Strona główna Zdrowie Świece zapachowe – czy ich palenie może być szkodliwe dla zdrowia? Jakich świec używać?

Świece zapachowe – czy ich palenie może być szkodliwe dla zdrowia? Jakich świec używać?

autor: Anna Augustyn-Protas

Nic tak nie dodaje nastroju wnętrzom jak blask świec i ich przyjemny zapach. Warto jednak wiedzieć, że nie wszystkie świece są dla nas odpowiednie i bezpieczne dla zdrowia.

Strona główna Zdrowie Świece zapachowe – czy ich palenie może być szkodliwe dla zdrowia? Jakich świec używać?
świece zapachowe

Niedawno znana blogerka, chemiczka z wykształcenia – Mama Chemik – zapytała na Instagramie: kto przypomina sobie problemy zdrowotne po przebywaniu w pomieszczeniu, w którym paliły się świeczki zapachowe? I kto kiepsko czuł się po powrocie z cmentarza 1 listopada? Pod jej postem w krótkim czasie pojawiło się ponad 160 komentarzy. Każda kolejna osoba potwierdzała złe samopoczucie po przebywaniu w pomieszczeniu ze świecami – ktoś miał mdłości, zawroty głowy, ktoś inny bóle głowy, podrażnienia oczu.

Także wtedy, gdy paliły się drogie, w tym kultowe, amerykańskie, świeczki zapachowe. Jak to ujęła w swoim poście ekspertka: wcale jej to nie dziwi. Już wcześniej ktoś jej napisał, że często używał świec zapachowych, dopóki… nie kupił odświeżacza powietrza. Ten rozpalał się do czerwoności za każdym razem, kiedy zapalana była świeca – odświeżacz alarmował, że powietrze w domu jest bardzo zanieczyszczone.

Czy świece zapachowe są szkodliwe?

W większości świeczki zapachowe zrobione są z wosku parafinowego i to one emitują najwięcej szkodliwych związków do powietrza, którym oddychamy. Parafina to pochodna ropy naftowej. O ile oczyszczona i podgrzewana bywa stosowana nawet w medycynie, to podczas spalania uwalnia niebezpieczne substancje, takie jak acetaldehyd, formaldehyd, akroleina, benzen czy toluen. Wiele z tych substancji należy do związków rakotwórczych, które – jak tłumaczy lekarz holista, ginekolog, dr n. med. Tadeusz Oleszczuk – dostając się do układu oddechowego trafiają do krwiobiegu i mogą uszkadzać tarczycę, a ta wpływa na zdrowie, od samopoczucia po płodność.

Jak piszą naukowcy z Uniwersytetu Stanowego w Karolinie Południowej, wymienione związki mogą też podnosić ryzyko zachorowania na raka płuc i astmę. Substancje powstałe z ropy naftowej zwiększają również ryzyko uszkodzeń układu nerwowego, działają narkotycznie, mogą powodować zawroty głowy, nudności i uczucie senności. Poza tym podczas spalania wytwarza się sadza, która dodatkowo drażni układ nerwowy, a jej cząsteczki łatwo przedostają się do płuc.

Drugi minus świeczek zapachowych: knot

Gdy palimy świeczki parafinowe, wdychamy nie tylko toksyny, jakie wypuszcza palony wosk parafinowy, ale też knot. Jeszcze niedawno do jego produkcji, aby zapewnić mu sztywność, powszechnie dodawano ołowiu. Dziś wiemy, że ołów kumuluje się w organizmie, a skutkiem jego obecności są nieprawidłowości w obrębie układu nerwowego, pokarmowego i krwionośnego.

Stosowanie ołowianych czy cynowych knotów na terenie Unii Europejskiej jest już zabronione. Dozwolone są jedynie ich naturalne odpowiedniki – knoty bawełniane, parafinowo-bawełniane i drewniane. Co jednak nie znaczy, że tylko takie są w sprzedaży. Niezdrowe knoty mogą mieć świece sprowadzane przez internet z Chin czy Hongkongu, gdzie obowiązują inne regulacje prawne. Warto zwracać na to uwagę, robiąc zakupy, by nie narażać się na wdychanie niebezpiecznych dla zdrowia związków.

