Strona główna ZdrowiePsychologia Czy facet ma wyrzuty sumienia po zdradzie?

Czy facet ma wyrzuty sumienia po zdradzie?

autor: Izabela Nowakowska-Teofilak

Kiedy na jaw wychodzi zdrada mężczyzny, uwaga wszystkich koncentruje się na emocjach zranionej kobiety. Osoba, która potrafiła żyć w kłamstwie, wydaje się pozbawiona jakichkolwiek uczuć. Czy tak jednak jest naprawdę? Jak się czuje facet, który zdradził? Czy zdradzający mąż ma wyrzuty sumienia? Pytamy Alicję Kuczyńską-Kratę, mediatorkę, terapeutkę relacji i trenerkę rozwoju osobistego i komunikacji NVC.

Strona główna ZdrowiePsychologia Czy facet ma wyrzuty sumienia po zdradzie?
wyrzuty sumienie po zdradzie

Jak się czuje facet, który zdradził?

To dobre pytanie na początek, bo całe pokolenia mężczyzn dorastały w przekonaniu, że chłopaki nie płaczą, a mężczyźni nie czują. Choć czasy się zmieniają, wciąż drzemie w nas przekonanie, że emocjonalność to domena kobiet. Mężczyzna archetypowo przez wieki miał być silny, dzielny, twardy i samowystarczalny.

Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że każdy z nas, bez względu na płeć, ma uczucia. Ale kiedy zdradzona kobieta cierpi, zapominamy, że ten „zimny drań”, który ją skrzywdził, też czuje. Mężczyźni do perfekcji opanowali blokowanie emocji. To tłumienie uczuć sprawia, że mają oni znacznie więcej emocjonalnych problemów ze sobą niż kobiety. I często to właśnie one, a nie popęd seksualny leżą u podłoża samej zdrady.

– Mam za sobą sporo doświadczeń z pracy z mężami, którzy zdradzali swoje żony – dzięki temu wiem, że dla wielu z nich wcale nie było to łatwe doświadczenie – mówi Alicja Kuczyńska-Krata. – Związki równoległe często wynikają z tego, że wcześniej w małżeństwie lub relacji partnerskiej coś nie działało tak, jak oboje tego pragnęli. Jednak zarówno mężczyzna, jak i kobieta nie potrafili nic z tym z robić, nie szukali pomocy, gdy pojawiały się pierwsze konflikty, trudności, zranienia. Mężczyzn szczególnie trudno zachęcić do otworzenia się i dotknięcia tego, co wiąże się z ich emocjami. Nawet w rozpoczętej terapii pary czy mediacji zdarza się, że ona chce pracować nad relacją, a on odmawia, gdyż nie wierzy w to, że sesje ze specjalistą mogą coś zmienić. W miejsce terapeuty przychodzi więc czasami inna kobieta, która zaspokaja jego zaniedbane potrzeby, daje bliskość, akceptację, docenienie. Na wielu mężczyzn takie wzmocnienie poczucia własnej wartości działa silniej niż seksowna bielizna.

Czy zdradzający mąż ma wyrzuty sumienia?

Czy kiedy facet w trakcie zdrady odwiedza kochankę, myśli o uczuciach swojej wieloletniej partnerki? Czy dręczy go sumienie, pojawia się poczucie winy po zdradzie? Niestety, nawet kiedy przychodzą autorefleksje, najczęściej są one wypierane. Kiedy romans trwa, łatwiej jest płynąć na fali emocji, które odcinają od racjonalnego myślenia, głębszej refleksji i empatii.

Później, kiedy przychodzi przebudzenie i wola ratowania małżeństwa, wielu mężczyzn przyznaje, że kompletnie nie zdawało sobie sprawy z tego, że człowiek może tak ślepo lecieć za swoimi emocjami oraz potrzebami, nie zastawiając się nad wyborami i konsekwencjami podejmowanych działań. W stanie tego permanentnego porwania emocjonalnego mężczyzna ma zwykle uwagę ukierunkowaną wyłącznie na to, co się dzieje w równoległym związku.

Wiele zdradzonych kobiet zastanawia się, dlaczego on wcześniej nie pomyślał o ich uczuciach? W takim rozdarciu między dwiema kobietami łatwiej skupić się na pozytywnych doznaniach z jedną partnerką. Jest to wygodniejsze i pozwala przetrwać, nie przeżywać wciąż rozterek i wahań. Mężczyzna odcina się więc emocjonalnie od żony i zamyka na empatię wobec niej. Refleksje przychodzą zazwyczaj właśnie dopiero wtedy, kiedy prawda wyjdzie na jaw. – Nie chodzi o to, żeby tłumaczyć zdradę zamroczeniem nową miłością, ale by zrozumieć, że wiele tego typu zachowań z różnych powodów dzieje się poza naszą świadomością – mówi Alicja Kuczyńska-Krata.

