Strona główna Inne Jak podsumować stary i zaplanować nowy rok?

Jak podsumować stary i zaplanować nowy rok?

autor: Justyna Moraczewska Data publikacji: Data aktualizacji:
Data publikacji: Data aktualizacji:

Początek nowego roku to symboliczny punkt startowy, który inspiruje nas do zmian. Jest jak czysta strona w naszej życiowej księdze. Jak planować, żeby dać sobie szansę wytrwać w założeniach dłużej niż do końca stycznia? A jednocześnie jak pożegnać to, co odchodzi, bez uczucia porażki, ale z czułością i zrozumieniem dla własnych błędów? O rady poprosiłyśmy psychologa i terapeutkę Alinę Adamowicz.

Strona główna Inne Jak podsumować stary i zaplanować nowy rok?

Nadejście nowego roku to wyjątkowy moment.Sprawia, że masz ochotę na nowo definiować swoje cele i marzenia. Co więcej, daje wręcz niezłomną pewność, że jesteś zdolna do przemiany.–Postanowienia noworoczne zwiększają poczucie kontroli nad życiem, sprawiają, że czujemy się lepiej same ze sobą – mówi psycholog i terapeutka Alina Adamowicz. – To czas, kiedy uważamy, że możemy zostawić za sobą wszystkie dawne błędy i niepowodzenia oraz otworzyć nowy rozdział w naszym życiu. To dokładnie tak, jak nowy kalendarz pełen niezapisanych stron, a tym samym nowych szans.

Czy warto podejmować się nowych wyzwań?

Jak najbardziej! Ekspertka radzi jednak przed rozpoczęciem snucia nowych planów podsumować miniony rok, wyciągnąć wnioski, patrząc wstecz. – Nie rozliczaj się jednak wyłącznie z błędów i niepowodzeń – radzi. – Doceń to, czego stary rok cię nauczył i w co cię wzbogacił. Pogratuluj sobie wszystkich sukcesów, powspominaj najlepsze momenty, na przykład przeglądając zdjęcia w telefonie zrobione podczas ostatnich 12 miesięcy. Zazwyczaj utrwalamy istotne i dobre chwile, więc spokojnie wybierz się w tę przyjemną sentymentalną podróż.

Odpowiedz sobie na 10 pytań na zakończenie roku.

  1. Czego się nauczyłam w tym roku o sobie? Jakie zdobyłam nowe umiejętności?
  2. Jakie wydarzenie było dla mnie najistotniejsze i dlaczego?
  3. Które cele osiągnęłam z tych wyznaczonych rok temu?
  4. Co zmieniłam w swojej sytuacji zawodowej i rodzinnej?
  5. Jaki swój lęk udało mi się przełamać?
  6. W jakich momentach czułam się szczęśliwa i odczuwałam wdzięczność?
  7. Jakie filmy i książki miały na mnie największy wpływ?
  8. Z czego jestem najbardziej dumna?
  9. Kto był dla mnie wsparciem w tym roku?
  10. Komu ja pomogłam i w jaki sposób?

Warto zrobić sobie takie małe podsumowanie, również po to, żeby nie powielać starych błędów – zauważa Alina Adamowicz. – Przede wszystkim jednak po to, żeby docenić siebie za to, co udało się zrealizować.

Ważne jest, żeby w tym rocznym podsumowaniu nie być dla siebie zbyt surowym i za bardzo krytycznym. To oczywiste, że uczymy się przez całe życie, starając się odnaleźć właściwą dla siebie drogę. Nie ma idealnych ludzi i każdy z nas może się pomylić, o czymś zapomnieć, coś sobie odpuścić, a nawet zawalić. To normalne. Najważniejsze jest to, co zrobimy, by naprawić sytuację. Nadchodzący nowy rok jest dobrą okazją, aby zacząć od nowa i dać sobie nową pulę szans.

Jak rozpisać swoje noworoczne postanowienia?

Tworzenie sensownych i osiągalnych postanowień noworocznych to prawdziwa sztuka. Zdarza się, że założenia robimy brawurowo i przez to później szybko się zniechęcamy. Kluczem jest określenie jasnych, konkretnych celów, które rezonują z naszymi pragnieniami i wartościami.

– Dla mnie bardzo ważne jest robienie notatek – mówi Alina Adamowicz. – Postanowienie zapisane na kartce z konkretną datą realizacji staje się celem. Cel podzielony na mniejsze kroki staje się planem. Plan wsparty działaniem staje się rzeczywistością. Wiem, że nie zawsze jest to łatwe, ale jednocześnie możliwe do zrobienia. Umiejętność stawiania sobie celów, a następnie ich realizowania, jest sztuką, której można się nauczyć.

Co zrobić, żeby było łatwiej? Postaraj się, aby twoje postanowienia były realistyczne i mierzalne. Zamiast ogólników typu „schudnę”, spróbuj zobowiązać się do regularnych treningów i zdrowszego odżywiania. Podziel realizację swoich planów na etapy, co ułatwi śledzenie postępów. Na przykład: „Do końca marca schudnę, będę chodzić na zajęcia fitness regularnie 3 razy w tygodniu”.