Dodatki do świec parafinowych

Również kolor świec ma znaczenie. Producenci dla jego osiągnięcia często stosują sztuczne barwniki, które też nie są w pełni bezpieczne. Ulegając spalaniu, w zmienionej postaci trafiają do powietrza. To samo dzieje się z syntetycznymi aromatami. Co ciekawe, stosowanie naturalnych olejków eterycznych w świecach z wosku parafinowego wcale nie jest lepszym pomysłem. Roślinne ekstrakty są bowiem czułe termicznie i tak samo mogą wytwarzać toksyczne spaliny, a w bezpośrednim kontakcie z ogniem mogą się wręcz zapalić.

Wpływ świeczek zapachowych na dzieci

Palenie świec parafinowych powinno być ograniczone zwłaszcza przy małych dzieciach, na które powstałe toksyny działają porównywalnie z tymi wypuszczanymi podczas palenia papierosów. Jak mówi dr Oleszczuk, są badania wykazujące, że niektóre związki (np. toluen, benzen) mogą docierać i uszkadzać nawet płód w łonie matki. Także uwalniany z knotów ołów jest groźny dla maluchów, bo absorbują go i kumulują jeszcze łatwiej niż dorośli.

świece z wosku pszczelego

Zdrowsza alternatywa: świece z wosku pszczelego lub soi

Powyższe dane wcale jednak nie znaczą, że kończymy rozdział romantycznych kolacji w blasku migających płomyków. W sprzedaży jest prawdziwe bogactwo produktów nietrujących, a nawet zdrowych. Takie są świece zawierające woski roślinne. Jak pisze Mama Chemik, najbezpieczniejsze są świece z wosku pszczelego, które wręcz oczyszczają powietrze. Spalają drobinki kurzu, roztocza i jonizują powietrze, a to poprawia jego jakość.
Za bezpieczne uważane są też świece sojowe i te wykonane z tłuszczu kokosowego lub rzepakowego. Według niektórych szacunków podczas palenia wytwarzają o 90 proc. mniej dwutlenku węgla niż świece parafinowe.
A co z aromatami? Do produktów eko powszechne jest dodawanie naturalnych olejków eterycznych. Dobry pomysł? W tym przypadku tak, bo powstałe wskutek ich palenia lotne związki organiczne nie są szkodliwe, ze względu na niższą temperaturę topnienia naturalnych świec. O ile oczywiście użyte olejki eteryczne naprawdę są naturalne. Kupując świece zapachowe, zawsze czytajmy ich skład. Ciągle zdarza się, że mimo nazwy (np. „wosk pszczeli”) w składzie znajduje się tylko parafina lub jej mieszanka z niewielkim dodatkiem wosku pszczelego, a organicznych olejków nie ma wcale.

Świeczki zapachowe – instrukcja obsługi

Sztuka wyboru odpowiedniej świecy to jeszcze nie wszystko. Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na świece sojowe, czy z wosku pszczelego, czy jednak użyjemy świec parafinowych – warto wiedzieć, jak się z nimi obchodzić.

  • Po pierwsze: istotny jest czas – świece powinny być palone dłużej niż godzinę, żeby zapobiec zjawisku tunelowania, czyli wypalania się świeczki wokół knota, bo to skraca jej żywotność. Nie powinniśmy jednak utrzymywać płomienia dłużej niż 3 godziny, bo to z kolei powoduje szybsze wyparowywanie zawartych w niej olejków.
  • Po drugie: unikajmy zapalania ognia w pomieszczeniach o słabej wentylacji. Szczególnie niebezpieczne, a częste, jest palenie wielu świec w małej, zamkniętej łazience. Przez to, że ogień zabiera tlen, może dojść nawet do zasłabnięcia.
  • Po trzecie: przed każdym kolejnym zapaleniem zaleca się przycinanie knota do wysokości 0,5 cm, dłuższy będzie dymił.
  • Po czwarte: w obawie przed dymieniem nie stawiajmy świecy w przeciągu.
  • Po piąte: aby uniknąć kopcenia, warto umiejętnie gasić świeczkę – doskonałym sposobem jest zaciśnięcie knota. Zdmuchnięcie go może powodować wytwarzanie sadzy.

Źródła:

  1. Hensley, S. (2009). Candlelight: A Dash Of Toxin With Your Romance? Pobrane z https://www.npr.org/sections/health-shots/2009/08/candle_toxic_chemicals.html
  2. Manning, C. (2009). Candles 'can damage air quality’. Pobrane z https://www.envirotech-online.com/news/air-monitoring/6/breaking-news/candles-can-damage-air-quality/6121