Jak zachowuje się facet po zdradzie?

Pierwszą reakcją wielu mężczyzn jest wyparcie. Nawet kiedy ona twierdzi, że ma kompromitujące zdjęcia, nagrania, zeznania świadków, on upiera się, że jest niewinny i pomówiony, a dowody jego zdrady sfabrykowano. Facetowi ciężko przyznać się nawet przed samym sobą, że mógł zrobić coś takiego i w tym trwać.

– Rozumiem, że może pojawiać się wstyd, chęć zachowania twarzy, trudności z poradzeniem sobie z emocjami w tej sytuacji, lecz zaprzeczanie faktom utrudnia lub wręcz uniemożliwia dalsze prowadzenie mediacji – mówi ekspertka. – Wtedy proponuję, by każda ze stron najpierw przepracowała indywidualne trudności, których doświadcza. Nie podejmuje się decyzji długofalowych, kiedy człowiek zakotwiczony jest w tak trudnych emocjach. Zdrada jest ogromnym stresorem dla obu stron, więc warto w tej sytuacji skorzystać ze wsparcia terapeuty. Kobiety na ogół widzą potrzebę podjęcia takiej pracy. Natomiast panowie pytają, ile czasu to zajmie żonie i kiedy będą mogli wrócić do wspólnych sesji. Ten męski opór przed pójściem do specjalisty zranione kobiety odbierają często jako brak wyrzutów sumienia i zaangażowania w ratowanie związku. Tymczasem nie ma w tym złej woli. Mężczyźni od dziecka są uczeni nieokazywania słabości. Nawet w tak kryzysowej sytuacji nie potrafią prosić o wsparcie.

Wyrzuty sumienia po zdradzie czy ich brak?

Zdarzają się sytuacje, kiedy mąż ma świadomość tego, co zrobił, ale uważa, że to tylko seks, nie wyraża skruchy i nie widzi powodów do zmian. Brak wyrzutów sumienia po zdradzie wynika najczęściej z przekonań, że facet nie musi mieć jednej partnerki przez całe życie, że seks bez uczucia to przecież nie zdrada. Zdarzają się związki, w których kobieta myśli i działa podobnie. Jeśli jednak ma zupełnie inne wyobrażenie o wspólnym życiu, zaufaniu i wierności, często dochodzi do dramatycznych wręcz konfrontacji. Komunikat „wiem, co zrobiłem, nie zamierzam jednak odchodzić, bo jestem dobrym ojcem i mężem, a moje życie seksualne to moja sprawa” jest trudniejszy do przyjęcia niż wypieranie zdrady czy nieszczere przeprosiny.

– Są to przypadki, w których nawet gdy strony próbują mediacji, nie dochodzą do porozumienia. Kwestie wartości są ogromnie ważne i gdy nie ma tutaj zgody, trudno o jakieś wspólne ustalenia. Ani kobieta, ani żaden specjalista nie jest w stanie sprawić, by facet zmienił swoje zachowania, gdy jego poglądy dotyczące realizacji potrzeb seksualnych są sprzeczne z tym, jak widzi to żona. Niestety często zdarza się, że w takich związkach są wspólne dzieci, i w tej kwestii również nie dochodzi do zawarcia ugody mediacyjnej. W tym przypadku pozostaje więc tylko pomoc dobrego prawnika i sądowe rozstrzygnięcie sporu. Problem jednak zwykle nie zostaje rozwiązany, gdyż mężczyźni, którzy stawiają na swoim, często wybierają partnerki, które z domu wyniosły przekaz: „Nie pytaj, nie dyskutuj, podporządkuj się, bo twoje potrzeby nie są ważne”. To sprawia, że kobiety długo znoszą nierównowagę i dominację. Często mimo ogromnego dyskomfortu nie potrafią zadbać o siebie i odtwarzają ten schemat także po rozwodzie – ulegają i dostosowują się. To jedne z najtrudniejszych sytuacji, z którymi się spotykam – przyznaje Alicja Kuczyńska-Krata.

Poczucie winy po zdradzie

W większości przypadków, kiedy emocje po zdemaskowaniu zdrady już opadną, pojawia się u obu partnerów empatia i umiejętność wejścia w skórę drugiej osoby, a u mężczyzn także autorefleksja i ogromne poczucie winy. Wbrew temu, co się wydaje, mężczyźni, którzy zdradzają, w większości przypadków nie są pozbawieni wyrzutów sumienia, tylko nie mówią o nich z obawy, że partnerka to odrzuci, wyśmieje, uzna za kolejną próbę zwodzenia.

