10 rzeczy, których nie wiecie o porzeczkach

Niepozorne owoce, wielkie możliwości. Białe, czerwone i czarne porzeczki wzmacniają odporność, dbają o serce, wzrok, jelita, walczą z infekcjami i nowotworami. Zresztą przekonajcie się sami.

Jedne z najzdrowszych, ale niestety najbardziej ostatnio niedocenianych owoców sezonowych w Polsce. Coraz rzadziej można je spotkać na letnich stołach, a szkoda. Warto je odczarować, bo to najlepsze co dała nam natura. Kwaśne, soczyste owoce mają sporo wody i niewiele kalorii (szklanka 110 g białych porzeczek to zaledwie 36 kcal, czerwonych 34 kcal, a czarnych ok. 40 kcal). Prócz tego zawierają śladowe ilości białka oraz tłuszczów, a także węglowodany.

Tym co wyróżnia porzeczki spośród innych owoców jest wysoka zawartość błonnika – ponad 7 g w szklance owocu. Nawet kasza gryczana ma go mniej, niż najjaśniejsza z porzeczek. Jeśli dodamy do tego niezwykłe bogactwo witamin, składników mineralnych, zwłaszcza tak rzadkich jak jod, bor, czy mangan i całą masę prozdrowotnych substancji, otrzymamy idealny naturalny suplement na wiele różnych dolegliwości.

Zdrowe trio

Choć za najzdrowsze uważa się czarne porzeczki, pod względem wartości odżywczej, niewiele gorsze są te białe i czerwone. Mają one co prawda mniej barwników, ale zawierają podobne ilości witamin i składników mineralnych.

  1. Witaminowy gigant nie tylko dla palacza

Pod względem zawartości witamin, zwłaszcza witaminy C porzeczki biją na głowę inne owoce. Wystarczy szklanka białych lub czerwonych owoców, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na witaminę C dla osoby dorosłej. Czarne porzeczki podbijają stawkę, mają nawet trzy razy więcej witaminy C niż potrzebujemy – ponad 180 mg w szklance owocu. Więcej ma tylko dzika róża i rokitnik (500 mg witaminy C w 100 g owocu).

W dodatku nasz organizm doskonale przyswaja tę witaminę, a to dzięki zawartej w porzeczkach rutynie i niacynie, które dodatkowo chronią witaminę C przed zniszczeniem. Powinni o tym pamiętać wszyscy, zwłaszcza byli i obecni palący papierosy. Dym tytoniowy niszczy witaminę C, wywołując jej deficyt w organizmie. By temu zapobiegać, warto jak najczęściej jeść surowe owoce, np. w postaci dodatku do koktajli (wystarczy garść dziennie).

Warto wiedzieć. Porzeczki w codziennym menu? Łatwo o nie w sezonie, a poza nim? To także możliwe, o ile zamrozimy porzeczki. Najlepiej nadają się do tego te czarne. Wystarczy zerwać z krzaka dojrzałe owoce, umyć i osuszyć, a potem przełożyć do plastikowego pojemnika, np. po lodach i włożyć do zamrażarki. Mrożone owoce nie tracą właściwości nawet po kilku miesiącach przechowywania. Dzięki temu jesienią i zima regularnie jedząc porzeczki, można skutecznie wzmacniać organizm, chroniąc się przed przeziębieniem i grypą.

  1. Jak plaster na rany

Czarna porzeczka jest także bogatym źródłem witaminy K, która zapewnia prawidłową krzepliwość krwi, zapobiega krwawieniom wewnętrznym oraz krwotokom, zmniejsza nadmierne, obfite krwawienia miesiączkowe. Zapewne dlatego w medycynie naturalnej zaleca się zjadanie owoców lub przykładanie papki ze zmiażdżonych owoców na trudno gojące się rany, szczególnie rany żylakowe. Uwaga! Lepiej nie przesadzać z jedzeniem czarnych porzeczek, jeśli cierpisz na zakrzepicę lub zażywasz leki przeciwzakrzepowe (acenokumarol i warfaryna), np. po operacjach chirurgicznych. Nadmiar witaminy K w diecie może osłabiać działanie tych leków.

  1. Na detoksie

Porzeczki, zwłaszcza te jaśniejsze (białe i czerwone) to jeden z podstawowych składników letnich diet oczyszczających. A wszystko dzięki wysokiej zawartości pektyn, czyli rozpuszczalnego błonnika. Działa on niczym miotełka, usuwająca z jelit niestrawione resztki oraz toksyny. Dodatkowo pektyny zwiększają objętość w żołądku, co daje uczucie sytości na dłużej i jest ważne dla dbających o linię. Pektyny korzystnie wpływają na mikroflorę jelitową, wspomagają one również prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego, poprawiają perystaltykę (ruchy jelit), regulując wypróżniania. A to ważne dla tych, którzy mają kłopoty z zaparciami.

