Konwalia majowa wspiera pracę serca

Kupiłaś bukiecik konwalii i zachwycasz się ich zapachem? A czy wiesz, że właśnie trzymasz w dłoniach symbol szczęścia, sztuki lekarskiej i… zbawienia świata? Ale oprócz poetyckich skojarzeń, te delikatne kwiaty mają także bardziej konkretne, medyczne przeznaczenie. Pozyskuje się z nich lecznicze związki chemiczne – glikozydy nasercowe, substancje, które wpływają na pracę serca.

Trudno wyobrazić sobie bardziej niepozorny i jednocześnie piękniejszy kwiat niż konwalia majowa (Convallaria maialis). Od starożytności była symbolem szczęścia i sztuki lekarskiej. Zwana była także lilią z dolin i traktowana jako miniatura tego kwiatu (choć w rzeczywistości te rośliny nie mają ze sobą nic wspólnego). Zdobiono nią księgi liturgiczne, a na licznych obrazach czy rzeźbach Matka Boska lub Chrystus trzymają je w dłoniach – zielony łuk ozdobiony białymi dzwoneczkami jest bowiem zapowiedzią zbawienia świata. Pojawia się też przy postaciach wybitnych uczonych m.in. znany jest obraz Mikołaja Kopernika trzymającego w dłoniach konwalie.

Starożytni Chińczycy już cztery tysiące lat temu zauważyli, że roślina ta może być użyteczna przy leczeniu dolegliwości sercowo-naczyniowych. Do wyrobu leków wykorzystywali jej kłącza.

Jej lecznicze właściwości doceniali też starożytni Grecy oraz Rzymianie, a w średniowieczu robiono z konwalii nalewki na serce oraz leki przeciwpadaczkowe, a z kwiatów pozyskiwano wonny olejek służący do wyrobu kosmetyków. Natomiast mieszkający na Podlasiu ksiądz Krzysztof Kluk (1739-1796), nazywany ojcem botaniki polskiej, pisał, że „kwiaty konwalii wzmacniają nerwy”. Jego zdaniem warto je wykorzystywać do wyrobu wódki węgierskiej, korzystnie wpływającej na organizm.

Współcześni zielarze za najlepszy surowiec farmaceutyczny do produkcji preparatów leczniczych uznają jednak nie kłącza, ale liście konwalii – badania potwierdziły, że w okresie kwitnienia to właśnie w nich znajduje się największe stężenie substancji leczniczych. Zbiera się je najczęściej na przełomie maja i czerwca.

Ważne! Ponieważ konwalia majowa od dawna znajduje się w Polsce pod ochroną, na zbiór liści każdorazowo musi wyrazić zgodę konserwator przyrody.

W konwalii znajduje się wiele biologicznie aktywnych substancji, ale najważniejsze z nich są glikozydy kardenolidowe czyli nasercowe. Dzięki nim przetwory z ziela konwalii:

  • zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego
  • nieznacznie zwalniają częstotliwość jego skurczów
  • sprawiają, że serce pracuje bardziej ekonomicznie – w nieco dłuższych przerwach między skurczami mięsień sercowy lepiej wypoczywa

Znanych jest ok. 40 glikozydów, ale głównym związkiem uzyskiwanym w czasie procesu suszenia surowca jest konwalotoksyna (zwiększa siłę skurczu mięśnia sercowego, zwalnia rytm zatokowy i przewodnictwo przedsionkowo-komorowe oraz obniża ciśnienie żylne). Drugim ważnym glikozydem jest konwalatoksol. W konwalii obecne są także saponiny, które ułatwiają wchłanianie glikozydów nasercowych z przewodu pokarmowego

Glikozydy konwalii prawie nie wiążą się z białkami osocza, a więc nie ulegają kumulacji w organizmie człowieka. A więc efekt ich działania widać bardzo szybko, ale też wcześnie przemija. Trzeba jednak wiedzieć, że są to bardzo silnie działające związki – w zależności od dawki mogą układ krążenia leczyć lub mu poważnie zaszkodzić. Przedawkowanie leków z konwalii może nawet doprowadzić do śmierci. Dlatego przed wprowadzeniem do użytku surowca Convallariae Herba, wymaga się, by został mianowany (standaryzowany) metodą biologiczną na zawartość związków czynnych  (w większości preparatów roślinnych wystarczy standaryzacja chemiczna). Dzięki temu można bardzo dokładnie poznać stężenie substancji aktywnej i nie przekroczyć jej bezpiecznego poziomu. Mianowanie jest oznaczeniem dożylnej dawki śmiertelnej. Miano określa się w jednostkach gołębich.

