna. Adele na każdej innej prawidłowej diecie też by się pewnie odchudziła, bo to dieta bardzo restrykcyjna. Dobrym rozwiązaniem będzie włączenie do diety produktów z listy sirtfood oraz ograniczenie spożycia kalorii o około 30 proc. Można to zrobić samemu za pomocą tzw. wzoru Harrisa Benedicta na podstawową przemianę materii. Jednak najlepiej skorzystać z pomocy dietetyka, który doradzi, jak komponować codzienny jadłospis, by zawierał wszystko, co niezbędne, a nie był uciążliwy – podsumowuje Hanna Stolińska-Fiedorowicz.

Także dr Adam Kuzdraliński widzi zalety diety sirtfood. – Jej twórcy są wiarygodni. To absolwenci uniwersytetu, posiadający odpowiednie wykształcenie. Może tylko przesadzili z zalecaniem zbyt szybkiego tempa chudnięcia. Dieta to bardzo indywidualna sprawa, powinna być dobrana przez specjalistę. A specjaliści zwykle nie pochwalają tak dużych restrykcji. Jednak nasycenie codziennego menu polifenolami jest dobrym pomysłem. Nie ma nic lepszego niż warzywa i owoce. Na Harvardzie szukano związków, które aktywują sirtuiny i znaleziono ich aż 18. Większość to właśnie polifenole zawarte w warzywach i owocach. Z reguły, im bardziej kolorowe – tym więcej polifenoli.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Kakao i gorzka czekolada aktywują sirtuiny.

A tak naprawdę dieta będzie bardziej skuteczna i da zdrowotne efekty, gdy dołączymy do niej ruch. Dr Kuzdraliński mówi, że według wielu badań naukowych aktywność fizyczna pobudza produkcję sirtuin. W jednym z testów okazało się, że najprawdopodobniej ograniczenie kalorii wyzwala zmiany w tych rejonach mózgu, które zarządzają naszą aktywnością fizyczną. A regulatorem tego procesu jest sirtuina 1.

Małe „ale”

Skoro tak wiele badań wskazuje, że odkrycie istnienia sirtuin może być kluczem do długowieczności – czy możemy spokojnie oczekiwać setnych urodzin w świetnej formie? Nie wiadomo. Entuzjazm studzi dr Adam Kuzdraliński: – Na razie nie ma 100-procentowego potwierdzenia, że sirtuiny wydłużają życie ludzi. Jest trochę nieścisłości w opiniach naukowców na całym świecie. Podejrzewa się także, że istnieje wiele, jeszcze niezbadanych, dodatkowych szlaków biochemicznych, które biorą udział lub regulują dodatkowo proces ekspresji sirtuin.

Poza tym większość badań nad sirtuinami była prowadzona w warunkach laboratoryjnych, głównie na myszach, muszkach owocowych, drożdżach czy nicieniach – prostych organizmach. Ludzki organizm jest o wiele bardziej skomplikowany. Podczas doświadczeń resweratrol bywał bezpośrednio wprowadzany do komórek, a nie dostarczany poprzez układ pokarmowy, jak to jest w naszym życiu – mówi naukowiec. Istnieją też opinie, że aby osiągnąć zauważalną korzyść z resweratrolu, trzeba by wypijać 40 litrów czerwonego wina dziennie! – W niektórych przypadkach, jak zachorowania na nowotwory czy choroby neurodegeneracyjne, działanie sirtuin trzeba hamować, by powstrzymać rozwój tych chorób – mówi dr Adam Kuzdraliński.

Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Kobieta pije czerwone wino z kieliszka.

Mimo to zgadza się, że światowa moda na sirtuiny nie jest pozbawiona podstaw. – Ludzkość marzy, by zgłębić tajemnicę, dlaczego chorujemy i umieramy. A wyjaśnienie mechanizmu działania sirtuin może nam w tym pomóc. I prawdopodobnie wkrótce tak będzie, głównie dzięki bioinformatyce, protemice czy genomice. To nowe nauki przyszłości, które pozwalają badać bardzo wiele czynników jednocześnie. A wnioski, przy tej ilości danych, być może wyciągnie za nas sztuczna inteligencja. Wiele się jeszcze wyjaśni. To wspaniały cel, by zdrową dietą poprawiać jakość życia, czy nawet je wydłużyć. Miejmy nadzieję, że tak się stanie. Pierwszy z tych celów już zaczynamy osiągać. Jak długo zaczekamy na drugi? Oby jak najkrócej – podsumowuje dr Adam Kuzdraliński.

Aktywatory sirtuin:

  • czerwone wino
  • kakao
  • gorzka czekolada
  • kurkuma
  • czarna i zielona herbata
  • kawa
  • papryczka chilli Bird’s eye
  • gryka
  • kapary
  • seler razem z liśćmi
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
  • jarmuż
  • lubczyk
  • daktyle Medjool
  • pietruszka
  • czerwona cykoria
  • czerwona cebula
  • rukola
  • soja
  • truskawki
  • jabłka
  • cytrusy
  • orzechy włoskie

 Sirtuiny - eliksir młodości, białka odpowiedzialne za długowieczność i szczupłą sylwetkę. Orzechy włoskie aktywują sirtuiny.

Sirtuiny wraz z wiekiem zmniejszają swoją ekspresję u ludzi – to jeden z objawów starzenia się. Badania wykazały, że katechiny z herbaty hamują ten spadek. Może filiżankę?

Mamy w jelitach miliony wspierających nas mikroorganizmów. One też posiadają swoje sirtuiny. Gdy jemy zdrowo, możemy wpływać pozytywnie również na nie.

15.09.2018
Jeśli nie udało ci się zakisić ogórków na zimę (albo wszystkie już zjedliście) możesz teraz zrobić inne – równie wartościowe i pyszne kiszonki. Te tradycyjne: kiszona kapusta, buraki czy jabłka i te bardziej orientalne – kimchi czy kiszone cytryny.
29.08.2018
Jesteś ciągle zmęczona, brak ci energii. Albo zaczęły wypadać ci włosy, i nie wiesz czemu. Lub czujesz się OK, ale chcesz mieć pewność, że żadna choroba nie rozwija ci się w środku. Dziś możesz to łatwo sprawdzić, i jeśli trzeba naprawić. Pomoże ci w tym mikroodżywianie. O tej nowej dziedzinie nauki, łączącej elementy dietetyki, medycyny i […]
20.08.2018
Kiedy kilka lat temu z moją rodziną przechodziłam na weganizm, miałam do dyspozycji znacznie mniej informacji. Dziś jest łatwiej i bardzo mnie to cieszy. Jednak są pytania, które powracają jak bumerang.
05.03.2018
Opryszczka to zmora wielu z nas. Co jakiś czas pojawia się na ustach lub w okolicach nosa, szpeci, swędzi, boli i… rozsiewa zarazki. Poznaj wroga, a łatwiej będzie ci z nim walczyć. 
24.07.2018
Kwaśny kuzyn porzeczki, zwany winogronem północy to samo zdrowie. Poprawia apetyt, reguluje trawienie, dba o serce, odtruwa organizm oraz koi nerwy. Odkryj agrest na nowo!
03.12.2018
Pierwsza pomoc bywa niezbędna nie tylko wówczas gdy ktoś doznał poważnych obrażeń fizycznych, ale także psychicznych. Czy wiesz co robić, gdy widzisz, że ktoś przeżywa załamanie nerwowe czy pogrąża się w rozpaczy? Jeśli nie, to warto się tego nauczyć, bo tak samo jak masaż serca czy sztuczne oddychanie, może uratować komuś życie! Konsultacja merytoryczna: Natalia […]