Uwaga! Kwaśne owoce pobudzają apetyt. To oczywiście nic złego, pod warunkiem, że zwiększone łaknienie zaspokoimy sobie jeszcze jedną garścią owoców. Gorzej, gdy po kwaśnej przekąsce, zaserwujemy sobie słodycze lub tłusty obiad, a same porzeczki posypiemy cukrem.

  1. Dla zdrowego serca

Trudno nie docenić roli jaką mogą odgrywać porzeczki w ochronie serca i układu krążenia. Najwięcej zasług na tym polu mają oczywiście najciemniejsze owoce. W czarnej skórce kryje się bowiem mnóstwo barwników, które chronią przed miażdżycą i chorobami układu krążenia. Zaś zawarty w owocach błonnik pomaga obniżać poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Białe, czerwone, a zwłaszcza czarne owoce to także jedno z najbogatszych źródeł potasu, obniżającego ciśnienie tętnicze krwi, normalizującego pracę serca i wzmacniającego jego odporność na działanie adrenaliny.

  1. Na letni stan zapalny pęcherza

Jedzenie porzeczek może pomóc szybciej uporać się z popularnymi letnimi infekcjami dróg moczowych (np. zapaleniem pęcherza moczowego), szczególnie tych wywoływanych przez bakterię E. coli. Porzeczki, zwłaszcza te czerwone działają podobnie do żurawiny. Zakwaszają mocz,  stwarzając niekorzystne warunki do rozwoju szkodliwych bakterii, mają też sporo kwercetyny. Ta zaś sprawia, że porzeczki działają moczopędnie i oczyszczają drogi moczowe.

Dlatego już przy pierwszych objawach zapalenia, sięgnij po garść owoców lub wypijaj szklankę wyciśniętego z nich soku dziennie. Na podobnej zasadzie działają także liście porzeczki, dlatego pijąc w ogrodzie herbatę możesz wrzuć listek z krzaka porzeczki do filiżanki.

  1. Przeciw wirusom i grzybom

Czarne porzeczki świetnie radzą sobie nie tylko z bakteriami, potrafią też walczyć
z infekcjami wirusowymi i grzybiczymi. To z kolei zasługa zawartych w nich fitoncydów. Niezależnie od tego jaki patogen cię zaatakuje, porzeczka pomoże się z nim rozprawić.

  1. Dla przyszłej mamy

Nie ma lepszych naturalnych suplementów dla przyszłych mam jak porzeczkowe trio. Nie dość, że wzbogaca dietę ciężarnych w witaminę C, dostarcza też sporo żelaza, manganu i miedzi, które zapobiegają anemii. A dodatkowo porzeczki pomagają łagodzić niektóre typowe dolegliwości okresu ciąży, takie jak zaparcia, czy zgaga. W naturalny sposób wzmacniają też układ odpornościowy, chroniąc przyszłą mamę i dziecko przed infekcjami.

  1. Dla seniorów

Im ciemniejsze owoce, tym więcej prozdrowotnych barwników. Te zaś mają działanie przeciwutleniające. Skutecznie zwalczają szkodliwe wolne rodniki, uszkadzające komórki, i przyspieszające ich starzenie się. Dlatego czerwone i czarne porzeczki powinny być stałym składnikiem letniej diety seniorów, zwłaszcza tych, którzy mają bardzo ubogą dietę. Kwaśne owoce poprawiają apetyt, a przede wszystkim gwaratują witaminowo-mineralne odżywienie organizmu. Przy kłopotach z pogryzieniem grubej skórki owoce lepiej zmiksować lub przetrzeć przez gęste sito.

  1. Na sokoli wzrok

O porzeczkach warto sobie przypomnieć także gdy intensywnie pracujesz przy komputerze, dużo czytasz lub długo oglądasz telewizję. Okazuje się, że zaliczają się do tej samej grupy co jagody. Porzeczki zawierają bowiem substancje odżywiające i chroniące oczy przed działaniem szkodliwego promieniowania słonecznego. Poprawiają one mikrokrążenie w gałce ocznej, a tym samym wyostrzają wzrok.

  1. Dla urody

Wszystkie odmiany porzeczek, dbają o urodę. I to zarówno wówczas, gdy stosujemy je wewnętrznie jak i zewnętrznie. Jedząc porzeczki dłużej zachowamy młody wygląd. A to wszystko dzięki antyoksydantom, które, m.in. opóźniają starzenie się skóry. Bogactwo cynku w kompleksie z siarką łagodzi zmiany trądzikowe, wzmacnia włosy i paznokcie, zaś garbniki działają ściągająco i przeciwzapalnie na skórę, regulując wydzielanie sebum. Do tego maseczki z porzeczek bez trudu rozprawią się z wypryskami, bo łagodzą podrażnienia i dogłębnie oczyszczają skórę.