Ekspertka poleca także zapisanie sobie na kartce odpowiedzi na kilka istotnych pytań:

  • Dlaczego chcę daną rzecz zrobić?
  • Co mi to da?
  • Jak wpłynie na jakość mojego życia?
  • Jak się będę czuć, kiedy mi się uda?
  • Dlaczego to jest dla mnie ważne?

Warto też podzielić się swoimi postanowieniami z kimś, komu ufasz. To narzuci ci poczucie odpowiedzialności i zapewni dodatkowe wsparcie.

Jak wytrwać w realizacji noworocznych planów i marzeń?

Wszystko pięknie rozpisane na poszczególne etapy w nowiutkim, pachnącym świeżością planerze. Brawo! Teraz nadszedł czas na prawdziwe wyzwanie: dotrzymywanie postanowień i realizację założeń. To może okazać się nieco trudniejsze i wymagać większego wysiłku niż przelanie swoich marzeń na papier.

Niestety, nie wszystkim udaje się zrealizować plany nakreślone na początku roku. Często poddajemy się… już w lutym. Dlaczego? Przyczyny bywają różne, ale jedną z najważniejszych jest brak wytrwałości. Często stawiamy przed sobą zbyt ambitne cele, a gdy nie widzimy szybkich efektów, tracimy motywację. I może być tak, że mimo najszczerszych chęci nasz noworoczny zryw zakończy się niepowodzeniem.

– Ważne jest, aby być cierpliwym i zdawać sobie sprawę, że zmiana wymaga czasu – zauważa psycholog. Skup się więc na swoich celach, regularnie je odświeżaj i dostosowuj do możliwości, jeśli zajdzie taka potrzeba. Świętuj małe sukcesy po drodze i nie bądź zbyt surowa dla siebie, gdy popełnisz błąd. Pamiętaj, że to część procesu, a nie przeszkoda na drodze do sukcesu. – Często takie noworoczne postanowienie jest myśleniem życzeniowym, a nie celem – mówi Alina Adamowicz. – Cel, który nie jest podzielony na mniejsze kroki, nie ma szans stać się prawdziwym planem, a bez planu nic nie zadziała. Dlatego kluczowe jest rozłożenie wyzwania na mniejsze etapy.

Plan działania trzeba umieścić w widocznym miejscu i oznaczać realizację poszczególnych jego punktów. Nic ci po nim, jeśli zostanie schowany na dno szuflady. Ważne, żeby się nie poddawać i nie rezygnować zbyt wcześnie. Trzeba dać sobie czas. – I jeszcze jedno. Ponieważ mogą nas po drodze zaskoczyć nieprzewidziane okoliczności, fajnie jest mieć przygotowany plan awaryjny – podpowiada ekspertka.

Wytrwanie w postanowieniach wymaga silnej woli i systematyczności. Oto kilka praktycznych wskazówek, które mogą pomóc.

Buduj nawyki

Skup się na tworzeniu zdrowych nawyków, które będą cię wspierać w realizacji celów. Nawyki są trwałe, podczas gdy postanowienia mogą być chwilowe.

Śledź postępy

Regularnie monitoruj swoje osiągnięcia  i dokonuj ewentualnych korekt. To pomoże ci utrzymać motywację.

Daj sobie przyzwolenie na upadki

Nie bój się chwil słabości. Każdy ma gorsze dni. Ważne jest, aby się nie poddawać. Wstań, wyciągnij wnioski z popełnionych błędów i idź dalej.

Poszukaj wsparcia

Znajdź wokół siebie ludzi, którzy podzielają twoje cele. Wspólnie będziecie mogli wzajemnie się motywować i trzymać się planu.

Czy w ogóle warto robić noworoczne postanowienia?

To trochę tak jak z pytaniem o to, czy warto marzyć… Oczywiście, że warto! Noworoczne postanowienia są dowodem na nasze wrodzone pragnienie samodoskonalenia i rozwoju. Symbolizują naszą zdolność do wyciągania wniosków z przeszłości, tworzenia inspirujących celów i wyzwalają w nas odwagę do wytrwania. Dlatego, zanim nadejdzie nowy rok, zatrzymaj się na chwilę, by starannie opracować cele, do których będziesz dążyć, i wykorzystaj okazję do przemiany.

Jak w każdej podróży, tak i w drodze do realizacji postanowień może cię czekać wiele zaskoczeń i niespodziewanych okoliczności, których w tej chwili nie jesteś w stanie przewidzieć. Ale to nic. Postaraj się, żeby nie zawróciły cię z raz obranej drogi. Szczęśliwego nowego roku i niech twoje postanowienia zbliżą cię do spełnienia marzeń!

Zobacz także: Nowy rok, lepsze nawyki. Zmieniaj je powoli, ale konsekwentnie

Czy ten artykuł był pomocny?
TakNie