– Mam takie mediacyjne obserwacje, że w sytuacjach, gdy zdradzana kobieta potrafi mówić o swoim smutku, żalu, przygnębieniu, bezsilności i podobnych dotkliwych uczuciach, zamiast wyzwalać agresję poprzez osądzanie i nieustanne oskarżenia, u mężczyzny szybciej dochodzi do autorefleksji i uświadomienia sobie, co tak naprawdę zrobił. Jednak bywa tak, że nawet jeśli podczas sesji poczuje się on na tyle bezpiecznie, by wyrazić skruchę i przeprosić, dla kobiety przyjęcie deklaracji zmiany jest trudne, gdyż nie potrafi na nowo uwierzyć w jego uczciwość. Wiele takich małżeństw, mimo prób mediacji i rozpoczęcia pracy transformatywnej nad związkiem, kończy się rozstaniem. Utrata poczucia bezpieczeństwa i zaufania sprawia, że kobieta nie jest już w stanie trwać w takiej relacji – mówi ekspertka.

Jak żyć z wyrzutami sumienia po zdradzie?

Każdy rozwód jest traumą, ale życie ze świadomością, że zawiodło się najbliższą osobę, również odciska swoje piętno na losach wielu mężczyzn. Często kompletnie nie radzą sobie z tym stresem, mają problemy ze snem, sercem, zdarzają się problemy z krążeniem, zawały i udary. Jednak wiele jest też przypadków, gdy kryzys emocjonalny, przedłużający się stres po rozstaniu i wyraźne wyrzuty sumienia mogą działają otrzeźwiająco. Ważne, by wsłuchać się w siebie i w porę odebrać sygnały, że czas zadbać o swoje emocje, potrzeby i zdrowie.

Jeśli związek rozpada się z powodu zdrady mężczyzny, ale to kobieta podejmuje ostateczną decyzję o odejściu – mimo że współmałżonek deklaruje chęć odbudowania związku – warto zadbać o dystans do przeszłości. Nieustanne samooskarżania, pogrążanie się w poczuciu winy i wyrzutach sumienia zabierają energię i siły do pracy, do budowania relacji z dziećmi po rozwodzie, utrudniają komunikację rodziców w sprawach dzieci.

Jest to ogromnie ważne, by zakończyć w sobie relację, która nie ma szans na kontynuację. Uporządkowanie w ten sposób sfery emocji może w przyszłości pomóc mężczyznom w przywracaniu właściwej kolejności zdarzeń – czyli najpierw podejmuję decyzję, że kończę jeden związek, a dopiero później zaczynam drugi. To uchroniłoby przed stresem i zranieniem nie tylko kobiety, ale także ich samych.

Czy facet, który zdradził, będzie zdradzał?

To powszechne przekonanie jest bardzo krzywdzące, nie tylko dla mężczyzn, ale także dla kobiet, bo obawa przed kolejną zdradą partnera sprawia, że większość z nich rezygnuje z relacji. Oczywiście nikt nie może dać gwarancji, że podobna sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy, trudno przewidzieć zachowanie męża. Dla mężczyzn zdradzanie żony bywa jednak tak wyczerpującym psychicznie doświadczeniem, że wielu nigdy nie zdecydowałoby się na to ponownie. Wraz z nową kobietą w ich życiu pojawiają się bowiem nie tylko chwile przyjemności, ale także skrajne emocje i ogromny stres. Prowadzenie podwójnego życia wymaga dużych nakładów energii, czujności, maskowania i balansowania między kochanką a partnerką przez cały czas.

Oczywiście te rozterki nie dotyczą panów, którzy zdradę nazywają jednorazowym wyskokiem i nie widzą w niej nic złego. W ich przypadku ryzyko powrotu do nawyków i nawiązywania kolejnych relacji jest bardzo wysokie. Psycholodzy uważają, że jeśli zostaniesz zdradzony/zdradzona raz, prawdopodobieństwo, że to się powtórzy, wynosi ok. 69%, jednak większość powtórnych zdrad wydarza się jako skutek samospełniającej się przepowiedni. Osoba zdradzona, nawet jeśli twierdzi, że zdradę wybaczyła, wciąż może nie być w stanie do końca zaufać, przez co staje się wręcz chorobliwie podejrzliwa. W ten sposób sama blokuje kontakt i bliskość w relacji, czyli niejako prowokuje nieszczęście, co oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia mężczyzny, który zdradzi po raz kolejny.

Podobne artykuły