Oczyszczająca maseczka z porzeczek do skóry tłustej i zniszczonej:

Garść czerwonych porzeczek rozgnieść na miazgę. Dodać łyżeczkę płynnego miodu i kilka kropel oleju rzepakowego. Papkę nałożyć na czoło, nos, brodę oraz miejsca, w których pojawiają się wypryski. Trzymać maseczkę na skórze ok 20 min. Potem spłukać przegotowaną letnią wodą i delikatnie osuszyć. Maseczkę stosować 2 razy w tygodniu.

Przepisy z porzeczkami

– Krem twarożkowy

Składniki:

  • 400 g homogenizowanego serka waniliowego
  • łyżka cukru pudru
  • łyżka żelatyny
  • szklanka oczyszczonych i umytych czarnych porzeczek (mogą być mrożone)

Do żelatyny dodać nieco zimnej przegotowanej wody i ja rozpuścić. Wymieszać żelatynę z twarożkiem, dodając cukier puder i porzeczki (kilka można pozostawić do dekoracji). Krem delikatnie wymieszać, rozdzielić do pucharków, udekorować pozostałymi porzeczkami. Podawać po lekkim schłodzeniu.

 – Kisiel witaminowy z porzeczek:

Składniki:

  • 2 szklanki porzeczek (najlepszy będzie miks białych, czerwonych i czarnych owoców)
  • 4-5 łyżek ksylitolu
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 szklanki wody

Oczyszczone z szypułek i opłukane porzeczki przetrzeć przez sito lub zmiksować, wodę zagotować z ksylitolem. Mąkę ziemniaczaną rozprowadzić w kilku łyżkach zimnej wody, dodać do wody z ksylitolem i zagotować. Po zdjęciu z ognia, mieszając dodać przecier z porzeczek. Przelać do miseczek, pozostawić do ostygnięcia.

– Koktajl dla zapracowanych

Składniki:

  • garść czarnych porzeczek (świeżych lub mrożonych)
  • mały banan
  • pół szklanki jogurtu naturalnego
  • łyżeczka zmielonych orzechów lub płatków migdałowych

Oczyszczone z szypułek i opłukane porzeczki przetrzeć przez sito lub zmiksować razem z bananem. Dodać jogurt, a na koniec orzechy. Schłodzona porcja koktajlu to idealne drugie śniadanie w upalny dzień.

Przeczytaj też o leczniczych właściwościach jagód i malin.

07.03.2019
Powszechnie uważa się, że warzywa i owoce powinny stanowić niezbędny element naszej diety, ponieważ są doskonałym źródłem witamin, błonnika, zdrowych i dobrze przyswajalnych węglowodanów oraz cennych przeciwutleniaczy. To wszystko prawda. O ile jednak warzywa możemy stosunkowo bezkarnie spożywać w dużych ilościach, o tyle na owoce już trzeba uważać.
09.01.2019
Oleje wyciskane z awokado, włoskich orzechów, czarnej porzeczki, lnianki, pestek dyni czy ostropestu wspomagają serce, usprawniają stawy, wzmacniają wzrok, zapobiegają wrzodom, uszkodzeniom wątroby, a także dbają o skórę, łagodzą objawy kataru siennego, a nawet astmy. Do tego świetnie smakują. A to nie jedyne ich zalety.
11.03.2019
Jagody goji, lub inaczej owoce goji, do niedawna kompletnie u nas nieznane, w ostatnich latach zagościły w sklepach ze zdrową żywnością i w naszych owsiankach. Niektórzy podchodzą do nich nieufnie, inni nie bardzo wiedzą, jak je przygotować, jeszcze kolejni zajadają się nimi codziennie. Warto zatem poznać kilka faktów „z życia goji”.
28.06.2018
Pierwszym sygnałem przeziębienia u małego dziecka może być złe samopoczucie objawiające się apatią, sennością czy płaczliwością. Starsze dzieci mogą się skarżyć na drapanie w gardle czy uczucie zatkanego nosa. Objawy tej choroby początkowo nie są zbyt dokuczliwe. Jeśli jednak chcemy, by maluch przeszedł ją łagodnie i w miarę szybko, powinniśmy reagować od razu.
20.12.2018
Zły brat bliźniak placebo pojawia się wtedy, gdy uwierzymy, że lek czy rodzaj terapii nam zaszkodzi. Choć substancja, którą zażywamy, jest obojętna dla zdrowia. Takie nastawienie może być niebezpieczne.
30.10.2018
Podczas gorączki robimy zimne okłady, na stłuczone kolano przykładamy woreczek z lodem – wiadomo, że chłód zmniejszy stan zapalny i obrzęk, złagodzi ból. Przy jakich problemach ze zdrowiem pomoże jednak krioterapia, czyli seria zabiegów w kriokomorze, w której temperatura sięga od minus 60 do minus 140 st. C? Odpowiada ekspert Agata Kiryluk-Gibuła, fizjoterapeutka w Centrum Medycznym Damiana.