Komu pomogą leki z konwalii?

Leki nasercowe produkowane na bazie glikozydów kardenolidowych są stosowane głównie w niewydolności mięśnia sercowego. Można je zażywać w łagodnych stanach i szybko przemijających zaburzeniach rytmu serca. „Krople nasercowe” produkowane przez różne firmy bazują na nalewce konwaliowej (Tinctura Convallariae). Istnieją też inne preparaty konwaliowe np. Cardiol, Convafort, Neocardina i in. Przy poważniejszych schorzenia układu sercowo-naczyniowego zaleca się jednak silniejsze środki np. oparte na związkach pozyskiwanych z naparstnicy.

Uwaga! Konwalia może być także silną trucizną. Nie wolno przygotowywać z niej przetworów na własną rękę – zdarzały się przypadki poważnych zatruć po spożyciu leków z konwalii przygotowanych w warunkach domowych. Do ciężkiego zatrucia może także dojść po zjedzeniu czerwonych jagód konwalii. Objawy zatrucia: początkowo występują zaburzenia w pracy przewodu pokarmowego (bóle żołądka, nudności, wymioty), następnie zaburzenia rytmu serca, które mogą skończyć się tragicznie.

Czy wiesz, że…?

Podczas produkcji preparatów leczniczych z konwalii przy suszeniu surowa, jej piękna woń błyskawicznie ulatuje. Podczas wytwarzania kosmetyków o zapachu konwaliowym nie wykorzystuje się naturalnych olejków, ale związki syntetyczne imitujące naturalny zapach.

25.03.2019
Wydaje ci się, że dostępne w aptece leki syntetyczne są czymś zupełnie innym niż roślinne? Pierwsze działają silnie, szybko, są nowoczesne, a te drugie mają słabsze działanie, raczej łagodzą dolegliwości niż leczą i są przestarzałe? Tak naprawdę mają ze sobą więcej wspólnego niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Niemal 70 proc. nawet tych najsilniej […]
25.05.2019
Lekarze twierdzą, że im mniej uderzeń serca na minutę, tym lepiej! Sprawdź zatem, co zrobić, gdy twój puls jest zbyt szybki.
02.02.2019
Jak świadczą badania połowa z nas nie rozróżnia grypy od przeziębienia. Tymczasem naprawdę warto poznać różnice pomiędzy tymi infekcjami. O ile bowiem zwykłe przeziębienie nie jest groźną infekcją, o tyle „przechodzona” grypa może skończyć się poważnymi powikłaniami. Dlatego koniecznie sprawdź, jakie objawy powinny cię zaniepokoić i skłonić do szczególnej troski o zdrowie. Konsultacja: dr Małmyszko-Czapkowicz, […]
23.11.2018
Spośród  około 200 gatunków występujących na świecie najczęściej uprawiany jest len zwyczajny, zwany także pospolitym. I jedna i druga nazwa  niezbyt pasują do rośliny, która ma tak wiele zalet i dobroczynnych dla człowieka właściwości. Na czym polega wyjątkowość lnu, który przed laty był powszechnie znany i uprawiany, potem nieco zapomniany, a ostatnio znowu doceniany, a […]
20.04.2019
Biegasz? Ćwiczysz na siłowni? Praktykujesz jogę? Zapewne więc przed każdym treningiem robisz rozgrzewkę. Ale czy wiesz, dlaczego rozgrzewka przed treningiem jest aż tak ważna? I czy na pewno wykonujesz ją prawidłowo? Pytamy o to Macieja Brożyńskiego z Warszawskiego Centrum Rehabilitacji i Osteopatii Klinicznej Fizjoklinika.
16.01.2019
Niepozorna, szara kostka, właściwie bez zapachu. Przed laty powszechna w każdym domu, potem jako symbol „szarej, smutnej rzeczywistości PRL” zapomniana i nieobecna w sklepach. Jej miejsce w łazienkach i na półkach drogerii zajęły kolorowe mydełka kuszące wymyślnymi nazwami, efektownymi opakowaniami i zapachami.  I chociaż wydawało się, że szare mydło podzieli los wielu produktów z minionej epoki […]