Strona główna Zdrowie Jak nie zarazić się HIV?
Strona główna Zdrowie Jak nie zarazić się HIV?

Jak nie zarazić się HIV?

autor: Dominika Bagińska

Dzisiaj, 1 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Walki z AIDS. Możesz uniknąć zakażenia wirusem HIV, które prowadzi do rozwoju AIDS jeśli będziesz przestrzegała zasad, o których mówi nasz ekspert  dr n. med. Aneta Cybula z Kliniki Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Hepatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego oraz Kliniki Dermea.

Teoretycznie wiemy, jak można zarazić się HIV, ale nie korzystamy z tej wiedzy. W Polsce jest obecnie około 23 000 ludzi żyjących z rozpoznanym zakażeniem wirusem HIV. Niedużo? Ale przecież te osoby nie musiały zachorować. Dodatkowo 1/3 z nich nie wie, że jest zakażona i przekazuje wirusa dalej. Dlatego chrońmy się mądrze i skutecznie.

Nadal pokutuje stereotyp, że HIV to problem głównie kontrowersyjnych środowisk. – To nieprawda, ostatnia dekada bardzo zmieniła naszą obyczajowość. Zwłaszcza z powodu portali randkowych – mówi dr Aneta Cybula. Wiele z nich służy wyłącznie do kojarzenia osób, szukających szybkiego seksu bez zobowiązań. Popularne są także imprezy typu chem-seks, polegające na tym, że uczestnicy zażywają narkotyki, które intensyfikują doznania seksualne, likwidują zahamowania i sprawiają, że ma się wrażenie własnej niezwykłej atrakcyjności.

– Jeden z moich pacjentów przyznał, że cały tydzień czeka tylko na piątek, bo każdy weekend spędza właśnie w ten sposób. Bywa, że tygodniowo ma kilkudziesięciu partnerów seksualnych! Jeśli ktoś wybiera taki styl życia – jego sprawa, ale zgubna jest wiara w to, że „mnie nie dotyczy zakażenie HIV”. Zwłaszcza w połączeniu z odrzuceniem największego sprzymierzeńca bezpieczeństwa – prezerwatywy! A to sprawia, że mamy coraz więcej zakażonych pacjentów – podkreśla dr Cybula. Jak się więc chronić?

Zasada nr 1: Nie ufaj

Dr Cybula zaleca, by w sytuacji, kiedy wchodzimy w nowy związek, podarować sobie nawzajem test na obecność HIV. Jest to coraz popularniejsze w środowisku studentów medycyny i warto ich naśladować. To, że ktoś nie wygląda na zakażonego, nie gwarantuje bezpieczeństwa. Może się zdarzyć, że jeden stosunek bez prezerwatywy, sprzed lat, o którym nawet nie pamiętamy – doprowadził do zakażenia. Dlatego dr Cybula zaleca: nawet w stałych związkach czasami są wskazania do wykonywania testu na HIV, np. co pół roku. – Różnie bywa z dochowywaniem wierności, podobnie jak ze stosowaniem prezerwatyw. Mamy pod opieką kilka par, w których kobieta została nieświadomie zakażona przez męża. Dowiedziała się o zdradzie przy wykryciu zakażenia. Co ciekawe, pary te zwykle nie rozstają się – łączy je nie tylko przebaczenie, ale też wspólna terapia – mówi.

Zasada nr 2: Badaj się

Gdzie się zbadać? Test, bezpłatnie, bez skierowania i anonimowo (trzeba być osobą pełnoletnią), można zrobić w jednym z punktów konsultacyjno-diagnostycznych (PKD). Adresy i godziny pracy punktów są dostępne w sieci. W PKD można porozmawiać z doradcą, który pomoże ustalić, czy rzeczywiście wystąpiło ryzyko zakażenia i potrzebne jest badanie. Doradca odpowie też na pytania dotyczące HIV i AIDS oraz innych chorób przenoszonych drogą płciową.

Zasada nr 3: Stosuj prezerwatywę

Prezerwatywa chroni przed zakażeniem. A to dlatego, że wirus może dostać się do naszego organizmu przez uszkodzoną skórę i śluzówkę. Jest obecny we krwi i spermie (ale nie w ślinie, pocie, moczu czy łzach). Problem polega na tym, że czasami nawet niewielkie otarcie czy ranka lub nadżerka stanowią wrota dla wirusa. Z tego powodu także seks oralny z zakażonym partnerem może być ryzykowny. – Chodzi np. o afty i krwawiące dziąsła – mówi dr Cybula.

Zasada nr 4: Zmieniasz partnerów – weź PrEP

Medycyna od niedawna ma też w arsenale coś więcej poza prezerwatywą. To PrEP, czyli specyficzna farmakologiczna profilaktyka przedekspozycyjna, przeznaczona przede wszystkim dla osób, które mają wiele kontaktów seksualnych i które nie zostały jeszcze zakażone wirusem. – Gdy stosujemy lek według zaleceń – po około 7 dniach od rozpoczęcia terapii mamy stuprocentową ochronę. Jednak recepty nie dostaniemy od lekarza NFZ. Na razie tylko komercyjnie. Koszt miesięcznej kuracji to 130 zł – wyjaśnia specjalistka.

Zasada nr 4: Działaj szybko w razie ryzyka

Jeśli mamy za sobą ryzykowny kontakt seksualny lub istnieje podejrzenie kontaktu z krwią zakażonego (np. wejdziemy w parku na igłę od strzykawki), w takich sytuacjach pomoże tzw. profilaktyka poekspozycyjna. Czyli PEP – kombinacja trzech preparatów o działaniu antyretrowirusowym. Działają, gdy zastosujemy je do 72 godzin po ryzykownym kontakcie, ale w zasadzie najlepiej zażyć leki jak najszybciej – po 36 godzinach ich skuteczność maleje. Leczenie trwa 28 dni. Takiego ratunku możemy szukać w szpitalu zakaźnym. W Internecie są też podane adresy prywatnych placówek, które świadczą takie usługi, ale koszt może wynieść nawet do tysiąca złotych. W skład kuracji wchodzą trzy leki anyretrowirusowe które uniemożliwiają HIV rozmnażanie się.

Dziś z HIV można żyć normalnie. Leki tak dobrze kontrolują wirusa, że osoba, która je stosuje, nie zakaża – nawet drogą płciową. Dzięki skutecznej terapii kobiety zakażone HIV rodzą zdrowe dzieci. Leczenie polega często na przyjmowaniu tylko jednej tabletki dziennie. Do tej pory nie ma metody, która pomogłaby wyeliminować wirusa na stałe, ale badania są obiecujące.

 

Przydatne adresy:

Powiązane artykuły